Marek Pleskot - Lekarz Dzieci

  • Home
  • Marek Pleskot - Lekarz Dzieci

Marek Pleskot - Lekarz Dzieci Jestem pediatrą od 40 lat. Przez 14 lat uczyłem studentów i specjalizujących się lekarzy, przez 30 lat prowadziłem gabinet w Podkowie Leśnej.

Zapisy w dni powszednie:
w dniu wizyty, w godzinach: 8:00-9:00. Telefoniczne konsultacje dla aktualnie leczonych pacjentów:
od poniedziałku do czwartku: 9:00-9:30
od poniedziałku do piątku: 19:30-20:00
sobota: 9:00-9:30

Obserwacja chorego dziecka - poradnik bezpłatnie dostępny w internecie

Przeziębienie, w pytaniach i odpowiedziach - poradnik bezpłatnie dostępny na stronie www.pediatraodpowiada.

pl

Poradnik NIEMOWLĘ 2019 odpowiada na nurtujące rodziców pytania i wątpliwości. Poradnik powstał z myślą o rodzicach i opiekunach najmłodszych dzieci, którzy czują się zagubieniu w gąszczu sprzecznych rad i informacji płynących od krewnych, znajomych oraz z Internetu. Zawiera aktualne wytyczne, dla polskich dzieci, dotyczące: PIELĘGNACJI, KARMIENIA i SZCZEPIEŃ. W rozdziale CHOROBY informuje o najczęstszych problemach zdrowotnych, co jest chore a co jest zdrowe i kiedy kontaktować się z lekarzem. Fragmenty poradnika:
http://www.drpleskot.pl/files/niemowle_2016_skrot.pdf


Strona internetowa: www.pediatraodpowiada.pl ma na celu przekazywać nieodpłatnie informacje edukujące opiekunów jak dbać o zdrowie dziecka i jak postępować w przypadku jego zachorowania.

Uwaga: pacjenci Gabinetu Lekarskiego Marek Pleskot w okresie 30 listopad 2023 - 31 grudzień 2024Zostaliśmy poinformowani...
12/08/2026

Uwaga: pacjenci Gabinetu Lekarskiego Marek Pleskot w okresie 30 listopad 2023 - 31 grudzień 2024

Zostaliśmy poinformowani, że wyciekły pesele i dane medyczne 19 milionów osób, które były zarejestrowane w 12 tysiącach placówek medycznych w systemie MyDr EDM
Z przykrością muszę poinformować, że również i ja prowadziłem elektroniczną dokumentację w tym systemie od 30.11.2023 do 31.12.2024 roku

JAK POMÓC TONĄCEMU i samemu nie utonąć*W Polsce od czerwca do dnia dzisiejszego udokumentowano 112 utonięć. 112 to równi...
10/08/2026

JAK POMÓC TONĄCEMU i samemu nie utonąć*
W Polsce od czerwca do dnia dzisiejszego udokumentowano 112 utonięć. 112 to również numer telefoniczny do służb ratowniczych, który powinien być znany nawet dzieciom.
Wszystkim warto przypominać, że ratowanie tonącego polega na jak najszybszym przeciągnięciu go do miejsca, w którym możliwe będzie przywrócenie oddychania, a następnie wyciągnięcie z wody.
Wydobycie z wody małego dziecka nie jest tak trudne jak nastolatka czy też osoby dorosłej. Duży, silny i panicznie przerażony może śmiertelnie zagrażać ratującemu.

Rokrocznie kilka osób nieprzeszkolonych w ratownictwie wodnym TONIE PRZY PRÓBACH RATOWANIA. Niestety i w tym roku podobnie. Bywa, że nad brzegiem wody jest wiele osób, a na pomoc tonącemu śpieszą ci co nie potrafią pływać lub są pod wpływem alkoholu.

Co robić?
1. Szybko powiadom (poproś o powiadomienie) służby ratownicze (tel. 112). Na wodach patrolowanych przez Wodne Ochotnicze Pogotowia Ratunkowe należy zadzwonić pod numer 601 100 100.

2. PAMIĘTAJ O WŁASNYM BEZPIECZEŃSTWIE. Jeżeli nie jesteś przeszkolony, to nie skacz do wody, ale zacznij rozmawiać z tonącym (gdy jest przytomny) w celu opanowania jego paniki. Strach u tonącego powoduje bardzo szybkie i głębokie oddychanie, co może wywołać omdlenie i utonięcie.

