Bruno Żółtowski

Bruno Żółtowski Psycholog pracy, mediator, społecznik. Nagrywa podcast Bruno Wieczorową Porą.

30/05/2026

Ciąg dalszy obserwacji w toaletach. Nagrałem kiedyś odcinek podcastu na temat komunikacji z odbiorcą, która jest uskuteczniana przez różne firmy i instytucje. Zapraszam do odsłuchania drugiego odcinka Bruno Wieczorową Porą na Spotify i Apple Podcasts.

  Dyżuruję dziś przy dmuchańcach na festynie szkolnym. Banalna sprawa, ale pierwszy raz od dawna widzę na własne oczy ta...
30/05/2026

Dyżuruję dziś przy dmuchańcach na festynie szkolnym. Banalna sprawa, ale pierwszy raz od dawna widzę na własne oczy taki chaos. bez lidera, bez wyznaczonego koordynatora robota idzie z opóźnieniem, a przestrzeganie zasad BHP przychodzi z trudem.

27/05/2026

Nowy odcinek podcastu Bruno Wieczorową Porą znajdziecie na Spotify.

25/05/2026

Fajne miejsce na zresetowanie głowy. Polecam!

19/05/2026
W Gliwicach deweloper bardzo chce postawić wieżowce w centrum miasta. Nie otrzymał zgody, ale nie odpuszcza. A, że ma za...
18/05/2026

W Gliwicach deweloper bardzo chce postawić wieżowce w centrum miasta. Nie otrzymał zgody, ale nie odpuszcza. A, że ma zasoby, to szuka różnymi sposobami, by osiągnąć swoje.
Nie mam nic do wieżowców jako takich, ale... Gliwice to miasto o charakterze innym niż Katowice czy Warszawa. Jeśli chcemy wejść w wysoką zabudowę i na zawsze zmienić charakter miasta, warto to zrobić z udziałem urbanistów i sensownie zaplanować. Druga sprawa to budowanie wieżowców z powierzchniami biurowymi na działce, która leży przy głównym placu miasta, przez który przelewają się tysiące ludzi i aut. Plan miejscowy nie zakłada w tym miejscu takiej zabudowy.
Natomiast, mniejsza już o to, co ja myślę. Post jest o tym, że deweloper udając współpracę z mieszkańcami doprowadza do sytuacji, w której miasto ma zająć się jakąś petycją, która udaje partycypację, a w rzeczywiści jest próbą siłowego załatwienia tematu. Tematu, który ma zrobić dobrze jednej firmie, z całkowitym pominięciem potrzeb mieszkańców miasta.

Za my Gliwice: Manipulacja typu ASTROTURFING* w Gliwicach

Petycja organizowana przez dewelopera nie jest z zasady nielegalna ale póki nie możemy sprawdzić kto ją podpisał albo kto zbierał podpisy i w jaki sposób i czy dostawał za to pieniądze - nie czujemy, że jest w porządku.

Problem polega na tym, że silny podmiot ekonomiczny, który dysponuje pieniędzmi i pracownikami, których może wysłać do zbierania podpisów pod petycją, zaczyna przedstawiać własny interes jako „głos mieszkańców”.

To zjawisko nazywa się ASTROTURFING i jest znane urbanistom na całym świecie. Polega na tworzeniu pozorów oddolnego poparcia dla działań, które w rzeczywistości są inicjowane i organizowane przez podmiot mający konkretny interes finansowy lub polityczny.

W naszym przypadku ta sytuacja jest o tyle ciekawa, że deweloper nie ukrywa swojego udziału - w ten sposób oskarżanie dewelopera o działania nieetyczne jest trudniejsze. Nie zmienia to jednak podstawowego problemu: ogromnej nierównowagi sił między mieszkańcami a inwestorem dysponującym pieniędzmi, zapleczem medialnym i profesjonalną komunikacją. Oraz otwartymi szeroko drzwiami w magistracie.

Petycja może być legalnym narzędziem debaty publicznej. Ale nie powinna zastępować rzetelnych konsultacji społecznych, analiz urbanistycznych i rozmowy o interesie publicznym miasta - pisaliśmy o tym w 2024 roku, kiedy Rada Miasta miała decydować o zmianie MPZP na korzyść dewelopera. Bo to przede wszystkim w jego interesie leżą wieżowce.

Liczba 1000 podpisów nie zawsze oznacza rzeczywistą zgodę społeczną — szczególnie wtedy, gdy jedna strona ma nieporównywalnie większe możliwości mobilizacji i wpływu. A miasto liczy ok 160 000 mieszkańców.

Miasto potrzebuje transparentnej debaty, a nie wyścigów w kampaniach PRowych finansowanych przez biznes.

*A skąd ta nazwa?

Astro turf - sztuczna trawa w rolce, udająca prawdziwą trawę
Grass roots - korzenie trawy - oddolna, autentyczna aktywność obywatelska

Manipulacja typu ASTROTURFING* w Gliwicach

Petycja organizowana przez dewelopera nie jest z zasady nielegalna ale póki nie możemy sprawdzić kto ją podpisał albo kto zbierał podpisy i w jaki sposób i czy dostawał za to pieniądze - nie czujemy, że jest w porządku.

Problem polega na tym, że silny podmiot ekonomiczny, który dysponuje pieniędzmi i pracownikami, których może wysłać do zbierania podpisów pod petycją, zaczyna przedstawiać własny interes jako „głos mieszkańców”.

To zjawisko nazywa się ASTROTURFING i jest znane urbanistom na całym świecie. Polega na tworzeniu pozorów oddolnego poparcia dla działań, które w rzeczywistości są inicjowane i organizowane przez podmiot mający konkretny interes finansowy lub polityczny.

W naszym przypadku ta sytuacja jest o tyle ciekawa, że deweloper nie ukrywa swojego udziału - w ten sposób oskarżanie dewelopera o działania nieetyczne jest trudniejsze. Nie zmienia to jednak podstawowego problemu: ogromnej nierównowagi sił między mieszkańcami a inwestorem dysponującym pieniędzmi, zapleczem medialnym i profesjonalną komunikacją. Oraz otwartymi szeroko drzwiami w magistracie.

Petycja może być legalnym narzędziem debaty publicznej. Ale nie powinna zastępować rzetelnych konsultacji społecznych, analiz urbanistycznych i rozmowy o interesie publicznym miasta - pisaliśmy o tym w 2024 roku, kiedy Rada Miasta miała decydować o zmianie MPZP na korzyść dewelopera. Bo to przede wszystkim w jego interesie leżą wieżowce.

Liczba 1000 podpisów nie zawsze oznacza rzeczywistą zgodę społeczną — szczególnie wtedy, gdy jedna strona ma nieporównywalnie większe możliwości mobilizacji i wpływu. A miasto liczy ok 160 000 mieszkańców.

Miasto potrzebuje transparentnej debaty, a nie wyścigów w kampaniach PRowych finansowanych przez biznes.

*A skąd ta nazwa?

Astro turf - sztuczna trawa w rolce, udająca prawdziwą trawę
Grass roots - korzenie trawy - oddolna, autentyczna aktywność obywatelska

17/05/2026

Fit Cake Gliwice wymiata w ciasta bezglutenowe i torty. Pycha!

Szkolimy dziś z Weroniką w MOLO Resort. Mega fajni ludzie na sali szkoleniowej. Dobry czas.
15/05/2026

Szkolimy dziś z Weroniką w MOLO Resort. Mega fajni ludzie na sali szkoleniowej. Dobry czas.

14/05/2026

❤️

Adres

Gliwice

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Bruno Żółtowski umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Bruno Żółtowski:

Udostępnij

Kategoria