Luiza Gallus - Świadoma Transformacja

Luiza Gallus - Świadoma Transformacja Pomagam uwolnić się od lęku, traum i ograniczających przekonań, aby żyć w zgodzie ze sobą. Nauczę Cię wspierać siebie w rozwoju osobistym.
(1)

Pracuję różnymi metodami : Mentor , Coaching , Bioenergoterapia , Hipnoterapia , Praktyk ustawień systemowych, Master NLP,Konsultant Kryzysowy, Paycholog uzależnie Jeśli chcesz zmienić swoje życie, osobiste ale brakuje Ci wystarczającej motywacji, nękają Cię lęki i wątpliwości lub po prostu nie wiesz, jak się za to zabrać? Albo gdy obawiasz się stawiać sobie poprzeczkę wyżej lub po prostu wtedy,

gdy twoje życie wydaje ci się pozbawione treści lub głębszego sensu. Poprowadzę Cię do odkrycia najlepszej wersji siebie, zachęcając Cię do rozpoznania przeszkód i wyzwań, które pojawią się podczas metamorfozy, oraz pomogę Ci określić plan działania, aby sukcesywnie pokonać owe przeszkody. Naprowadzę Cię na odpowiednie tory, abyś mógł stać się osobą, którą zawsze chciałeś być, i żyć życiem, o którym zawsze marzyłeś. Coaching to cykl spotkań, podczas których będę Cię wspierać w Twoim rozwoju i dokonywaniu zmian. To Ty określisz drogę, którą chcesz podążać – zbudujesz wizję swojego rozwoju, ustalisz cele i przełożysz je na plan działania. Podczas sesji ustalimy poszczególne kroki realizacji Twoich planów, tak abyś osiągnął sukces. Podczas pracy skupię się na Twoim potencjale, na Twojej wiedzy, umiejętnościach i możliwościach.

Kiedy ostatnio zrobiłaś coś, co nie miało żadnego celu?Nie dla pieniędzy.Nie dla rozwoju.Nie dla zdrowia.Nie dla rodziny...
25/08/2026

Kiedy ostatnio zrobiłaś coś, co nie miało żadnego celu?

Nie dla pieniędzy.
Nie dla rozwoju.
Nie dla zdrowia.
Nie dla rodziny.
Nie dlatego, że „trzeba”.
Nie po to, żeby coś osiągnąć.

Po prostu dlatego, że miałaś na to ochotę.

Żyjemy w świecie, w którym nawet odpoczynek próbujemy robić „produktywnie”.

Spacer — żeby zrobić kroki.
Książka — żeby się rozwijać.
Wyjazd — żeby zobaczyć jak najwięcej.
Zdjęcie — żeby je opublikować.
Chwila ciszy — żeby się zregenerować i móc znowu działać.

A może nie wszystko musi czemuś służyć?

Może można wypić kawę, zanim wystygnie, i nie odpowiadać w tym czasie na wiadomości.

Pojechać gdzieś bez planu.

Śmiać się za głośno.

Poleżeć godzinę i nie mieć z tego powodu wyrzutów sumienia.

Patrzeć w niebo i… nie wyciągać telefonu.

Coraz częściej myślę, że prawdziwym luksusem nie jest posiadanie coraz więcej.

Luksusem jest mieć czas, którego nie trzeba nikomu tłumaczyć.

I może właśnie takich chwil potrzebujemy więcej — tych zupełnie nieproduktywnych, nieidealnych i niewartych wpisania do kalendarza.

Bo życie nie jest projektem do zrealizowania.

Życie jest czymś, co mamy zdążyć przeżyć. ❤️

A Ty — co zrobiłabyś dzisiaj, gdyby przez godzinę naprawdę nic nie było „trzeba”?

Luiza Gallus

Nie każda zamknięta furtka jest stratą. Czasem jest ochroną.Kiedy coś nam nie wychodzi, pierwszą reakcją często jest pyt...
24/08/2026

Nie każda zamknięta furtka jest stratą. Czasem jest ochroną.

Kiedy coś nam nie wychodzi, pierwszą reakcją często jest pytanie:

„Dlaczego znowu mi się nie udało?”

Nie dostałam tej szansy.
Ktoś odszedł.
Plan się rozsypał.
Usłyszałam „nie”.
Coś, na czym bardzo mi zależało, nagle się skończyło.

I wtedy próbujemy jeszcze mocniej. Walczymy. Przekonujemy. Trzymamy się kurczowo tego, co miało być.

A ja coraz częściej zadaję sobie inne pytanie:

„A jeśli to nie jest odrzucenie, tylko przekierowanie?”

Nie wierzę, że każdą trudną sytuację trzeba natychmiast nazywać „lekcją” albo udawać, że nie boli. Czasem boli. Czasem jesteśmy wściekli. Czasem zwyczajnie nie rozumiemy, dlaczego coś się wydarzyło.

Ale z perspektywy czasu wiele razy widzimy, że to, za czym tak bardzo biegliśmy, wcale nie było miejscem, w którym mieliśmy zostać.

Może więc nie każdą zamkniętą furtkę trzeba wyważać.

Może przy niektórych warto się zatrzymać, rozejrzeć i sprawdzić…

czy obok właśnie nie otwierają się zupełnie inne drzwi.

Dziś zostawiam Ci jedno pytanie:

O co nadal walczysz tylko dlatego, że kiedyś uznałaś, że musisz to mieć?

Może największą zmianą nie będzie kolejna próba.

Może będzie nią decyzja:
„Już nie muszę.” ❤️

Luiza Gallus

A co, jeśli nie musisz już być tą wersją siebie, którą wszyscy znają?Przez lata budujemy swój obraz.Silna.Odpowiedzialna...
23/08/2026

A co, jeśli nie musisz już być tą wersją siebie, którą wszyscy znają?

Przez lata budujemy swój obraz.

Silna.
Odpowiedzialna.
Ta, która zawsze daje radę.
Ta, która pomaga innym.
Ta, która nie odpuszcza.
Ta, która wie, co robić.

I czasami tak bardzo przyzwyczajamy innych do tej wersji siebie, że… same zaczynamy wierzyć, że nie wolno nam już być inne.

A przecież możemy.

Możesz zmienić zdanie.
Możesz przestać chcieć tego, czego chciałaś pięć lat temu.
Możesz zakończyć coś, co kiedyś było dla Ciebie ważne.
Możesz zacząć od początku, nawet jeśli inni tego nie rozumieją.
Możesz powiedzieć: „To już nie jestem ja”.

Zmiana nie zawsze oznacza, że wcześniej wybrałaś źle.

Czasami oznacza po prostu, że urosłaś.

I chyba jedną z największych wolności, jakie możemy sobie dać, jest pozwolenie sobie na to, żeby nie być do końca życia osobą, którą kiedyś postanowiliśmy zostać.

Nie pytaj więc tylko:

„Kim jestem?”

Zapytaj czasem:

„Kim już nie chcę być?”

Bo odpowiedź na to pytanie może otworzyć drzwi, których wcześniej nawet nie zauważałaś.

❤️ A Ty — z jakiej swojej dawnej wersji już wyrosłaś?

Luiza Gallus

Miłość. Wsparcie. Szacunek.Tak często szukamy ich w drugim człowieku.Chcemy być kochani.Chcemy być zauważeni.Chcemy czuć...
20/08/2026

Miłość. Wsparcie. Szacunek.

Tak często szukamy ich w drugim człowieku.

Chcemy być kochani.
Chcemy być zauważeni.
Chcemy czuć się bezpiecznie, ważnie i mieć obok siebie kogoś, kto będzie naszym wsparciem.

Ale z czasem zrozumiałam, że dobra relacja zaczyna się dużo wcześniej.

Zaczyna się we mnie.

Bo jeśli mam w sobie miłość – potrafię kochać bez ciągłego lęku, że ją stracę.

Jeśli szanuję siebie – potrafię stawiać granice i jednocześnie szanować granice drugiego człowieka.

Jeśli potrafię być dla siebie wsparciem – nie oczekuję, że druga osoba będzie odpowiedzialna za moje szczęście.

Wtedy relacja przestaje być miejscem, w którym szukamy winnego.

Nie ma już: „przez Ciebie czuję…”.

Pojawia się:

„Co czuję?”
„Co to we mnie poruszyło?”
„Czego potrzebuję?”
„Jak możemy wspólnie o to zadbać?”

Dwoje ludzi nie musi być idealnych, żeby stworzyć piękną relację.

Potrzeba jednak gotowości, by spotkać się w prawdzie.

Rozmawiać.
Słuchać.
Przepraszać.
Wybaczać.
Brać odpowiedzialność za siebie.
I każdego dnia na nowo wybierać szacunek zamiast walki o rację.

Jak się na to otworzyć?

Zacząć oczyszczać serce z tego, co przez lata je chroniło.

Z dawnych zranień.
Żalu.
Lęku przed odrzuceniem.
Potrzeby kontroli.
Przekonań wyniesionych z poprzednich relacji i historii rodzinnej.

Nie po to, aby wymazać przeszłość.

Po to, aby przestała decydować o tym, jak kochamy dzisiaj.

Bo kiedy coraz więcej miłości, szacunku i bezpieczeństwa odnajdujesz w sobie, zaczynasz inaczej budować również relację z drugim człowiekiem.

Nie z braku.

Nie ze strachu.

Z wyboru.

I chyba właśnie wtedy miłość staje się najpiękniejsza.

Kiedy nie pytamy już: „Kto jest winny?”

Tylko:

„Jak możemy się tutaj naprawdę usłyszeć?” 🤍

Luiza

🌿 JEDNO PYTANIE, KTÓRE MOŻE ZATRZYMAĆ STARY SCHEMAT…Gdybym miała zostawić Ci dzisiaj tylko jedno pytanie, brzmiałoby ono...
20/08/2026

🌿 JEDNO PYTANIE, KTÓRE MOŻE ZATRZYMAĆ STARY SCHEMAT…

Gdybym miała zostawić Ci dzisiaj tylko jedno pytanie, brzmiałoby ono:

❤️ „Gdybym nie musiała się bać, nikogo zadowalać ani niczego udowadniać – co wybrałabym dla siebie?”

Zatrzymaj się przy nim na chwilę.

Bo odpowiedź czasami pojawia się natychmiast:

„Odeszłabym.”
„Zostałabym.”
„Powiedziałabym NIE.”
„Zmieniłabym pracę.”
„Założyłabym własny biznes.”
„Poprosiłabym o pomoc.”
„Przestałabym wszystkim udowadniać, że jestem silna.”

A chwilę później pojawia się…

„Tak, ale…”

Ale co powiedzą inni?
Ale partner się obrazi.
Ale rodzice tego nie zaakceptują.
Ale może sobie nie poradzę.
Ale nie wypada.
Ale co, jeśli poniosę porażkę?

I właśnie temu „ALE” warto się przyjrzeć.

Bo czasami pokazuje ono realne konsekwencje, które trzeba uwzględnić. Ale czasami odsłania lęk, poczucie winy albo przekonanie, według którego żyjemy od wielu lat.

🌿 W Ustawieniach Systemowych możemy zapytać:
„Czy to naprawdę jest moje?”

Czy rzeczywiście chcę być zawsze „silną kobietą”, „grzeczną córką”, „tą odpowiedzialną”, która wszystkich ratuje i siebie zostawia na końcu?

🌿 W hipnoterapii możemy pójść głębiej i zapytać:
„Czego tak naprawdę się boję?”

Bo pod „boję się odejść” może kryć się:
„boję się zostać sama”.

Pod „boję się zacząć własny biznes”:
„boję się, że nie jestem wystarczająco dobra”.

A pod „nie potrafię powiedzieć NIE”:
„boję się, że jeśli odmówię, przestaną mnie kochać”.

🌿 NLP pomaga natomiast zauważyć język, którym opisujemy siebie i swoje możliwości. Czasami jedno powtarzane przez lata przekonanie staje się naszym wewnętrznym więzieniem.

Dlatego warto pracować nad sobą.

Nie po to, aby stać się kimś innym.

Po to, aby wreszcie usłyszeć siebie.

W swojej pracy łączę różne metody:
✨ hipnoterapię,
✨ Ustawienia Systemowe,
✨ NLP,
✨ coaching i mentoring,
✨ bioenergoterapię,
✨ pracę z wahadełkiem,
✨ BEMER jako wsparcie fizycznego dobrostanu.

Żadna metoda nie powinna jednak podejmować decyzji za Ciebie. Może pomóc Ci lepiej zobaczyć siebie, swoje emocje i schematy – ale ostateczny wybór należy do Ciebie.

❤️ A teraz odpowiedz sobie naprawdę szczerze:

Gdybyś nie musiała się bać, nikogo zadowalać ani niczego udowadniać – co wybrałabyś dzisiaj dla siebie?

Napisz w komentarzu jedno słowo. Jestem bardzo ciekawa Waszych odpowiedzi.

📩 A jeśli czujesz, że znasz odpowiedź, ale coś nadal nie pozwala Ci zrobić pierwszego kroku – zapraszam Cię na indywidualną sesję.

Być może nie potrzebujesz kolejnej odpowiedzi od innych. Być może potrzebujesz wreszcie usłyszeć własną.♥️

Luiza Gallus

17/08/2026

🐛 MAŁY KROK. WIELKA DROGA.

Patrzę na tę małą gąsienicę, która po prostu idzie przed siebie… i myślę, jak bardzo przypomina to nasze życie.

Ona nie wie jeszcze, że kiedyś stanie się motylem.
Nie widzi całej drogi. Nie zastanawia się, czy da radę. Po prostu robi kolejny krok.

A my?

Często chcemy znać odpowiedź od razu. Chcemy wiedzieć, dokąd zaprowadzi nas zmiana, czy warto podjąć decyzję, czy odniesiemy sukces, czy wszystko się ułoży.

Tymczasem transformacja nie zawsze zaczyna się od wielkiego przełomu. Czasami zaczyna się właśnie tak — od jednego małego ruchu.

Od powiedzenia: „już nie chcę żyć tak jak dotychczas”.
Od postawienia granicy.
Od podjęcia decyzji.
Od przyjrzenia się swojej przeszłości.
Od puszczenia tego, co od dawna nam nie służy.

Gąsienica nie staje się motylem w jeden dzień. Najpierw musi przejść swoją drogę i wejść w proces przemiany.

My również mamy swoje etapy. Czasami trzeba zwolnić, czasami zatrzymać się, a czasami odważyć się ruszyć, nawet jeśli jeszcze nie widzimy celu.

Nie musisz dzisiaj wiedzieć, gdzie będziesz za rok.
Wystarczy, że wiesz, jaki jest Twój następny krok.

Bo być może właśnie teraz jesteś w drodze do swojej największej transformacji. 🦋

A Ty? Jaki jeden mały krok możesz zrobić dzisiaj dla siebie?

Luiza Gallus wśród fanów

📖 PRZESZŁOŚĆ, KTÓRA ŻYJE W NAS…Czy zastanawiałaś/eś się kiedyś, dlaczego mimo wielu postanowień wciąż wracasz do tych sa...
16/08/2026

📖 PRZESZŁOŚĆ, KTÓRA ŻYJE W NAS…

Czy zastanawiałaś/eś się kiedyś, dlaczego mimo wielu postanowień wciąż wracasz do tych samych schematów?

Dlaczego kolejny związek zaczyna przypominać poprzedni?

Dlaczego tak bardzo boisz się odrzucenia?

Dlaczego ciągle próbujesz zasłużyć na miłość, akceptację albo uznanie?

Dlaczego pewne słowa, sytuacje czy zachowania innych wywołują w Tobie emocje nieproporcjonalnie silne do tego, co właśnie się wydarzyło?

Czasami odpowiedź nie znajduje się tylko w teraźniejszości.

Każdy z nas ma swoją historię. I każdy z nas pochodzi z jakiejś historii rodzinnej.

Nosimy w sobie doświadczenia z dzieciństwa, przekonania, sposoby budowania relacji, lęki, niewypowiedziane emocje. Czasami powtarzamy również wzorce, które obserwowaliśmy w naszych rodzinach.

I możemy mówić sobie:
„Ja będę żyć inaczej”.
„Nie chcę związku takiego jak moi rodzice”.
„Nigdy nie będę taka jak moja mama”.
„Nie będę taki jak mój ojciec”.

A później mija kilka czy kilkanaście lat i nagle zauważamy…

Robię dokładnie to, czego tak bardzo chciałam/em uniknąć.

Właśnie dlatego napisałam książkę
📖 „Przeszłość, która żyje w nas”.

