18/05/2026
Miałam dziś biegać.
Ale mi się nie chciało.
I zauważyłam coś ciekawego.
Kiedy plan nam się rozsypuje, bardzo często wpadamy w jedną z dwóch skrajności.
Albo pojawia się nadkompensacja:
„to przynajmniej zrobię wszystko w domu, będę produktywna.”
Albo całkowite odpuszczenie:
„dzień już stracony, trudno.”
To drugie jest bardzo bliskie mechanizmowi, który w psychologii nazywa się „what-the-hell effect”.
Czyli momentowi, w którym skoro coś „nie wyszło”, umysł przestaje pilnować reszty i cały dzień czujemy, że „zmarnowaliśmy”.
Dlaczego tak właśnie myślimy ? Dlatego, że nauczyliśmy się myśleć o zmianie w kategorii:
albo sukces, albo porażka.
A przecież życie bardzo rzadko działa w taki sposób.
Dlatego zamiast biegania poszłam dziś na spacer do jednego ze swoich ulubionych miejsc.
I wiem, że ktoś mógłby powiedzieć:
„ jak już wyszłaś to mogłaś pobiegać” albo „to po co w ogóle wychodzić?”
No właśnie po to, żeby utrzymać schemat.
Bo z psychologicznego punktu widzenia ogromne znaczenie ma nie tylko sam wynik:
„czy pobiegłam?”
Ale też:
czy nadal utrzymuję rytm, tylko zmieniam intensywność,
czy nadal wychodzę,
czy nadal jestem osobą, która dba o ruch nawet jeśli dziś wygląda to inaczej.
Czasem spacer,
10 minut ruchu,
dojście do miejsca, gdzie zwykle biegasz,
a czasem samo założenie butów i wyjście z domu
mogą podtrzymywać nawyk bardziej niż myślenie:
„albo pełen trening, albo nic.”
Problemem często nie jest pojedynczy opuszczony trening tylko:
sztywność,
myślenie czarno-białe,
przekonanie, że skoro nie zrobiłam 100%, to 20% nie ma sensu.
A przecież psychika dużo lepiej funkcjonuje wtedy, kiedy uczymy się elastyczności, a nie perfekcji.
A Ty -masz tendencję bardziej do nadrabiania wszystkiego…
czy do odpuszczania reszty dnia, kiedy plan się posypie?
A może uczysz się już czegoś pomiędzy:
świadomego odpuszczania bez poczucia winy
i bez karania siebie za brak perfekcji?
Jeżeli temat Cię ciekawi, zostawiam ciekawy artykuł:
https://www.psychologytoday.com/us/blog/pressure-proof/201701/how-the-what-the-hell-effect-impacts-your-willpower