Zatoka Rozwoju

Zatoka Rozwoju Psycholog dziecięcy
Wspieram dzieci i ich rodziny w nauce nowych umiejętności, radzeniu sobie z trudnościami i poprawianiu jakości wspólnego życia.

Pracuję w nurcie SAZ.

💙
27/12/2025

💙

🩷
21/12/2025

🩷

Empatia nie jest cechą wrodzoną. Empatia to umiejętność, którą budujemy przez całe życie. To kompetencja, której musimy uczyć nasze dzieci, codziennie, konsekwentnie i świadomie.

Nie nauczymy empatii jednorazową rozmową ani hasłem o „byciu miłym”. Uczymy jej poprzez modelowanie, ale też przez sposób, w jaki reagujemy na zachowania dziecka i na świat wokół nas. Przez to, co mówimy i czego nie mówimy.

Martin Hoffman opisywał empatię jako proces rozwojowy przebiegający etapami. Nie każdy dorosły dochodzi do jej najbardziej dojrzałych form. Co istotne, najwcześniejsze formy empatii pojawiają się bardzo wcześnie, już w niemowlęctwie. Jest to poziom emocjonalnego rezonansu, czyli odczuwania podobnych emocji jak druga osoba. To biologiczna baza empatii, a nie jej forma dojrzała.

Najwyższe formy empatii to zdolność rozumienia, że inny człowiek w tej samej sytuacji może czuć coś zupełnie innego niż my. I że mimo tej różnicy jesteśmy w stanie udzielić mu wsparcia takiego, jakiego on rzeczywiście potrzebuje, a nie takiego, jakie nam wydaje się właściwe. Te formy empatii nie są osiągane automatycznie. Wymagają rozwoju poznawczego, doświadczeń relacyjnych, modelowania i korekty społecznej oraz umiejętności regulacji emocji, a nie tylko ich intensywnego przeżywania.

Empatia to właśnie zdolność uznania, że drugi człowiek może czuć inaczej niż my, nawet w tej samej sytuacji. I że to jego doświadczenie jest punktem odniesienia, nie nasze.

Jak pisał Lewis Carroll w Alicja w Krainie Czarów:
„Nie mogę wrócić do wczoraj, bo wtedy byłam inną osobą.”

Problem polega na tym, że empatia bywa traktowana jak cecha, albo ktoś ją ma, albo nie. W efekcie umyka ogromna odpowiedzialność dorosłych za to, czy ta umiejętność w ogóle zostanie u dziecka zbudowana, czy jej rozwój zatrzyma się na wcześniejszym etapie.

Jak więc budować empatię u dzieci?

Przede wszystkim przez modelowanie, czyli pokazywanie wysokich form empatii w codziennym życiu. Przez uważność na drugą istotę, nie tylko ludzką. Przez sposób komentowania zdarzeń i interpretowania świata.

Jeżeli słyszymy o tragedii, w której jedno dziecko skrzywdziło inne dziecko, nie musimy wylewać nienawiści na rodziców. Możemy rozumieć, że dorośli ponoszą odpowiedzialność, ale jednocześnie przyjąć, że nie znamy całego kontekstu i powstrzymać się od łatwych ocen.

Jeżeli sąsiadowi ginie pies, nie mówimy przy dziecku: „sam sobie winien, po co puszczał psa”. Mówimy: „to musi być dla niego straszne, może potrzebuje pomocy”. I mówimy to przy dziecku. Dziecko nie słyszy wtedy pogardy, tylko gotowość do wsparcia.

To są drobne sytuacje dnia codziennego, ale właśnie w nich empatia się buduje. Wspólne oglądanie filmu i przeżywanie emocji bohaterów. Zgoda na to, że ta sama sytuacja może jedną osobę złościć, a inną smucić. Akceptacja różnicy emocjonalnej bez jej oceniania.

Empatia nie rodzi się sama. Empatia się tworzy, w małych, codziennych decyzjach dorosłych.

Ilustracja: John Tenniel, domena publiczna

22/11/2025

Terapia psychologiczna sprawdzona przez mojego osobistego testera jakości 😍 Klient wyszedł zadowolony 🫶 ❤️

Zauważasz u swojego dziecka trudności, z którymi nie zawsze wiesz, jak sobie poradzić❓ A może chcesz pomóc mu rozwinąć u...
19/11/2025

Zauważasz u swojego dziecka trudności, z którymi nie zawsze wiesz, jak sobie poradzić❓ A może chcesz pomóc mu rozwinąć umiejętności potrzebne do sprawniejszego funkcjonowania❓

Zapraszam do miejsca, które powstało właśnie z myślą o Was💗
🍀O dzieciach, które potrzebują trochę więcej czasu, wsparcia i zrozumienia,
🍀O Rodzicach, którzy robią co mogą, ale potrzebują wskazówek, żeby wiedzieć od czego zacząć i jak skutecznie pomagać swoim dzieciom.

Wierzę, że skuteczna terapia zaczyna się od relacji pełnej zaufania, dlatego pierwsze spotkania to dla mnie czas, by dziecko mogło poczuć się bezpiecznie. Nie oceniam, nie wymagam, nie mierzę. Obserwuję, słucham, tworzę relację.
Dopiero z niej rodzi się możliwość współpracy.

Na co dzień pracuję jako psycholog w przedszkolu terapeutycznym i szkole specjalnej, a w gabinecie wspieram dzieci i rodziców w oparciu o nurt SAZ oraz praktyczne doświadczenie z pracy w środowisku terapeutycznym.

✨ Mam dwa wolne terminy na regularną terapię.
Jeśli czujesz, że to przestrzeń, której szukacie — zapraszam do kontaktu.
☎️517 411 064

01/11/2025

„Nie możesz zatrzymać fal, ale możesz nauczyć się po nich surfować.”
— Jon Kabat-Zinn (Full Catastrophe Living)

I ja naprawdę szanuję tę myśl.

Ale później trafiają do mnie rodzice i mówią:

„Mój syn uderza innych, bo tak wyraża emocje.”
„Nie mogę poprosić go o podanie kubka, bo naruszę jego granice.”
„On ma ogromny świat wewnętrzny. Uderzając innych, komunikuje swoje emocje.
Staram się być uważna na jego przekaz.”

I tu zaczyna się problem.

Bo ja nie jestem przeciwniczką uważności.
Jestem przeciwniczką przegadania, które:

❌ usprawiedliwia trudne zachowania
❌ odbiera rodzicowi rolę dorosłego
❌ zostawia dziecko samo ze swoją złością

Dopóki ten język nie krzywdzi dziecka —
ja milczę i robię swoje.

Ale kiedy „uważność” zaczyna być pretekstem do braku działania,
to interweniuję.

Bo uważność, rozumiana tylko jako obserwacja i akceptacja emocji,
to za mało.

Granice nadają dziecku kierunek.
Działanie buduje umiejętności.
Relacja daje mu bezpieczeństwo.

Dziecko potrzebuje wszystkiego na raz —
nie tylko pięknych słów o emocjach.

Uważność może być piękna —
pod warunkiem, że dorosły pozostaje dorosłym.

👉 Zanim nauczysz dziecko surfować — najpierw naucz je NIE bić ludzi.

Kolory i Kształty od FundelsTa niepozorna niebieska walizeczka skrywa mnóstwo zabawy i nauki!Dzięki tej pomocy dzieci:🦋u...
14/05/2025

Kolory i Kształty od Fundels

Ta niepozorna niebieska walizeczka skrywa mnóstwo zabawy i nauki!

Dzięki tej pomocy dzieci:

🦋uczą się rozpoznawania i nazywania kolorów i kształtów,
🦋rozwijają spostrzegawczość i percepcję wzrokową,
🦋ćwiczą koordynację oko-ręka i motorykę małą,
🦋uczą się klasyfikowania i sortowania – ważne w nauce logicznego myślenia!

Kolejna, często wykorzystywana przeze mnie gra to  „Kółka i spółka”  Co ćwiczymy podczas rozgrywki?🌼Sprawność manualną –...
08/05/2025

Kolejna, często wykorzystywana przeze mnie gra to „Kółka i spółka”

Co ćwiczymy podczas rozgrywki?

🌼Sprawność manualną – dzieci układają elementy, tworząc różne obrazki z figur geometrycznych.
🌼Wyobraźnię i kreatywność – każda plansza to pretekst do tworzenia własnych historii.
🌼Percepcję wzrokową i analizę całościowo-szczegółową – niezbędne w nauce pisania i czytania.
🌼Koncentrację i cierpliwość – niektóre obrazki wymagają dokładnego odwzorowania.

Dla dzieci w wieku 4–7 lat, w małej grupie lub w terapii indywidualnej.

"Uczę się rozumieć innych" – seria, która wspiera rozwój społeczny i emocjonalnyW moim gabinecie często sięgam po książe...
07/05/2025

"Uczę się rozumieć innych" – seria, która wspiera rozwój społeczny i emocjonalny

W moim gabinecie często sięgam po książeczki z serii „Uczę się rozumieć innych” – to świetne narzędzie do pracy nad:

🧠 rozpoznawaniem emocji i gestów,
🧠rozumieniem intencji, myśli i uczuć innych osób,
🧠 rozwijaniem teorii umysłu,
🧠ćwiczeniem współpracy, empatii i patrzenia z perspektywy drugiego człowieka.

Pomoc idealna zarówno w pracy z dziećmi neurotypowymi, jak i z trudnościami w funkcjonowaniu społecznym (np. w spektrum autyzmu, ADHD, czy przy zaburzeniach więzi).

Przyjazne zdjęcia, konkretne sytuacje i pytania do rozmowy – wszystko, czego potrzebuję, by wspierać rozwój kompetencji społecznych w atmosferze zrozumienia i akceptacji.

Czy gry planszowe mogą być narzędziem diagnostycznym i wspierającym rozwój dziecka❓️ Zdecydowanie tak❗️„Catch it!” to gr...
06/05/2025

Czy gry planszowe mogą być narzędziem diagnostycznym i wspierającym rozwój dziecka❓️ Zdecydowanie tak❗️

„Catch it!” to gra, którą z powodzeniem wykorzystuję w pracy terapeutycznej. Na pierwszy rzut oka – prosta zabawa w dopasowywanie wzorów, kolorów i zwierząt. A w rzeczywistości? Prawdziwa kopalnia informacji o funkcjonowaniu dziecka.

Co możemy obserwować i wspierać podczas gry?

🌞Percepcję wzrokową – dopasowywanie szczegółów (koloru, wzoru, kształtu) wymaga koncentracji na bodźcach wizualnych.

🌞Zdolności do różnicowania bodźców – np. rozróżnianie pasków poziomych i pionowych, kropek, kolorów, gatunków zwierząt.

🌞Koordynację wzrokowo-ruchową – chwytanie odpowiedniego elementu na czas angażuje i doskonali współpracę oka i ręki.

🌞 Szybkość reakcji i refleks – gra ma charakter rywalizacji, co mobilizuje dzieci do działania i pokazuje ich naturalne tempo reakcji.

🌞Kontrolę impulsywności – dzieci uczą się czekać na swoją kolej, hamować nieadekwatne reakcje.

🌞Regulację emocji – wygrywanie i przegrywanie w bezpiecznym kontekście zabawy to świetna okazja do rozmowy o emocjach.

🌞Funkcje wykonawcze – planowanie ruchów, elastyczność poznawcza, pamięć robocza.

To tylko część tego, co można zaobserwować i wspierać podczas jednej gry! Czasem najprostsze pomoce dają najwięcej terapeutycznego potencjału ! 😍

Chcecie więcej polecajek pomocy terapeutycznych ?

Kilka słów na temat terapii SAZ od  ACT-owa mama - Aleksandra Żabicka 😍
05/05/2025

Kilka słów na temat terapii SAZ od ACT-owa mama - Aleksandra Żabicka 😍

💙 Dziś, w Światowy Dzień Świadomości Autyzmu, chciałam Wam przypomnieć, że złotym standardem w terapii osób na spektrum jest Stosowana Analiza Zachowania i oparta na niej terapia behawioralna.

Skąd o tym wiemy?

Z prowadzonych od dziesięcioleci szeroko zakrojonych badań nad populacją osób w spektrum. Ale również z wyników indywidualnych terapii, które są mierzalne. Tak, da się zmierzyć, czego dane dziecko się nauczyło i jakie trudności pokonało na podstawie skrupulatnie prowadzonych przez terapeutów behawioralnych pomiarów.

Jest sporo hejtu na SAZ. Jest to dla mnie niezrozumiałe i bardzo smutne. Zazwyczaj wypowiadają się osoby, które nie widziały, jak wygląda terapia dziecka metodą behawioralną, ale polegają na popkulturowych przekazach mówiących o tym, że to metoda „kija i marchewki”.

To bardzo krzywdzący stereotyp świadczący o kompletnym niezrozumieniu, na czym polega praca terapeutów behawioralnych. A polega ona na starannej analizie funkcji zachowań dziecka (czyli tego, jakie potrzeby dziecko realizuje angażując się w te zachowania, jakie deficyty za nimi stoją), która pozwala zrozumieć, czego należy nauczyć dziecko, aby umożliwić mu lepsze funkcjonowanie i następnie skutecznie tę naukę przeprowadzić.

Jedno z moich dzieci ma zespół Aspergera i nie wiem, gdzie bylibyśmy teraz i jak wyglądałoby nasze życie, gdyby nie Stosowana Analiza Zachowania. Wiedza, jaką dały mi studia na SAZ (oraz kilka miesięcy terapii behawioralnej, na którą uczęszczało moje dziecko na samym początku naszej drogi) pozwoliła mi dotrzeć do tego bystrego, dociekliwego i absolutnie wyjątkowego małego człowieka, który był odgrodzony ode mnie, od najbliższych, od rówieśników i reszty świata warstwą trudnych zachowań, niezrozumiałych dla otoczenia i powodujących jego ogromną frustrację i zagubienie. Jestem przekonana, że to właśnie dzięki SAZ-owym metodom, na które przeszliśmy w naszym domu, rozwinął skrzydła i dziś spełnia swoje marzenia, jest otoczony kręgiem przyjaciół i nieustannie nas zaskakuje swoją kreatywnością, talentami i apetytem na życie.

I coś jeszcze. Szukałam dla nas pomocy w różnych miejscach. I moje przykre spostrzeżenie jest takie, że nawet przy najszczerszych chęciach, jeśli nie ma odpowiednich narzędzi pracy i zrozumienia przyczyny zachowań, w końcu u prowadzących zajęcia pojawia się frustracja, która skutkuje przemocowymi zachowaniami.

Tak, moje dziecko spotkała przemoc (werbalna i fizyczna) ze strony terapeutów, ale nigdy nie byli to terapeuci pracujący metodą Stosowanej Analizy Zachowania.

Oczywiście terapia terapii nierówna i należy szukać wsparcia w ośrodkach, w których pracują specjaliści z Polską Licencją Terapeuty Behawioralnego (do sprawdzenia w internecie na stronie PLTB). Jako rodzice mamy prawo sprawdzać, pytać, kwestionować stosowane metody, i zabrać nasze dziecko z terapii, jeśli intuicja podpowiada nam, że dzieje się coś złego. Ja miałam straszne doświadczenia z zajęć w ośrodku, ktory twierdził, że pracuje behawioralnie, natomiast bardzo szybko okazało się, że to nieprawda, a prowadząca stosowała głównie kary, które w terapii opartej na założeniach SAZ i kodeksie etycznym terapeutów behawioralnych nie mają racji bytu.

Dzieci na spektrum zasługują na sprawdzone, bezpieczne i przyjazne terapie. Takie kryteria spełnia terapia behawioralna oparta na Stosowanej Analizie Zachowania prowadzona przez wykwalifikowane osoby.

💙💙💙

PS. Udostępniam Wam część mojej historii, i chociaż nie jest to łatwe (i być może poleci hejt, jestem na to gotowa), to robię to w nadziei, że kogoś to zainspiruje do szukania wsparcia dla własnego dziecka w ośrodkach terapii pracujących właśnie SAZ-em. Jeśli chociaż jedna osoba podejmie taką decyzję pod wpływem tego wpisu, to będzie on tego wart.

Adres

Gdynia

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zatoka Rozwoju umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria