Paulina Maciejczyk-Walczak Psycholog

Paulina Maciejczyk-Walczak Psycholog Jestem absolwentką psychologii na Uniwersytecie SWPS w Poznaniu.

Pracuję w nurcie psychodynamicznym i jestem w trakcie całościowego, czteroletniego szkolenia psychoterapeutycznego w Krakowskim Centrum Psychodynamicznym.

Wzajemne zrozumienie to nie tylko proste odkodowywanie słów i przypisywanie im oczywistych znaczeń. Wspólny język i komu...
06/05/2026

Wzajemne zrozumienie to nie tylko proste odkodowywanie słów i przypisywanie im oczywistych znaczeń. Wspólny język i komunikacja wydają się być w rzeczywistości bardziej zawiłe i zwodnicze.

Nasze intencje, emocje i przekonania zabarwiają wypowiedzi, czyniąc je unikalnymi i niepowtarzalnymi; i na odwrót - odbiór słów innych, naznaczony jest naszym światem wewnętrznym i miejscem, z którego wchodzimy w kontakt z drugą osobą.
Interpretujemy nie to, co zostało powiedziane, ale to, co usłyszały nasze własne historie.

A cisza? Cisza rodzi nadzieje, lęki, obawy, wątpliwości, pragnienia. To w niej, pomiędzy słowami, wybrzmiewa to, co najtrudniejsze do wypowiedzenia, a co w relacji domaga się usłyszenia.

Chcemy wierzyć, że w życiu kierujemy się logiką. Budujemy skomplikowane systemy, planujemy, racjonalizujemy. To daje nam...
26/04/2026

Chcemy wierzyć, że w życiu kierujemy się logiką. Budujemy skomplikowane systemy, planujemy, racjonalizujemy. To daje nam poczucie kontroli.

Jednak w relacjach z innymi i z samym sobą logika często zawodzi. Pod jej powierzchnią kryją się emocje i schematy, których nie da się wytłumaczyć „na chłodno”.

Wielu z nas ma poczucie, że utknęło w „pętli”. Mimo chęci zmiany, wciąż wchodzimy w podobne relacje, doświadczamy tych samych konfliktów, czujemy ten sam rodzaj lęku lub pustki, a nasze życie wydaje się być przepełnione dojmującym, nieznośnym napięciem. Czytamy poradniki, słuchamy podcastów o samorozwoju, kupujemy e-booki o poczuciu własnej wartości. Ale nadal nic się nie zmienia. Bo gdzieś w środku czujemy, że to nie o to chodzi. Że problem tkwi głębiej.

„Pod powierzchnią” to nie tylko metafora. To miejsce w naszej psychice, niedostępne naszej rozumnej i racjonalnej części. Przechowujemy tam najwcześniejsze wzorce relacji, doświadczania, przeżywania siebie i innych. Te wzorce są jak matryce, które aktywują się nieświadomie i mimowolnie, co daje poczucie bycia w dręczącej matni. Nic się nie zmienia.

Wbrew powszechnej opinii, jakoby psychoterapia psychodynamiczna koncentrowała się na drobiazgowej analizie przeszłości i szukaniu winnych naszych niepowodzeń – nie jest to prawdą. W tym modelu terapeutycznym nacisk jest położony na relację i wspólne przyglądanie się temu, co się w niej aktywuje. Na przytrzymaniu się w przeżywanych emocjach, by kolejno nadać im rozumienie.

Dzięki temu pacjent buduje elastyczność w funkcjonowaniu. Nie tylko intelektualnie potrafi zidentyfikować swoje schematy, ale też jest zdolny dopuścić do siebie całą gamę emocji, co w efekcie buduje stabilne poczucie siebie, dając fundament do tworzenia autentycznych i satysfakcjonujących relacji oraz przeżywania siebie i innych z większą łagodnością i wolnością.

Adres

Magnoliowa 1
Jarocin
63-200

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Paulina Maciejczyk-Walczak Psycholog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij