Bobisana

Bobisana BOBINSANA – Uzdrowicielka Serc 💚
Przestrzeń dla Ciała, Serca i Duszy. Zapraszam Cię do mojej przestrzeni, gdzie spokój Beskidu Małego spotyka się z uważnością.

Każde uzdrowione serce staje się światłem dla innych. Tu i teraz. 🌿

💚 Festiwal JESTEM 2026 💚Jak opisać coś, co czuje się całym sercem?To był mój drugi Festiwal JESTEM i już wiem, że będę t...
26/07/2026

💚 Festiwal JESTEM 2026 💚

Jak opisać coś, co czuje się całym sercem?

To był mój drugi Festiwal JESTEM i już wiem, że będę tu wracać. Są miejsca, które zostają w człowieku na zawsze. Dla mnie właśnie takim miejscem jest JESTEM.

Te góry… Ten widok… Chyba nigdy nie przestanę się nimi zachwycać. Wschody i zachody słońca były tak piękne, że aż brakowało słów. Są chwile, dla których naprawdę warto żyć… i to były właśnie takie chwile.

Jednym z najbardziej magicznych momentów był koncert Piano w Naturze o 4:30. Muzyka płynąca w ciszy, pierwsze promienie słońca malujące niebo i góry, a obok ludzie, z którymi mogłam dzielić ten moment. W pewnej chwili pojawiły się konie… jakby same przyszły przywitać nowy dzień. Tego nie da się zaplanować. To po prostu się wydarza.

Podczas porannej praktyk Qi Gong z Dawid Nowakowski również towarzyszyły nam konie. Spacerowały spokojnie obok nas, jakby ćwiczyły razem z nami. Czułam ogromny spokój, jedność z naturą i wdzięczność za to, że mogę być właśnie tu i właśnie teraz. Dawid… dziękuję😊To dzięki Tobie poczułam, że chcę głębiej wejść w świat Qi Gong i dalej poznawać tę piękną praktykę.

Duża wdzięczność za moją szamańską przewodniczkę Francoise Rambaud w Polsce za kolejne wspólne warsztaty, za prowadzenie i przypominanie, jak słuchać siebie, natury i serca.

Wieczory przy ognisku… dźwięk bębnów szamańskich niosący się po górach, wspólne śpiewanie, rozmowy do późnej nocy. Koncerty Goorala, Paprodziada, Echo Rodu i Mose i wielu innych stworzyły niesamowitą atmosferę wolności i radości🦋

Był też deszcz… ale nie taki, przed którym chciało się uciekać. Ciepły, letni, oczyszczający. Jak błogosławieństwo od Natury. Dziękuję wszystkim Żywiołom i Matce Ziemi za to, że mogłam poczuć Waszą moc💚✨🦅

Dziękuję organizatorom, prelegentom, artystom, wolontariuszom i każdej osobie, którą spotkałam na swojej drodze. Poznałam tyle pięknych, ciepłych, otwartych serc. Dziękuję za zaufanie, za uściski, rozmowy, śmiech, taniec, wzruszenia i za miłość, która płynęła między nami. To były naprawdę wysokie wibracje. Czuło się je w każdym spojrzeniu, geście i uśmiechu.

Pogoda dopisała, jedzenie było przepyszne, a serce każdego dnia stawało się coraz lżejsze.

Wróciłam do domu pełna miłości, wdzięczności, radości i wewnętrznego spokoju.

Bo JESTEM to nie tylko nazwa festiwalu.

To stan serca.

To wolność.
To miłość.
To lekkość.
To radość.
To wdzięczność.

I wystarczy po prostu być.

Jestem, bo TY jesteś.
Ty jesteś, bo JA jestem.

Do zobaczenia za rok. 💚🙏✨

📸 Nie wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa. Dziękuję ich autorom za uchwycenie tej wyjątkowej atmosfery❤️🙏🏻😇

💚 Nowy rozdział.Przez ostatnie lata wielu z Was znało mnie jako HonoLulu w Oceanie Masażu.Od dłuższego czasu czułam, że ...
21/07/2026

💚 Nowy rozdział.

Przez ostatnie lata wielu z Was znało mnie jako HonoLulu w Oceanie Masażu.

