Imrama. Przestrzeń Jogi Yin

Imrama. Przestrzeń Jogi Yin Bądź na swojej ścieżce. W czuciu i zaufaniu. W miłości do siebie. W swojej pełni.
/ studio jogi yin / masaż dźwiękiem / kręgi /warsztaty

01/08/2026

Uczeń wspiął się na wysoką górę i powiedział do Mistrza:
- Nie podoba mi się miejsce, w którym jestem. Gdybym urodził się gdzie indziej, spotkał innych ludzi i miał inne życie, byłbym szczęśliwy.

Mistrz wskazał na bambus wyrastający ze szczeliny w skale.
- Czy widzisz, jak rośnie?
- Tak. Ale ziemi ma niewiele.
- Właśnie dlatego zapuścił korzenie głęboko. Nie marnował sił na narzekanie, że nie jest dębem w żyznej dolinie.

Uczeń milczał.

Po chwili Mistrz nabrał garść wody z górskiego strumienia.
- Rzeka nigdy nie zaczyna płynąć z miejsca, którego pragnie. Zawsze płynie z miejsca, w którym właśnie jest.
- A jeśli nie lubię tego miejsca?
- Nie musisz go lubić. Wystarczy, że przestaniesz udawać, że cię w nim nie ma.

Uczeń długo patrzył na wodę.

Mistrz powiedział cicho:
- Dopóki walczysz z pierwszym krokiem, nie zrobisz drugiego. Akceptacja nie oznacza zgody na wszystko. Oznacza tylko, że przestajesz tracić siły na zaprzeczanie temu, co już istnieje.
I dopiero wtedy droga sama pokazuje, dokąd prowadzi.

Nie zmienisz życia uciekając od miejsca, w którym stoisz. Zmiana zaczyna się dokładnie tam, gdzie dziś jesteś.

Tulę

Akceptacja. Dziś do mnie przyszło to słowo. Za każdym razem, gdy oceniam, wpadam w tą samą pułapkę. Nie widzę tego kogoś...
29/07/2026

Akceptacja. Dziś do mnie przyszło to słowo.

Za każdym razem, gdy oceniam, wpadam w tą samą pułapkę. Nie widzę tego kogoś, tej sytuacji. Gdy oceniam odzywa się część we mnie, która krzyczy, bo została przeze mnie zignorowana. Nie dopuszczam jej do głosu. Nie widzę jej.

Ludzie to nasze lustra? Mogę się z tym zgodzić. Ale tylko wtedy, gdy wywołują w nas bardzo emocjonalne reakcje. To znak, że warto przyjrzeć się sobie. Co domaga się zaopiekowania? Co ten ktoś pokazuje? Czy to ta zignorowana część, a może jakaś rana, która wymaga uleczenia?

Dziś Pełnia w Wodniku. A jak to przy pełni coś w nas wybucha, napięcia są tak mocne, że albo próbujemy działać szybko, albo jesteśmy tak zmęczeni, że marzymy tylko o ciszy i odpoczynku.

Ta pełnia pyta:
Czy widzisz lustra w Twoim otoczeniu?
Czy jest coś co szczególnie doskwiera Ci w ostatnich dniach, tygodniach, miesiącach?
Czy dziś czujesz to bardzo?

Jeśli tak, zatrzymaj się. Poprzyglądaj się. Zapisz to. A potem zapytaj siebie, czy to akceptujesz?

Dziś ty i świat wyglądacie właśnie tak. Zmiana może przyjść, ale tylko z tego miejsca, w którym dziś jesteś.

Nikt nie zna Twojej drogi. Nikt nie wie, z czym się mierzysz. Tylko TY.

Ukochaj siebie w tą pełnię. Niezależnie od wszystkiego wejdź w przestrzeń twojego serca. Wtedy zauważysz, że nigdy nie jesteś sama/sam. Zawsze masz wsparcie. Zawsze jesteś bezpieczna/y.

Wczoraj słuchałam pięknego wywiadu red. Rymanowskiego z podróżnikiem, który - przez niefortunną wypowiedź ważnego polskiego polityka - trafił do kongijskiego więzienia. Uznano go za szpiega.

Ta dramatyczna historia pokazała mu w dość nieprzyjemny sposób, że jego podróżowanie było obsesją. W ten sposób uciekał od życia.

