03/06/2026
„Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.”
— Antoine de Saint-Exupéry
W ostatnim czasie moja biblioteka coraz częściej łączy światy, które pozornie są od siebie odległe: neurobiologię 🧠, architekturę 🏛️, psychogeografię, pracę z ciałem i doświadczenie miejsca.
Im dłużej zajmuję się regulacją układu nerwowego, tym mocniej widzę, że człowiek nigdy nie istnieje w oderwaniu od przestrzeni.
Możemy opisywać światłem, akustyką, proporcjami, materiałami czy widokami za oknem. Możemy badać ich wpływ na ciało i dobrostan. A jednak pozostaje coś jeszcze — ten trudny do uchwycenia wymiar doświadczenia miejsca.
To moment, w którym przekraczamy wiedzę o przestrzeni i zaczynamy ją naprawdę odczuwać.
Coraz bardziej fascynuje mnie właśnie ten punkt spotkania nauki i doświadczenia. Miejsce, w którym neurobiologia spotyka architekturę, a architektura spotyka człowieka.
Są przestrzenie, które od pierwszej chwili pozwalają odetchnąć głębiej.
Są takie, które przywracają poczucie bezpieczeństwa.
I są takie, które przypominają nam o czymś ważnym, choć nie potrafimy tego od razu nazwać.
Każdy z nas nosi w pamięci swojego ciała takie miejsca. Miejsca, które zobaczył najpierw sercem ❤️