Od dłuższego czasu czułam, że ta nazwa już mnie nie opisuje.Bobinsana jest bliższa temu, kim jestem dzisiaj.

Dlatego z radością przedstawiam Wam Bobinsanę – nazwę, która dojrzewała we mnie przez długi czas i jest naturalnym etapem mojej drogi.

To wciąż ja – Magdalena. Nadal z uważnością, szacunkiem i otwartym sercem będę towarzyszyć tym, którzy szukają harmonii, spokoju i powrotu do siebie.

Dziękuję wszystkim, którzy są ze mną od lat .Serdecznie witam osoby, które dopiero dołączają 🙏🏻🦋🌺

Z wdzięcznością i sercem 💚
Magdalena
Bobinsana– Uzdrowicielka Serc

21/07/2026
Marsz Wolności – Marsz w Nieznane ✨Wróciłam. Choć prawda jest taka, że część mnie została jeszcze gdzieś na tych ścieżka...
17/06/2026

Marsz Wolności – Marsz w Nieznane ✨

Wróciłam. Choć prawda jest taka, że część mnie została jeszcze gdzieś na tych ścieżkach, pod rozgwieżdżonym niebem, przy szumie wiatru i dźwiękach natury.

To była jedna z tych podróży, których nie da się zaplanować ani przewidzieć. Każdy dzień przynosił coś nowego. Nie wiedzieliśmy, gdzie będziemy spać, co wydarzy się za kolejnym zakrętem drogi, dokąd zaprowadzi nas intuicja. A jednak wszystko układało się idealnie. Dokładnie tak, jak miało się wydarzyć.

Przez kilka dni przemierzyliśmy wiele kilometrów, a jeden z dni przyniósł nam aż 25 km wędrówki. Każdy krok był jak modlitwa. Każdy oddech jak uwalnianie tego, co stare, ciężkie i już niepotrzebne. To był czas puszczania, oczyszczania i robienia miejsca na nowe.

Spaliśmy pod gołym niebem, każdej nocy w innym miejscu. Jedno piękniejsze od drugiego. Zasypialiśmy pod gwiazdami, budziliśmy się wraz ze słońcem. Bez planu. Bez zegarka. Bez kontroli. W deszczu, wietrze i słońcu. W pełnym zaufaniu do życia.

Towarzyszyła nam radość, lekkość i wolność. Czasami pojawiał się także strach, ale i on był częścią tej drogi. Pokazywał, gdzie jeszcze warto otworzyć serce i zaufać.

Ostatniej nocy usiedliśmy przy ogniu. Patrząc w płomienie, czułam, że ten ogień jest odbiciem naszego wewnętrznego ognia. Ognia transformacji, odwagi i życia. Tego, który spala stare historie, aby mogło narodzić się nowe.

W drodze powrotnej ponownie ruszyłyśmy do Chartres. Jakby droga nie chciała nas jeszcze wypuścić. Wieczorem podziwiałyśmy niezwykłe iluminacje wyświetlane na murach katedry, a następnego dnia niemal cały dzień spędziłyśmy w jej wnętrzu.

Tam również trwał proces. Cichy, głęboki i poruszający. Dużo ustawień, dużo uwolnień, dużo oczyszczania. Każda minuta przynosiła kolejne zrozumienia. Każda chwila odsłaniała coś, co było gotowe, by zostać zobaczone, uzdrowione i puszczone.

Wracam inna. Z lżejszym sercem, większym zaufaniem i nowym spojrzeniem na siebie oraz życie. Wracam bogatsza nie o rzeczy, lecz o doświadczenia, spotkania, wzruszenia i prawdę, która może objawić się tylko wtedy, gdy odważymy się wejść w nieznane.

Dziękuję Francoise, Bruno, Paulinie i wszystkim współtowarzyszom tej niezwykłej drogi💝🌈🦋

✨ Czasem trzeba zgubić znaną ścieżkę, aby odnaleźć siebie. ✨

Foto :Dominik dziękuję za zdjęcia te i całą resztę 😉🌺❤️

Adres

Debica

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Bobisana umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Bobisana:

Skróty

Udostępnij