21/07/2026
UWAGA! A teraz post, który wywróci Twoje wyobrażenia odnośnie arteterapii.
🌿 14 DNI TWÓRCZYCH WYZWAŃ – ZATRZYMAJMY SIĘ NA CHWILĘ
Przez ostatnie dwa tygodnie tworzyliśmy.
Malowaliśmy.
Odbijaliśmy.
Wycinialiśmy.
Łączyliśmy.
Dotykaliśmy.
Słuchaliśmy.
Obserwowaliśmy.
Były kolory, zapachy, faktury, przypadek, intuicja i metafory.
Każde ćwiczenie było zaproszeniem do zatrzymania się i spotkania ze sobą poprzez twórczość.
I właśnie tutaj chciałabym zatrzymać się na chwilę i powiedzieć coś ważnego.
🌿 Czy te 14 dni były arteterapią?
Nie.
Choć korzystaliśmy z technik i sposobów pracy, które mogą być wykorzystywane w arteterapii, samo wykonanie ćwiczenia plastycznego nie jest jeszcze arteterapią.
Arteterapia to znacznie więcej niż tworzenie.
To proces, w którym sztuka staje się środkiem do pracy nad doświadczeniami, emocjami, relacjami czy trudnościami.
W uproszczeniu możemy powiedzieć, że w procesie arteterapeutycznym spotykają się trzy elementy (triada arteterapii):
🎨 osoba tworząca
🖌️ proces twórczy i dzieło
🤝 arteterapeuta
To właśnie obecność i relacja z arteterapeutą pozwala na świadome towarzyszenie osobie w procesie, zadawanie pytań, wspieranie refleksji i dostosowanie działań do jej indywidualnych potrzeb.
Arteterapeuta nie interpretuje obrazu za uczestnika.
Nie mówi: „To oznacza, że…”.
Pomaga natomiast stworzyć przestrzeń, w której osoba może sama odkrywać znaczenia swojej pracy i doświadczenia, które pojawiają się podczas tworzenia.
🌱 A czym jest autoarteterapia?
To określenie bywa używane w odniesieniu do samodzielnego wykorzystywania działań twórczych do autorefleksji, samopoznania, regulacji emocji czy dbania o dobrostan.
Możemy więc powiedzieć, że nasze 14 dni było twórczą praktyką autorefleksji i samopoznania inspirowaną arteterapią.
Tworząc samodzielnie, możesz:
💚 zatrzymać się przy swoich emocjach,
💚 lepiej zauważać swoje potrzeby,
💚 odkrywać własne zasoby,
💚 wyrażać to, co trudno ubrać w słowa,
💚 doświadczać przyjemności i swobody tworzenia,
💚 budować uważność na siebie.
Jednocześnie warto pamiętać, że samodzielne ćwiczenia twórcze nie zastępują profesjonalnej arteterapii ani psychoterapii, szczególnie gdy dotykamy głębokich, trudnych lub traumatycznych doświadczeń.
🌿 A co wydarzyło się przez te 14 dni?
Być może odkryłaś, że lubisz tworzyć.
Może pozwoliłaś sobie na coś, czego dawno sobie odmawiałaś.
Może zauważyłaś emocję, której wcześniej nie było widać.
Może znalazłaś swój kolor spokoju.
A może po prostu przez kilka minut dziennie zrobiłaś coś tylko dla siebie.
I to również jest ważne.
Nie każda twórcza aktywność musi prowadzić do wielkiego odkrycia.
Czasem największą wartością jest samo zatrzymanie się.
💬 Na zakończenie
Spójrz na wszystkie swoje prace.
Połóż je obok siebie.
Zobacz całą swoją twórczą podróż.
I odpowiedz sobie na jedno pytanie:
"Co zmieniło się we mnie przez te 14 dni?"
Jeśli masz ochotę, napisz odpowiedź w komentarzu.
A może wybierzesz jedną pracę, która najbardziej Cię poruszyła?
Nie dlatego, że jest najładniejsza.
Ale dlatego, że opowiada o Tobie coś ważnego.
Dziękuję, że byliście tutaj przez te 14 dni. 💚
Mam nadzieję, że ten czas pokazał Wam, że twórczość może być czymś więcej niż efektem na kartce.
Może być sposobem na zatrzymanie.
Na spotkanie ze sobą.
Na zadanie pytania.
A czasem – na znalezienie odpowiedzi, której nie potrafiliśmy wypowiedzieć słowami.
Do zobaczenia przy kolejnej twórczej podróży. 🌿🎨
Zapraszam również do siebie na sesje arteterapeutyczne gdzie wspólnie przyjrzymy się powstającym dziełom oraz temu co one wywołują w Tobie.
Zapraszam do kontaktu 😊