29/09/2026
„I Wielka Matka rzekła:
Pójdź, dziecko, i daj mi wszystko, czym jesteś.
Nie boję się Twojej siły ani Twojej ciemności, Twojego strachu ani bólu.
Daj mi swe łzy. Będą moimi rwącymi rzekami, huczącymi oceanami.
Daj mi swą wściekłość.
Wybuchnie w moich wrzących wulkanach, w huku gromów.
Daj mi swego umęczonego ducha.
Ułożę go na mych miękkich łąkach.
Daj mi swe marzenia i nadzieje. Zasieję pola słoneczników i rozepnę tęczę na niebie.
Nie jesteś dla mnie obciążeniem.
Moje ramiona, moje serce z radością witają twoją prawdziwą pełnię.
W moim świecie jest miejsce na całość Ciebie, na wszystko, czym jesteś.
Obejmę Cię gałęziami moich prastarych sekwoi, ułożę w dolinach między łagodnymi wzgórzami.
Łagodny wiatr będzie śpiewał Ci kołysanki, koił Twoje zmęczone serce.
Uwolnij swój głęboki ból.
Nie jesteś sama i nigdy nie byłaś sama.”
Linda Reuther, Powrót do domu