08/02/2026
Dlaczego ofiara psychopaty, narcyza, posiadacza mrocznej triady nie odchodzi?
No właśnie. Przecież kobiety odchodzą z wielu przemocowych związków. I chwała im za to.
W przemocowym domu, w którym jest alkohol, w którym są narkotyki, przemoc fizyczna to sąsiedzi widzą co się dzieje. Widzą zataczającego się pijaka. Słyszą awantury. Widzą narkomana na głodzie kombinującego kasę na kreskę. Widzą siniaki u kobiety i/lub jej dzieci. Takie nałogi widać. Seksoholizm, uzależnienie od hazardu też w końcu wypływa.
A kiedy kobiety zostawiają alkoholika, narkomana, damskiego boksera czy hazardzistę, ich życie zmienia się zazwyczaj na lepsze (oczywiście jeśli wyciągną lekcję zamiast wpadać od razu w kolejny związek). Dzieci też widzą przemoc i uciekają bo mają dość awantur, bijatyk i nienormalnego domu.
Mają dość patrzenia na pobitą mamę, na zaszczanego czy naćpanego ojca. Mają dość wstydzenia się, że ojciec przegrał wypłatę w kasynie a oni w porwanych butach chodzą. Nie chcą patrzeć na kolejną kochankę ojca.
Życie bez nałogowca jest więc dla nich rajem.
Kobieta może uciec bez niczego, z dziećmi pod pachą. Są procedury służące usunięciu sprawcy przemocy z domu. A sprawca przemocy popełnia potem mnóstwo błędów i każda instytucja jest w stanie zauważyć jego uzależnienie. Obdukcja czy zdjęcia siniaków wystarczą.
Widziałam niejedną kobietę, która odeszła od nałogowca. Potrzebowały kilku miesięcy żeby dojść do siebie. Ale potem kwitły, wygrywały w sądach i wiodły w końcu szczęśliwe życie.
A jak to wygląda kiedy odchodzisz od psychopaty, narcyza czy osoby z cechami mrocznej triady?
W zdecydowanej większości przypadków Twoje życie z takim delikwentem wygląda naprawdę pięknie z zewnątrz. Pieniądze, domy, samochody, on całujący Cię w rękę, wręczający bukiet 40 czerwonych róż na imprezie urodzinowej, odsuwający krzesło żebyś mogła usiąść, kolacje w restauracjach, wycieczki, grzeczne i inteligentne dzieci. I czegóż to chcieć więcej? Przecież to życie jak z bajki...
A w czterech ścianach horror, którego nie widać na zewnątrz. Jeśli Cię bije to tak, żeby nie było widocznych śladów. Jak przesadzi i masz siniaki na szyi, rękach czy twarzy to zamknie Cię w domu do czasu aż ślady jego działań znikną. Przetrzepie telefon i usunie wszelkie dowody przemocy. A potem zaprosi znajomych na grilla i zmusi Cię do grania szczęśliwej Pani domu. Gdy znajomi wyjdą urządzi Ci karczemną awanturę o cokolwiek. Np że do jego kolegi się uśmiechnęłaś, że go poniżyłaś przy ludziach, że nie tak jedzenie postawiłaś. A wszystko po to, abyś nawet nie próbowała spytać dlaczego żona tego kolegi zniknęła z psycholem na 15 min i dlaczego miała pomiętą bluzkę kiedy wróciła.
Płaczesz po kątach. A on Cię tresuje. Latami wmawia, że jesteś do niczego, obniża stale Twoje poczucie własnej wartości. Dosłownie wgrywa Ci program "bez niego jestem nikim, zniszczy mnie jak odejdę, zabierze mi wszystko". Robi Ci pranie mózgu jakiego nie powstydziłoby się KGB, CIA czy jakikolwiek inny wywiad. Tortury psychiczne, które serwuje Ci psychopata wgryzają się w każdy neuron i już nigdy stamtąd się ich nie pozbędziesz. On dosłownie wyjmuje Twój mózg, sieka go, mieli, dodaje swoje przyprawy, znowu sieka i mieli a potem wciska z powrotem w Twoją czaszkę. I tak dopóki nie osiągnie celu, czyli zrobienia z Ciebie bezwolnej marionetki niezdolnej się przeciwstawić.
Czegoś takiego nie da się odwrócić. Lata leczenia, farmakoterapii, psychoterapii i przebywania daleko od psychola pozwolą Ci w miarę normalnie funkcjonować. Jednak spora część zmian zostanie z Tobą już zawsze. M.in. w pistaci chorób autoimmunologicznych, raka, chorób psychicznych.
Kiedy jesteś ofiarą psychopaty, narcyza czy mrocznej triady to odejście oznacza tylko jedno: będzie wojna. Wojna o jakiej w najgorszych koszmarach Ci się nie śniło. Toksyk odbierze Ci godność posługując się rękami sądów. Na rozprawach będzie rzeczowy i spokojny co oczywiście będzie w oczach sądu lepiej wyglądało niż zaryczana ofiara, która opowiada historię tak straszne, że aż trudno w nie uwierzyć. I jeśli nie masz twardych dowodów to sąd w nie nie uwierzy.
Zabierze Ci dzieci i wszystko na czym najbardziej Ci zależy i zrobi to na granicy łamania prawa.
Nastawi przeciwko Tobie znajomych, przyjaciół, nawet Twoją rodzinę. Doprowadzi do tego, że Twoje własne dzieci znienawidzą Cię i nie będą chciały Cię znać. I nie raz usłyszysz: skoro taki z niego potwór to czemu dzieci z nim zostały?"
Potrafi perfekcyjnie zmanipulować dzieci, wmówić im skutecznie, że jest inaczej niż widzą. Potrafi im dosłownie zmienić wspomnienia. I sprawić, że będą go broniły i chroniły za wszelką cenę.
Psychopata sprawi, że po odejściu horror będzie jeszcze gorszy niż wcześniej. Że każdego dnia będziesz żałowała, że odeszłaś. Że odechce Ci się żyć. Bo on liczy na to, że albo wrócisz na kolanach albo, że się zabijesz i będzie miał problem z głowy. Nie spocznie dopóki Cię nie zniszczy.
Strach, lęk skutecznie trzyma ofiary przy oprawcach. Bo nie oszukujmy się, sądy i inne instytucje pseudo pomocowe nie potrafią rozpoznać przemocy i manipulacji w białych rękawiczkach. Ba, większość nie ma kompletnie żadnej wiedzy psychologicznej.
Z moich obserwacji wynika, że ofiara psychopaty czy posiadacza mrocznej triady dochodzi w miarę do siebie po około 5 latach od odejścia. Oczywiście z pomocą psychiatry, psychoterapeuty i wsparcia nowego otoczenia.
Cena odejścia jest bardzo wysoka.
Jednak cena jaką zapłacicie za trwanie w takim związku będzie jeszcze wyższa. Na koniec będziecie wrakiem z wieloma nieuleczalnymi chorobami, sami jak palec, nieszczęśliwi, staniecie się wręcz więźniami. Znam przypadki katatonii i chorób psychicznych. A raka macie jak w banku.
A dodatkowo cenę tą zapłacą też dzieci.
Odchodząc pokazujecie dzieciom, że się da uciec. Że można lepiej żyć. Nawet jeśli sąd przyznał opiekę nad dziećmi psycholowi to kiedyś przestaną mu być potrzebne i będą miały z kogo brać przykład.