10/06/2026
Przez długi czas myślałam, że po prostu jestem chaotyczna, niezorganizowana albo że za mało się staram. W sumie dalej tak myślę, ale rozumiem też, że przy ADHD czas bywa… dziwny.
Czasem 5 minut rozciąga się jak wieczność.
A czasem godzina znika w sekundę.
I nie chodzi o to, żeby robić z tego wymówkę.
Chodzi o to, żeby przestać rozwiązywać realny problem samokrytyką.
Bo jeśli Twój mózg nie czuje czasu, to potrzebuje zewnętrznych punktów orientacyjnych:
alarmów, buforów, fałszywych deadline’ów, prostszych planów i mniej napięcia w ciele.
Nie kolejnego: ‘ogarnij się’.
Znasz to?