Lek.wet. Magdalena Gniech - Dermatolog

Kontakt: praktyka

Lek.wet. Magdalena Gniech - Dermatolog Każdy przypadek to nowa zagadka. Objawy są jak puzzle — czasem brakuje jednego elementu, czasem trzeba ułożyć je od początku do końca.

Nie boję się trudnych przypadków. Moment, gdy zwierzak odzyskuje komfort życia, to dla mnie największa nagroda.

Nie wszystko, co najważniejsze na kongresie, dzieje się w sali wykładowej.Najlepsze rozmowy, wymiana doświadczeń i nowe ...
09/09/2026

Nie wszystko, co najważniejsze na kongresie, dzieje się w sali wykładowej.

Najlepsze rozmowy, wymiana doświadczeń i nowe pomysły pojawiają się pomiędzy wykładami, przy kawie, podczas kolacji czy przypadkowego spotkania na korytarzu.

Kongresy to nie tylko nauka.
To również ludzie, relacje i networking, który często zostaje z nami na długo po powrocie do domu.

Kongres w Lille był tego świetnym przykładem ❤️

A ja odliczam dni do Światowego Kongresu Medycyny Weterynaryjnej, który odbędzie się już za miesiąc w Warszawie!

To dopiero będzie networking na Światowym poziomie 🚀

W ubiegłym tygodniu spędziłam kilka intensywnych dni w Lille: ogrom wiedzy, wspaniale poprowadzone wykłady, dziesiątki r...
01/09/2026

W ubiegłym tygodniu spędziłam kilka intensywnych dni w Lille: ogrom wiedzy, wspaniale poprowadzone wykłady, dziesiątki rozmów z dermatologami z różnych części świata, wymiana doświadczeń, nowe znajomości (w tym z Wielkiej Brytanii, Szwecji, Portugalii, a nawet Korei Południowej)… i oczywiście trochę świetnej zabawy. 😉

Im więcej wiem, tym bardziej widzę, ile jeszcze chcę się nauczyć. Mój głód wiedzy zamiast maleć, rośnie z każdym kolejnym takim wydarzeniem.

Wracam z Lille bardzo zmotywowana do dalszej nauki i pracy, a już za miesiąc jade na Światowy Kongres Medycyny Weterynaryjnej. W zeszłym roku kongres miał miejsce w Rio de Janeiro, a w tym roku odbędzie się w Warszawie ❤️

A kolejny kongres dermatologiczny ESVD już za rok w Słowenii ✨
Już zapisalam w swoim kalendarzu na 2027 rok.

Ostatnio tutaj trochę ciszej, ale to znaczy, że po prostu dużo dzieje się po drugiej stronie. 😊Po intensywnych tygodniac...
21/08/2026

Ostatnio tutaj trochę ciszej, ale to znaczy, że po prostu dużo dzieje się po drugiej stronie. 😊

Po intensywnych tygodniach w pracy obecnie ładuję baterie i spędzam czas z dziećmi, ale już za kilka dni zamieniam urlop na Francję i ESVD/ECVD Congress w Lille.
W moim kalendarzu jest to najważniejsze wydarzenie dermatologiczne tego roku.

Czeka mnie kilka intensywnych dni nauki, spotkań i wymiany doświadczeń z dermatologami z całej Europy.
Już przebieram nogami i nie mogę się doczekać.

Teraz jeszcze korzystam z lata, rodziny i zbieram energię na kolejne miesiące ☀️

Na konsultacje dermatologiczne zapraszam ponownie od września 😉

P.S. Z kim zobaczę się w Lille?

📸 Po drugiej stronie aparatu stała najwspanialsza Iwona Weiss 🥰

15/07/2026

Odczulanie psa lub kota – hit czy kit? 🤔

Jeszcze kilka lat temu odpowiedziałabym...

„Mam mieszane uczucia.”

Na początku swojej pracy jako dermatolog weterynaryjny do immunoterapii (odczulania) podchodziłam z dużą rezerwą. Zdarzało się, że efekty były rozczarowujące.
Dzisiaj moje podejście jest zupełnie inne.

Nie dlatego, że nagle zaczęłam "wierzyć" w odczulanie, ale po prostu medycyna idzie do przodu.

🧬 Mamy dokładniejsze testy alergologiczne, które pomagają lepiej dobrać alergeny do immunoterapii.

💉 Mamy nowocześniejsze preparaty, które są bezpieczniejsze i coraz lepiej wspierają organizm w budowaniu tolerancji na alergeny.

📚 Mamy również coraz więcej badań pokazujących, że immunoterapia jest jedyną metodą leczenia atopowego zapalenia skóry, która wpływa na mechanizm choroby, a nie tylko łagodzi jej objawy.

Pierwszych efektów zwykle nie widać po tygodniu ani nawet po miesiącu. To leczenie na wiele miesięcy, a czasem lat.

Ale u odpowiednio dobranych pacjentów potrafi naprawdę zmienić życie.

Mniej świądu.

Mniej stanów zapalnych.

Mniej antybiotyków.

Mniej sterydów.

I często możliwość ograniczenia leków, które do tej pory były potrzebne praktycznie cały rok.

Dlatego dzisiaj, kiedy rozpoznaję atopowe zapalenie skóry, bardzo często rozmawiam z opiekunami właśnie o immunoterapii.

Jest to jedyne leczenie, które daje szansę wpłynąć na przebieg choroby, zamiast tylko gasić kolejne pożary.

👇 Jestem ciekawa Waszych doświadczeń.

Czy Wasz pies lub kot był odczulany?

Jeśli tak:
To czy zauważyliście poprawę? Jesteście zadowoleni?

Wrzućcie w komentarzu zdjęcie Wasze odczulanego zwierzaka :)

🐶 Mam do Was jedną ogromną prośbę przed planowaną konsultacją dermatologiczną.Przygotujcie się do niej.Naprawdę, to może...
14/07/2026

🐶 Mam do Was jedną ogromną prośbę przed planowaną konsultacją dermatologiczną.

Przygotujcie się do niej.

Naprawdę, to może skrócić diagnostykę nawet o kilka tygodni i zaoszczędzić Wam sporo pieniędzy.

W dermatologii bardzo często nie stawiam diagnozy na podstawie samego wyglądu skóry. Równie ważny jest dokładny wywiad – co zwierzę je, jakie leki przyjmuje, czym było leczone i jak wygląda pielęgnacja.

I tu zazwyczaj spotykam dwa scenariusze.

🐾 Scenariusz pierwszy

Opiekun wyciąga telefon i pokazuje:
✔️ zdjęcie worka karmy,
✔️ skład karmy,
✔️ listę smaczków,
✔️ stosowane leki,
✔️ szampony,
✔️ wcześniejsze wyniki badań.

Dzięki temu możemy od razu skupić się na rozwiązaniu problemu.

🐾 Scenariusz drugi

– Co pies je?

– Suchą karmę.

– Jaką?

– Brit.

– Którego Brita?

– Tę z rybą...
- Takie białoróżowe opakowanie...

Albo:

– Jakim szamponem był kąpany?

– Nie pamiętam nazwy... taki biały.

Brzmi znajomo? 😊

Problem pojawia się wtedy, gdy próbujemy diagnozować alergię lub przewlekły świąd.

Jeden "mały szczegół", o którym zapomnimy wspomnieć, potrafi całkowicie zmienić sposób leczenia.

Na przykład:

"Tylko plasterek kiełbasy do tabletki."

"Twarożek raz w tygodniu."

"Suchą karmę je, ale tylko z odrobiną mokrej."

"Była jakaś maść... tylko nie pamiętam jaka."

Im więcej wiem, tym szybciej mogę pomóc Waszemu zwierzakowi. ❤️

Dlatego przygotowałam prostą Checklistę przed wizytą dermatologiczną.

Znajdziecie w niej wszystko, co warto przygotować przed konsultacją:
✅ dietę,
✅ smaczki,
✅ leki,
✅ suplementy,
✅ kosmetyki,
✅ wyniki badań,
✅ zdjęcia zmian skórnych.

Dzięki temu podczas wizyty nie będziemy zastanawiać się, jaka to była karma ani czym ostatnio był kąpany pies. Zamiast odtwarzać szczegóły z pamięci, sprawdzać historię zamówień na Allegro, czy wykonywać telefon do żony/męża, partnerki/partnera od razu przejdziemy do diagnostyki i planu leczenia.

📩 Napiszcie w komentarzu „CHECKLISTA” lub napiszcie do mnie, a w wolnej chwili wyślę ją w wiadomości prywatnej :)

14/07/2026

💡Lampa Phovia, szczegóły znajdziecie w poście poniżej 👇

Lampa Phovia – hit czy przereklamowany gadżet? 🤔Nie każda rana wymaga skalpela. Są sytuacje, w których zamiast zabiegu w...
14/07/2026

Lampa Phovia – hit czy przereklamowany gadżet? 🤔

Nie każda rana wymaga skalpela. Są sytuacje, w których zamiast zabiegu wybieram terapię światłem fluorescencyjnym. Szczególnie wtedy, gdy zależy mi na jak najlepszym gojeniu tkanek lub chcę uniknąć narkozy.

Przyznam, że na początku sama podchodziłam do tej technologii z rezerwą. Dziś, po latach pracy i wielu pacjentach, jest to jedno z narzędzi, po które sięgam najczęściej w trudnych przypadkach dermatologicznych i chirurgicznych.

Jak działa Phovia?

Na zmienioną skórę nakładam specjalny żel, który aktywuję światłem LED. Powstające światło fluorescencyjne wspiera procesy odpowiedzialne za regenerację tkanek, pomaga ograniczyć stan zapalny i przyspiesza gojenie.

Kiedy najczęściej z niej korzystam?

✔ rany z dużym napięciem skóry i wysokim ryzykiem problemów z gojeniem,

✔ głębokie ubytki skóry, np. po ropniach czy pogryzieniach u kotów i psów,

✔ czyraczycę i głębokie bakteryjne zapalenia skóry,

✔ ziarniniaki międzypalcowe, hot spoty oraz trądzik psów.

🎥 Na filmie powyżej widzicie jedną z takich pacjentek.

Kotka trafiła do mnie z rozległą raną karku w przebiegu zespołu gilotynowego o podłożu neuropatycznym i alergicznym. Rana wyglądała fatalnie (kotka wydrapała ją sobie sama, własnymi pazurami).

Zastosowałam terapię światłem fluorescencyjnym oraz odpowiednio dobrane opatrunki. Dzięki temu udało się uniknąć skomplikowanego szycia i narkozy, a rana wygoiła się bardzo dobrze.

To ogromna korzyść nie tylko dla zwierzęcia, ale również dla opiekuna – mniej stresu, mniejsze ryzyko związane ze znieczuleniem i często możliwość uniknięcia rozległego zabiegu chirurgicznego i co za tym idzie wysokich kosztów.

Phovia nie zastępuje chirurgii ani leczenia przyczyny choroby. Jest jednak świetnym wsparciem tam, gdzie chcemy stworzyć tkankom jak najlepsze warunki do regeneracji. I właśnie dlatego od lat ma stałe miejsce w moim gabinecie.

A Wy? Słyszeliście wcześniej o terapii światłem fluorescencyjnym, czy to dla Was nowość? Napiszcie w komentarzu. 👇

dermatologweterynaryjny weterynarzgdansk Phovia

Dzisiaj w gabinecie powitał mnie widok, na który czekałam od zeszłego tygodnia. Bogdanek, którego zmagania śledzi na bie...
03/07/2026

Dzisiaj w gabinecie powitał mnie widok, na który czekałam od zeszłego tygodnia. Bogdanek, którego zmagania śledzi na bieżąco cała Polska. Przyjechał na pierwszą wizytę kontrolną.
Po tygodniu leczenia skóra wygląda REWELACYJNIE.

Głęboka ropowica skóry z którą przyszło mu się zmierzyć, potrafi doskonale oszukiwać oko. Patrząc z boku na pieska możemy wcale nie dostrzec, że coś z jego skórą dzieje się nie tak. Dopiero po rozchyleniu gęstej sierści widać ukryty stan zapalny i prawdziwe spustoszenie w skórze. W tym przypadku z posiewu wyhodowaliśmy aż trzy różne rodzaje bakterii.

Moja praca to odpowiedni wywiad, diagnoza i plan terapeutyczny. Jednak nawet najdoskonalszy plan leczenia przelany na papier nie zadziała sam z siebie. Prawdziwa walka o zdrowie pacjenta zaczyna się po wyjściu w przychodni, w Waszych domach.

A domowa rzeczywistość z chorym psem bywa ciężka, bo trzeba pamiętać o regularnym podawaniu tabletek i obowiązkowej terapii miejscowej.
W wirze codziennych obowiązków, wracasz z pracy, marzysz o odpoczynku, a czeka Cię kolejna fizyczna przeprawa w łazience. Szczególnie dotyczy to opiekunów dużych zwierząt, bo wykąpanie małego pieska to raczej pestka (chociaż też może być z tym różnie).

Dlatego tak ogromnie doceniam dużą pracę Pani Oli włożoną w codzienną pielęgnację Bogdanka. Skóra goi się w takim tempie wyłącznie dzięki bezbłędnej opiece w domu.
Na profilach (Instagram i TikTok) oraz na grupie Labradory.info (FB) możecie zobaczyć to na własne oczy.

Bogdanek stał się tam prawdziwym, dermatologicznym influ.

piankowaniebogdanka

O Dniu Psa i porzuceniach świetnie napisała moja przychodnia (zerknijcie niżej na udostępniony przeze mnie post👇). Sama ...
01/07/2026

O Dniu Psa i porzuceniach świetnie napisała moja przychodnia (zerknijcie niżej na udostępniony przeze mnie post👇).
Sama mam w domu adopciaka, więc temat jest mi podwójnie bliski.

Wiem, że wciąż zdarzają się sytuacje, w których zwierzę traktowane jest jak zepsuty sprzęt, a właściciele unikają leczenia, tłumacząc to np. wiekiem psa. Bywa i tak, że ktoś nie był przygotowany na koszty leczenia i nagle nie stać go na leczenie szczeniaka, którego niedawno kupił za kilka tysięcy złotych... To są sytuacje z naszej codziennej pracy. Potem takie zwierzę jest przekazywane dalej, opiekunowie potrafią się zrzec zwierzęcia, które dosłownie przed chwilą wzięli pod swój dach.

Pies to nie sprzęt po gwarancji. Gdy zaczyna chorować, nie wymieniamy go na nowszy model.

Koszty to nie tylko karma. To leczenie chorób przewlekłych, wizyty i leki.

Wiek to nie wyrok. Nie skazujemy seniora na ból zębów tylko dlatego, że "jest za stary na znieczulenie".

Moim klientom na szczęście nie muszę tego tłumaczyć.
Wy stajecie na głowie, by ulżyć swoim zwierzakom.
Dziękuję Wam za to!

Pamiętajmy jednak, że nie każdy pies trafił na takich opiekunów. Świętujmy Dzień Psa, wspierając te zwierzaki, które wciąż czekają na dom. Ogromna prośba: zróbcie dziś mały przegląd szafek. Może macie nieużywane zabawki, szelki, obroże, smycze, niepotrzebne puszki karmy, które można oddać do schroniska.

Wpłaćcie drobną kwotę na sprawdzoną zrzutkę.

A teraz idźcie wyściskać swoje pieski, a ode mnie dorzućcie im dodatkowego smaczka :)

Ciocia Magda pozdrawia!

01/07/2026

Adres

Gostyńska 14/1
Gdansk
80-178

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Lek.wet. Magdalena Gniech - Dermatolog opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Praktyka

Wyślij wiadomość do Lek.wet. Magdalena Gniech - Dermatolog:

Skróty

Udostępnij

Kategoria