3. Podejmij próbę podania tonącemu nie ręki a PRZEDMIOTU, który może uchwycić (ubranie, lina, gałąź). Można do tonącego podpłynąć łodzią, jeśli jest dostępna i nie wiąże się to z dodatkowymi zagrożeniami.

4. Jeśli nie masz odpowiedniego przeszkolenia, wejdź do wody w ostateczności. Wtedy musisz mieć ze sobą jakiś nietonący przedmiot lub formować łańcuch ludzi (ręka w rękę) wzajemnie się ubezpieczających. Najlepiej, żeby osoby umiejące pływać, były na początku łańcucha. Omijaj miejsca zawirowania. Pierwszy ratownik chwyta tonącego za rękę i ściąga na płytką wodę.

5. Jeszcze w płytkiej wodzie: obróć tonącego na wznak i spróbuj wykonać oddechy ratownicze.

6. Na brzegu prowadź resuscytację krążeniowo-oddechową ......

* Fragmenty Poradnika PIERWSZA POMOC DZIECIOM
szczegółowe informacje http://www.drpleskot.pl/pediatra-o-mnie/moje-publikacje

UPAŁ w oknachRodzice pytają: „ czy w upały okna lepiej zamykać i zasłaniać? Jeśli nie mamy klimatyzacji, to należy je ot...
27/06/2026

UPAŁ w oknach
Rodzice pytają: „ czy w upały okna lepiej zamykać i zasłaniać? Jeśli nie mamy klimatyzacji, to należy je otwierać? Opinie medialne są rozbieżne”.
Musimy pamiętać, że w ciągu dnia ciepłota wewnątrz i na zewnątrz mieszkania jest zmienna. Należy ją kontrolować, porównywać i starać się, aby w upały pokoje były chłodniejsze od powietrza na zewnętrz. W gorące dni okna trzeba więc otwierać wtedy, gdy temperatura na zewnątrz nie przekracza 25 ℃
oraz GDY W ŚRODKU JEST CIEPLEJ. Takie warunki występują w nocy i godzinach porannych.
Wietrzenie, to nie tylko chłodzenie. Wymiana powietrza obniży narastającą wilgotność i stężenie dwutlenku węgla szkodliwie wzrastające, gdy domownicy są w domu.
W ciągu dnia temperatura wzrasta, szybciej na zewnątrz. Starajmy się więc zatrzymać dopływ gorącego powietrza.
Jeśli okna są wystawione na bezpośrednie działanie promieni słonecznych, to lepiej je zacieniać roletami lub zasłonami. W pokojach przydatne są również wentylatory. Ruch powietrza działa chłodząco, ponieważ pot lepiej odparowuje ze skóry.
Te metody stosowane są w tropikach. W pamięci mamy filmowe obrazy z zamkniętymi okiennicami i poruszającym się pod sufitem śmigłem wentylatora. Instalacja takiego „wiatraka” nie jest konieczna. Jeśli przed dmuchającym wentylatorem postawimy BUTELKI WYJĘTE Z ZAMRAŻARKI, to uzyskamy efekt klimatyzacji. Oczywiście ciepłe na zimne musimy wymieniać jeśli chcemy mieć więcej chłodu.
Jak zawsze wskazane jest optymistyczne potraktowanie problemu. Siedząc w wannie i sącząc kolejne szklaneczki wody wyobraźmy sobie że jesteśmy na wakacjach, które wkrótce się skończą i znów będziemy mogli narzekać, że jest zimno.

FONTANNA TO NIE WANNAFontanna wydaje się orzeźwiająca i czysta. Otumanieni upałem, zapominamy, że woda w takich zbiornik...
26/06/2026

FONTANNA TO NIE WANNA
Fontanna wydaje się orzeźwiająca i czysta. Otumanieni upałem, zapominamy, że woda w takich zbiornikach nie jest uzdatniania i dezynfekowana, bo nie jest przeznaczona do spożycia ani do kąpieli.
Woda w fontannie ma stały kontakt z zanieczyszczeniami ze środowiska; dostają się do niej mikroorganizmy, pochodzące od ludzi i zwierząt szukających ochłody, a podejrzewa się, że niektórzy w takich miejscach mogą nawet załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne
Nic dziwnego, że w fontannie żyje mnóstwo bakterii, wirusów i grzybów chorobotwórczych. Do tych groźniejszych zaliczamy bakterie kałowe (np. escherichia coli, enterokoki), bakterie gronkowca, salmonelli, pałeczki ropy błękitnej czy pałeczki legionelli. Pierwotniaki pasożytnicze (Giardia, Cryptosporidium) występują nieporównywalnie częściej i gęściej niż w przedszkolach.

Za przyjemną kąpiel można zapłacić chorobami przewodu pokarmowego, oddechowego, zakażeniami układu moczowego. Przy tych wszystkich poważnych chorobach zmiany skórne i stany zapalne spojówek wydają się banalne. Skórę dodatkowo podrażniają dodawane do wody środki chemiczne, zapobiegające rozwojowi glonów, odgrzybiające oraz mające ograniczać korozję instalacji.
Orzeźwiający aerozol wodny z fontanny to nie bryza morska. Może nieść ze sobą zanieczyszczenia mikrobiologiczne, m.in. bakterie z rodzaju Legionella, które w przypadku wdychania mogą prowadzić do zachorowań na legionellozę przebiegającą najczęściej jako zapalenie płuc.
Zdumienie budzi beztroska rodziców, pozwalających swoim pociechom na zabawę w tak zanieczyszczonych mikrobiologicznie wodach. Wszak dzieci są najbardziej wrażliwe i chorują zazwyczaj ciężej niż dorośli, ze względu na dojrzewający jeszcze układ odpornościowy i słabsze mechanizmy obronne organizmu.

Fontanny lepiej podziwiać z daleka. Co innego coraz częściej spotykane kurtyny wodne. One mogą być źródłem ochłodzenia w upalne dni, bo to woda z wodociągów, badana pod kątem czystości mikrobiologicznej.

UPAŁY ponownie         W początkowej fazie HYPERTERMII, czyli w stresie cieplnym człowiek, zarówno młody jak i stary, od...
24/06/2026

UPAŁY ponownie
W początkowej fazie HYPERTERMII, czyli w stresie cieplnym człowiek, zarówno młody jak i stary, odczuwa nadmierne zmęczenie i łagodną duszność. Szybkie pogłębione oddychanie, podobnie jak zwiększone pocenie, jest reakcją obronną organizmu na przegrzanie i ma na celu przyspieszenie oddawania ciepła do otoczenia.
Postępowanie w chorobie z przegrzania zależy od fazy hipertermii. W przypadku STRESU CIEPLNEGO, należy w miarę możliwości przerwać ekspozycję na wysoką temperaturę, umieszczając poszkodowanego w cieniu, a jeszcze lepiej w klimatyzowanym pomieszczeniu. Z uwagi na prawidłowy stan świadomości należy zalecić uzupełnianie płynów drogą doustną. Rozsądne wydaje się podanie maksymalnej objętości płynów jaką poszkodowany toleruje.
Jeśli człowiek, a szczególnie dziecko, nie uzupełnia płynów i kontynuuje wysiłek w wysokiej temperaturze, to nadmierna wentylacja i obfite pocenie mogą doprowadzić do odwodnienia oraz związanych z nim zaburzeń elektrolitowych. Taki stan nazywamy WYCZERPANIEM CIEPLNYM. O tej chorobie oraz o trzeciej fazie hipertermii, czyli UDARZE CIEPLNYM możemy przeczytać
drpleskot.pl/porady-zdrowotne/198-udar-cieplny-i-hipertermia

Gdy po śmiechu nie do śmiechuMama pyta: „Ośmioletnia córka popuszcza mocz podczas śmiechu – co robić? Od 5 lat jest odpi...
17/05/2026

Gdy po śmiechu nie do śmiechu
Mama pyta: „Ośmioletnia córka popuszcza mocz podczas śmiechu – co robić? Od 5 lat jest odpieluchowana, uważana jest za zdrową”.

Pediatraodpowiada.pl tłumaczy. Mimowolny wyciek moczu wskutek nagłego wzrostu ciśnienia brzusznego, jaki występuje w czasie śmiechu (a także przy kaszlu, kichaniu czy skakaniu), zaliczany jest do wysiłkowego nietrzymania moczu. Problem ten wynika zazwyczaj ze „słabych” mięśni dna miednicy, rzadziej z nadreaktywności pęcherza.
Diagnozowaniem i leczeniem nietrzymania moczu u dzieci zajmują się urolodzy dziecięcy. Do zalecanych badań podstawowych należy badanie ogólne moczu i USG jamy brzusznej. Ultrasonografia pozwala ocenić narządy wewnętrzne i sprawdzić, czy w pęcherzu po oddaniu moczu nie pozostaje jego nadmiar.
Oczekując na konsultację specjalisty, warto eliminować to wszystko, co nasila dolegliwości. Trzeba pamiętać, że każdy problem zdrowotny jest różnie nasilony i zależy od wielu czynników. Na czynniki genetyczne wpływu nie mamy, ale należy unikać powiązanej z nimi otyłości i cukrzycy.
Wysiłkowe nietrzymanie moczu jest częstszą dolegliwością, gdy pojawiają się zaparcia. Dbajmy więc o prawidłową pracę jelit. U dziewczynek istotne znaczenie ma siedzenie na sedesie podczas mikcji. Prawidłowa pozycja wymaga zachowania kątów zbliżonych do kątów prostych w głównych stawach kończyn dolnych. Dlatego pod stopy należy podstawiać stołeczki stosownej wielkości.
Wyrabianie nawyku oddawania moczu co 3–4 godziny (nawet jeśli nie czuje się parcia) też jest ważne, a opróżniania pęcherza przed snem – konieczne. Gdy dziecko odczuwa potrzebę skorzystania z toalety, to oddawanie moczu powinno powstrzymać jeszcze przez kilka minut, by stymulować prawidłową pracę zwieracza cewki. Takie „zatrzymywanie sikuˮ zalecane jest tylko u dzieci z mimowolnym wyciekiem.
Należy pamiętać, że często praktykowane w takiej sytuacji ograniczanie picia jest niewskazane. Przeciwnie, zwiększenie podaży płynów w dzień pozwala uzyskać większą pojemności pęcherza moczowego.
Istotna jest aktywność fizyczna i dodatkowo regularne trenowanie mięśni dna miednicy, aby wystarczająco mocno zaciskały cewkę moczową podczas wysiłku. Takie ćwiczenia polegają na świadomym 5-sekundowym napinaniu i rozluźnianiu mięśni, najlepiej w formie zabawy dostosowanej do wieku. Odpowiadają one wspomnianemu „zatrzymywaniu sikuˮ, tyle że na sucho, czyli bez rzeczywistego wydalania moczu. Można je nazywać hamowaniem pociągu lub podobnie.
Powinny być wykonywane w:
• siadzie skrzyżnym (na podłodze);
• pozycji na czworakach; podczas wdechu dziecko wygina plecy w łuk, kierując brodę do mostka (tzw. koci grzbiet)i jednocześnie napina mięśnie dna miednicy;
• przysiadach z napięciem mięśni podczas ruchu w górę.
Należy mieć na uwadze, że prawidłowe nabieranie powietrza też ma znaczenie, gdyż oddychanie przeponowe pomaga w pracy mięśni dna miednicy.
Jeśli dziecko ma problemy z nietrzymaniem moczu, to warto skonsultować się nie tylko z lekarzem, lecz także z dziecięcym fizjoterapeutą urologicznym.

Każda dolegliwość musi być obserwowana w czasie. Jej nasilenie może wskazywać na dodatkowy problem infekcyjny. Jeśli dziecko nie ma objawów zakażenia dróg oddechowych, to należy wykluczyć zakażenie układu moczowego. Badanie moczu trzeba wykonać niezależnie od podejrzewanych chorób.
Zapewnienie komfortu psychicznego jest konieczne, a karania za popuszczenie moczu – zabronione. Dzięki odpowiedniej terapii i ćwiczeniom, rokowania są dobre, a problem często całkowicie ustępuje.

Pediatra Odpowiada, co myśli o wychodzeniu na spacer z przeziębionym dzieckiemdrpleskot.pl/porady-zdrowotne/171-przezieb...
16/05/2026

Pediatra Odpowiada, co myśli o wychodzeniu na spacer z przeziębionym dzieckiem
drpleskot.pl/porady-zdrowotne/171-przeziebienie-na-spacerze

Wiosenne PRZEZIĘBIENIASezon na wiosenne zakażenia dróg oddechowych uważam za rozpoczęty. Słyszymy kaszlących, widzimy sm...
12/04/2026

Wiosenne PRZEZIĘBIENIA

Sezon na wiosenne zakażenia dróg oddechowych uważam za rozpoczęty. Słyszymy kaszlących, widzimy smarczących, ale trudniej dostrzec krążące wokół nas mikroby. Zarazki próbują nas dopaść, przełamać obronę, namnażać się w naszych komórkach i wywołać chorobę. Im jest ich więcej wokół, tym gorzej dla nas. Do zakażeń dróg oddechowych dochodzi zwykle przy bliskim kontakcie twarzy z twarzą (70%), przez ręce też często (25%), a najrzadziej, gdy zachowujemy dystans (5%).
O ewentualnym zachorowaniu decyduje dużo dodatkowych czynników. Walka toczy się na wielu frontach. Jak uczy historia, często bitwy przegrywano, bo bagatelizowano przeciwnika. Naszym błędem powszednim jest przecenianie swojej odporności na wychłodzenie. Nie każdy morsuje, nie każdy jest aż tak zahartowany, że może wiosną ubierać jedynie letnie koszulki i spodenki.

Obecnie, gdy dzienne różnice temperatur przekraczają 10°C, nietrudno zmarznąć. Kwadrans wyziębienia już sprzyja przeziębieniu, bo zimno powoduje skurcz naczyń. Zmniejsza się przepływ krwi i metabolizm w tkankach, a tym samym możliwości obronne organizmu. Tym sposobem możemy szybko osłabić odporność, którą budujemy latami.

Nietrudno zauważyć, że chorym maluchom towarzyszą przeziębieni rodzice. Nic dziwnego. Młodszy domownik nie ma szansy się uchronić, gdy starsi rozsiewają wirusy. Co gorsze, będzie zarażać kolegów, chorować dłużej i może mieć więcej powikłań. Natura brutalnie egzekwuje swoje prawa.

Pamiętajmy, że naszą ochronną zbroją jest ubiór odpowiedni do temperatury otoczenia oraz aktywności.
O rozbieraniu też nie można zapominać. Wychłodzenie spoconego jest największym ryzykiem. Takiego delikwenta trzeba szybko przebierać w suche ubranko, oczywiście w ciepłym pomieszczeniu. O tej porze roku prostsze i skuteczniejsze jest ubieranie na „cebulkę”. Taka moda, właściwie stosowana, będzie zdrowsza dla dziecka i jego rodziców.

Porzekadło ludowe o nadchodzącym miesiącu przypomina, że : kwiecień plecień, co przeplata trochę zimy trochę lata. Czyli grzebanie gołą rączką w zimnym piasku ciągle będzie ryzykownym zajęciem. Pamiętajmy, że hartowanie, a nawet chorowanie jest konieczne, ale rozsądny umiar jest najważniejszy.
Na pociechę – od maja dzieci mniej się przeziębiają.

Życzliwość, nadzieja i radośćŻYCZĘ wszystkim aby nadchodzące Święta Wielkanocne były radosne. Niech spełnią się nadzieje...
02/04/2026

Życzliwość, nadzieja i radość
ŻYCZĘ wszystkim aby nadchodzące Święta Wielkanocne były radosne. Niech spełnią się nadzieje i życzenia. Zarówno te dotyczące spraw globalnych, jak i nasze lokalne.
Pragniemy aby ustały wojny, ludzie nie ginęli, nie byli wypędzani ze swoich zburzonych domów oraz nie cierpieli z powodu głodu i chorób. Łatwiej będzie się nam radować, gdy inni zrealizują swoje ŻYCIOWE marzenia w dosłownym znaczeniu.

Niech NADZIEI nigdy nie braknie, to ona jest tą siłą psychiczną i emocjonalną, która pozwala nie tylko przetrwać najtrudniejsze chwile, ale motywuje do działania i walki o zmiany na lepsze. Uzdrawia świat i pozwala ufnie oczekiwać przyszłości.

Życzę aby święta pomogły wszystkim ODNALEŹĆ zadowolenie i RADOŚĆ. Abyście odczuwali satysfakcję z przeżywanych chwil, a uśmiech stale Wam towarzyszył. Jeśli macie wątpliwości czy warto się cieszyć, to zapraszam do lektury: drpleskot.pl/porady-zdrowotne/226-radosc-czy-anhedonia.

Pamiętajmy, że w realizacji naszych planów i spełnianiu marzeń pomaga ŻYCZLIWOŚĆ.
Życzę jej nie tylko od święta. Warto, aby nasza troska o dobro innych, serdeczność i uprzejmość poprawiała relacje społeczne, zmniejszała stres oraz budowała poczucie sensu życia. Bycie życzliwym powoduje wydzielanie endorfiny i oksytocyny, a tym samym aktywuje w mózgu system nagrody, co poprawia samopoczucie. Obniża również poziom kortyzolu, wzmacnia układ odpornościowy i daje dużo upragnionego ZDROWIA, dla wszystkich.

Wesołego Alleluja

Profilaktyka zdrowia psychicznego, część IIIUdowodniono, że zdrowe nawyki dnia codziennego są konieczne do zachowania od...
20/03/2026

Profilaktyka zdrowia psychicznego, część III
Udowodniono, że zdrowe nawyki dnia codziennego są konieczne do zachowania odporności psychicznej. Tak jest ze SNEM, który odgrywa istotną rolę w profilaktyce wielu chorób, również depresji. Warto od najmłodszych lat wdrożyć konkretne zalecenia. Powinny one obejmować:
– odpowiednią długość snu w stałych godzin;
– dbanie o odpowiednie warunki snu – cichą, zaciemnioną, dobrze przewietrzoną sypialnię i temperaturę ok. 18–20°C;
– unikanie ekranów telefonu, komputera czy telewizora na minimum godzinę przed snem.

Wskazany jest regularny RUCH na świeżym powietrzu. Należy wspierać każdą formę aktywności fizycznej, która sprawia dziecku przyjemność.
DIETA też ma znaczenie. Zdrowe odżywianie usprawnia pracę mózgu. Udowodniono, że najbardziej szkodzi nam żywność wysokoprzetworzona, a zwłaszcza ta dosładzana.

Podsumowując, należy podkreślić, że dla zdrowego rozwoju dziecka najważniejsza jest RODZINA. Zapewne nie mamy takich możliwości, by zastąpili nas zatrudnieni specjaliści, jak to bywało na dworach królewskich.
Uczęszczanie dziecka do żłobka po ukończeniu 2 lat, a później do przedszkola powinno być korzystne. Wykształceni i zaangażowani PEDAGODZY, pracujący w grupach do 12 maluchów, mogą pozytywnie wpływać na ich rozwój.

Im dziecko będzie starsze, tym nasz wpływ na niego będzie mniejszy. Moim zdaniem, duże możliwości oddziaływania na rozwój psychiczny są jeszcze podczas nauczania początkowego. Pod warunkiem, że maluchy będą uczone nie tylko literek i cyferek, lecz także CZŁOWIECZEŃSTWA w SPOŁECZEŃSTWIE.

Oczywiście, w kolejnych latach też trzeba dbać o profilaktykę zdrowia psychicznego i pomagać w rozwiązywaniu konfliktów. Bardzo ważne jest nauczenie współpracy, wspieranie życzliwości i przeciwdziałanie hejtowi. Integrację uczniów mogą ułatwić pozalekcyjne wykorzystanie szkolnej infrastruktury sportowej oraz turnieje międzyklasowe.
NASZA KLASA powinna oznaczać, że jesteśmy drużyną i wspieramy się wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. W liceach może to być pomoc przy odrabianiu lekcji, na przykład z matematyki, czy w konwersacji w języku obcym. W tej materii można wiele zrobić. Efekt będzie zależał od samorządu klasowego i współpracy z wychowawcą. Będzie lepiej, jeśli te profilaktyczne działania wesprze (choćby okresowo) PSYCHOLOG szkolny. Szkoła powinna organizować pogadanki o zdrowiu psychicznym dla nauczycieli, uczniów i rodziców.

Obecnie dla nieodpornych psychicznie oraz tych, których różne nieszczęścia spotkały, pozostaje wczesna reakcja i pomoc. Niepokojące objawy zawsze mogą się pojawić. Rodzice zdołają dostrzec choćby zaburzenia snu. Nagłe zmiany w zachowaniu, wycofanie czy spadek nastroju mogą być szybciej zauważone przez wychowawcę.

Każde dziecko, w razie potrzeby, powinno uzyskać wsparcie zarówno rodziny, jak i specjalistów: pedagoga szkolnego, psychologa, a w razie konieczności – psychiatry.
W nagłych sytuacjach można skorzystać z bezpłatnych telefonów zaufania dla dzieci i młodzieży, chociażby z numeru 116 111.

Mam świadomość, że wymienione ogólne zalecenia nie są w praktyce tak proste, jak byśmy chcieli, ale róbmy swoje najlepiej, jak możemy.

Address

Orzechowa 3

05-807

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Marek Pleskot - Lekarz Dzieci posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Marek Pleskot - Lekarz Dzieci:

Shortcuts

  • Want your practice to be the top-listed Clinic?

Share