Dziś jest pełen wdzięczności. Dziś ma już inny pomysł na siebie. Dziś już czuje i wie, że najważniejsza jest miłość.

Tulę

Serce mówi do nas, gdy czujemy RADOŚĆ.Dlatego, jeśli coś Cię ekscytuje - rób to.Jeśli coś sprawia Ci ogromną przyjemność...
24/07/2026

Serce mówi do nas, gdy czujemy RADOŚĆ.

Dlatego, jeśli coś Cię ekscytuje - rób to.
Jeśli coś sprawia Ci ogromną przyjemność - korzystaj.
Jeśli coś wywołuje w Tobie ten mały błysk - nie ignoruj go.

Codziennie przed snem przypomnij sobie, za co dziś jesteś wdzięczna/y.
A rano, zanim jeszcze wstaniesz z łóżka, uśmiechnij się do nadchodzącego dnia.

Lato to idealny moment, żeby spotkać się ze swoim Sercem.

Ono czeka.

Ono zna Cię najlepiej.

I codziennie, cichutko szepcze:

Jesteś doskonała/y

15/07/2026

Czy słyszeliście kiedyś o japońskim słowie "Ma". Oznacza pomiędzy. To o przestrzeni, która kryje się pomiędzy słowami, dźwiękami, zapachami. O przestrzeni w nas, którą można rozpoznać między wdechem, a wydechem :) Która puka do nas, gdy zapada cisza. Czasami szepcze, a czasami przepływa. Pomiędzy jednym zadaniem, a drugim.

Joga na Lato też jest o tym. O momencie, w którym słyszysz bicie swojego serca, czujesz zmęczenie, albo zastrzyk energii. O chwili, w której twoja głowa puszcza i myśli płyną jak chmury po niebie. Aż przychodzi olśnienie. Aż pojawia się ulga, albo zaciekawienie.

Co tu się wydarzyło? W tej jednej małej chwili?

Zapraszam w każdym lipcowy czwartek :) MDK Burowiec ul. Hallera 18 Miejski Dom Kultury "Szopienice - Giszowiec" w Katowicach o godz. 18.00-19.30.

Będziemy medytować w ruchu, witać się z Księżycem i doświadczać "Ma" pomiędzy asanami jogi yin. Będą też misy tybetańskie i dużo dobra

Nów Księżyca to najciemniejszy moment całego księżycowego cyklu. Paradoksalnie właśnie wtedy rodzi się światło.14 lipca ...
12/07/2026

Nów Księżyca to najciemniejszy moment całego księżycowego cyklu. Paradoksalnie właśnie wtedy rodzi się światło.

14 lipca Księżyc spotyka się ze Słońcem w znaku Raka, przypominając nam, że każdy nowy początek zaczyna się od zatrzymania. Od ciszy. Od spojrzenia w głąb siebie.

Nie wszystko wymaga natychmiastowej odpowiedzi. Nie każda decyzja musi zapaść w biegu.

To dobry moment, by odpocząć. Uwolnić napięcie. Zrobić miejsce na to, co naprawdę chce w Tobie wzrastać.

Bo zanim coś zasiejesz, warto wiedzieć, co chcesz pielęgnować.
Zanim wybierzesz drogę, warto poczuć, która jest naprawdę Twoja.

Energia nowiu w Raku kieruje uwagę ku temu, co jest fundamentem naszego życia – bezpieczeństwu, domowi, bliskim relacjom i więzi z samym sobą. Zachęca, by wrócić do własnego serca i z niego podejmować kolejne decyzje.

Może właśnie dziś warto zadać sobie kilka pytań:

Co chcę zostawić za sobą?
Co chcę zaprosić do swojego życia?
Co chcę zasiać, aby za kilka miesięcy zebrać dobre owoce?

Niech ten nów nie będzie czasem robienia więcej.

Niech będzie czasem wybierania mądrzej.

Bo prawdziwa droga w stronę światła nie zaczyna się wtedy, gdy wszystko już widzimy.

Zaczyna się wtedy, gdy w ciemności odważymy się zaufać temu, co podpowiada nam serce.

Masz jeszcze kilka dni, by przyjrzeć się sobie. By naprawdę poczuć, jaki ma być Twój kolejny krok. Bez presji. Bez skrajności. Bez potrzeby zmieniania całego życia w jeden dzień.

Czasem jeden mały krok, wykonany w zgodzie ze sobą, po roku okazuje się największą zmianą.

I tego Ci życzę - odwagi, by zacząć

28/06/2026

Mamy tu mały przegląd instrumentów, które pojawią się na czwartkowych zajęciach w MDK Burowiec

Będziesz mieć szansę nie tylko poruszyć ciało i zatrzymać ciąg niepotrzebnych myśli ściągających Cię w dół. Posłuchasz też dźwięków, które ukoją twój układ nerwowy. Po prostu odpoczniesz.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Napisz do mnie 505 763 187 (może być też WhatsApp:)

Tulę

16/06/2026

Lato to wspaniały czas relaksu, regeneracji i totalnej beztroski. A gdyby tak wykorzystać go nie tylko na bycie z najbliższymi, ale także na spotkanie ze sobą? W czuciu, w zaufaniu do ciała, w szacunku do jego możliwości? W totalnej radości bycia blisko siebie? :))

Zapraszam w lipcowe czwartki o godz. 18.00-19.30 (MDK Burowiec)

Ostatnio usłyszałam od kobiety bliskiej memu sercu (terapeutki od ciała i duszy:) ciekawą historię. Miała jechać na prze...
14/06/2026

Ostatnio usłyszałam od kobiety bliskiej memu sercu (terapeutki od ciała i duszy:) ciekawą historię. Miała jechać na przegląd samochodu, ale od samego rana coś w niej mówiło: „nie jedź”. Mimo to postanowiła kierować się rozsądkiem - był to ostatni dzień na wykonanie przeglądu, więc wsiadła do auta i pojechała.

Na miejscu wszystko wydawało się w porządku. Diagnosta był bardzo miły, atmosfera spokojna. Nagle rozległ się głośny huk. W tym momencie poczuła, że właśnie wydarzyło się coś, przed czym ostrzegało ją wewnętrzne przeczucie. Chwilę później pracownik wyszedł i powiedział: „Popsuliśmy przewód paliwowy”.
Jej reakcja była jednak zaskakująca. Zamiast złości czy obwiniania siebie za to, że nie posłuchała intuicji, odpowiedziała: „Dziękuję. Najwyraźniej miałam do Pana przyjechać, żeby ten przewód został wymieniony. Być może dzięki temu będę bezpieczniejsza”.

Ta historia pięknie pokazuje, że nawet jeśli nie posłuchamy wewnętrznego sygnału, wciąż mamy wpływ na to, jak zinterpretujemy sytuację. Możemy skupić się na poczuciu winy, myśląc: „Powinnam była posłuchać”, „Zrobiłam błąd”, „Mogłam postąpić lepiej”. Możemy też wybrać inną perspektywę - taką, która daje spokój i poczucie bezpieczeństwa.

Być może właśnie tak miało być. Być może dzięki temu samochód jest dziś sprawniejszy i bezpieczniejszy. A może następnym razem, gdy pojawi się podobny sygnał z ciała, zatrzyma się na chwilę i powie: „Dobrze, tym razem posłucham”. I być może właśnie wtedy intuicja uchroni ją przed znacznie poważniejszymi konsekwencjami.

Najważniejsze jednak jest to, że jej reakcja płynęła z miejsca wewnętrznego bezpieczeństwa. Nie koncentrowała uwagi na błędzie, lecz na tym, co ją wspiera, wzmacnia i daje poczucie, że jest zaopiekowana. A to właśnie tam kierujemy swoją energię - ku temu, co nas karmi, a nie ku temu, co odbiera nam spokój.

Dziękuję Irena Dudek za nieustanną inspirację 🙏😘

Tulę

Być może z moich opisów to nie wynika, ale zajęcia, które prowadzę robię z miłością i intencją dawania dobra. Daję to, c...
13/06/2026

Być może z moich opisów to nie wynika, ale zajęcia, które prowadzę robię z miłością i intencją dawania dobra. Daję to, co sama chciałabym otrzymać.

Często jednak okazuje się, że dostaję o wiele więcej. Miłość, radość, akceptację, pogodę ducha, wdzięczność i ogromne wsparcie

Adres

Katowice

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Imrama. Przestrzeń Jogi Yin umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij