PerioTeam

PerioTeam PerioTeam - periodontologiczne szkolenia eksperckie.

Tworzymy i wdrażamy system kompetencji periodontologicznych dla lekarzy i higienistek, rozwijając czujność perio oraz promując interdyscyplinarne, przyczynowe podejście do procesu leczenia pacjenta.

WIRE SYNDROME i periodontologiczne "pułapki" retencji ortodontycznejRetencja ortodontyczna jest nieodłącznym elementem s...
06/06/2026

WIRE SYNDROME i periodontologiczne "pułapki" retencji ortodontycznej

Retencja ortodontyczna jest nieodłącznym elementem stabilizacji efektów leczenia. Z perspektywy periodontologicznej szczególnie interesujące są jednak sytuacje, w których pozornie niewielkie zmiany w obrębie retainera mogą prowadzić do istotnych następstw w tkankach przyzębia.

Jednym z takich zjawisk jest tzw. wire syndrome, obserwowany głównie przy cienkich, plecionych retainerach metalowych.

W praktyce klinicznej możemy spotkać dwa główne mechanizmy:

🔹 Stopniową deformację retainera (rozkręcanie splotów)
Może ona prowadzić do niezamierzonego działania sił. Szczególnie u pacjentów z cienkim biotypem dziąsła i ograniczoną szerokością wyrostka zębodołowego nawet niewielki tork dowargowy korzenia może skutkować przekroczeniem granic koperty kostnej i rozwojem recesji niezapalnej.

🔹 Dezaktywację retencji – odklejenie lub pęknięcie retainera
To sytuacja często niezauważana przez pacjenta przez wiele miesięcy. Zmiana położenia pojedynczego zęba może wówczas prowadzić nie tylko do częściowego nawrotu wady, ale również do pojawienia się niekorzystnych zmian w obrębie przyzębia.

Przedstawione przypadki pokazują właśnie dwa różne mechanizmy prowadzące do podobnego efektu klinicznego.

W pierwszym przypadku obserwujemy konsekwencje zjawiska określanego jako wire syndrome - niekontrolowane działanie "rozplecionego", cienkiego retainera doprowadziło do stopniowego przemieszczenia korzenia z.41 w kierunku wargowym, przekroczenia granic koperty kostnej i rozwoju recesji niezapalnej.

W drugim przypadku przyczyną był pęknięty retainer, co przez dłuższy czas pozostało niezauważone przez pacjenta. Utrata stabilizacji umożliwiła niekontrolowaną zmianę położenia zęba, prowadząc do podobnych konsekwencji w obrębie tkanek przyzębia.

Co szczególnie interesujące z punktu widzenia periodontologa, pierwsze objawy mogą ujawnić się nawet kilka lat po zakończeniu aktywnego leczenia ortodontycznego. Dotyczy to zwłaszcza siekaczy żuchwy, gdzie warunki kostne i fenotyp tkanek miękkich bywają mniej korzystne.

Dlatego oceniając recesję dziąsła, warto zawsze zadać sobie pytanie:

➡️ Czy aktualna pozycja korzenia pozostaje zgodna z biologicznymi granicami otaczających tkanek?

➡️ Czy retencja nadal jest bierna?

Na kolejnych fotografiach przedstawiono dwa rozwiązania retencyjne, które z perspektywy periodontologicznej często są bardziej przewidywalne i preferowane po zakończonym leczeniu ortodontycznym.

Pierwsze z nich to bierny, płaski retainer, rekomendowany szczególnie u pacjentów ze stabilnym poziomem kości wyrostka zębodołowego i bez wywiadu choroby przyzębia. Ze wzgledu na budowę retainera , wire syndrome nie powstaje.

Drugie rozwiązanie stanowi szyna retencyjna wykonana z włókna szklanego, często stosowana u pacjentów z przebytą chorobą zapalną przyzębia i wcześniejszą utratą podparcia kostnego. W takich przypadkach ortodoncja jest zwykle elementem kompleksowego leczenia periodontologicznego, a zwiększona stabilizacja pozabiegowa odgrywa szczególnie istotną rolę w utrzymaniu uzyskanego efektu terapeutycznego.

W przypadkach zwiększonego ryzyka periodontologicznego szczególnego znaczenia nabiera świadome planowanie retencji:

✔️ bierne, płaskie retainery metalowe o przewidywalnych właściwościach biomechanicznych,

✔️ regularna kontrola retencji po zakończeniu leczenia,

✔️ oraz indywidualny dobór metod stabilizacji ( np. włókno szklane) u pacjentów z historią zapalnej choroby przyzębia i zwiekszonym ryzykiem migracji wtórnych.

Nie jest to temat wyłącznie ortodontyczny ani wyłącznie periodontologiczny.

To obszar, w którym biomechanika ortodontyczna spotyka się z biologią przyzębia, a długoterminowy sukces leczenia zależy od współpracy obu specjalności.

W jednym z poprzednich postów omawiałyśmy szerzej przyczyny recesji niezapalnych. Wire syndrome i utrata stabilności retencji są jedynie jednym z możliwych mechanizmów prowadzących do ich rozwoju. Link do wcześniejszego opracowania zamieszczamy w komentarzu.

Jakie są Państwa doświadczenia kliniczne z retencją po leczeniu ortodontycznym i jej wpływem na tkanki przyzębia?

Czy wiesz, że niektóre leki mogą powodować… przerost dziąseł? 😮🦷Takie działanie niepożądane niektórych leków fachowo naz...
03/06/2026

Czy wiesz, że niektóre leki mogą powodować… przerost dziąseł? 😮🦷
Takie działanie niepożądane niektórych leków fachowo nazywamy polekowym powiększeniem dziąseł.
💊 Jakie leki najczęściej wywołują taką reakcję?
Leki na nadciśnienie (szczególnie blokery kanału wapniowego, np. amlodypina)
Leki immunosupresyjne (stosowane np. po przeszczepach, jak cyklosporyna)
Leki przeciwpadaczkowe (np. fenytoina)
👉 Jak to wygląda? Dziąsła stają się nabrzmiałe, rozrastają się w kierunku korony zęba, mogą łatwo krwawić i utrudniać jedzenie oraz dokładne szczotkowanie. To z kolei prowadzi do stanów zapalnych.
U przedstawionej pacjentki polekowe powiększenie dziąseł nałożyło się na już wcześniej występujące zapalenie przyzębia, które nie było leczone. Dlatego też objawy rozrostu dziąseł rozwinęły się dość szybko i do dość dużych rozmiarów. Pacjentka przyjmowała lek złożony na nadciśnienie zawierający amlodypinę.
🛑 Jakie jest najbardziej odpowiednie postępowanie z takim pacjentem? Należy wdrożyć etap pierwszy leczenia periodontologicznego czyli profesjonalne mechaniczne usuwanie płytki nazębnej oraz dobrać odpowiednie metody i środki do prawidłowego utrzymania higieny domowej. Równolegle należy skierować pacjent do lekarza prowadzącego z opisem sytuacji i prośbą o zmianę leku 👩‍⚕️👨‍⚕️ U prezentowanej pacjentki następnie zostaną przeprowadzone kolejne fazy leczenia periodontologicznego.
Pamiętaj, że obecność zalegającej płytki nazębnej znacznie pogarsza przebieg polekowego powiększenia dziąseł, dlatego profesjonalna higienizacja ma w tym przypadku ogromne znaczenie. Z drugiej strony sama zmiana leku nie pomoże, ponieważ w pod rozrośniętymi dziąsłami odkłada się biofilm i kamień, co uniemożliwi samoistny powrót do zdrowia.

