18/07/2026
Człowiek potrafi spędzić kilka godzin nad merytoryczną karuzelą, poprawiać każde zdanie, sprawdzać źródła i zastanawiać się, czy wszystko będzie wystarczająco zrozumiałe…
A potem okazuje się, że algorytm najbardziej zainteresowało kilka sekund, podczas których po prostu robię USG płuc. 😅
I właściwie dobrze, bo to dobra okazja, żeby przypomnieć, że moja praca nie kończy się na alergii.
Od ponad 20 lat zajmuję się dziećmi z chorobami układu oddechowego. Jestem pulmonologiem dziecięcym, a alergologia była naturalnym rozwinięciem tej drogi. Bo w codziennej praktyce te dwie dziedziny bardzo często się spotykają — przy przewlekłym kaszlu, świstach, duszności, nawracających infekcjach czy astmie.
USG płuc jest jednym z narzędzi, które wykorzystuję w pracy z małymi pacjentami. Nie zastępuje całego badania ani diagnostyki, ale w odpowiednich sytuacjach pozwala szybko uzyskać bardzo cenne informacje.
Tak więc testuję algorytm, ale przy okazji pokazuję Wam trochę więcej codziennej medycyny — tej poza estetycznymi slajdami, za to bardzo prawdziwej. 🫁