Empire of the Sun - warsztaty dla kobiet

Empire  of the Sun - warsztaty dla kobiet Nazywam się Grażyna. Moją misją jest wspierać kobiety w ich rozwoju duchowym. Dawać im przestrzeń.

15/08/2026

Warsztaty artystyczne w co. Kerry czas zacząć , kreacja to podstawa naszego istnienia a jeśli jest w doskonałym towarzystwie to już mamy raj 🥳🫂🫶😍

🇮🇹 Nasza włoska przygoda 🇮🇹1,5 miesiąca temu, będąc przed rozprawą rozwodową, wymyśliłam sobie, że po rozwodzie wyjadę d...
22/07/2026

🇮🇹 Nasza włoska przygoda 🇮🇹

1,5 miesiąca temu, będąc przed rozprawą rozwodową, wymyśliłam sobie, że po rozwodzie wyjadę do Włoch, żeby pobyć sama ze sobą i swoimi myślami, podsumować swoje życie i przyjrzeć się wyborom, których dokonywałam.

Zabukowałam samolot i apartament. Szukałam takiego miejsca, które mieściłoby się w starym klasztorze, żebym mogła poczuć historię i energię zapisane w starych murach. Bardzo mocno wierzę w reinkarnację i czuję, a wręcz jestem pewna, że moje poprzednie wcielenia wielokrotnie były związane z duchowością i życiem klasztornym.

Z pomocą najlepszego przyjaciela kobiety, czyli ChatGPT 😄, znalazłam najlepsze z możliwych miejsc — stare, blisko tysiącletnie, niewielkie opactwo na wzgórzu, z czynnym kościołem tuż obok. Z części opactwa nadal korzysta kościół, a pozostała część została przerobiona na apartamenty pod wynajem.

Kiedy termin wyjazdu zaczął się zbliżać, coraz mniej chciało mi się lecieć samej, więc zaproponowałam mojej przyjaciółce Syli, żeby do mnie dołączyła. I tym sposobem poleciałyśmy razem. ❤️

Idealnie się uzupełniamy — jak to Koziorożec z Bykiem. 😂 Ja działam, zanim pomyślę, a ona długo myśli, zanim ruszy, więc potrzebowałam kogoś, kto moją spontaniczność czasami trochę przyhamuje. 😂

Upały były nieziemskie i tutaj po raz kolejny kłania się moje działanie bez wcześniejszego sprawdzenia. Naiwnie myślałam, że w lipcu na północy Włoch będzie jednak trochę chłodniej. 🤦‍♀️😂

Ale i tak było cudownie, mimo że od słońca byłam opuchnięta jak baniak. 😂

Byłyśmy nad Jeziorem Como i w Bergamo, ale najlepiej czułyśmy się w naszym apartamencie i jego najbliższej okolicy. To właśnie tam odnalazłyśmy najwięcej spokoju i prawdziwego odpoczynku.

Koniecznie chciałabym tam jeszcze wrócić. ❤️

Szczęście – każdy go pragnie i każdy go szuka. Wielu uważa, że osiągnie szczęście, gdy zdobędzie bogactwo materialne. I ...
16/07/2026

Szczęście – każdy go pragnie i każdy go szuka. Wielu uważa, że osiągnie szczęście, gdy zdobędzie bogactwo materialne. I zaczyna pracować na szczęście. Im dłużej jednak pracuje, tym szczęście zamiast się przybliżać, coraz bardziej się oddala, a w ciele, głowie i duszy robi się coraz trudniej, coraz ciężej.

Na miłość też chcemy zapracować. Staramy się, często udajemy kogoś, kim tak naprawdę nie jesteśmy, by inni chcieli nas kochać. Dźwigamy za dużo, uśmiechamy się, gdy tak naprawdę jest w nas ból, gniew i smutek. Myślimy jednak, że jeśli będziemy sobą, nikt nas nie pokocha. Kurczymy się, dostosowujemy.

A szczęście to właśnie bycie sobą. Bycie dzieckiem, które nie patrzyło na to, jak ktoś je ocenia. Kiedy chciało, to płakało. Kiedy chciało rzucić się na ziemię w środku dużego sklepu, to się rzucało. 🤪 A kiedy się cieszyło, to pełną piersią. Któż nie kocha śmiechu dziecka? Bo dziecko żyje tu i teraz. I to jest szczęście. 🍀

W życiu dorosłym nie możemy pozwolić sobie na bycie w takim stanie non stop, ale im więcej chwytamy takich chwil, by być tu i teraz, tym bardziej czujemy się szczęśliwi.

I taki stan „tu i teraz” mieliśmy między innymi na weekendzie zorganizowanym z okazji Dnia, a raczej Nocy Kupały, choć na pozostałych warsztatach jest podobnie. Mimo że każdy przyjechał ze swoimi problemami i trudami, a potem wrócił do szarej codzienności, to czas spędzony razem był czasem, gdy odcinaliśmy się od codzienności, by celebrować chwilę obecną i bawić się jak dzieci. Uchwycić tę dziecięcą radość, która jest zaraźliwa. A śmiech to przecież także zdrowie, więc wróciliśmy nie tylko szczęśliwsi, ale i zdrowsi.

Długo się zbierałam by napisać tego posta. Świętowanie słowiańskiej tradycji czyli noc Kupały albo noc Świętojańska gdy ...
05/07/2026

Długo się zbierałam by napisać tego posta. Świętowanie słowiańskiej tradycji czyli noc Kupały albo noc Świętojańska gdy kobiety plotły wianki i wrzucały do wody licząc na to że ukochany mężczyzna odnajdzie wianek i się zwiąże z właścicielką wianka. Teraz to była tylko zabawa ale tradycja bardzo miła i przyjemna. Ja w tamtym momencie przechodziłam bardzo trudny okres w życiu, obawiałam się o swoje bezpieczeństwo i co dalej ze mną będzie. Nie chciałam nawet jechać na ten weekend . Całe szczęście przełamałam apatię i pojechałam . A na miejscu dostałam takie wsparcie, opiekę i miłość od uczestników ze szybko mój depresyjny nastroj i lęki minęły . Poczułam się jakbym znowu miała 10 lat i biegała z kuzynami po dworze . To są chwile gdy odnajduje poczucie domu i rodziny . Jestem Wdzięczna wszystkim obecnym za stworzenie tej niesamowitej atmosfery. Byle więcej takich spotkań i takiego poczucia prawdziwego domu.

Home – czyli miejsce, gdzie mamy poczucie bezpieczeństwa i spełnienia. Bycie u siebie całą sobą.Na ostatnich warsztatach...
12/06/2026

Home – czyli miejsce, gdzie mamy poczucie bezpieczeństwa i spełnienia. Bycie u siebie całą sobą.

Na ostatnich warsztatach mieliśmy ćwiczenie z rysowania intuicyjnego i od razu zaczęłam rysować domek w lesie – miejsce moich marzeń.

Bo mimo że wychowałam się w dużym, bogatym domu i miałam house, nie miałam tam home.

Jako 19-latka mama kupiła mi mieszkanie w bloku, ale tam również nie odnalazłam „home”.

Później sprzedałam mieszkanie i kupiłam dom, mając 22 lata. Mimo że byłam właścicielką nieruchomości, nadal nie był to bezpieczny azyl.

Gdy przyjechałam do Irlandii, szybko sprzedałam dom w Polsce i kupiłam ruinę, którą wyremontowaliśmy z mężem. Mamy tu house – własną nieruchomość – która niestety również nie stała się dla mnie home.

Taki prawdziwy, bezpieczny dom miałam tylko u moich dziadków w górach, przy rzece. Było skromnie, dużo prościej niż w domu rodzinnym, a jednak to miejsce wraca do mnie do dziś – szczególnie w medytacji, jako przestrzeń ukojenia i bezpieczeństwa.

Teraz nadal czuję się trochę „bezdomna” – w tym głębszym znaczeniu – bo wciąż szukam swojego home.

Podczas zajęć od razu wyszło, czego naprawdę potrzebuję: znaleźć w końcu swój home.

Wierzę, że kiedyś mi się to uda. A gdzie jest twój home ? Znalazłeś już go czy też nadal szukasz ?

Bez muzyki serce biłoby tylko z obowiązku, a nie z zachwytu...Muzyka wyraża to, czego nie da się powiedzieć i o czym nie...
10/06/2026

Bez muzyki serce biłoby tylko z obowiązku, a nie z zachwytu...
Muzyka wyraża to, czego nie da się powiedzieć i o czym nie można milczeć. Bez niej bylibyśmy uwięzieni we własnych myślach..
Music my best frend- tekst Pavlo Sron Na zdjęciu , fotograf - Ja ☺️

29/05/2026
Fragment książki „Odnaleźć siebie w miłości” pod redakcją  . Oprócz opowiadań kobiet w środku można znaleść bardzo warto...
27/05/2026

Fragment książki „Odnaleźć siebie w miłości” pod redakcją . Oprócz opowiadań kobiet w środku można znaleść bardzo wartościowe ćwiczenia i praktyki rozwojowe dla również wiersze Pana Krzysztofa, które pomagają kobietom wrócić do siebie. Dziękuję za zaufanie, że mogę być częścią tego projektu

Address

Castlebar

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Empire of the Sun - warsztaty dla kobiet posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

Share