27/07/2026
Czy Ty też masz wrażenie, że w sezonie ślubnym wszyscy mówią o sukniach i kwiatach, a nikt nie mówi o tym, jak ten proces potrafi wykończyć psychicznie? Czemu nadal nikt o tym głośno nie mówi?! 🤯
I choć mamy z Lubym ogromny ubaw, bo to nasz duży, wspólny projekt, to... przy moim ADHD ten hiperfiks wszedł na zupełnie inny poziom 🫠
Środek sezonu, w internecie wszyscy wrzucają idealne rolki z wesel, a u mnie o 2:00 w nocy otwarta 40. karta i rozkminianie, czy opłata za wniesienie własnego tortu to ponury żart, czy realny zapis w umowie 🥴
Dziś rano rozmawiając przy śniadaniu o kolejnej ofercie po prostu przypomniała mi się ta scena z „1670” — ten poziom absurdu i sarkazmu po prostu idealnie podsumował mój stan umysłu 🏰
👉🏻 Bywa ciężko, nawet gdy Twój umysł funkcjonuje sprawnie i stabilnie, ale…
Z ADHD to działa tak: albo nie masz siły odpowiedzieć na maila przez trzy tygodnie, albo dostajesz takiego strzału dopaminy, że przez trzy dni nie jesz, nie śpisz i doktoryzujesz się z kruczków prawnych 🔍 Z jednej strony mega satysfakcja, z drugiej — kompletne wycieńczenie i przebodźcowanie, bo ten mózg po prostu nie wie, co to tryb spoczynku.
✨Ale najważniejsze, że robimy to razem i śmiejemy się z tego oboje. Pałacu z tego raczej nie będzie, ale doktorat z czytania małego druczku mam już prawie w kieszeni! 📜
💍Zniknęłam po Bostonie, bo w tym całym zamieszaniu podróżniczym stało się coś pięknego — jestem zaręczona z człowiekiem, który był moją pierwszą i będzie moją ostatnią miłością (pozwalam sobie na tę małą, ckliwą prywatę!).
☀️ O podróżach więcej w jutrzejszym odcinku podcastu
💒 + o przygotowaniach do ślubu będę Was tu jeszcze wielokrotnie spamować 😂