Pielęgniarka Judyta Dołęga

Pielęgniarka Judyta Dołęga Magister podologii, aktualnie studentka pielęgniarstwa w WSNOZ

https://www.facebook.com/share/18PtjrqH52/?mibextid=wwXIfr Paulina Paulina Niś - Podolog z Sercem. Polecam ❤️
12/05/2026

https://www.facebook.com/share/18PtjrqH52/?mibextid=wwXIfr

Paulina Paulina Niś - Podolog z Sercem.
Polecam ❤️

Podstawowy zabieg podologiczny
Terapia:
- pękających pięt
- brodawek wirusowych
- paznokci chorobowo zmienionych i pourazowych
- wrastających/ wkręcających paznokci
Zabieg jonoforezy
Wkładki ortopedyczne FOOTBALANCE Ozonowanie obuwia

Drodzy Klienci ❤️Po wspólnych 5 latach chciałabym z całego serca podziękować Wam za każdą wizytę, rozmowę, terapię i wsz...
09/05/2026

Drodzy Klienci ❤️

Po wspólnych 5 latach chciałabym z całego serca podziękować Wam za każdą wizytę, rozmowę, terapię i wszystkie chwile, które mogłam z Wami dzielić. To był dla mnie wyjątkowy czas, pełen pięknych spotkań, wzruszeń, zaufania i relacji, które zostaną ze mną na zawsze.

Dziękuję za to, że obdarzyliście mnie swoim zaufaniem, wracaliście, polecaliście mnie innym i pozwoliliście mi być częścią Waszej codzienności. Dzięki Wam moja praca miała ogromny sens i dawała mi wiele satysfakcji.

Przez te lata poznałam wspaniałych ludzi i stworzyłam znajomości, które są dla mnie niezwykle cenne. Każda historia, każde dobre słowo i każda wspólna chwila pozostaną w mojej pamięci.

Jak wiecie rozpoczęłam nowy etap w swoim życiu. Moją dalszą drogą stało się pielęgniarstwo, zawód, który daje mi możliwość dalszego rozwoju, pomagania ludziom i realizowania siebie w nowy sposób.

Z ogromną wdzięcznością dziękuję Wam za wszystko ❤️
To dzięki Wam te 5 lat było tak wyjątkowe.
Moja działalność podologiczna zostaje zamknięta na stałe.

Do zobaczenia,
Judyta

18/03/2026
27/06/2025

Godzina 23:45, wezwanie w kodzie pierwszym.
Powód: "duszność", dopisek "dusi się, podgłośniowe zapalenie krtani?" - dziecko 3 lata.
Choć łapałem już odrobinę snu, niekontrolowany wystrzał adrenaliny wywoduje reakcję, na którą nie mam wpływu.
Czuję ogarniający mnie strach. Mimo sporego doświadczenia tego typu wezwania wciąż nie pozostają bez echa. Nie lubię tego uczucia... Niepohamowany, zimny dreszcz przenika głęboko do brzucha, w klatce piersiowej powietrza jakby mniej.

Nie trwa to jednak zbyt długo.
Nauczyłem się z tym walczyć!💪
Biorę głęboki oddech i pojmuję, że to dziecko, w tej chwili, może liczyć tylko na matkę/ojca, dyspozytora medycznego i w końcu na mnie.
Mobilizuję się jeszcze bardziej. Zrobię wszystko najlepiej jak się da! Damy radę!💪

Zbieramy się szybko i biegniemy z kolegą do karetki. Wiemy, że w tej sytuacji liczy się każda minuta. Dziecko ma bardzo wąskie drogi oddechowe (wielkości jego paluszka)
W przypadku zapalenia krtani dochodzi do obrzęku krtani, a proces ten może mieć bardzo gwałtowny przebieg!

Pędzimy karetką z wyciem syren.
Jestem z tyłu. Powinienem być zapięty w pasach, ale zapierając się nogami o ścianę i noszę sięgam odpowiedni sprzęt: torba pediatryczna, torba intubacyjna, butla z tlenem...
Montuję naprędce dziecięcą maskę do nebulizacji.
Ok, wszystko mam!

