27/07/2026
Ludzie pytają:
– Gdzie jedziecie na wakacje?
Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek pojechała na „zaplanowane WAKACJE”. Długi weekend /majówka czasami, ale nie Wakacje.
Może dlatego, że wychowałam się na wsi. To do nas przyjeżdżali ludzie na wakacje... 😊
A może po prostu szybko odkryłam, że odpoczynek zaczyna się bardziej w bliskości niż w odległości.
Jak u Moniki…
Monika przez cały rok odkładała na wakacje. Takie wymarzone – Grecja, morze, hotel z basenem, śniadania z widokiem. Wszystko dopięte na ostatni guzik. Nowe bikini, krem z filtrem, a nawet audiobook o tym, jak znaleźć szczęście.
Ale już pierwszego dnia zamiast odpoczywać, zaczęła się porównywać.
-Do koleżanki, która była na Bali.
-Do sąsiadki, która przed urlopem schudła.
-Do własnych wyobrażeń o tym, jak te wakacje powinny wyglądać i jak ona powinna się na nich czuć.
A potem jeszcze dwa dni padał deszcz.
Monika powtarzała sobie: „Gdyby tylko pogoda była lepsza…”. Ale prawda była inna. Nawet gdy świeciło słońce, myślami wciąż była w pracy, w planach i w oczekiwaniach.
Zdjęcia zrobiła. Atrakcje odhaczyła. Ale prawdziwego odpoczynku nie doświadczyła.
Wracając z lotniska, złapała się na tym, że zazdrości panu z warzywniaka, który zamknął budkę i po prostu poszedł na spacer. Bez zdjęć. Bez Grecji. Bez potrzeby udowadniania, że właśnie jest szczęśliwy.
Ludzie pytają gdzie jedę na wakacje… ja odpowiadam …do Siebie 😊
i już się nie mogę doczekać !