Obudzona

Obudzona Może ograniczyć mnie tylko mój umysł! Witajcie , na imię mam Kamila, jestem alkoholiczką - specjalistą leczenia uzależnień.

Przebyłam dość długą drogę, aby znaleźć się tu, gdzie jestem. I nie chodzi mi tu o status społeczny, materialny, tylko o mnie o mój umysł, postrzeganie świata... To była ciekawa droga, w której było mnóstwo lęku, samotności, złości, nawet myśli samobójczych - bo po co światu, ktoś taki jak ja? Początek był ciężki, przecież nie wiedziałam, że "można inaczej" okazało się, że można... Poznałam potęgę umysłu, poznałam siebie... Lęk przestał mieć wielkie oczy, samotność - została oswojona, ba nawet polubiłam czas spędzany ze sobą, zaczęłam medytować - co początkowo wydawało mi się jakąś katastrofą... odnalazłam ukojeni w ciszy, a nie w kolejnej flaszce, odnalazłam radość w uważności danej chwili, zaczęłam czuć! Złość odeszła, tak po prostu... Poczułam się na tyle silna, że już nie boję się prosić o pomoc - niezły paradoks :-)
Nie byłoby mnie tu, gdyby nie osoby, które były obok mnie... Moi kochani Przyjaciele, nawet Ci, którzy celowo mnie odepchnęli. Nie byłoby mnie, gdybym nie uznała bezsilności wobec alkoholu i nie poddała się terapii. Dziś jestem dumnym terapeutą, który celebruje ze swoimi Pacjentami kolejne 24h ! Dziś wiem, że wszystko zaczyna się w NAS

19/05/2026

Jak rozpoznać, że ktoś jest Twoim lustrem karmicznym?
🪞 Nie każda silna relacja jest miłością życia. Czasami człowiek pojawia się nie po to, żeby z Tobą zostać, tylko po to, żeby pokazać Ci prawdę o Tobie. I właśnie dlatego takie relacje są tak trudne. Bo one nie dotykają tylko serca. One dotykają ran, lęków, starych schematów i miejsc, których bardzo długo nie chciałaś widzieć.

🔥 Lustro karmiczne poznasz po tym, że przy tej osobie reagujesz mocniej niż zwykle. Jedna wiadomość daje Ci nadzieję. Jedno milczenie zabiera spokój. Jedna zmiana tonu uruchamia w Tobie analizę, lęk, tęsknotę albo potrzebę kontroli. I nagle okazuje się, że nie chodzi już tylko o tę osobę. Chodzi o to, co ona w Tobie budzi.

⚡ Taka relacja bardzo często pokazuje Ci dokładnie ten wzorzec, z którym masz się wreszcie zmierzyć. Jeśli boisz się odrzucenia, trafiasz na kogoś, kto jest niestabilny. Jeśli masz problem z granicami, trafiasz na kogoś, przy kim zaczynasz dawać za dużo. Jeśli masz schemat ratowania ludzi, trafiasz na osobę, którą próbujesz zrozumieć, usprawiedliwić i ocalić, nawet jeśli sama przez to tracisz siebie.

💔 Największa pułapka polega na tym, że ludzie mylą lustro karmiczne z przeznaczeniem. Myślą: „skoro tak mocno mnie ciągnie, to musi być miłość”. Nie zawsze. Czasami to nie jest miłość. Czasami to jest stara rana, która rozpoznała znajomy ból. Czasami to nie jest połączenie dusz, tylko schemat, który wreszcie domaga się zakończenia.

🧠 Ktoś może być Twoim lustrem, jeśli przy nim zaczynasz udowadniać swoją wartość. Jeśli czekasz na minimum i nazywasz to nadzieją. Jeśli tłumaczysz brak szacunku trudną przeszłością. Jeśli bardziej analizujesz, co ta osoba czuje, niż sprawdzasz, jak Ty się przy niej czujesz. Jeśli ta relacja zabiera Ci spokój, a Ty nadal próbujesz przekonać siebie, że to „głęboka więź”.

🚩 Prawda jest taka, że karmiczne relacje często nie bolą dlatego, że są wyjątkowe. One bolą dlatego, że trafiają dokładnie w miejsce, które jeszcze nie zostało uzdrowione. I dopóki tego nie zobaczysz, będziesz mylić napięcie z chemią, niepewność z miłością, tęsknotę z przeznaczeniem, a cierpienie z duchową lekcją.

🔮 Lustro karmiczne nie pyta: „czy on wróci?”. Ono pyta: „dlaczego Ty nadal czekasz?”. Nie pyta: „czy ona mnie kocha?”. Ono pyta: „dlaczego wybierasz kogoś, przy kim musisz zgadywać swoją wartość?”. Nie pyta: „czy to ma przyszłość?”. Ono pyta: „czy Ty naprawdę chcesz przyszłości, w której ciągle tracisz siebie?”.

🖤 Najmocniejszy moment przychodzi wtedy, kiedy przestajesz patrzeć tylko na tę osobę i zaczynasz patrzeć na siebie. Na swoje reakcje. Na swoje granice. Na swoje przywiązanie. Na to, ile razy wybrałaś czyjąś obecność kosztem własnego spokoju. Bo dopóki analizujesz tylko drugiego człowieka, jesteś w lekcji. Dopiero kiedy zaczynasz widzieć siebie, zaczyna się uwolnienie.

✨ Ktoś może być Twoim lustrem karmicznym nie dlatego, że macie być razem do końca życia. Czasami ta osoba przychodzi po to, żebyś wreszcie zobaczyła, ile siebie oddajesz za okruchy uwagi. Ile razy mylisz potencjał z rzeczywistością. Ile razy próbujesz zasłużyć na miłość tam, gdzie powinnaś po prostu odejść.

🪬 Bo lustro karmiczne nie zawsze pokazuje piękny obraz. Czasami pokazuje brak granic, głód miłości, lęk przed samotnością, uzależnienie od czyjejś reakcji i tę część Ciebie, która nadal wierzy, że jeśli bardziej się postarasz, ktoś w końcu Cię wybierze.

A prawda jest taka, że właściwa osoba nie będzie wymagała od Ciebie zdradzania siebie.

Jeśli ta relacja bardziej Cię niszczy, niż buduje, to może nie jest Twoim przeznaczeniem.

Może jest Twoją lekcją.

I może największym przełomem nie będzie to, że ta osoba wróci.

Tylko to, że Ty w końcu wrócisz do siebie.

16/09/2025

Fakty o osobach wysoko wrażliwych.

☆Hałas, gorączkowe działanie i duża ilość bodźców szybko je męczą, a tłumy ludzi przytłaczają.

☆Czują napięcie w pomieszczeniu, nawet jeśli nikt nic nie mówi.

☆Od razu zauważają, gdy ktoś coś udaje albo kłamie.

☆Rozmowy z innymi mają wpływ na ich umysł i ciało.

☆Negatywni ludzie obniżają ich poziom emocjonalny, dlatego potrzebują regularnego czasu dla siebie, aby naładować baterie.

☆Prawda, uczciwość i sprawiedliwość są dla nich szczególnie ważne.

☆Dają z siebie wiele i czasem zapominają o sobie.

☆Natura daje im spokój i bezpieczeństwo, a los Ziemi jest im szczególnie bliski.

☆Ich intuicja zazwyczaj ich nie zawodzi, przeczuwają rzeczy zanim się wydarzą.

☆Nie słuchają tylko słów, czytają energię innych ludzi.

☆Często milczą, ponieważ dużo myślą i mają w głowach wiele historii.

☆Kiedy czują się komfortowo, pokazują swoją szaloną i zabawną stronę.

☆Rzadko proszą o pomoc, nawet gdy jej potrzebują.

☆Często wykazują dużą wrażliwość na uczucia i nastroje innych.

☆ Nie znoszą bezsensownych rozmów telefonicznych i Small Talk.

☆ A także niezaplanowanych wizyt, wścibskich sąsiadów i gości, którzy pozostają zbyt długo.

☆ Głębiej przetwarzają informacje i długo analizują sytuację, co sprawia, że potrzebują więcej czasu na podjęcie decyzji.

☆ Mają bogate życie wewnętrzne, pełne refleksji i wyobrażeń oraz intensywnych duchowych doświadczeń.

☆ Ich wrażliwa dusza wzrusza się na widok doskonałej harmonii. Uwielbiają sztukę, muzykę i piękno natury.

☆ Często potrzebują rutyny, aby poczuć się bezpiecznie. Chaos i nieprzewidziane sytuacje, bardzo je stresują.

☆ Bardzo źle znoszą przemoc w filmach, książkach czy wiadomościach – takie treści zostają w nich na długo.

☆ Mocno reagują na bodźce fizyczne: jaskrawe światło, głośne dźwięki, intensywne zapachy czy szorstkie tkaniny.

☆ Mają skłonność do perfekcjonizmu – chcą wszystko zrobić dobrze, co bywa dla nich obciążające.

☆ Wchodzą w głębokie relacje – zamiast wielu znajomości wolą kilka bardzo bliskich, autentycznych więzi.

☆ Bywają bardziej podatne na stres i wypalenie, jeśli nie zadbają o swoje granice.

☆ Mają ogromną empatię – często „czują” cudzy ból tak, jakby był ich własnym.

☆ Potrafią dostrzegać detale i niuanse, które umykają innym.

☆ Często mają twórcze zdolności – w sztuce, pisaniu, muzyce czy innych formach ekspresji.

☆ Potrzebują więcej czasu na regenerację po intensywnych wydarzeniach, nawet jeśli były pozytywne.

☆ Mają silne poczucie misji. Pragną, aby ich życie i działania miały sens...
..

Odnajdujecie w tym siebie?
Bo ja tak:)

Dobrego dnia.
J.Sanders 🌿

☆☆☆

Wasze wsparcie w postaci kawy na:

https://buycoffee.to/sens-istnienia

pomaga mi w tworzeniu tej strony.

Dziękuję, że jesteście.💜

26/08/2025

🌿 Nie wybrałam uzależnienia.
Nikt nie budzi się rano z myślą: „chcę się zgubić”.
Ale dziś — budzę się świadomie.
Trzeźwieję z wyboru. Z miłości do życia. Do siebie.

Wyszłam z mroku, który kiedyś był moją codziennością.
Dziś każdy dzień jest kolorowy — nawet jeśli czasem pada deszcz.
Bo wiem, że jestem. Że czuję. Że oddycham prawdą.

Nie jestem już cieniem.
Jestem światłem, które zna ciemność.
I właśnie dlatego świeci mocniej.

Doceniam każdy poranek. Każdy uśmiech. Każdy krok.
Bo każdy z nich jest dowodem, że można się odrodzić.
Nie idealnie. Ale prawdziwie.

Dla każdej kobiety, która jeszcze się waha:
Nie musisz być gotowa. Wystarczy, że jesteś.
Reszta przyjdzie z czasem.
Ja jestem dowodem.
Udanego dnia ♥️
Kolejnych 24h 🌹

Z wdzięcznością
K

02/05/2025

"Moja świętość a rodzina"

Wielu z nas dorastało w przekonaniu, że miłość to poświęcenie. Że żeby być dobrym synem, córką, partnerem, trzeba zapominać o sobie, stawiać innych na pierwszym miejscu, ratować, wyczuwać potrzeby, zgadywać emocje. I często tak robimy – z lojalności, z miłości, z poczucia winy... aż w końcu zapominamy, kim jesteśmy.

Gabor Maté mówi wprost: „Ludzie chorują, kiedy tracą kontakt ze swoim prawdziwym ja”.
Według niego wiele chorób – autoimmunologicznych, psychosomatycznych, a nawet nowotworów – ma swoje źródło w tłumieniu emocji, braku granic i chronicznej potrzebie bycia potrzebnym. Kiedy stawiamy potrzeby innych ponad swoje, odcinamy się od ciała i duszy. Żyjemy w funkcji, nie w prawdzie.

Siergiej Łazariew z kolei pokazuje, że nadmierne przywiązanie emocjonalne do bliskich, zwłaszcza z poziomu lęku i kontroli, tworzy zaburzenia energetyczne i duchowe. Kiedy kochamy kogoś bardziej niż Boga, czyli bardziej niż Źródło, Porządek, Prawdę – tworzymy karmiczne powiązania, które mogą skutkować cierpieniem fizycznym, mentalnym i duchowym.
Czasem chcemy uratować kogoś, kogo „nie wolno nam ruszać”.
Łazariew podkreśla, że miłość nie równa się kontroli, ratowaniu ani cierpieniu za kogoś – ale uznaniu jego drogi i wolności.

Bert Hellinger dodałby: "Miłość, która nie uwzględnia porządku, nie prowadzi do życia."
Wchodzenie w rolę matki dla matki, ojca dla brata, zbawcy dla partnera – to złamanie porządku w systemie rodzinnym.
I choć może wydawać się to szlachetne, niesie za sobą konsekwencje: wypalenie, samotność, chorobę, trudne losy dzieci.

Konsekwencje stawiania innych ponad siebie:

👉Brak kontaktu ze sobą i ze swoją duszą

👉Cierpienie fizyczne (ciało woła o uwagę)

👉Poczucie pustki mimo „bycia potrzebnym”

👉Utrata radości, misji, sensu

👉Powtarzające się trudne relacje lub samotność

👉Dzieci przejmujące losy, które my staraliśmy się uratować

✨Prawdziwa duchowość zaczyna się od powrotu do siebie.
❣️Od powiedzenia: „Widzę cię. Kocham. Ale twoje życie – to twoja lekcja. A moje – należy do mnie.”
To ogromna lekcja zaufania – do ludzi, do Duszy, do Boga.

Twoja świętość to:

👉umiejętność powiedzenia „nie” z miłością,

👉dbanie o swoje ciało, potrzeby i emocje bez poczucia winy,

👉stanięcie po swojej stronie – nawet jeśli nikt inny tego nie zrobi,

👉zaufanie, że Bóg działa również w innych – nie trzeba Go zastępować.

💖💖💖Afirmacja💖💖💖

„Moja świętość to nie ofiara, lecz obecność. Nie muszę się poświęcać, by kochać. Ufam, że każdy niesie swoje. Wybieram siebie, a przez to – wybieram życie.”

✨✨✨✨✨✨✨✨✨✨✨✨✨✨
Czyje życie niosę?"

Usiądź w ciszy, połóż dłoń na sercu. Oddychaj głęboko.
Zamknij oczy i poczuj siebie – swoje ciało, emocje, oddech. Zapytaj wewnętrznie:

„Gdzie w moim życiu ratuję innych kosztem siebie?”
„Czyje problemy, emocje, wybory biorę na siebie?”
„Kto był dla mnie tak ważny, że zapomniałem o sobie?”

Zapisz odpowiedzi bez cenzury.
Pisz szczerze – to mogą być rodzice, partner, dzieci, rodzeństwo, przodkowie. Nie oceniaj. Obserwuj.

Powiedz do siebie

„Widzę Cię. Z miłości brałem Twoje cierpienie, Twoje wybory, Twój los.
Ale to nie należy do mnie.
Z miłości i szacunku – oddaję Ci to, co Twoje.
I z miłości – zabieram z powrotem siebie.
Wracam do siebie. Do swojej duszy. Do swojego życia.”

Wyobraź sobie, jak oddajesz tej osobie symboliczny ciężar (np. plecak, walizkę, kamień)
Możesz też powiedzieć:

„Wierzę, że jesteś silny. Wierzę, że masz swoją drogę.
Nie muszę Cię ratować. Miłość to zaufanie.”

Poćwicz codziennie przez 5 minut mówienie:
❣️„Mam prawo być pierwszy/a w swoim życiu.”
Zobacz, jak ciało reaguje. Jeśli pojawia się opór, oddychaj z tym. To stary program się rozpuszcza.

To ćwiczenie możesz powtarzać za każdym razem, gdy poczujesz, że znowu wchodzisz w rolę ratownika. Ugruntowuje granice, szacunek i Twoją świętość.

Uznaj siebie ❣️

✨Łączę duchowość, energetykę i mądrość ciała, by prowadzić przez proces wewnętrznego przebudzenia.
Inicjatorka Przebudzenia
Iwona Grzesik

Adres

Kraków
Kraków

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Obudzona umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Obudzona:

Skróty

Udostępnij