, ,

Badanie radiologiczne to ważne uzupełnienie klinicznego badania periodontologicznego (periochart), o którym była mowa ki...
31/05/2026

Badanie radiologiczne to ważne uzupełnienie klinicznego badania periodontologicznego (periochart), o którym była mowa kilka postów wyżej. Zdjęcia radiologiczne pozwalają ocenić stan kości, w której są osadzone zęby a także inne struktury nie zawsze widoczne podczas badania sondą.
W tradycyjnym badaniu radiologicznym (2D) najczęściej wykorzystuje się zdjęcia pantomograficzne (OPG), okołowierzchołkowe (tzw. zębowe) oraz skrzydłowo-zgryzowe. Na takich zdjęciach możemy zaobserwować następujące nieprawidłowości ważne z punktu widzenia periodontologa:
- utrata kości międzyzębowo
- utrata kości w okolicy furkacji korzeniowych
- stan blaszki zbitej wyrostka zębodołowego
- szerokość szpary ozębnej
- kamień nazębny, nawisające wypełnienia
- resorpcja zewnętrzna korzenia
Zdrowe przyzębie charakteryzuje się poziomem kości 2-3 mm poniżej granicy szkliwno-cementowe (CEJ). Blaszaka zbita zębodołu (lamina dura) w postaci linii ciągłej przechodzi w blaszkę zbitą przegrody międzyzębowej.
Tradycyjna radiologia opisana wyżej zwykle jest wystarczająca do postawienia prawidłowego rozpoznania, zaplanowania leczenia i monitoringu postępów leczenia. W niektórych sytuacjach potrzebne może być badanie tomografii komputerowej (CBCT), które w trzech wymiarach obrazuje struktury zębów i przyzębia.
Lekarz kierujący pacjenta do periodontologa powinien przekazać wszystkie wykonane zdjęcia, zarówno aktualne, jak i te starsze. Pozwoli to na analizę tempa progresji zmian w przyzębiu i zaplanowanie optymalnego planu leczenia.

„U dzieci nie robi się skalingu”?! Jeden z najbardziej szkodliwych mitów profilaktyki.Na fotografiach przedstawiony jest...
28/05/2026

„U dzieci nie robi się skalingu”?! Jeden z najbardziej szkodliwych mitów profilaktyki.

Na fotografiach przedstawiony jest 14-letni pacjent z nasilonym stanem zapalnym dziąseł, dużą ilością twardych złogów nazębnych, krwawieniem przy szczotkowaniu oraz obrzękiem brodawek dziąsłowych.
To niedostateczna higiena i związany z tym kumulujacy się biofim bakteryjny i kamień nazębny odpowiada za stan zapalny dziąseł.
Niestety nie jest to rzadki problem u nastolatków.

W okresie dojrzewania często zmieniają się nawyki higieniczne, pojawiają się inne "priorytety", mniejsza kontrola rodzicielska, a zmiany hormonalne dodatkowo nasilają reakcję zapalną dziąseł na obecność płytki bakteryjnej.

Pacjenci wpadają wtedy w typowe błędne koło:
▪️ dziąsła krwawią, więc dziecko unika dokładnego szczotkowania,
▪️ biofilm i kamień odkładają się jeszcze szybciej,
▪️ a stan zapalny nasila się i rozprzestrzenia.

To bardzo ważne, aby nie uznawać krwawienia z dziąseł za „coś normalnego” lub „taki wiek”.

Bo właśnie od takich sytuacji bardzo często zaczyna się historia dorosłych pacjentów z problemami perio, którzy po latach mówią:
„Dziąsła krwawiły mi odkąd pamiętam”.

Dopóki twarde i miękkie złogi nie zostaną usunięte, płytka bakteryjna będzie odkładała się coraz łatwiej i coraz szybciej. Dlatego właśnie obalamy mit, że u dzieci „nie wykonuje się skalingu”.
Jeśli obecny jest kamień nazębny - skaling jest bezpieczny, potrzebny i konieczny także u dzieci, ponieważ twarde złogi stają się miejscem kumulacji kolejnych warstw biofilmu bakteryjnego i podtrzymują przewlekły stan zapalny.

Warto też tłumaczyć młodym pacjentom, jak właściwie powstaje kamień nazębny i że jest to proces trwający minimum kilka-kilkanascie dni.
Najpierw na powierzchni zębów odkłada się miękka płytka bakteryjna (biofilm). Jeśli nie jest regularnie i dokładnie usuwana podczas codziennej higieny, zaczynają odkładać się w niej minerały obecne w ślinie - i w ten sposób powstaje twardy kamień nazębny.

Dobra wiadomość jest taka, że płytka bakteryjna może być skutecznie usuwana przez pacjenta każdego dnia przy prawidłowej technice szczotkowania i oczyszczania przestrzeni międzyzębowych! I tylko od zaangażowania pacjenta w ten proces zależy czy i jak szybko powstaną nowe zmineralizowane złogi bakteryjne .

Postępowanie w takich sytuacjach powinno obejmować:
▪️ usunięcie złogów twardych ultradźwiękami,
▪️ dokładne polerowanie powierzchni zębów,
▪️ reinstruktaż higieny,
▪️ naukę oczyszczania przestrzeni międzyzębowych,
▪️ dobór odpowiednich przyborów higienicznych,
▪️ regularne wizyty kontrolne i motywacyjne.

Ogromną rolę odgrywają tutaj higienistki stomatologiczne - to one uczą młodego pacjenta, jak prawidłowo oczyszczać "nowe" zęby stałe, korzystać z nici dentystycznych, szczoteczek międzyzębowych czy irygatora oraz tłumaczą, że krwawienie nie jest powodem do unikania higieny, ale sygnałem o stanie zapalnym.

Bardzo ważny jest również moment pierwszej kontroli po higienizacji..
Nie po 6 miesiącach - ale już po około 2–3 tygodniach. To właśnie wtedy najlepiej widać:
▪️ czy pacjent wdrożył zalecenia; czy wszystko właściwie zrozumiał
▪️ czy skutecznie usuwa nową płytkę bakteryjną,
▪️ oraz czy dziąsła zaczynają wychodzić ze stanu zapalnego.
To moment na ewentualne dodatkowe wsparcie pacjenta, reinstruktaż, modyfikację zaleceń. Jeśli w/w cele zostały osiągnięte kolejna kontrola może odbyć się po 4-6 miesiącach.

Na załączonej fotografii widoczna jest poprawa stanu dziąseł i higieny już po 2 tygodniach od skalingu i reinstruktażu. Nie jest jeszcze perfekcyjnie .....ale to zmiana w dobrym kierunku.

Pozostawienie nasilonego stanu zapalnego u nastolatka bez interwencji mogłoby w kolejnych latach prowadzić do utraty tkanek podporowych, recesji dziąsłowych i nieodwracalnych problemów periodontologicznych.

„Cienka linia”....gdy problem wygląda jak periodontitis… ale nim nie jest.Jednym z trudniejszych elementów diagnostyki p...
26/05/2026

„Cienka linia”....gdy problem wygląda jak periodontitis… ale nim nie jest.

Jednym z trudniejszych elementów diagnostyki periodontologicznej jest różnicowanie aktywnej zmiany zapalnej przyzębia z pionowym pęknięciem korzenia (vertical root fracture - VRF).

W praktyce klinicznej pacjenci bardzo często trafiają do periodontologa z powodu:
▪️ utrzymującej się głębokiej kieszonki,
▪️ nawracającego ropnia,
▪️ miejscowego obrzęku dziąsła,
▪️ bólu lub dyskomfortu przy nagryzaniu,
▪️ przewlekłego wysięku i krwawienia przy sondowaniu.

I właśnie tutaj zaczyna się diagnostyczna „cienka linia” - ponieważ obraz kliniczny pionowego pęknięcia korzenia bardzo często do złudzenia przypomina "tylko" aktywną zmianę periodontologiczną.

Szczególną czujność powinny wzbudzić sytuacje, gdy obserwujemy:
▪️ problem dotyczący pojedynczego zęba,
▪️ izolowaną, bardzo głęboką kieszonkę (nawet 8–15 mm) w jednym punkcie pomiarowym, przy relatywnie prawidłowych pomiarach wokół pozostałych powierzchni zęba,
▪️ brak uogólnionego problemu periodontologicznego w innych rejonach uzębienia,
▪️ utrzymujący się stan zapalny mimo leczenia poddziąsłowego,
▪️ ząb po leczeniu endodontycznym lub obciążony protetycznie.

Na prezentowanych fotografiach widoczny jest przypadek pionowego pęknięcia korzenia imitującego zmianę perio w przebiegu periodontitis.

Przedstawiono charakterystyczny obraz kliniczny:
▪️ wyraźny stan zapalny i obrzęk tkanek miękkich,
▪️ izolowaną, bardzo głęboką kieszonkę przy pojedynczym zębie,
▪️ znaczące różnice wartości pomiarów PD pomiędzy poszczególnymi punktami wokół tego samego zęba,
▪️ oraz końcową weryfikację po ekstrakcji - z widocznym pionowym pęknięciem korzenia przebiegającym wzdłuż metalowego wkładu koronowo-korzeniowego.

Dołączony fragment periochartu pokazuje charakterystyczny, izolowany głęboki pomiar przy pojedynczym zębie - obraz, który zawsze powinien skłaniać do rozszerzenia diagnostyki.

W takich przypadkach CBCT może być pomocne, jednak obecność wkładów metalowych, materiałów endodontycznych czy artefaktów radiologicznych często utrudnia jednoznaczną ocenę. Dlatego w części sytuacji ostateczne rozpoznanie możliwe jest dopiero po chirurgicznym odchyleniu płata i bezpośredniej ocenie powierzchni korzenia.

I właśnie dlatego ta diagnostyka ma charakter „być albo nie być” dla zęba.

Aktywna kieszonka zapalna w przebiegu choroby przyzębia po leczeniu przyczynowym bardzo często ulega wygojeniu i stabilizacji. Natomiast kieszonka związana z pionowym pęknięciem korzenia nie odpowiada na terapię poddziąsłową - a niekiedy dochodzi wręcz do dalszego pogorszenia objawów.

Dlatego krótka kontrola, kilka dni po wykonanej higienizacji poddziąsłowej, pozwala rozwiać część wątpliwości diagnostycznych. Jeśli mimo leczenia nadal utrzymuje się wysięk, tkliwość, głęboki izolowany pomiar czy nawracający stan zapalny - należy brać pod uwagę możliwość pionowego pęknięcia korzenia i pogłębić diagnostykę.

Ma to ogromne znaczenie kliniczne - ponieważ potwierdzenie VRF najczęściej oznacza konieczność ekstrakcji zęba. Natomiast w przypadku głębokiej kieszonki zapalnej w przebiegu choroby przyzębia istnieje cały repertuar możliwości leczenia periodontologicznego pozwalających na stabilizację i zachowanie zęba.

Zbyt długie wstrzymywanie się z postawieniem diagnozy o pękniętym korzeniu prowadzi do postępującej utraty kości - co może istotnie ograniczyć późniejsze możliwości leczenia implantologicznego i estetycznej odbudowy protetycznej.

To właśnie dlatego izolowana, bardzo głęboka kieszonka przy pojedynczym zębie zawsze wymaga dużej czujności diagnostycznej.

Przywiązanie do własnych zębów rozumiemy doskonale…ale czasem dosłownie „ p r z y w i ą z y w a n i e ” zęba to już nie ...
21/05/2026

Przywiązanie do własnych zębów rozumiemy doskonale…
ale czasem dosłownie „ p r z y w i ą z y w a n i e ” zęba to już nie leczenie.....

Na zdjęciu widzimy zaawansowaną utratę kości w przebiegu nieleczonej choroby przyzębia. To tzw. „ząb wiszący w powietrzu” - praktycznie pozbawiony podparcia kostnego.

Pacjent przez cztery lata nie podjął leczenia periodontologicznego. W momencie pierwotnej diagnozy rokowanie dla zębów było jeszcze relatywnie korzystne - przy wdrożeniu leczenia przyczynowego istniała realna szansa na ich długoterminowe utrzymanie w funkcji.

Niestety, brak terapii spowodował postępującą destrukcję tkanek przyzębia i rozszerzanie się procesu zapalnego na sąsiednie zęby. W tym czasie doszło do utraty zęba 26, a ząb 25 - mimo znacznej ruchomości i zaawansowanej utraty podparcia kostnego - został jedynie mechanicznie „ustabilizowany” za pomocą metalowej ligatury, bez leczenia przyczyny choroby.

Rozumiemy sentyment i chęć „uratowania za wszelką cenę”, jednak takie rozwiązania - bez kontroli procesu zapalnego - nie zatrzymują choroby. Wręcz przeciwnie, mogą utrudniać higienę, nasilać stan zapalny i sprzyjać dalszej destrukcji tkanek przyzębia.

Bardzo często pacjenci pytają nas:
„Czy paradontozę można zatrzymać?”

Tak - ale kluczowe jest to, na jakim etapie pacjent zgłasza się na leczenie.

Choroby przyzębia można skutecznie stabilizować, spowalniać ich progresję i przez wiele lat utrzymywać zęby w funkcji. Jednak wymaga to odpowiednio wczesnej diagnostyki, leczenia przyczynowego i regularnej opieki periodontologicznej.

Świadomość periodontologiczna to nie tylko walka o utrzymanie zęba za wszelką cenę, ale także umiejętność rozsądnej oceny sytuacji klinicznej i momentu, w którym dalsze „ratowanie” zęba przestaje być przewidywalne i bezpieczne dla pacjenta.

Dlatego zamiast „przywiązywać” ząb - warto jak najwcześniej zająć się przyczyną problemu.

20/05/2026

Dziękujemy wszystkim uczestniczkom sobotniej edycji PerioCare Expert za ogromne zaangażowanie, energię i wspólnie spędzony czas 🌿

Za nami intensywny warsztat praktycznych ćwiczeń na fantomach, pracy z pacjentami periodontologicznymi oraz realizacji procedur wykonywanych w kompetencjach higienistki stomatologicznej.

Cieszymy się, że wspólnie rozwijamy praktyczne kompetencje, świadomość periodontologiczną i nowoczesne, zespołowe podejście do opieki nad pacjentem.

Już po wakacjach wracamy z kolejnymi edycjami szkoleń PerioTeam - zarówno dla higienistek stomatologicznych, jak i lekarzy dentystów🦷

Terminy październikowych kursów podamy już wkrótce 🤍
www.perioteam.pl

Na czym polega badanie periodontologiczne?Jest to procedura, która pozwala ocenić stan zdrowia dziąseł przy użyciu specj...
18/05/2026

Na czym polega badanie periodontologiczne?
Jest to procedura, która pozwala ocenić stan zdrowia dziąseł przy użyciu specjalnego narzędzia - sondy periodontologicznej. W trakcie badania sonda jest delikatnie wprowadzona poniżej linii dziąsła, co pozwala ocenić stan przyczepu dziąseł do korzeni zębów. Jeżeli odczyt jest powyżej 3 mm oznacza to obecność kieszonki w przyzębiu, która wymaga leczenia periodontologicznego.
Dodatkowo w trakcie takiego badania sprawdzamy czy dziąsło krwawi przy dotyku. Zdrowe dziąsła nie powinny krwawić!
Badanie periodontologiczne jest zapisywane w formie graficznej w karcie pacjenta, co pozwala monitorować postępy leczenia.

Co łączy piercing i recesje dziąsłowe? 👀Piercing wargi czy języka?...przed podjęciem decyzji warto poznać możliwe konsek...
14/05/2026

Co łączy piercing i recesje dziąsłowe? 👀

Piercing wargi czy języka?...przed podjęciem decyzji warto poznać możliwe konsekwencje dla przyzębia.....
Stały kontakt kolczyka z dziąsłem może prowadzić do wielu problemów periodontologicznych.
Nawet zastosowanie silikonowej końcówka kolczyka ( "zatyczki") nie chroni dziąsła przed urazem mechanicznym, jeśli element piercingu stale kontaktuje się z tkankami miękkimi.

Efekt?
Przewlekłe drażnienie, stan zapalny i stopniowe powstawanie recesji dziąsłowych.

Recesja dziąsła to obniżenie poziomu dziąsła w kierunku dowierzchołkowym względem granicy szkliwno-cementowej (CEJ). W praktyce oznacza to odsłanianie korzenia zęba, nadwrażliwość oraz pogorszenie estetyki.

W takich przypadkach usunięcie piercingu powinno być pierwszym, pilnym działaniem zapobiegającym dalszym zniszczeniom dziąsła. Należy zadbać także o wycofanie zapalenia , przeprowadzić profesjonalną higienizację i wdrożyć gabinetowe oraz domowe zabiegi pielęgnacyjne i zmniejszające nadwrażliwość zębiny.
Ale to nie wystarczy aby uratować sytuację.....
Aby odbudować utracone dziąsło, konieczne jest zazwyczaj leczenie periodontologiczne z wykorzystaniem przeszczepu tkanki łącznej.

Jeden kolczyk ....a tyle problemów....

Dlatego w diagnostyce recesji zawsze warto szukać również miejscowych czynników urazowych - nawet tych, które pozornie wydają się „bezpieczne”.

Świadomość periodontologiczna zaczyna się od dostrzegania przyczyny 🩶

🦷 „Jak dużo kamienia poddziąsłowego może ukrywać się pod dziąsłem?”Po ostatnim materiale pokazującym usuwanie złogów pod...
12/05/2026

🦷 „Jak dużo kamienia poddziąsłowego może ukrywać się pod dziąsłem?”

Po ostatnim materiale pokazującym usuwanie złogów poddziąsłowych pojawiły się watpliwości, jak rozległe mogą być depozyty bakteryjne rozwijające się na powierzchniach korzeni...Już spieszymy z odpowiedzią ....prosto z sytuacji klinicznej...
Na zdjęciach widoczne są zęby usunięte z powodu skrajnie zaawansowanej choroby zapalnej przyzębia (rozległa osteolizą i bardzo złe rokowanie periodontologiczne). Proces destrukcji tkanek rozwijał się przez lata, a objawy stanu zapalnego były niestety ignorowane przez pacjentkę.

W tym czasie bakterie stopniowo kolonizowały poddziąsłowe powierzchnie zębów, a odkładający się biofilm ulegał mineralizacji, obejmując coraz większy obszar korzeni - niekiedy aż do okolic wierzchołkowych.

Z takich obrazów bardzo dobrze widać również, jak dużym wyzwaniem klinicznym dla lekarzy i higienistek może być dokładne usunięcie złogów poddziąsłowych - szczególnie z okolic furkacji oraz wszystkich trudno dostępnych anatomicznie powierzchni i zachyłków korzeniowych.

Im dłużej trwa przewlekły stan zapalny, tym większą powierzchnię korzenia bakterie są w stanie zasiedlić i odizolować ząb od tkanek podporowych.

To właśnie dlatego w periodontologii tak ogromne znaczenie ma wczesna diagnostyka, regularna ocena stanu przyzębia oraz umiejętność rozpoznawania pierwszych objawów utraty tkanek aparatu zawieszeniowego.

Adres

Wólczańska 265
Łódź
93-035

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy PerioTeam umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij