30/07/2026
O szacunku, granicach i zasadach rezerwacji - ważny post ❤️🍀
Chcę się z Wami podzielić sytuacją, która ostatnio miała miejsce w gabinecie.
Pani zarezerwowała termin, na który się nie stawiła, nie dając mi żadnej informacji. Następnie pojawiła się w zupełnie innym terminie, twierdząc, że pomyliły jej się dni.
Zapukała do drzwi gabinetu w momencie, kiedy na fotelu siedział inny pacjent w trakcie zabiegu. Zachowała się przy tym w sposób bardzo niemiły i roszczeniowy, żądając, abym przyjęła Ją teraz.
Jak wiecie, bezpieczeństwo i intymność osoby, która jest u mnie w gabinecie, to dla mnie sprawa nadrzędna. Taka sytuacja jest absolutnie niedopuszczalna.
Mimo tego zachowania, w ramach dobrej woli zaproponowałam Pani nowy termin w innym dniu. Zgodziła się ale w dniu tego drugiego, nowo ustalonego terminu, napisała, że znowu chce przełożyć ale na inną godzinę.
W tym momencie podjęłam decyzję o zakończeniu współpracy. Są pewne sygnały, które już od początku mówią nam, że dana osoba będzie wysoce konfliktowa i roszczeniowa.
Nauczyłam się stawiać granice i mam prawo nie przyjmować osób, które nie szanują mojego czasu, pracy i komfortu innych pacjentek.
Przypominam przy okazji o zasadzie depozytu:
W przypadku niestawienia się na umówioną wizytę bez wcześniejszego jej odwołania, depozyt przepada. Jest to standardowa procedura obowiązująca w każdej klinice. Rezerwując termin, blokuję go tylko dla Was i tracę możliwość przyjęcia na ten czas innej osoby.
Dziękuję moim cudownym, kulturalnym i lojalnym pacjentkom za wzajemny szacunek.
To dzięki Wam to miejsce ma tak dobrą energię!❤️ życzę sobie tylko takich pacjentów.
Z szacunkiem Kasia.