To książka o zatrzymaniu się i spojrzeniu głębiej.

O relacjach.
O rodzinie.
O międzypokoleniowych lojalnościach.
O powtarzających się historiach.
O Ustawieniach Systemowych wg Berta Hellingera.
A przede wszystkim – o Tobie i Twojej drodze do większej świadomości.

Nie napisałam jej po to, żebyśmy szukali winnych wśród rodziców czy przodków.

Napisałam ją po to, żebyśmy mogli zobaczyć swoją historię, zrozumieć ją i zdecydować:

„To było. Szanuję swoją przeszłość, ale nie muszę pozwalać, żeby kierowała całym moim przyszłym życiem.”

❤️ Możesz kochać swoją rodzinę i jednocześnie przestać powtarzać jej historie.

Możesz pamiętać swoją przeszłość, ale nie musisz w niej mieszkać.

Możesz zacząć wybierać inaczej.

Jeśli czujesz, że ten temat jest o Tobie, zacznij od książki „Przeszłość, która żyje w nas”.

📚 Książkę możesz zamówić na mojej stronie:
www.luizagallus.pl

A jeżeli podczas czytania odkryjesz, że chcesz pójść głębiej i indywidualnie przyjrzeć się swojej historii – zapraszam Cię również na sesję.

W swojej pracy korzystam z różnych metod, dobierając je do osoby i problemu:

🌿 Ustawienia Systemowe wg Berta Hellingera
🌿 Hipnoterapia
🌿 NLP
🌿 Coaching i mentoring
🌿 Bioenergoterapia
🌿 Praca z wahadełkiem

📩 Napisz do mnie prywatnie i umów swoje spotkanie.

Luiza Gallus

💎 Są takie chwile, do których warto wracać…W grudniu 2025 roku miałam zaszczyt odebrać wyjątkowe wyróżnienie oraz statue...
16/08/2026

💎 Są takie chwile, do których warto wracać…

W grudniu 2025 roku miałam zaszczyt odebrać wyjątkowe wyróżnienie oraz statuetkę w postaci diamentu „Tygrysy Biznesu 2025”. 🐅💎

Dziś, kiedy patrzę na tę statuetkę, widzę w niej znacznie więcej niż nagrodę.

Widzę ponad 20 lat przedsiębiorczości.
Widzę setki napisanych stron projektów, godziny szkoleń, spotkań i rozmów.
Widzę podejmowane ryzyko, trudne decyzje, sukcesy, ale również lekcje, które przynosiły momenty, kiedy nie wszystko szło zgodnie z planem.

Widzę AZIRO, projekty unijne, szkolenia, wydawnictwo, książki, działalność społeczną i Fundacje.

Widzę też swoją własną transformację i kolejne obszary, które stały się częścią mojego życia zawodowego – ustawienia systemowe, hipnoterapię, coaching, NLP, mentoring czy bioenergoterapię.

I przede wszystkim widzę ludzi. ❤️

Bo żadnego sukcesu nie buduje się całkowicie samemu. Za każdym przedsięwzięciem są osoby, które zaufały, współpracowały, wspierały, motywowały, czasem podawały rękę, a czasem powiedziały jedno zdanie dokładnie wtedy, kiedy było potrzebne.

Diament nie powstaje bez ogromnego ciśnienia.
I chyba właśnie dlatego ta statuetka ma dla mnie tak piękną symbolikę. 💎

Moja droga również nie zawsze była łatwa. Ale nauczyła mnie jednego: trudne momenty nie muszą oznaczać końca. Czasami są początkiem największej zmiany.

Dziękuję za wyróżnienie „Tygrysy Biznesu 2025”. Jestem z niego dumna, ale traktuję je przede wszystkim jako motywację do dalszej pracy.

Bo ja zdecydowanie nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa. 😉❤️

Idę dalej. Tworzę. Uczę się. Pomagam. Rozwijam się.

A kiedy ktoś pyta mnie:
„Luiza, kiedy Ty to wszystko robisz?”

Odpowiedź nadal jest ta sama:

„Między czasie…” 😉

biznesie Luiza Gallus

Adres

Olsztyn
10-351

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Luiza Gallus - Świadoma Transformacja umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Luiza Gallus - Świadoma Transformacja:

Skróty

Udostępnij