02/08/2026
JAK WCHODZISZ W NOWE MIEJSCA?
Wczoraj zamknęłam drzwi starego mieszkania.
Podczas przeprowadzki przypomniało mi się jedno z ćwiczeń ze Szkoły Ustawień Systemowych. Reprezentowałam w nim stare mieszkanie rodziny, która chciała przenieść się do większego miejsca.
Wszyscy zwrócili się ku nowemu.
A ja zostałam z tyłu. Niewidziana. Jak coś, co przestało być potrzebne.
Pamiętam, jak mocno wtedy czułam:
Czy naprawdę nikt nie widzi, ile tutaj się wydarzyło?
Przecież w tych ścianach były dzieci, święta, posiłki, choroby, śmiech, łzy, kłótnie i pojednania. Było życie.
To wspomnienie wróciło do mnie teraz.
Tak bardzo lubimy nowe: mieszkanie, pracę, relację, projekt. Nowe niesie obietnicę. Stare zna już nasze zmęczenie, rozczarowania i niespełnione pragnienia. Łatwo więc powiedzieć:
Na szczęście już stąd odchodzę.
Ale wejście w nowe bez pożegnania starego przypomina otwarcie kolejnych drzwi bez zamknięcia poprzednich.
Powstaje przeciąg.
Dlatego przed odejściem zobaczyłam całą prawdę o tym miejscu.
Bywało mi tutaj ciasno, ciężko i samotnie. Nie wszystko, czego pragnęłam, wydarzyło się w tych ścianach.
A jednak to mieszkanie mnie przyjęło. Dało mi dach, bezpieczeństwo i miejsce, w którym kąpałam dziecko, przygotowywałam posiłki, odpoczywałam i przeżywałam swoje życie.
Nie było domem moich marzeń.
Ale przez pewien czas było domem, który był dostępny.
Wczoraj zamknęłam jego drzwi spokojnie.
Nie odchodziłam, mówiąc: nareszcie.
Podziękowałam za to, co otrzymałam. Uznałam to, czego zabrakło. Zabrałam doświadczenia, a pozostawiłam to, co nie musi już iść ze mną dalej.
Zamknęłam drzwi bez trzaskania.
Tak, żeby nie powstał przeciąg.
I weszłam do nowego miejsca z sercem, w którym stare otrzymało już swoje miejsce.
A Ty — jak wchodzisz w nowe?
Do zobaczenia po drugiej stronie prawdy Twojego lustra.
Alicja Smyrak
Coach Kognitywny i Terapeuta Systemowy