01/08/2026
Uczeń wspiął się na wysoką górę i powiedział do Mistrza:
- Nie podoba mi się miejsce, w którym jestem. Gdybym urodził się gdzie indziej, spotkał innych ludzi i miał inne życie, byłbym szczęśliwy.
Mistrz wskazał na bambus wyrastający ze szczeliny w skale.
- Czy widzisz, jak rośnie?
- Tak. Ale ziemi ma niewiele.
- Właśnie dlatego zapuścił korzenie głęboko. Nie marnował sił na narzekanie, że nie jest dębem w żyznej dolinie.
Uczeń milczał.
Po chwili Mistrz nabrał garść wody z górskiego strumienia.
- Rzeka nigdy nie zaczyna płynąć z miejsca, którego pragnie. Zawsze płynie z miejsca, w którym właśnie jest.
- A jeśli nie lubię tego miejsca?
- Nie musisz go lubić. Wystarczy, że przestaniesz udawać, że cię w nim nie ma.
Uczeń długo patrzył na wodę.
Mistrz powiedział cicho:
- Dopóki walczysz z pierwszym krokiem, nie zrobisz drugiego. Akceptacja nie oznacza zgody na wszystko. Oznacza tylko, że przestajesz tracić siły na zaprzeczanie temu, co już istnieje.
I dopiero wtedy droga sama pokazuje, dokąd prowadzi.
Nie zmienisz życia uciekając od miejsca, w którym stoisz. Zmiana zaczyna się dokładnie tam, gdzie dziś jesteś.
Tulę