20/07/2026
W ciągu jednego roku doświadczyłam 4 razy śmierci bliskich osób. Kiedy stajemy z nią twarzą w twarz to całe życie przewartościowuje się.
Chciałabym się z Wami podzielić tymi myślami na rolce, może kogoś z was zainspiruje do tego żeby mimo lęku (wiem że pacjenci refluksowi mają je różne), mimo refluksu nie rezygnować z życia i marzeń. Nawet jeśli jest trudno, nawet jeśli jest dyskomfort to właśnie wtedy okazuje się że warto.
Na końcu cytat z książki która w ostatnim czasie stała się moim odkryciem i na pewno będę do niej wracać. Napiszę Wam co V. E. FRANKL napisał o śmierci w książce Człowiek w poszukiwaniu sensu:
„Trzeci element „tragicznej trójcy” dotyczy śmierci. Jednocześnie dotyczy również życia, jako że każda z chwil, które składają się na nasze życie, przemija i umiera w tym sensie, że nigdy już nie powróci. Czyż jednak owa przejściowość o czymś nam nie przypomina? Czyż nie stawia przed nami wyzwania, aby jak najlepiej wykorzystać każdą chwile naszego życia? Na pewno tak i stąd mój logoterapeutyczny imperatyw brzmi: żyj tak, jakbyś żył po raz drugi, i tak, jakbyś za pierwszym razem postąpił równie niewłaściwie, jak zmierzasz postąpić teraz.”
Wow. Ta myśl jest miażdżąca ale budząca do życia. Mam nadzieję że dziś was zainspirowałam żeby nie poddawać się refluksowi ale uwierzyć że będzie lepiej ❤️🤗