Psychopata. Jak odejść i przeżyć.

Psychopata. Jak odejść i przeżyć. Zbiór wskazówek jak odejść od tak niebezpiecznego i nieobliczalnego człowieka jakim jest psychopata.

20/03/2026

Majątek wspólny

Jeśli masz majątek wspólny z psychopatą bądź narcyzem to przeczytaj uważnie.

Kiedy chcesz odejść albo kiedy już odeszłaś to taki człowiek zrobi absolutnie wszystko aby zagarnąć cały majątek dla siebie.

Będzie Tobą manipulować, używać wszelkich argumentów, wykorzystywać wasze dzieci, rodzinę i każdego kogo zdoła. Stworzy wrażenie, że ten majątek jest nic nie wart, albo że jest mega zadłużony/ obciążony długami, albo, że sobie nie poradzisz z opłatami/podatkami/prowadzeniem firmy, whatever.

Zastraszy Cię nasyłając wierzycieli. Nagle zaczniesz otrzymywać wezwania (jeśli są długi). Albo będziesz słyszeć od znajomych, że bankrutujecie. Wachlarz debilnych pomysłów jest szeroki.

I zrobi to wszystko tylko po to żeby Cię zmęczyć. Żebyś dla świętego spokoju oddała mu wszystko ewentualnie wzięła ułamek tego co Ci się należy.

Jeśli się poddasz i podzielisz majątek to jesteś udupiona Bo taki człowiek wie, że nie masz już niczego czym byłby zainteresowany.

Jeśli ten atak przetrzymasz to majątek będzie Twoim asem w rękawie. Bo taki człowiek zgodzi się na wiele byle tylko kasę zatrzymać. Odda Ci dzieci, zapłaci wyższe alimenty. Zgodzi się na praktycznie wszystko. I tym majątkiem możesz wygrać wiele.

Więc nie dziel majatku zbyt wcześnie. Zakończ najpierw wszelkie sprawy z tym człowiekiem. A potem weź prawnika, który wie z czym się je psychopatia i narcyzm. Bo ze zwykłym prawnikiem możesz sporo stracić

02/03/2026
02/03/2026

Co możesz dostać "w prezencie" od psychopaty, narcyza, makiawelisty po odejściu?

Zaburzenia lękowe, adaptacyjne, depresję lub cPTSD.

Zejście z frontu nie oznacza końca wojny. Wtedy zaczyna się walka o siebie. Walka o przetrwanie, o to, żeby nie zwariować, żeby się nie poddać.

Kiedy poczujesz się bezpiecznie to wszystko wypłynie. W końcu Twój organizm może odreagować.

Bardzo ważnym jest aby wtedy dbać o siebie tak jakbyś dbała o niemowlę albo szczeniaczka czy małego kotka. Abyś traktowała siebie z taką samą czułością, zrozumieniem i cierpliwością.

Plus wsparcie psychoterapeuty/psychotraumatologa. Specjalisty, który wie czym są zaburzenia oprawcy i Twoje problemy

KochaniDziś jest dzień dbania o siebie ❤️Warto powiedzieć sobie "kocham Cię" ❤️❤️❤️
13/02/2026

Kochani

Dziś jest dzień dbania o siebie ❤️

Warto powiedzieć sobie "kocham Cię" ❤️❤️❤️

08/02/2026

Dlaczego ofiara psychopaty, narcyza, posiadacza mrocznej triady nie odchodzi?

No właśnie. Przecież kobiety odchodzą z wielu przemocowych związków. I chwała im za to.

W przemocowym domu, w którym jest alkohol, w którym są narkotyki, przemoc fizyczna to sąsiedzi widzą co się dzieje. Widzą zataczającego się pijaka. Słyszą awantury. Widzą narkomana na głodzie kombinującego kasę na kreskę. Widzą siniaki u kobiety i/lub jej dzieci. Takie nałogi widać. Seksoholizm, uzależnienie od hazardu też w końcu wypływa.
A kiedy kobiety zostawiają alkoholika, narkomana, damskiego boksera czy hazardzistę, ich życie zmienia się zazwyczaj na lepsze (oczywiście jeśli wyciągną lekcję zamiast wpadać od razu w kolejny związek). Dzieci też widzą przemoc i uciekają bo mają dość awantur, bijatyk i nienormalnego domu.
Mają dość patrzenia na pobitą mamę, na zaszczanego czy naćpanego ojca. Mają dość wstydzenia się, że ojciec przegrał wypłatę w kasynie a oni w porwanych butach chodzą. Nie chcą patrzeć na kolejną kochankę ojca.
Życie bez nałogowca jest więc dla nich rajem.
Kobieta może uciec bez niczego, z dziećmi pod pachą. Są procedury służące usunięciu sprawcy przemocy z domu. A sprawca przemocy popełnia potem mnóstwo błędów i każda instytucja jest w stanie zauważyć jego uzależnienie. Obdukcja czy zdjęcia siniaków wystarczą.
Widziałam niejedną kobietę, która odeszła od nałogowca. Potrzebowały kilku miesięcy żeby dojść do siebie. Ale potem kwitły, wygrywały w sądach i wiodły w końcu szczęśliwe życie.

A jak to wygląda kiedy odchodzisz od psychopaty, narcyza czy osoby z cechami mrocznej triady?

W zdecydowanej większości przypadków Twoje życie z takim delikwentem wygląda naprawdę pięknie z zewnątrz. Pieniądze, domy, samochody, on całujący Cię w rękę, wręczający bukiet 40 czerwonych róż na imprezie urodzinowej, odsuwający krzesło żebyś mogła usiąść, kolacje w restauracjach, wycieczki, grzeczne i inteligentne dzieci. I czegóż to chcieć więcej? Przecież to życie jak z bajki...

A w czterech ścianach horror, którego nie widać na zewnątrz. Jeśli Cię bije to tak, żeby nie było widocznych śladów. Jak przesadzi i masz siniaki na szyi, rękach czy twarzy to zamknie Cię w domu do czasu aż ślady jego działań znikną. Przetrzepie telefon i usunie wszelkie dowody przemocy. A potem zaprosi znajomych na grilla i zmusi Cię do grania szczęśliwej Pani domu. Gdy znajomi wyjdą urządzi Ci karczemną awanturę o cokolwiek. Np że do jego kolegi się uśmiechnęłaś, że go poniżyłaś przy ludziach, że nie tak jedzenie postawiłaś. A wszystko po to, abyś nawet nie próbowała spytać dlaczego żona tego kolegi zniknęła z psycholem na 15 min i dlaczego miała pomiętą bluzkę kiedy wróciła.
Płaczesz po kątach. A on Cię tresuje. Latami wmawia, że jesteś do niczego, obniża stale Twoje poczucie własnej wartości. Dosłownie wgrywa Ci program "bez niego jestem nikim, zniszczy mnie jak odejdę, zabierze mi wszystko". Robi Ci pranie mózgu jakiego nie powstydziłoby się KGB, CIA czy jakikolwiek inny wywiad. Tortury psychiczne, które serwuje Ci psychopata wgryzają się w każdy neuron i już nigdy stamtąd się ich nie pozbędziesz. On dosłownie wyjmuje Twój mózg, sieka go, mieli, dodaje swoje przyprawy, znowu sieka i mieli a potem wciska z powrotem w Twoją czaszkę. I tak dopóki nie osiągnie celu, czyli zrobienia z Ciebie bezwolnej marionetki niezdolnej się przeciwstawić.
Czegoś takiego nie da się odwrócić. Lata leczenia, farmakoterapii, psychoterapii i przebywania daleko od psychola pozwolą Ci w miarę normalnie funkcjonować. Jednak spora część zmian zostanie z Tobą już zawsze. M.in. w pistaci chorób autoimmunologicznych, raka, chorób psychicznych.
Kiedy jesteś ofiarą psychopaty, narcyza czy mrocznej triady to odejście oznacza tylko jedno: będzie wojna. Wojna o jakiej w najgorszych koszmarach Ci się nie śniło. Toksyk odbierze Ci godność posługując się rękami sądów. Na rozprawach będzie rzeczowy i spokojny co oczywiście będzie w oczach sądu lepiej wyglądało niż zaryczana ofiara, która opowiada historię tak straszne, że aż trudno w nie uwierzyć. I jeśli nie masz twardych dowodów to sąd w nie nie uwierzy.
Zabierze Ci dzieci i wszystko na czym najbardziej Ci zależy i zrobi to na granicy łamania prawa.
Nastawi przeciwko Tobie znajomych, przyjaciół, nawet Twoją rodzinę. Doprowadzi do tego, że Twoje własne dzieci znienawidzą Cię i nie będą chciały Cię znać. I nie raz usłyszysz: skoro taki z niego potwór to czemu dzieci z nim zostały?"
Potrafi perfekcyjnie zmanipulować dzieci, wmówić im skutecznie, że jest inaczej niż widzą. Potrafi im dosłownie zmienić wspomnienia. I sprawić, że będą go broniły i chroniły za wszelką cenę.

Psychopata sprawi, że po odejściu horror będzie jeszcze gorszy niż wcześniej. Że każdego dnia będziesz żałowała, że odeszłaś. Że odechce Ci się żyć. Bo on liczy na to, że albo wrócisz na kolanach albo, że się zabijesz i będzie miał problem z głowy. Nie spocznie dopóki Cię nie zniszczy.

Strach, lęk skutecznie trzyma ofiary przy oprawcach. Bo nie oszukujmy się, sądy i inne instytucje pseudo pomocowe nie potrafią rozpoznać przemocy i manipulacji w białych rękawiczkach. Ba, większość nie ma kompletnie żadnej wiedzy psychologicznej.

Z moich obserwacji wynika, że ofiara psychopaty czy posiadacza mrocznej triady dochodzi w miarę do siebie po około 5 latach od odejścia. Oczywiście z pomocą psychiatry, psychoterapeuty i wsparcia nowego otoczenia.

Cena odejścia jest bardzo wysoka.

Jednak cena jaką zapłacicie za trwanie w takim związku będzie jeszcze wyższa. Na koniec będziecie wrakiem z wieloma nieuleczalnymi chorobami, sami jak palec, nieszczęśliwi, staniecie się wręcz więźniami. Znam przypadki katatonii i chorób psychicznych. A raka macie jak w banku.
A dodatkowo cenę tą zapłacą też dzieci.

Odchodząc pokazujecie dzieciom, że się da uciec. Że można lepiej żyć. Nawet jeśli sąd przyznał opiekę nad dziećmi psycholowi to kiedyś przestaną mu być potrzebne i będą miały z kogo brać przykład.





28/01/2026

Czy wygrana z psychopatą cieszy?

I tak i nie.

Cieszy bo prawda ujrzała światło dzienne. Cieszy bo w końcu chcąc niechcąc sąd musiał przyznać, że była przemoc.

Jednak po latach walki w sądach, po setkach wyjaśnień, że nie jesteś wielbłądem, po tysiącach usłyszanych słów, które raniły niczym nóż, brakuje sił by cieszyć się zwycięstwem.

Czujesz się jak g***o pomimo wygranej.

I przychodzi refleksja: czy warto było?

Wtedy musisz, podkreślam musisz! dać sobie czas, zadbać o siebie, nagrodzić się za ten trud. I odpocząć chociaż miesiąc.

A potem pozwól sobie cieszyć się wolnością, przyjmij ludzi, którzy chcą ją świętować razem z Tobą.

I żyj. Wolna, bezpieczna, z dala od toksyn.

Przetrwałaś najgorsze, Przetrwałaś wojnę z bezwzględnym człowiekiem, Przetrwałaś poniżenia w sądach.

Przed Tobą pierwsze dni piękniejszej części życia 🍀

Będzie tylko lepiej. Zaufaj 🫂






22/01/2026

A teraz słów kilka o adwokatach.

Moi drodzy jeśli rozwodzicie się z osobą u której podejrzewacie zaburzenia osobowości to musicie bardzo pilnować swoich adwokatów. Musicie jeździć na rozprawy. I tak wiem jest to bardzo trudne. Wiem, że nie dajecie rady więc polecam psychiatrę doraźne leki przeciwlękowe i jedziecie.
Pamiętajcie, prawnicy tak samo jak sędziowie i prokuratorzy nie mają żadnej wiedzy psychologicznej a osoby z zaburzeniami osobowości okręcają sobie takich prawników i sędziów wokół palca. Będą grać, będą udawać i uwierzcie mi, że większość osób w sądach się na to nabierze.
Tak więc jeśli macie prawnika Okej niech pisze wam pisma wszystko fajnie. Natomiast cały czas miejcie ich pod kontrolą. Oni z tego żyją ja to rozumiem. To jest po prostu ich praca. Dla nich Niestety jesteście jedną z tysiąca spraw. Jest naprawdę mało prawników, którzy podchodzą do takich spraw z większym zaangażowaniem. Dlatego to wy musicie być swoim drugim adwokatem.
Jeśli oddacie całe sprawy w ręce prawników no to faktycznie przez chwilę będzie ulga. Ale Uwierzcie mi, że wyroki mogą być mocno niesatysfakcjonujące, alimenty bardzo niskie a kontakty z dzieckiem, które było ofiarą przemocy zbyt szerokie.
Oczywiście pomijam sytuację kiedy macie prawnika, który jest po takiej relacji z zaburzonym człowiekiem. To jest wtedy najlepszy prawnik. Natomiast jeśli nigdy nie był w takiej relacji to nie stworzy dobrej strategii, zada niewłaściwe pytaniq. Wy mówicie, że jestem z psychopatą, jestem z narcyzem a oni wywracają oczami i nie rozumieją co mówicie. No to trzeba bardzo ich pilnować bo będą próbowali się dogadać, będą próbowali negocjować, będą próbowali mediować a dla was to oznacza tylko więcej stresu, więcej czasu spędzonego ze sprawcą przemocy i więcej cierpienia. Miejcie z tyłu głowy, że płacicie im za sprawę. Jeśli zakończy ją szybko to dla niego super bo może wziąć następną.

W internecie działa mnóstwo osób, które przeszły rozwody i inne sprawy karne, rodzinne z osobami z zaburzeniami osobowości i one naprawdę dadzą wam o wiele lepsze rady niż wasi prawnicy. I mówię to z własnego doświadczenia. Osoby te tak długo chodziły po sądach, żeby się uwolnić od zaburzonych jednostek, że mają wiedzę o wiele większą niż prawnicy.

I nie liczcie na to że, sędzia zobaczy, sędzia zrozumie. Nie. Sędzia będzie czytał głównie pisma przewodnie i jak mu się zechce to przejrzy dowody.
Więc Pamiętajcie też, że w pismach przewodnich nie może być tylko: ojciec źle traktował dziecko a jako dowód załączam coś. Tylko trzeba opisać: ojciec źle traktował dziecko, wyzywał dziecko takimi a takimi słowami, popychał szarpał a na dowód tego załączam nagranie, stenogram, zrzuty ekranu czy cokolwiek innego.

Od prawników też często usłyszycie "nie da się". Nie da się go przebadać, nie da się uzyskać zakazu zbliżania, nie da się go eksmitować z domu, nie da się uzyskać odpowiednich alimentów, nie da się udowodnić, że on zarabia więcej niż mówi i dokumentuje. Kiedy macie dowody to wszystko się da. Wystarczy to tylko ubrać w słowa krótko zwięźle. A jeśli chodzi o pisma opisać na maksymalnie dwóch stronach, bez emocji choć wiem że to trudne, bez wywodów, bez wycieczek osobistych. Sądy nie lubią ofiar przemocy.
Natomiast jeśli pójdziecie jako osoba pewna siebie konkretna bez płaczu, bez wylewania żali, za to fakty, dowody, konkrety, daty to uwierzcie mi, że to może być wasz Game Changer.
❤️

19/01/2026

Jakie koszty poniosłam i ile jeszcze będę za to płacić?

Takie mnie dziś pytanie naszło kiedy czekałam na pociąg 3 godziny na 20 stopniowym mrozie żeby dojechać na rozprawę, którą swoimi kłamstwami zafundował mi ojciec moich dzieci.

Odejście od psychopaty kosztowało mnie wszystko. Utratę relacji, dzieci, znajomych, domu, rodziny bliższej i dalszej, reputacji, ukochanych zwierząt, siebie, że o rzeczach materialnych już nie wspomnę.

Dlatego właśnie ludzie nie odchodzą od zaburzonych partnerów. Odejście jest tak brzemienne w sutkach, że życie z toksykiem wydaje się spokojne. No właśnie, wydaje się. A potem chorujemy na pierdylion chorób, dotyka nas depresja albo czujemy się jak g***o pomimo dobrych wyników badań.

Ciało nie zapomnij stresu jaki mu fundowaliśmy będąc w toksycznym związku. I pewnego dnia zarząda zapłaty. A koszty będą niewyobrażalne. Rak, depresja, cPTSD, zawał, wylew, udar, migreny ciągnące się tygodniami i wiele innych. Kortyzol, który zalewa nasze ciała sieje spustoszenia. Ciągła gotowość. Do walki, do ucieczki. Próba przetrwania dla dzieci. Kilka nieskutecznych prób odejścia. Zabijające poczucie winy.

I właśnie dlatego nie cofnę się nigdy. I nie żałuję, że odeszłam. Bo gdy nie muszę widywać tego gnoja to mam naprawdę normalne i fajne życie. Mam pracę, do której nigdy bym nie pomyślała, że mnie przyjmą, studiuję ukochany kierunek, mam znajomych I przyjaciół, na których mogę liczyć, mieszkam w przepięknym miejscu i planuję spełniać moje marzenia.

Jestem wolna. Mogę być sobą. Mogę. W końcu coś Mogę. Bez awantur, bez wyrzutów i bez strachu.

Wiem też, że jeśli przestanę się bronić a zacznę atakować to wygrałam.

Sercem jestem z każdą i z każdym z Was, którzy próbujecie odejść, którzy odeszliście i którzy nie dacie rady odejść ❤️

Adres

Gdansk

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychopata. Jak odejść i przeżyć. umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij