25/09/2026
❌ MIT: Jeśli nie umiem mówić o emocjach, terapia nie jest dla mnie.
✅ PRAWDA: Nie musisz umieć nazywać wszystkiego, co czujesz, żeby zacząć terapię.
Wiele osób przychodzi na pierwsze spotkanie właśnie z poczuciem: „Nie wiem, co się ze mną dzieje”, „Nie potrafię o tym mówić”, „Mam pustkę w głowie”.
I to naprawdę może być punkt wyjścia. 🤍
Psychoterapia nie jest egzaminem z emocji. Nie trzeba znać odpowiednich słów, mówić płynnie o sobie ani od razu wiedzieć, skąd bierze się napięcie, smutek czy lęk.
W bezpiecznej relacji można stopniowo uczyć się zauważać sygnały z ciała, rozpoznawać własne reakcje i nadawać znaczenie temu, co wcześniej było tylko trudnym, niejasnym odczuciem.
To właśnie jedna z korzyści terapii: z czasem łatwiej rozumieć siebie, swoje potrzeby i to, co dzieje się w relacjach.
Nie musisz więc przychodzić z gotową opowieścią o sobie.
Możesz zacząć od prostego:
„Nie wiem, jak o tym mówić.”
I od tego też można zacząć pracę. 🌿
Nie musisz znać wszystkich słów. Wystarczy, że przyjdziesz z tym, co jest.
Więcej informacji o psychoterapii indywidualnej:
https://mmarchlewicz.pl/moja-oferta/