Po kilku minutach dojeżdżamy na miejsce.
Na dole, w otwartych drzwiach, czeka przerażony ojciec, wbiegamy za nim po schodach.
Mijając kolejne piętra coraz głośniej słyszymy desperacki krzyk matki.
Wpadamy do mieszkania.
W niewielkim pokoju stoi matka, trzyma dziecko na rękach, stoją przy otwartym oknie.
Dziecko, mimo panującego przerażenia, nie wygląda najgorzej. Jego skóra jest różowa, wysiłek oddechowy umiarkowany. Od samego początku wykazuje charakterystyczne objawy podgłośniowego zapalenia krtani czyli:
- szczekający kaszel (kaszel przypomina szczekanie małego pieska lub odgłos foki)
- duszność
- świszczący oddech
- chrypka
Przykładam stetoskop do klatki piersiowej dziecka.
Patrzę w przerażone oczy matki.
- Spokojnie, zaraz to opanujemy!

Dobrze wiemy z kolegą co robić.
Do przygotowanej wcześniej maski do nebulizacji wlewam płynny lek zawierający budezonid. (Lek ten często stosowany jest u dzieci w infekcjach górnych dróg oddechowych) Nakładam odpowiednio dopasowaną maskę na twarz chłopca i już po chwili, na naszych oczach, dziecko zaczyna się poprawiać. Oddycha już dużo lepiej.
Matka zaczyna płakać ze szczęścia.
Ja w duchu też... ;)
Kiedy zabieraliśmy chłopczyka do karetki oddychał już swobodnie.

A teraz na spokojnie. Podgłośniowe zapalenie krtani jest najczęstszą przyczyną ostrych zaburzeń oddychania u małych dzieci. Najczęściej dotyczy dzieci od 6 m.ż. do 5 r.ż.
Na ogół ma łagodny przebieg, ale ten stan może być niebezpieczny, dlatego warto wiedzieć co robić!

Po pierwsze nie panikuj!
Wiem, łatwo się mówi, w końcu chodzi o życie Twojego dziecka, ale w tej sytuacji MUSISZ zachować spokój. Kiedy dziecko będzie wyczuwać od Ciebie negatywne emocje samo zacznie się denerwować, a co za tym idzie coraz szybciej i płycej oddychać, a to może spotęgować duszność!
Weź dziecko na ręce i mów do niego spokojnym tonem.

Po drugie, bardzo skuteczne w tej sytuacji jest zimne powietrze! Widziałem już wielokrotnie jak wystawienie dziecka na dwór, czy do okna, oczywiście odpowiednio ubranego (np. owiniętego kocem) bardzo, ale to bardzo łagodzi objawy!
W lato można dziecko podstawić pod zimny nawiew klimatyzatora, czy stanąć przy otwartej zamrażarce. Ewentualnie użyj nebulizatora.
Większość z nas ma takie urządzenia w domu.
Wlej sól fizjologiczną włącz nebulizator i przyłóż maskę do twarzy dziecka.
👉Wydawać się może, że te sposoby to takie nic
☝️ale czasem najprostsze metody naprawdę mogą uratować życie!💪

☝️Przypominam, że jeśli nie czujesz się zbyt pewnie w udzielaniu pierwszej pomocy dzieciom możesz wziąć udział w moim kursie online Pierwsza pomoc dzieciom💪
Polecam! Naprawdę warto!👍
👉Więcej o kursie przeczytasz tutaj⤵️
https://tomaszmodrzewski.pl/pierwsza-pomoc-dzieciom/

A Twoje dziecko miało kiedyś podgłośniowe zapaleni krtani inaczej krup wirusowy?



Zostawiam na pamiątkę. Ostatni dzień praktyk na Neurologii.Cieszę się że w końcu będę mogła wrócić do pracy i dać z sieb...
13/03/2025

Zostawiam na pamiątkę. Ostatni dzień praktyk na Neurologii.
Cieszę się że w końcu będę mogła wrócić do pracy i dać z siebie wszystko. Wiem też że będę tęsknić za szpitalnymi oddziałami. Ale jak wszystko pójdzie po mojej myśli to niedługo wrócę na odział tyle że już nie jako studentka 🙂
Pozdrawiam Całą Ekipę z Neurolgii z Wołomina 🙂 Ściskam Pacjentów ♥️💜
Ewelina&Mariusz - dziękuję za dzisiejszą pomoc 😘😘😘

Zapisy przed Świętami oficjalnie otwarte 🙂

Adres

Marki
00-000

Telefon

+48503729955

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pielęgniarka Judyta Dołęga umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij