Ksenia Miłek. Praca Systemowa i Coaching

  • Home
  • Ksenia Miłek. Praca Systemowa i Coaching

Ksenia Miłek. Praca Systemowa i Coaching Pomogę Ci zobaczyć inną perspektywę i odnaleźć swoje zasoby, te które są najbliżej Ciebie.

Pokażę Ci co Cię blokuje systemowo i jak mozesz otworzyć się na NOWE🗝️ Pomogę Ci osiągnąć cel🎯zainspiruję do zmian💡

12/08/2026

Nie każdy opór oznacza to samo.

Czasem to stare przyzwyczajenie, które nie chce puścić.
A czasem ciało naprawdę mówi: „dosyć”.

I właśnie o tej różnicy chcę powiedzieć Wam trochę więcej…

Bo nauczyć się ją rozpoznawać, to naprawdę nauczyć się siebie.

Po jednym z moich warsztatów dostałam wiadomość.W czasie warsztatu rozmawialiśmy między innymi o zmianie przyzwyczajeń.P...
09/08/2026

Po jednym z moich warsztatów dostałam wiadomość.

W czasie warsztatu rozmawialiśmy między innymi o zmianie przyzwyczajeń.

Powiedziałam wtedy, że kiedy zaczynamy robić coś inaczej niż przez ostatnie miesiące czy lata, na początku zwykle trzeba się po prostu trochę zmusić…

Nie ma innej drogi.
Nie możemy każdego dnia czekać, aż nam się zachce.

Ustawienia systemowe tutaj nie pomogą 🙂

Jeśli podjęłam decyzję, że chcę coś zmienić, to przez jakiś czas muszę tę decyzję świadomie podejmować jeszcze raz....
I jeszcze raz.
I jeszcze...

Aż to, co nowe, przestanie być takie nowe.

Po warsztacie dostałam wiadomość mniej więcej taką:

„Z jednej strony mówisz o dyscyplinie i o tym, że czasem trzeba się zmusić do działania.
Ale przecież zmuszanie się to trochę walka…
A jeśli muszę walczyć z życiem, to może znaczy, że jestem w złym miejscu?
Tylko że z drugiej strony mam STRASZNY opór przed działaniem…
Więc jak to właściwie jest?”

No właśnie.

Gdzie kończy się opór przed zmianą, a zaczyna walka ze sobą?

Sama przez lata uczyłam się tej różnicy.

Bo niejeden raz naprawdę musiałam się zmusić.
Nie chciało mi się. Miałam milion powodów, żeby odpuścić. A jednak robiłam to, co sobie wcześniej obiecałam.

Pozwoliło mi to zaufać sobie, ale też nauczyło czegoś równie ważnego:

Nie każde „nie chcę” jest tym samym „nie chcę”.
Nie każdy opór jest taki sam.

Czasami mówi stare przyzwyczajenie.
Czasami strach przed nowym.
Czasami zwyczajnie wygoda 😁

I wtedy wiem już, że nie muszę tego „nie chce mi się” słuchać. Mogę je zauważyć… i mimo wszystko zrobić kolejny krok.

A czasami moje ciało naprawdę mówi: „dosyć”.
I to jest zupełnie inne NIE.

Takiego „nie” nauczyłam się nie zagłuszać.
Bo dotrzymywanie sobie słowa nie oznacza przecież zdradzania siebie po drodze.

Chyba właśnie to jest najtrudniejsze…
nauczyć się siebie na tyle dobrze, żeby wiedzieć, które „nie chce mi się” potrzebuje od nas kolejnego kroku, a które potrzebuje zatrzymania.

Więc, nawiązując do wiadomości, jak to właściwie jest?

Kiedy zmieniam swoje przyzwyczajenie „zmuszam się”, ale to nie jest „walka”.

To jest konsekwencja.
To jest dotrzymywanie sobie słowa.
To jest niezdradzanie siebie.

Powiedziałam sobie, że coś zrobię.
Wiem, dlaczego chcę to zrobić.
Więc robię kolejny krok, nawet jeśli dzisiaj nie mam na niego wielkiej ochoty.

I właśnie w taki sposób przez lata budowałam zaufanie do siebie.

Ale żeby konsekwencja nie zamieniła się w kolejną walkę ze sobą, muszę też umieć rozpoznać moment, kiedy moje ciało naprawdę mówi: „dosyć”.

Wtedy się zatrzymuję.
Nie zdradzam siebie również w drugą stronę.

Odpoczywam.
Zbieram siły.
A potem idę dalej.

Od tej krótkiej wiadomości zaczęła się tak naprawdę przygoda. To, o czym wspominam Wam już od kilku dni…

Tworzę coś nowego dla Was.
Idzie nowe.

Mimo tego, że też mam opór...
Czasami naprawdę duży.
I czasami też długo zajmuje mi zebranie się i ruszenie.

Tylko nauczyłam się jednego:
działać pomimo oporu.

Odważam się więc.

I dzisiaj to wszystko ma już dużo więcej kształtu 😊

🌸 A jeśli czujesz, że chcesz zrobić swój krok już teraz, najbliższy warsztat ustawień systemowych „Nowa perspektywa” już 29 sierpnia w Edynburgu.

O relacjach.
O finansach.
O obfitości.

Zapisz się już dziś 🌸❤️

08/08/2026

Kiedy chcesz coś zmienić co jest dla Ciebie trudniejsze? Zacząć czy wytrawiać w postanowieniu?

Kiedy dziecko stawia pierwsze kroki, przewraca się dziesiątki razy.I nikt nie mówi:Widocznie chodzenie nie jest dla cieb...
07/08/2026

Kiedy dziecko stawia pierwsze kroki, przewraca się dziesiątki razy.

I nikt nie mówi:

Widocznie chodzenie nie jest dla ciebie.
Albo:
Próbowałaś już tyle razy. Odpuść.

Przeciwnie.

Każdy krok spotyka się z uśmiechem.
Z zachętą.
Z cierpliwością.
Z radością.

A potem dorastamy…

I kiedy stawiamy pierwsze kroki w nowej pracy…
W nowej relacji…
W realizacji marzenia…
W prowadzeniu własnego biznesu…

Po jednym niepowodzeniu potrafimy powiedzieć sobie:

To nie ma sensu.
Nie nadaję się.
To chyba nie dla mnie.

Sama wielokrotnie tak właśnie do siebie mówiłam.
Aż odkryłam, że zmiana nie wymaga perfekcji.
Wymaga odwagi, żeby zrobić kolejny krok.

Upadki są częścią nauki.

Można nie wiedzieć jak…
Można niepewnie…
Można ze wsparciem…

A gdyby dzisiaj powiedzieć do siebie dokładnie to, co powiedziałabyś dziecku, które właśnie się przewróciło?

A co, jeśli pewność siebie nie jest początkiem?Często słyszę:“Najpierw muszę bardziej uwierzyć w siebie.”A co jeśli jest...
06/08/2026

A co, jeśli pewność siebie nie jest początkiem?

Często słyszę:
“Najpierw muszę bardziej uwierzyć w siebie.”

A co jeśli jest dokładnie odwrotnie?
Co jeśli nie nabieramy pewności siebie dlatego, że długo czekamy na lepszy moment, ale nabieramy jej wtedy, kiedy robimy coś, czego wcześniej się baliśmy?

Kiedy kończymy coś, co zawsze odkładaliśmy…
Kiedy dotrzymujemy obietnicy, którą złożyliśmy… sami sobie.
Kiedy odważamy się na nowe…

To właśnie takie momenty budują zaufanie do siebie…
Codzienne decyzje.
Małe kroki.

A może pewność siebie nie jest warunkiem działania…
Może jest jego efektem?

Bo życie zmienia się nie wtedy, kiedy myślimy inaczej.
Ale wtedy, kiedy zaczynamy działać inaczej. 🌿

💚 Jestem ciekawa…

Czy jest coś, co odkładasz od dawna, choć wiesz, że jest dla Ciebie ważne?

Nie musisz pisać, co to jest.
Po prostu napisz w komentarzu:
„Tak.”

Kiedyś myślałam, że największym problemem jest brak motywacji.Dzisiaj wiem, że problem jest zupełnie gdzie indziej.Za ka...
05/08/2026

Kiedyś myślałam, że największym problemem jest brak motywacji.

Dzisiaj wiem, że problem jest zupełnie gdzie indziej.

Za każdym razem, kiedy coś sobie obiecujemy i tego nie robimy…

🩶zostawiamy w sobie małą rysę🩶

“Od poniedziałku.”
“Jutro zadzwonię.”
“Od września zadbam o siebie.”

Jedna taka sytuacja nic nie zmienia.
Ale jeśli powtarza się przez lata…

przestajemy wierzyć własnemu słowu…
przestajemy ufać sobie…

I często właśnie dlatego tak trudno nam ruszyć z miejsca.

Zmiana zaczyna się od jednej małej obietnicy, której tym razem naprawdę dotrzymasz.

Zdjęcie: pixabay

04/08/2026

PS. 😏 Jeśli czujesz, że to może być coś dla Ciebie… warto śledzić kolejne posty. Pierwsze osoby dostaną ode mnie coś ekstra. 🤍

Lubię zadawać ludziom pytania, które skłaniają do zatrzymania się…I z doświadczenia wiem, że bardzo często odpowiedzi ju...
04/08/2026

Lubię zadawać ludziom pytania, które skłaniają do zatrzymania się…

I z doświadczenia wiem, że bardzo często odpowiedzi już są gotowe- ukryte głęboko w nas a w codziennym biegu przestajemy je słyszeć.

Jednym z pytań, które bardzo często zadaję, jest:

Gdzie jesteś dzisiaj?

Czego naprawdę potrzebujesz dla siebie?

A później…

Gdzie chcesz być za miesiąc? Za rok? Za trzy lata?

I dopiero wtedy pojawia się kolejne pytanie.

Co możesz zrobić dzisiaj, żeby zrobić pierwszy krok w tamtą stronę?

Bo “zmienię swoje życie” nie jest planem.

Planem jest konkret.

Telefon.
Spacer.
15 minut poświęcone sobie.
Jedna rozmowa.
Jedna decyzja.

To właśnie od takich rzeczy zaczyna się zmiana.

Dobre pytanie potrafi zmienić perspektywę.
Ale dopiero działanie zmienia życie.

💚

A jeśli problemem nie jest brak motywacji?Przez ostatnie dni pisałam o tym, że samo ustawienie nie zmienia życia.Że świa...
03/08/2026

A jeśli problemem nie jest brak motywacji?

Przez ostatnie dni pisałam o tym, że samo ustawienie nie zmienia życia.
Że świadomość jest początkiem.

Że najtrudniejsze zaczyna się wtedy, kiedy wracamy do codzienności.

I wiecie, jaki wniosek wraca do mnie najczęściej?

Większość z nas nie potrzebuje więcej wiedzy.
Wiemy, że warto odpoczywać.
Wiemy, że warto stawiać granice.
Wiemy, że warto zadbać o siebie.

Problem wcale nie polega na tym, że nie wiemy, ale na tym, że sama świadomość nie tworzy nowej rzeczywistości.

Nową rzeczywistość tworzą decyzje.
I konkretne działania.
Małe decyzje, podejmowane każdego dnia.

I właśnie o tym od jakiegoś czasu bardzo intensywnie myślę.

Jak stworzyć przestrzeń, która pomoże Wam nie tylko w trakcie warsztatu ale i po. Przestrzeń, która pomoże nie tylko coś zobaczyć… ale krok po kroku wprowadzać to w życie…by „chcę już inaczej” nie zostało tylko pięknym chwilowym doświadczeniem,
ale stało się początkiem realnej zmiany.

Jeśli czujesz, że to jest coś, czego Ci brakuje, daj znać w komentarzu.

Bardzo jestem ciekawa, co o tym myślisz. 🌸💕

Address


Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Ksenia Miłek. Praca Systemowa i Coaching posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Ksenia Miłek. Praca Systemowa i Coaching:

Shortcuts

  • Want your practice to be the top-listed Clinic?

Share