Mistrz Ceremonii Świeckich

Strona internetowa

Mistrz Ceremonii Świeckich Od ponad dwóch dekad towarzyszę ludziom w ważnych momentach Ich życia Umiem słuchać i towarzyszyć. Jestem po to, by Was wspierać.

Od ponad dwóch dekad towarzyszę ludziom w najważniejszych momentach ich życia — zarówno tych pełnych radości, jak i tych, które stają się pożegnaniem. Jestem byłą dziennikarką, mówczynią, mam wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu uroczystości. Empatia, spokój i uważność to wartości, którymi kieruję się w swojej pracy. Moim zadaniem jest pomóc każdemu, kto tego potrzebuje, godnie i z szacunkiem pożegnać bliską osobę. Pracuję na to, by każda ceremonia była nie tylko chwilą pożegnania i wspomnień, ale też czułym wspomnieniem życia, które miało znaczenie.

---PELAGIA---❤️ Heroska, która przez większość swojego życia dźwigała na swoich ramionach ciężary zbyt wielkie do uniesi...
25/08/2026

---PELAGIA---

❤️ Heroska, która przez większość swojego życia dźwigała na swoich ramionach ciężary zbyt wielkie do uniesienia dla przeciętnego człowieka
❤️Kobieta niezwykłej urody, którą czas omijał szerokim łukiem, do końca nosząca w sobie niezwykły dar młodości umysłowej i fizycznej
❤️Spokojna, opanowana, NIGDY na nikogo nie podniosła głosu!
❤️Kronikarka życia swojego, rodziny i całego świata
❤️Miłośniczka koloru czerwonego, pelargonii i słodyczy, a przede wszystkim Królewskiego Mleczka!
❤️Genialna kucharka! Nikt nie potrafił ugotować takiej wątróbki z cebulką, kaszy z gulaszem, zupy fasolowej. Nikt nie piekł lepszej drożdżówki z kruszonką!

Podczas pożegnania PELI płakali nie tylko Najbliżsi. Płakało też niebo, nie chcąc się uspokoić...

Obok urny PELI złożyliśmy kapsułę czasu, w której znalazły się rzeczy symbolizujące Ją i Jej życie. Między innymi Jej ukochane perfumy i kwiaty z działki, którą tak kochała. Była też gałązka paprotki, której sadzonkę przywiozła z domu rodzinnego w Grocholicach pod Bełchatowem kilkadziesiąt lat temu... Uroczystość skończyliśmy bardzo w Jej stylu - poczęstowaliśmy wszystkich uczestników Jej ulubionym Królewskim Mleczkiem ❤️

Zakład Pogrzebowy Starówka - bardzo dziękuję za Waszą pracę ❤️ Kwiaciarnia Ławeczka - kwiaty, to był sztos! Najcudowniejsze serce dla najwierniejszej miłośniczki czerwieni ❤️

---DARIUSZ---🩷Silny, ale równocześnie wrażliwy mężczyzna o ogromnym sercu, które kochało świat i ludzi najmocniej, jak s...
23/08/2026

---DARIUSZ---

🩷Silny, ale równocześnie wrażliwy mężczyzna o ogromnym sercu, które kochało świat i ludzi najmocniej, jak się dało.
🩷Niezwykle dojrzała dusza, która widziała i rozumiała więcej, odbierała głębiej, reagowała na wydarzenia dojrzalej, niż inni. 🩷Człowiek obdarzony nieprawdopodobną intuicją, dla którego w życiu najważniejsza była MIŁOŚĆ. Do żony, pracy, przyjaciół, kotów, podróży, ludzi. Do świata. I do życia. Do życia pełną piersią i czerpania z niego garściami w każdym jego momencie. I wyciskania go jak cytrynę - do ostatniej kropli.
🩷Kolorowy motyl, który zarażał wszystkich wkoło swoją radością, optymizmem i zachwytem nad światem.
🩷Miłośnik zegarków, okularów i butów. Posiadacz cudownie sarkastycznego ‘brytyjskiego’ poczucia humoru.

To było długie pożegnanie w deszczu... Dzień wcześniej żona Darka z niezwykłą czułością przygotowała dla Niego najpiękniejszą, pastelową trumnę...

Dziękuję Zieleń Sp. z o.o. za współpracę!

09/08/2026

Organizować stypę czy nie? Bardzo często rodzina jest mocno podzielona w swoim podejściu do różnych tradycji pogrzebowych.

Często pada też wtedy sakramentalne: MUSIMY to zrobić, bo CO LUDZIE POWIEDZĄ? Otóż... moim zdaniem - NIC nie powiedzą! Róbcie, jak czujecie ❤️

04/08/2026

---WOJCIECH---

Elokwentny i błyskotliwy. Z genialną pamięcią do szczegółów. Zdecydowany i uparty. Do samego końca żył i kochał na własnych zasadach. Uwielbiał testować cierpliwość wszystkich wkoło. Przywoził wnukom najgłośniejsze prezenty na świecie. Mistrz sucharów tak bardzo nietrafionych, ze aż ekstremalnie śmiesznych. Mężczyzna z ułańską fantazją– kochał nawiedzać salony samochodowe i odbywać jazdy próbne pod pretekstem, że chce kupić nowe auto 😊 Człowiek żyjący według zasady: co masz zrobić jutro, zrób pojutrze, będziesz miał dwa dni wolnego...

Zapalony myśliwy - nie zdążył już odebrać statuetki na 25-cio lecie członkostwa w Polskim Związku Łowieckim - w Jego imieniu zrobił to syn.

Darz Bór, Wojciechu, poluj na Niebieskich Łowiskach 💚💙💚

Dziękuję Zakład Pogrzebowy Starówka - praca z Wami, to ogromna przyjemność, dziękuję za zaufanie!

---STANISŁAW---Stachu, bo tak mówili do Niego wszyscy, urodził się w polskiej rodzinie emigracyjnej we Francji trzy lata...
03/08/2026

---STANISŁAW---

Stachu, bo tak mówili do Niego wszyscy, urodził się w polskiej rodzinie emigracyjnej we Francji trzy lata przed wybuchem drugiej wojny światowej. Gdy miał 10 lat rodzina wróciła do Polski.

Wychowany w innej kulturze, obyczajach i estetyce, mówiący po polsku z francuskim akcentem, musiał zacząć odnajdywać się w nowych warunkach. Główną rolę w integracji z rówieśnikami odegrały Jego sportowe pasje. Stach odnalazł się w lekkoatletyce. Zaczął uprawiać ją wyczynowo w klubie GKS Wybrzeże i odnosił w niej sukcesy.

Gdy zaczynał uprawiać ten sport nie miał pojęcia, że zaważy on na całym Jego życiu. Dzięki królowej sportów poznał bowiem miłość swojego życia, założył rodzinę, ma syna i doczekał się ukochanych wnuków.

Stachu kochał ptasie mleczko (wyłącznie waniliowe z E. Wedel!), dlatego na zakończenie uroczystości wszyscy to ptasie mleczko chrupaliśmy wspominając Stanisława ❤️
Dziękuję Zieleń sp. z o.o. za Wasze wsparcie!

---STEFAN---Zodiakalny Lew, numerologiczna mistrzowska liczba 33. Los podarował Mu: głęboką uczciwość i poczucie obowiąz...
02/08/2026

---STEFAN---

Zodiakalny Lew, numerologiczna mistrzowska liczba 33. Los podarował Mu: głęboką uczciwość i poczucie obowiązku, wielką odpowiedzialność za innych, troskę o rodzinę, potrzebę bycia potrzebnym, gotowość do niesienia pomocy i... branie na siebie zbyt wielu zobowiązań.

STEFAN nie był jednak typowym LWEM – błyszczącym wśród innych i głośno domagającym się poddaństwa, uznania i podziwu. On był z gatunku tych, którzy nieśli w sobie MOC i nie mieli potrzeby ogłaszania tego całemu światu. Był piękny w swojej skromności – uważał się za zwykłego, prostego człowieka, a wiele ze swoich osiągnięć przypisywał inspiracji innych i oddawał im cały należny za to szacunek. Według mnie – kompletnie nie miał w tym racji!

W piątek pożegnała Go trójka wspaniałych dzieci: Sebastian, Marcin i Ania, Ich Partnerzy i dzieci oraz bliskich, wielu przyjaciół i znajomych. Zagraliśmy niezwykłe piosenki mówiące o walce i zwycięstwie. Spoczywaj w pokoju, Stefanie-Lwie Serce!

To był pogrzeb mieszany, czyli z udziałem księdza i moim - mistrza ceremonii pogrzebowej. Bardzo dziękuję za współpracę Miejski Zakład Zieleni- jesteście niezawodni!

---MARIAN---Człowiek-orkiestra. Pozytywne ADHD, które wciąż szukało sobie zajęć w domu. Potrafił zbudować i naprawić wsz...
24/07/2026

---MARIAN---

Człowiek-orkiestra. Pozytywne ADHD, które wciąż szukało sobie zajęć w domu. Potrafił zbudować i naprawić wszystko. Wirtuoz pianki montażowej i maestro kleju na gorąco, w którego słowniku wyrażenie 'nie da się' nie istniało.

Nigdy nie odmawiał pomocy. Rodzinne ASSISTANCE - jak mówią Jego Bliscy. Praktyczny, lojalny, wspierający. Dla którego najważniejsze po miłości do żony , dzieci i wnuków było pomaganie i dawanie wsparcia tym, którzy tego potrzebowali.

Kochał koty. I motoryzację. Jego samochody - dzięki wprowadzanym przez Niego modyfikacjom, były ZAWSZE najlepszymi i naj-wszystko-mającymi autami na Jego dzielni.

Obok urny spoczęła kapsuła czasu przygotowana przez Najbliższych. Znalazły się w niej najbliższe Ich sercu pamiątki po Marianie.

Bardzo dziękuję Zakład Pogrzebowy Zieleń Sp. z o.o. za kolejną, bardzo udaną współpracę.

---MIREK---W lipcu ubiegłego roku to On żegnał razem z nami miłość swojego życia. Teraz to MY pożegnaliśmy Jego.  Rok te...
06/07/2026

---MIREK---

W lipcu ubiegłego roku to On żegnał razem z nami miłość swojego życia. Teraz to MY pożegnaliśmy Jego. Rok temu ani sam MIREK, ani żadne z nas nie spodziewało się, że tak szybko spotkamy się znów w tym miejscu, tym razem nad Jego urną. Wszystko zadziało się tak szybko, że wciąż trudno uwierzyć w to, co się stało...

To był twardy, uparty i niepokorny facet. Nie potrafił mówić o uczuciach, ale gdy trzeba było – rzucał wszystko, żeby spieszyć z pomocą tym, których kochał.

Nie chciał tłumów, nie chciał rozgłosu, chciał już znów być ze swoją Majką...

Zakład Pogrzebowy PPU Zieleń - bardzo dziękuję za wspólne pożegnanie Mirka ❤

Adres

Gdansk
80-254

Godziny otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 20:00
Wtorek 08:00 - 20:00
Środa 08:00 - 20:00
Czwartek 08:00 - 20:00
Piątek 08:00 - 20:00
Sobota 08:00 - 15:00

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Mistrz Ceremonii Świeckich opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria