08/07/2025
Pamiętam to jak dziś. Studia podyplomowe, zajęcia z gimnastyki korekcyjnej, a na salę wchodzi wykładowczyni z kolorowymi plastrami na szyi. My wtedy świeżo po licencjacie, jeszcze bez specjalnego doświadczenia, bo studia dzienne itp. Wykładowczyni wówczas robiła doktorat.
Pytamy : „Co się stało z szyją? Czemu przyszła Pani z tapami?”.
Na co słyszymy odpowiedź: „Wierzcie mi lub nie, ale jeśli będziecie pracować czynnie w tym zawodzie i skończycie magiczne 35 lat, zaczniecie się sypać”.
W sali słychać reakcje niedowierzania i uśmiechy.
„Poważnie Wam mówię. Dlatego zawsze podkreślam, że bardzo ważna jest technika, ale przede wszystkim dopasowanie przestrzeni do pracy i ergonomia ciała”.
Po latach mamy feedback. Część z nas ma już teraz +/- 14 lat pracy zawodowej. Mimo przestrzegania wielu zasad, będąc świadomymi terapeutami i dbając o siebie, korzystając z usług kolegów po fachu, zaczynamy się sypać. Ku mojemu zdziwieniu, niektórzy z nas zaczęli się sypać znacznie wcześniej niż magiczna 35tka. Owszem, wpływ na to ma styl życia, stres, traumy, wydarzenia losowe, choroby współistniejące oraz cywilizacyjne, problemy chroniczne, genetyka i wiele innych czynników. Wiele osób doświadcza wypalenia zawodowego, przestaje pracować w tym zawodzie lub przebranżawia się, mimo że miała to być lekka i przyjemna praca. Większość patrzy tylko na efekty, a nie na drogę, którą przeszedłeś, i ewentualne skutki uboczne.
Ale…
Prawda jest taka, że wiek ani zadbany wygląd nie świadczą o kondycji zdrowotnej, niezależnie od tego, czy mówimy o ciele, czy psychice.
Prawda jest taka, że ludzie nie widzą, z czym zmagasz się na co dzień od lat, a zazdroszczą renomy, wykształcenia, fachu, własnego biznesu, dobrego wyglądu, domu, wakacji – w zasadzie wszystkiego. Rzadko kto mówi, jak wygląda codzienność. Reszta patrzy tylko na Twoje sukcesy, dobra materialne, osiągnięcia itp.
Prawda jest taka, że ból oznacza problem. Farmakologia to jedynie uśmierzanie objawów, a nie eliminowanie przyczyny.
Prawda jest taka, że przez całe życie zapracowujesz na swoją kondycję, niezależnie od tego, czy masz już teraz objawy, czy nie, bo nie wszystkie są widoczne. Im wcześniej wprowadzisz do swojego życia self-care, tym lepiej.
Fizjoterapeuta czy masażysta nie działa tylko wtedy, gdy problem jest widoczny, ale przede wszystkim uświadamia, zaleca i wdraża działania profilaktyczne, abyś mógł cieszyć się życiem i być sprawnym jak najdłużej.
Prawda jest taka, że młode pokolenia mają jeszcze większe problemy zdrowotne niż my czy nasze wcześniejsze pokolenia. Teraz, widząc Babcię pracująca w kurorcie w moim zawodzie z drżącym ciałem, ale z prostą postawą, lub inną, która będąc po 80 roku życia, jest w dalszym ciągu niezależna, ćwiczy codziennie i dba o siebie, czasami jeszcze prowadzi auto czy uczy się nowych rzeczy, podróżuje po świecie, to naprawdę chylę czoła, kłaniam się w pas i zastanawiam się, jak to jest możliwe. Zastanawiam się, ile musiała włożyć w to pracy, wyrzeczeń, wysiłku i samodoskonalenia.
Prawda jest taka, że same ćwiczenia nie zapewnią nam doskonałej formy na lata. Sportowcy trenują latami, a ich wizyty u specjalistów to nieodłączny element życia, a karierę zawodową często kończą bardzo wcześnie.
Prawda jest taka, że niektóre zawody, takie jak stylistki paznokci, fryzjerzy, fizjoterapeuci, kosmetolodzy, masażyści i wiele innych, wiążą się z ogromnym wysiłkiem energetycznym (nie tylko fizycznym), pracą od rana do wieczora w wymuszonych pozycjach, czasem z dźwiganiem stołów ważących 11-15 kg, a także z chorobami zawodowymi i skutkami ubocznymi pracy na sprzęcie fizyko i Hi-Tech.
Prawda jest taka, że świadomy profesjonalista, poza dbaniem o siebie, korzysta z usług innych ekspertów. Owszem, możesz kupić wiele sprzętów i stosować je, ale jak osoba, która służy na co dzień innym, sama może czuć się zaopiekowana, to jest to niezastąpione. Nie ma nic lepszego jak dotarcie do miejsc, gdzie samemu nie jesteś w stanie pracować, do granicy Twojego bólu, gdzie oddajesz cały ciężar swojego ciała terapeucie. Efekty działania drugich rąk są naprawdę na wagę złota, a często wciąż niedoceniane...
Ze szczególną dedykacją dla moich byłych i obecnych klientów, podopiecznych, kursantów, uczniów, a także specjalistów z branży beauty, med, Spa ❤️
Tekst własny
Fot. KozaczKasia Kozakiewicz
Miejsce: Hair Design Kamila Sornat