Pani od Paniki

Pani od Paniki mgr Anna Helm
Psycholog i Psychoterapeuta
📍Bydgoszcz
📞 Rejestracja: 503 913 186

20/07/2026

To jak myślisz, nie zawsze jest tym, jak jest, czyli myśli to nie fakty, wersja upgrade ;)

Nasz mózg lubi chodzić na skróty, ale problem w tym, że czasem te skróty prowadzą prosto do lęku, poczucia winy albo obniżonego nastroju.

Najczęstsze zniekształcenia poznawcze w lęku:
Myślenie czarno-białe czyli albo sukces, albo porażka, a w psychologii nie lubimy skrajności 🙃
Katastrofizacja to od razu zakładanie najgorszego scenariusza, bez wizji na to, że możesz sobie z nim poradzić.
Czytanie w myślach, jako wiedza o tym, ze ktoś “na pewno źle o mnie pomyślał”.
Przewidywanie przyszłości to Wasz top of the top! Jeszcze nie zacząłeś, a juz wiesz, że mi się nie uda.
Nadmierne uogólnianie czyli skoro raz się nie udało, więc zawsze tak będzie.
Pomijanie pozytywów: sukces? „To nic takiego”.
Filtr negatywny to dostrzeganie tylko i wyłącznie tego, co nie wyszło.
Personalizacja to branie odpowiedzialności za wszystko, nawet jeśli nie masz na to wpływu.
Etykietowanie jest nazywaniem siebie różnymi określeniami: głupi, beznadziejny, niewystarczający zamiast „popełniłem błąd” i określenie sytuacji. To też nazywanie w ten sposób innych.
Dyktat powinności („muszę”, „powinienem”) to sztywne, niezmienialne wymagania wobec siebie i innych.
Wyolbrzymianie i umniejszanie to robienie z błędu katastrofy i umniejszanie własnych osiągnięć.

A to tylko część z nich, która najczęściej się przewija. I wiecie co, to nie są „złe myśli”, a nawyki myślenia, których można się nauczyć zauważać i stopniowo zmieniać, przekształcając na myśli wspierające.

Które z nich zauważasz u siebie najczęściej? ;) Ja umniejszam, jestem czasami czarno-biała, ale mam jeden z którym już się uporałam - dyktat powinności towarzyszył mi bardzo długo, ale na szczęście, już się go pozbyłam.

No wspaniały JEST TO TREND I cudownie wpisuje się w to jaką mam pierwszą myśl kiedy słyszę te teksty. Co byście dorzucil...
03/07/2026

No wspaniały JEST TO TREND I cudownie wpisuje się w to jaką mam pierwszą myśl kiedy słyszę te teksty. Co byście dorzucili? 🫣 PS CZY TO JEST REAL TIME MARKETING? Dla koleżanki pytam. 😂

30/06/2026

Jakiś czas temu mój Kuzyn (dzięki .rosikiewicz 🫶🏻) powiedział mi bardzo mądre zdanie, które zostanie ze mną już na zawsze: „Nie słuchaj rad tych, którzy nie żyją życiem, którego byś chciała” i kurcze to jest totalna prawda! Zaczęłam się nad tym zastanawiać i pomyślałam o tym z perspektywy psychologii i tego jak traktują nas inni. Generalnie, ludzie ranią z różnych powodów, ale z perspektywy psychologii można zauważyć pewną prawidłowość, a mianowicie to, że osoba, która czuje się bezpieczna sama ze sobą, ma poczucie własnej wartości i jest zadowolona ze swojego życia, zwykle nie potrzebuje deprecjonować innych, żeby poczuć się lepiej. Nie musi umniejszać, wyśmiewać czy poniżać, żeby poczuć własną wartość.
Kiedy człowiek jest wewnętrznie spokojny, jego uwaga skupia się przede wszystkim na budowaniu własnego życia, relacji i celów. Pomaga kiedy jest o to proszony lub widzi cierpienie. Sukces drugiej osoby nie jest dla niego zagrożeniem, a cudze szczęście nie wywołuje w nim złości. Odmienność nie budzi potrzeby ataku, a do tego potrafi nie zgadzać się z kimś, nie odbierając mu przy tym godności, prowadząc dyskusję, przedstawiając swoje argumenty i mówiąc przez to „Rozumiem, szanuje, uważam inaczej i to jest ok”. Z kolei regularne deprecjonowanie innych często pełni określoną funkcję psychologiczną, bo może być sposobem na regulowanie własnych trudnych emocji, radzenie sobie z frustracją, zazdrością, poczuciem niższości czy brakiem wpływu na własne życie, a często łatwiej jest obniżyć wartość drugiego człowieka niż zmierzyć się z własnym bólem, lękiem czy poczuciem niespełnienia. To oczywiście nie usprawiedliwia krzywdzących zachowań, bo ostatecznie jesteśmy dorośli i odpowiadamy za własne decyzje i wybory, a wyjaśnienie bez refleksji nigdy nie jest usprawiedliwieniem. Może być pomocą w zrozumieniu, że sposób, w jaki ktoś Cię traktuje, bardzo często więcej mówi o jego świecie wewnętrznym niż o Tobie.

To co? Sto lat dla mnie! 34 brzmi dumnie i… staro, ale dzięki za te geny (i medycyne estetyczną 😂 a propos ocen innych l...
28/06/2026

To co? Sto lat dla mnie! 34 brzmi dumnie i… staro, ale dzięki za te geny (i medycyne estetyczną 😂 a propos ocen innych ludzi to usłyszałam jakiś czas temu, że wyglądam młodo bo „jestem porobiona”, co nie do końca jest prawdą). Jakkolwiek by nie było, dzięki życie, lubię Cię bardzo i to jest największy sukces tego roku, że jestem w stanie to napisać. 🥰

Adres

Bydgoszcz

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pani od Paniki umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij