Piotr Woźniak Magister Psychologii - Fundacja Psychodemia

  • Home
  • Piotr Woźniak Magister Psychologii - Fundacja Psychodemia

Piotr Woźniak Magister Psychologii - Fundacja Psychodemia Contact information, map and directions, contact form, opening hours, services, ratings, photos, videos and announcements from Piotr Woźniak Magister Psychologii - Fundacja Psychodemia, Psycholog, .
(7)

mgr Psychologii
Prezes Fundacji Psychodemia i InnerFlow - International Association for Mental Health and Social Education
Host Pokoju Zwierzeń
👇 Współpraca i Konsultacje
📩 [email protected]

Można kochać i jednocześnie nie mieć już siły pozostawać w tej samej relacji.Miłość nie wyłącza zmęczenia, rozczarowania...
11/08/2026

Można kochać i jednocześnie nie mieć już siły pozostawać w tej samej relacji.

Miłość nie wyłącza zmęczenia, rozczarowania ani potrzeby ochrony samego siebie. Można nadal tęsknić za czyimś dotykiem, pamiętać wspólne chwile i martwić się o tę osobę, a jednocześnie wiedzieć, że dalsze życie razem będzie oznaczało kolejne cierpienie.

To właśnie dlatego niektóre rozstania są tak trudne. Gdyby miłość całkowicie zniknęła, decyzja byłaby znacznie prostsza. Największy konflikt pojawia się wtedy, gdy serce nadal jest przywiązane, ale doświadczenie mówi: „Już dłużej tak nie potrafię”.

Samo uczucie nie naprawi braku szacunku. Nie odbuduje zaufania bez uczciwości. Nie zastąpi bezpieczeństwa, odpowiedzialności ani gotowości obojga ludzi do pracy nad związkiem.

Czasami człowiek nie odchodzi dlatego, że przestał kochać. Odchodzi, ponieważ zrozumiał, że kochając drugą osobę, stopniowo przestawał chronić samego siebie.

Można więc cierpieć po dobrej decyzji. Można tęsknić za człowiekiem, do którego nie powinno się wracać. Można również kochać kogoś i uznać, że miłość nie jest już wystarczającym powodem, aby razem pozostać.

Bo odejście nie zawsze jest przeciwieństwem miłości. Czasami jest uznaniem, że żadna miłość nie powinna wymagać od człowieka ciągłego rezygnowania z siebie.

Czy zdarzyło ci się kiedyś odejść nie dlatego, że przestałeś kochać, ale dlatego, że nie mogłeś już tak żyć?

Dobry człowiek nie zawsze jest dobrym partnerem. I właśnie dlatego tak trudno czasami zdecydować się na odejście.On może...
11/08/2026

Dobry człowiek nie zawsze jest dobrym partnerem. I właśnie dlatego tak trudno czasami zdecydować się na odejście.

On może być uczciwy, pracowity i lubiany przez wszystkich. Może pomagać znajomym, świetnie zajmować się dziećmi i nigdy nikogo świadomie nie skrzywdzić. Ona może być ciepła, troskliwa, odpowiedzialna i zawsze gotowa wspierać innych.

A jednak w związku może brakować rozmowy, czułości, zaangażowania, bliskości albo zainteresowania potrzebami drugiej osoby.

Bycie dobrym człowiekiem opisuje nasze wartości i sposób traktowania ludzi. Bycie dobrym partnerem wymaga dodatkowo zdolności do budowania konkretnej relacji: słuchania, komunikowania się, brania odpowiedzialności, respektowania granic oraz reagowania wtedy, gdy druga osoba mówi, że cierpi.

Można nie zdradzać, nie krzyczeć i nie stosować przemocy, a jednocześnie być emocjonalnie niedostępnym. Można zapewniać rodzinie wszystko pod względem materialnym, ale pozostawiać partnera całkowicie samotnego emocjonalnie.

To nie oznacza, że ktoś staje się przez to złym człowiekiem. Oznacza, że dobre intencje nie zawsze przekładają się na umiejętność tworzenia dobrego związku.

I dlatego zdanie: „Przecież on jest dobrym człowiekiem” nie rozwiązuje pytania, czy jest dobrym partnerem właśnie dla ciebie.

Nie każda relacja kończy się dlatego, że jedna osoba okazała się potworem. Czasami spotykają się dwie wartościowe osoby, które nie potrafią razem stworzyć bezpiecznej, bliskiej i satysfakcjonującej więzi.

Czy ktoś może być naprawdę dobrym człowiekiem, a jednocześnie regularnie unieszczęśliwiać osobę, z którą żyje?

Co boli bardziej: sama zdrada czy miesiące życia z poczuciem, że ktoś nie mówi nam całej prawdy?Zdrada jest ciosem. Niep...
11/08/2026

Co boli bardziej: sama zdrada czy miesiące życia z poczuciem, że ktoś nie mówi nam całej prawdy?

Zdrada jest ciosem. Niepewność bywa natomiast bólem rozciągniętym w czasie. Człowiek nie wie, czy powinien ufać własnej intuicji, czy może zaczyna już przesadzać. Analizuje wiadomości, ton głosu, późniejsze powroty do domu, odwrócony telefon i każdą niespójność w opowieści partnera.
Najtrudniejsze jest to, że niepewność nie pozwala ani spokojnie zostać, ani naprawdę odejść. Człowiek zawisa pomiędzy nadzieją a podejrzeniem. Jednego dnia wierzy, że wszystko można wyjaśnić, a następnego ma wrażenie, że całe jego życie zostało zbudowane na kłamstwie.

Dlatego po odkryciu zdrady wiele osób mówi: „Najbardziej nie boli mnie nawet to, co zrobiłeś. Boli mnie to, jak długo patrzyłeś mi w oczy i pozwalałeś mi wątpić w samego siebie”.

Zdrada może wydarzyć się jednego dnia. Utrata poczucia bezpieczeństwa zaczyna się często dużo wcześniej i zostaje na znacznie dłużej.
Niepewność nie zawsze oznacza jednak, że zdrada rzeczywiście miała miejsce. Oznacza natomiast, że w relacji zabrakło przejrzystości, spójności albo rozmowy, dzięki której obie osoby mogłyby znowu poczuć się bezpiecznie.

A według ciebie co niszczy człowieka bardziej: poznanie bolesnej prawdy czy życie bez pewności, jaka jest prawda?

10/08/2026

His & Hers Stories cz. 147

„Przez dwa lata byłam kochanką mężczyzny, który nigdy się ze mną nie przespał.”

Zakochała się w mężczyźnie starszym o 16 lat, który miał żonę i dwoje dzieci. Przez dwa lata nie uprawiali seksu, ale były pocałunki, czułość, spotkania i intymność, o której wiedzieli nawet współpracownicy. On nie opowiadał o nieszczęśliwym małżeństwie — przeciwnie, zapewniał, że jest ono świetne. Brak seksu nie oznacza jednak braku zdrady, jeśli partner oddaje innej osobie emocje, bliskość i uwagę, ukrywając je przed żoną. Być może nie szukał nowej partnerki, lecz dodatkowej wersji siebie: w domu chciał być mężem i ojcem, a przy drugiej kobiecie czuć się pożądany, wyjątkowy i wolny. Za możliwość życia w dwóch światach zapłaciły jednak osoby, które nigdy świadomie nie zgodziły się uczestniczyć w takim układzie.

10/08/2026

His & Hers Stories cz. 148

„Przez dwadzieścia lat ani razu go nie zdradziłam. Mimo to nasz związek zniszczyła zdrada, która wydarzyła się wyłącznie w jego głowie.”

Przez 20 lat związku partner oskarżał ją o romans, którego nigdy nie było. Sprawdzał telefon i lokalizację, kontrolował jej wyjścia, a nawet zwykły zakup papierosów mógł zakończyć się awanturą. Wielokrotnie odchodził i wracał, ale zamiast większego zaufania przynosił kolejne podejrzenia. Ona zaczęła ograniczać swoje życie i bez końca udowadniać niewinność, jednak kiedy ktoś jednocześnie staje się oskarżycielem, sędzią i autorem dowodów, żadne wyjaśnienie nie wystarczy. Zazdrość nie zawsze świadczy o wielkiej miłości. Czasami staje się sposobem sprawowania kontroli. Największym zagrożeniem dla tego związku nie była więc prawdziwa zdrada, lecz jego przekonanie, że musiała się wydarzyć.

10/08/2026

His & Hers Stories cz. 149

„Mąż zdradzał mnie i planował ślub z inną kobietą. Dzisiaj mówi, że chce ratować nasze małżeństwo. Tylko że nadal nie robi nic, żeby je uratować.”

Po dziewięciu latach małżeństwa dowiedziała się, że mąż prowadził podwójne życie: zabierał kochankę do hoteli i SPA, inwestował w nią czas, pieniądze oraz emocje i planował z nią wspólną przyszłość. Kiedy prawda wyszła na jaw, wrócił, obiecał ratować rodzinę, ale zamiast odpowiedzialności pojawiły się serduszka, cisza, unikanie terapii i groźby odebrania sobie życia. Jej psychiatra rozpoznał PTSD, a ona bardziej niż żoną czuje się samotną matką, która sama utrzymuje rodzinę i próbuje naprawić to, czego nie zniszczyła. Po zdradzie można odbudować małżeństwo, ale powrót do domu nie jest jeszcze powrotem do relacji, a słowo kocham nie zastępuje konsekwentnego działania. Być może ona nie walczy już o obecnego męża, tylko o wspomnienie człowieka, którym kiedyś był.

10/08/2026

His & Hers Stories cz. 146

„Mój mąż od 25 lat ma kochankę. Najbardziej przeraża mnie to, że przez pierwszych 15 lat nie wiedziałam, że moje małżeństwo ma jeszcze jeden dom.”

Jej mąż od ćwierć wieku jest związany z kobietą młodszą o 15 lat i ma z nią dziesięcioletnią córkę. Żona poznała prawdę dopiero dziesięć lat temu i zrozumiała, że przez wcześniejszych 15 lat człowiek, z którym dzieliła codzienność, prowadził drugie życie. Od tego momentu wielokrotnie wracał i ponownie odchodził, za każdym razem rozbudzając nadzieję, a następnie odbierając ją jeszcze boleśniej. Ta historia doprowadziła ją kiedyś do próby odebrania sobie życia, a uratował ją właśnie mąż. Tylko że uratowanie człowieka nie wymazuje krzywdy, która doprowadziła go na skraj, ani nie tworzy długu, przez który trzeba czekać już zawsze. Być może przez lata wracał nie dlatego, że nie wiedział, którą kobietę kocha, lecz dlatego, że nie chciał stracić żadnego ze swoich dwóch światów. Dzisiaj najważniejsze pytanie nie brzmi już, dlaczego robił to przez 25 lat, ale dlaczego ona miałaby oddać mu również kolejny rok swojego życia.

10/08/2026

His & Hers Stories cz. 145

„Po 14 latach zostawił mnie i dzieci w Boże Narodzenie. Miesiąc później znalazłam bieliznę, która nie należała do mnie.”

Po urodzeniu dziecka mąż ją zdradził, ale postanowiła mu wybaczyć. Dziesięć lat później zrobił to ponownie i odszedł od rodziny w święta, przekonując, że ma dosyć jej marudzenia i od dwóch lat jej nie kocha. Dopiero później odkryła, że za jego pracą wyjazdową ukrywał się romans. Gdy prawda wyszła na jaw, człowiek, z którym przeżyła 14 lat, zaczął traktować ją jak największego wroga: zabrał dom i samochód, rozpoczął walkę o opiekę nad dziećmi, a do wspólnego domu sprowadził kochankę. Czasami osoba zdradzająca musi najpierw stworzyć historię, w której to zdradzony partner jest winny wszystkiemu, aby nie zobaczyć siebie jako człowieka, który kłamał i prowadził podwójne życie. Problemy w małżeństwie mogły istnieć, ale nie one zdecydowały za niego o zdradzie, piciu i oszukiwaniu rodziny. Największym zagrożeniem nie zawsze jest utrata męża. Czasami jest nim dalsze podejmowanie decyzji tak, jakby nadal był człowiekiem, którego już nie ma.

10/08/2026

His & Hers Stories cz. 144

„Powiedziałam mężowi, że czuję się samotna w naszym małżeństwie. Dwie godziny później wyniósł z domu wszystkie swoje rzeczy.”

Po siedmiu latach małżeństwa powiedziała mężowi, że brakuje jej rozmowy, wsparcia i bliskości. Nie prosiła o rozwód, próbowała powiedzieć, że nadal go potrzebuje. On w ciągu dwóch godzin spakował wszystkie rzeczy i odszedł. Pięć miesięcy później wciąż odzywa się, pyta, jak się czuje, i prosi ją o pomoc w formalnościach, a dla niej każdy kontakt staje się kolejnym rozstaniem. Nadal go kocha i nie chce się mścić, ale nie trzeba kogoś nienawidzić, żeby przestać pełnić wobec niego rolę partnerki. Pomoc nie jest naiwnością, jeśli wynika z wolnej decyzji. Naiwne może być jednak przekonanie, że pozostając komuś niezbędnym, ponownie stanie się dla niego kochanym. Granica nie jest zemstą. Jest informacją, że nie można zachować wszystkich korzyści małżeństwa po jednostronnym wyjściu z relacji.

10/08/2026

His & Hers Stories cz. 143

„Składam pozew o rozwód, chociaż wcale nie chcę się rozwodzić. Robię to, bo wszyscy mówią, że powinnam przestać czekać, aż mąż wybierze mnie.”

Po 20 latach małżeństwa i wychowaniu trojga dzieci jej mąż oznajmił, że chyba chce odejść. Przez kolejne dwa miesiące dawał jej nadzieję, choć podczas delegacji mieszkał już z kochanką. Ona nadal go kocha i składa pozew głównie dlatego, że rodzina przekonuje ją, że powinna przestać czekać. Najbardziej boli ją nie sam rozwód, lecz to, że wciąż potrzebuje, aby mąż wybrał właśnie ją i w ten sposób potwierdził znaczenie ich wspólnego życia. Tylko że jego wybór nie określa ani wartości przeżytych razem lat, ani jej wartości jako kobiety. Można nadal kochać i jednocześnie przestać oddawać komuś władzę nad własną przyszłością. Być może po raz pierwszy najważniejsza decyzja nie należy już do niego. Być może teraz to ona powinna wybrać samą siebie.

Address


Telephone

+447885670366

Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Piotr Woźniak Magister Psychologii - Fundacja Psychodemia posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

  • Want your practice to be the top-listed Clinic?

Share