Elżbieta Dawidek "Pracownia" - Logopeda Mobilny, Terapeuta AAC, Trener

Elżbieta Dawidek "Pracownia" - Logopeda Mobilny, Terapeuta AAC, Trener Kompleksowa diagnostyka i terapia logopedyczna. Wsparcie komunikacją alternatywną i wspomagającą AAC. Terapia dzieci, młodzieży i dorosłych. Szkolenia.

**Dlaczego narzędzie jest ważne?**W AAC często powtarzamy, że najważniejsza jest komunikacja, relacja i kompetentny part...
27/08/2026

**Dlaczego narzędzie jest ważne?**

W AAC często powtarzamy, że najważniejsza jest komunikacja, relacja i kompetentny partner komunikacyjny. To prawda. Tyle że komunikacja odbywa się za pomocą konkretnego narzędzia, a ono ma własne właściwości, możliwości i ograniczenia.

Jedno narzędzie pozwala szybko budować wypowiedzi. Inne zapewnia stabilny układ symboli i wspiera rozwój planowania motorycznego. Kolejne daje dostęp wzrokiem, umożliwia tworzenie nowych słów, odmianę wyrazów, zapis literowy albo korzystanie z naturalnie brzmiącego głosu. Każde z nich może otworzyć przed użytkownikiem inne możliwości.

Dlatego jako terapeutka powinnam pytać nie tylko: „Czy potrafię obsługiwać to narzędzie?”, lecz także:

Czy znam wystarczająco wiele narzędzi, aby naprawdę mieć wybór?

Czy rozumiem różnice między nimi?

Czy potrafię ocenić, które właściwości będą wspierały tę konkretną osobę — jej sposób poruszania się, widzenia, słyszenia, rozumienia języka, budowania wypowiedzi i uczestniczenia w codziennym życiu?

Czy wybrane rozwiązanie wystarczy jej również wtedy, kiedy zechce powiedzieć coś, czego dziś jeszcze nie przewidzieliśmy?

Znajomość jednego systemu może dawać terapeucie poczucie pewności. Znajomość wielu rozwiązań daje osobie korzystającej z AAC większą szansę na dobre dopasowanie.

Wybór narzędzia nigdy nie powinien przypominać szukania osoby pasującej do urządzenia lub aplikacji, którą akurat znamy. Kierunek powinien być odwrotny: poznajemy człowieka, jego potrzeby, możliwości i cele, a potem szukamy rozwiązania, które pozwoli mu osiągnąć możliwie najwięcej.

Bo wartość narzędzia nie mieści się w liczbie przycisków, symboli czy funkcji. Ujawnia się w tym, co dzięki niemu człowiek może zrobić: poprosić, odmówić, opowiedzieć, zapytać, zażartować, zaprotestować, podjąć decyzję, zbudować relację — i powiedzieć coś całkowicie własnego.

Końcówka wakacji! ☀️ Już zapowiedziałam powrót do studentów — i to niezwykle wcześnie, bo już we wrześniu! 🎓😁A teraz jes...
25/08/2026

Końcówka wakacji! ☀️ Już zapowiedziałam powrót do studentów — i to niezwykle wcześnie, bo już we wrześniu! 🎓😁

A teraz jeszcze jedna niespodzianka: już 24 października 2026 roku w Warszawie będziecie mogli spotkać mnie podczas konferencji „Siła AAC”, organizowanej przez Fundację Pomoc Autyzm! 🚀😍

👉 https://pomocautyzm.org/sila-aac/

Będę mówić na żywo o dorosłych, którzy wymagają wspomagania komunikacji. To temat w Polsce wciąż niszowy i często pomijany, dlatego ogromnie się cieszę, że znajdzie dla siebie miejsce właśnie podczas tej konferencji. 💬

Jeśli nie macie możliwości przyjechać do Warszawy, możecie uczestniczyć również online. 💻

Przed nami kilka godzin niezwykłych wykładów oraz dyskusja panelowa. Do zobaczenia! ❤️🚀

Fundacja Pomoc Autyzm

MÓWIK 'uwolnił symbole' - macie więc polskie symbole, w polskim kontekście, zupełnie za darmo do tworzenia tablic, planó...
23/08/2026

MÓWIK 'uwolnił symbole' - macie więc polskie symbole, w polskim kontekście, zupełnie za darmo do tworzenia tablic, planów dnia i innych elementów.
Czytelne, dobrze narysowane, dużo! Polecam.

💡 Szukasz bezpłatnego narzędzia do tworzenia materiałów AAC? Poznaj MÓWikPrint LITE! 🚀

Oglądaliście nasz wczorajszy film, w którym Ewa Przebinda przedstawiała niespodzianki przygotowane z okazji 15-lecia MÓWiKa? Czas na szczegóły dotyczące jednego z naszych urodzinowych prezentów! 🎁

Przekazujemy w Wasze ręce MÓWikPrint LITE – w pełni bezpłatną wersję naszego programu do projektowania tablic komunikacyjnych! To idealne rozwiązanie, jeśli potrzebujesz prostego i funkcjonalnego narzędzia.

Co znajdziesz w darmowej wersji LITE?
🎨 Baza ponad 15 000 symboli MÓWiK – pełny dostęp do kompletnego pakietu grafik!
📄 Gotowe szablony, które ułatwią Ci codzienne projektowanie. 🖨️ Podgląd wydruku i szybki eksport gotowej tablicy do pliku PDF. 🔄 Bezpłatne aktualizacje pakietów symboli.

Zacznij tworzyć profesjonalne pomoce AAC bez żadnych opłat i ukrytych kosztów! Pobierz wersję LITE już dziś i sprawdź, jak łatwo przygotować materiały dla swoich podopiecznych! 👇

Wspaniałe wiadomości. Centra są pod bardzo dobra opieką
23/08/2026

Wspaniałe wiadomości. Centra są pod bardzo dobra opieką

Dzień dobry!
Powoli dobiega końca sierpień, dlatego chciałam podzielić się z Wami moimi nowymi planami zawodowymi, a właściwie zmianą, która już się wydarzyła. :)
Od początku sierpnia realizuję zadania zawodowe w nowej roli - zostałam ekspertem AAC w HUB-ie ogólnopolskiego projektu. To dla mnie ogromny zaszczyt, ale również duża odpowiedzialność. W ramach nowej roli odpowiadam za wsparcie merytoryczne oraz monitorowanie dokumentacji we współpracy z sześcioma Regionalnymi Centrami Komunikacji w Polsce Centrum Komunikacji dla Osób z Niepełnosprawnościami. Do moich zadań będzie należało m.in. monitorowanie dokumentacji merytorycznej prowadzonej przez specjalistów, zapewnianie wsparcia merytorycznego w formie interwizji oraz konsultacji, a także wspieranie specjalistów w planowaniu i realizowaniu działań diagnostycznych oraz terapeutycznych. Będę również udzielać wsparcia merytorycznego koordynatorom ds. AAC i ETR, towarzysząc im w realizacji zadań i odpowiadając na pojawiające się wyzwania. Przez dalszą część trwania projektu będę wspierać specjalistów oraz koordynatorów AAC i ETR w województwach:

📍 śląskim,
📍 świętokrzyskim,
📍 wielkopolskim,
📍 lubelskim,
📍 pomorskim,
📍 lubuskim.

To dla mnie nowa i bardzo nobilitująca rola. Wspólnie z pozostałymi ekspertkami HUB-u (Pauliną Paulina Rutka i Julią Julia Serwa-Słomka) będziemy pracować pod czujnym okiem Katarzyny Świeczkowskiej i Agnieszka Pilch. Za mną już zrealizowane pierwsze konsultacje ze specjalistami i zespołami specjalistów. Przede mną natomiast wiele nowych spotkań, wyzwań, doświadczeń oraz kolejnych okazji do rozwoju.

“The world is going to need all of the different kinds of minds to work together.” Temple Grandin

Jestem ciekawa tej nowej drogi i tego, co przyniesie. ❤️

Trzymajcie za mnie kciuki! 🤞

🚀

Koniec wakacji często oznacza powrót do rytmu, który przez kilka tygodni wyglądał zupełnie inaczej. Wracają zajęcia, szk...
21/08/2026

Koniec wakacji często oznacza powrót do rytmu, który przez kilka tygodni wyglądał zupełnie inaczej. Wracają zajęcia, szkoła, terapie, wcześniejsze godziny wstawania i codzienna organizacja. Dla części rodzin oznacza to również ponowne sięgnięcie po AAC.

Wakacje bywają czasem odpoczynku także od rzeczy, które na co dzień wymagają uwagi i energii. Czasem urządzenie zostawało częściej w domu, książka komunikacyjna leżała w plecaku, a symbole pojawiały się sporadycznie. Rodzice chcieli dać dziecku wakacje. Czasem AAC przez lata kojarzyło się przede wszystkim ze szkołą albo terapią, więc razem z przerwą w zajęciach naturalnie znikało z codziennych aktywności. Bywa też zwyczajnie trudno. Opieka nad dzieckiem, praca, rodzeństwo, wyjazdy, zmiana planu dnia i zwykłe zmęczenie potrafią sprawić, że człowiek wybiera to, na co akurat wystarcza mu sił.

Wrzesień może być dobrym momentem, żeby spokojnie do AAC wrócić.

Komunikacja jest przecież czymś znacznie większym niż ćwiczeniem wykonywanym przy stoliku. Towarzyszy nam wtedy, kiedy wybieramy śniadanie, szukamy ulubionej bluzy, jedziemy samochodem, oglądamy film, złościmy się, cieszymy, prosimy o pomoc, chcemy zostać sami albo mamy komuś coś bardzo ważnego do powiedzenia. AAC może pojawić się właśnie tam — w zwyczajnym życiu.

Warto też spojrzeć na AAC trochę inaczej niż na kolejne zadanie do wykonania. Dobrze używane narzędzie komunikacyjne ma ułatwiać spotkanie dwóch osób. Pomaga jednemu człowiekowi pokazać, co myśli, czego chce, co zauważył i co jest dla niego ważne. Drugiemu daje szansę lepiej to zobaczyć i odpowiedzieć.

To zmienia perspektywę. Zamiast myśleć: „musimy znowu ćwiczyć AAC”, można pomyśleć: „znowu będziemy mieli więcej sposobów, żeby się ze sobą dogadać”.

Po dłuższej przerwie warto zacząć od rzeczy najprostszych i najbardziej potrzebnych. Od tego, czym dziecko naprawdę żyje. Ulubionego jedzenia. Muzyki. Gry. Psa. Basenu. Kolegi. Nowego plecaka. Złości na pobudkę. Radości z powrotu do konkretnej osoby. Komentarza podczas wspólnego oglądania filmu. AAC łatwiej wraca do codzienności wtedy, kiedy służy temu, co dla człowieka ma znaczenie.

Rodzic także może potrzebować czasu, żeby ponownie nabrać swobody. Wystarczy używać kilku komunikatów podczas zwyczajnych sytuacji, pokazywać słowa i symbole, komentować własne działania, zostawiać przestrzeń na reakcję. Z czasem narzędzie ponownie staje się częścią relacji, a jego używanie coraz mniej przypomina dodatkowe zadanie.

Czasem rodzice mówią, że wcześniej korzystali z AAC i długo czekali na wyraźny postęp. To bardzo ważne doświadczenie. Rozwój komunikacji często składa się z drobnych zmian: częstszego patrzenia na symbole, zauważania podpowiedzi partnera, samodzielnego wyboru, protestu, komentarza, inicjowania kontaktu, coraz bardziej świadomego używania znanych komunikatów. Dopiero z perspektywy czasu widać, jak wiele z tych małych rzeczy zaczęło układać się w większą całość.

Dlatego powrót do AAC zawsze ma sens.

Liczy się możliwość wyboru. Liczy się wpływ na własne życie. Liczy się możliwość powiedzenia „chcę”, „jeszcze”, „inaczej”, „pomóż”, „chodź”, „patrz”, „lubię”, „boję się”, „to było śmieszne”, „mam Ci coś do powiedzenia”.

I liczy się drugi człowiek, który pozostaje obok, słucha i odpowiada.

Jeżeli wakacje były przerwą od AAC, wrzesień może być po prostu początkiem kolejnego etapu. Bez nadrabiania. Bez rozliczania minionych tygodni. Z jednym komunikatem, jednym symbolem, jednym wspólnym momentem.

Bo komunikację zawsze warto zacząć jeszcze raz.

Ten moment kiedy budujac system musisz rozpisać na "brudno" i przemyśleć. Jak często w Waszych praktykach zawodowych zda...
12/08/2026

Ten moment kiedy budujac system musisz rozpisać na "brudno" i przemyśleć. Jak często w Waszych praktykach zawodowych zdarza się, że najlepiej zacząć od zera?

Pozdrowienia z wakacji i MÓWIK podziękowania za fantastyczny prezent na lato
07/08/2026

Pozdrowienia z wakacji i MÓWIK podziękowania za fantastyczny prezent na lato

**Aplikacja AAC dla osoby dorosłej nie powinna być po prostu „dorosłą wersją” aplikacji dla dziecka**To jest moje stanow...
18/07/2026

**Aplikacja AAC dla osoby dorosłej nie powinna być po prostu „dorosłą wersją” aplikacji dla dziecka**

To jest moje stanowisko — oparte na wiedzy teoretycznej, doświadczeniu klinicznym oraz pracy z osobami korzystającymi z komunikacji wspomagającej i alternatywnej.

Uważam, że aplikacje AAC przeznaczone dla osób dorosłych po udarach, z afazją, chorobami otępiennymi, parkinsonizmami lub innymi schorzeniami nabytymi powinny być projektowane inaczej niż aplikacje przeznaczone dla dzieci i młodzieży, które dopiero budują swój system językowy.

Nie chodzi wyłącznie o inny wygląd wizualny czy usunięcie dziecięcych ilustracji. To nie jest kwestia estetycznego „dostosowania” tego samego produktu.

To są dwa różne produkty, tworzone dla osób znajdujących się w dwóch zupełnie różnych sytuacjach językowych, poznawczych i społecznych.

Rozróżnienie to staje się jeszcze ważniejsze, gdy aplikacje wykorzystują rozwiązania oparte na AI, takie jak nowa synteza mowy, predykcja wypowiedzi czy automatyczne podpowiadanie komunikatów. Inne powinny być mechanizmy wspierające dziecko, które dopiero buduje język, a inne te, które mają pomagać osobie dorosłej w odzyskiwaniu dostępu do jej wcześniejszego słownika, stylu wypowiadania się, doświadczeń i ról społecznych.

Źle zaprojektowana predykcja może nie tylko nie wspierać komunikacji, lecz także narzucać użytkownikowi język, którego wcześniej nie używał, nadmiernie upraszczać jego wypowiedzi albo zastępować jego własny sposób mówienia komunikatem statystycznie najbardziej prawdopodobnym.

Oczywiście przyjmuję, że można mieć w tej sprawie odmienne zdanie. Ja jednak widzę co najmniej dwa zasadnicze powody, dla których tych rozwiązań nie należy łączyć.

1. Budowanie języka to nie to samo co jego przywracanie lub podtrzymywanie

Dziecko korzystające z AAC może dopiero nabywać język. Uczy się znaczeń, relacji pomiędzy słowami, struktur zdaniowych, funkcji komunikacyjnych i zasad uczestniczenia w rozmowie. System powinien więc nie tylko odpowiadać na jego aktualne możliwości, ale również wyprzedzać rozwój i tworzyć przestrzeń dla języka, który dopiero się pojawi.

U osoby dorosłej po udarze lub z chorobą neurodegeneracyjną punkt wyjścia jest inny. Ta osoba język już miała. Ma historię komunikacyjną, doświadczenia, role społeczne, własny sposób wypowiadania się, zasób wiedzy i utrwaloną tożsamość językową.

Celem może być odzyskanie dostępu do słów, kompensowanie trudności, podtrzymywanie kompetencji, zmniejszanie wysiłku komunikacyjnego albo zabezpieczenie możliwości porozumiewania się na kolejnych etapach choroby.

To nie jest uproszczona nauka języka od początku.

To jest praca z językiem, który istnieje lub istniał, ale dostęp do niego został ograniczony.

Dlatego aplikacja dla osoby dorosłej nie powinna zakładać, że użytkownik potrzebuje dziecięcej ścieżki edukacyjnej. Powinna raczej wspierać dostęp do zachowanych kompetencji, autobiografii, relacji, codziennych czynności, decyzji i tematów naprawdę istotnych dla dorosłego człowieka.

2. Inny jest cel uczestnictwa i inny rodzaj wsparcia środowiskowego

W przypadku dzieci AAC funkcjonuje jednocześnie w środowisku domowym, edukacyjnym i rówieśniczym. System ma wspierać rozwój języka, naukę, budowanie relacji i stopniowe zwiększanie samodzielności.

Dziecko może korzystać ze wsparcia rodziców, nauczycieli, terapeutów, asystentów i rówieśników. Partnerzy komunikacyjni modelują język, rozbudowują wypowiedzi, tworzą sytuacje edukacyjne i pomagają przenosić umiejętności pomiędzy różnymi środowiskami.

W przypadku osoby dorosłej kontekst może obejmować dom, pracę, szpital, rehabilitację, dzienny ośrodek, placówkę opiekuńczą albo środowisko lokalne. Zmieniają się również partnerzy komunikacyjni i zakres dostępnego wsparcia.

Celem nie zawsze będzie rozwój prowadzący do coraz większej niezależności. Czasem najważniejsze będzie jak najdłuższe utrzymanie możliwości uczestniczenia w życiu społecznym, podejmowania decyzji, wyrażania zgody i sprzeciwu, podtrzymywania relacji, komunikowania bólu, potrzeb, wspomnień i preferencji.

Aplikacja powinna uwzględniać nie tylko użytkownika, ale również realne warunki, w których będzie używana: tempo pracy personelu, zmęczenie, trudności ruchowe, wzrokowe i poznawcze, zmienność funkcjonowania, potrzebę szybkiego dostępu do najważniejszych komunikatów oraz możliwość stopniowego ograniczania złożoności interfejsu bez odbierania użytkownikowi jego dorosłego języka.

Dorosłość nie może być jedynie warstwą graficzną

Nie wystarczy zamienić obrazków zabawek na zdjęcia leków, kawy i lekarza.

Dorosły użytkownik AAC nie potrzebuje wyłącznie „dorosłych symboli”. Potrzebuje rozwiązania zbudowanego wokół innych celów, innych doświadczeń i innego modelu wsparcia.

Potrzebuje języka do rozmowy z bliskimi, personelem medycznym, współpracownikami lub opiekunami. Języka do opowiadania o sobie, żartowania, komentowania, wspominania, odmawiania, decydowania i zachowania wpływu na własne życie.

Dlatego uważam, że aplikacje dla dzieci rozwijających język oraz aplikacje dla dorosłych odzyskujących, kompensujących lub podtrzymujących język powinny być projektowane oddzielnie.

Mogą wykorzystywać podobne technologie. Mogą nawet częściowo korzystać z tych samych zasobów językowych.

Nie powinny jednak opierać się na tych samych założeniach.

Bo rozwój języka, odzyskiwanie dostępu do języka i ochrona języka przed stopniową utratą to nie są trzy warianty tego samego procesu.

Mniej znaków nie zawsze znaczy lepiejRodzic często mówi: „Tych symboli jest za dużo. Dziecko z nich nie korzysta. Zostaw...
13/07/2026

Mniej znaków nie zawsze znaczy lepiej

Rodzic często mówi: „Tych symboli jest za dużo. Dziecko z nich nie korzysta. Zostawmy tylko te najpotrzebniejsze”.

To brzmi rozsądnie. Problem polega na tym, że dziecko korzysta dziś tylko z tych znaków, których zdążyło się nauczyć, które były modelowane i które miało okazję zobaczyć w użyciu.

Jeżeli zostawimy mu wyłącznie słowa, których już używa, system nie będzie wyprzedzał jego rozwoju. Będzie jedynie dokumentował obecne możliwości. A czasem nawet i nie to, bo czy muszę używać systemu, skoro już to komunikuję?

Rozbudowany system komunikacyjny nie oznacza, że dziecko ma od razu korzystać ze wszystkich znaków. Oznacza, że potrzebne słowa są dostępne wtedy, kiedy pojawia się okazja, aby je pokazać, zamodelować i zbudować z nich nowy komunikat.

Duża liczba znaków może początkowo budzić lęk także u rodzica, dlatego system trzeba spokojnie oswoić — poznawać go stopniowo, bez oczekiwania, że dziecko i dorosły od razu będą potrafili korzystać ze wszystkich jego możliwości.

Dziecko mówiące także nie uczy się języka z listy pięciu dozwolonych słów. Słyszy znacznie więcej, niż potrafi samodzielnie powiedzieć. Z czasem zaczyna rozumieć, wybierać, łączyć i tworzyć własne wypowiedzi.

W AAC powinno być podobnie.

Dlatego czasem „przepisujemy” rozbudowany system na urządzenie z syntezą mowy zamiast tworzyć od początku małą tablicę z kilkoma przyciskami. Zachowujemy słownictwo, układ i możliwość rozwoju, ale zmieniamy sposób dostępu: z odrywania symbolu na wskazywanie lub dotykanie znaku, który od razu wywołuje komunikat głosowy.

Nie chodzi więc o to, by dziecko natychmiast opanowało cały system. Chodzi o to, by system nie stawał się zbyt mały szybciej niż rozwija się dziecko.

Możemy ułatwiać korzystanie z AAC poprzez:
– lepszą organizację tablic,
– bardziej czytelne tło,
– układ pionowy lub poziomy dopasowany do sposobu patrzenia i wskazywania,
– stałe rozmieszczenie słów,
– stopniowe modelowanie kolejnych obszarów.

Ale ułatwienie dostępu nie powinno oznaczać odebrania języka.

System komunikacyjny ma wspierać nie tylko to, co dziecko potrafi powiedzieć dziś. Powinien również tworzyć przestrzeń dla tego, czego dopiero będzie się uczyło.

Adres

Ul. Projektowa 4
Lublin
20-209

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Elżbieta Dawidek "Pracownia" - Logopeda Mobilny, Terapeuta AAC, Trener umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Elżbieta Dawidek "Pracownia" - Logopeda Mobilny, Terapeuta AAC, Trener:

Skróty

Udostępnij

Kategoria