Onkowspomnienia- Ilona Stankiewicz-Psychoonkolog

Onkowspomnienia- Ilona Stankiewicz-Psychoonkolog Blog dotyczący prawdziwych przeżyć, których miałam okazję doświadczyć, jako wolontariuszka, koordynator i psycholog pracując w obszarze onkologicznym.

Mama — ta moja — to dla mnie ciepło i dobro w czystej postaci ♥️Ale dziś chciałam podzielić się z Wami tym, kim dla mnie...
26/05/2026

Mama — ta moja — to dla mnie ciepło i dobro w czystej postaci ♥️
Ale dziś chciałam podzielić się z Wami tym, kim dla mnie są mamy, które spotykam codziennie w swojej pracy.
Mama to dla mnie kobieta, która uśmiecha się do swoich dzieci, gdy sama choruje, by je chronić, a kiedy wychodzą — łka sama w poduszkę.
To kobieta, która patrzy z przerażeniem i drżeniem, gdy przewożą jej dziecko na oddział intensywnej terapii, z nadzieją w sercu, że z niego wróci.
Mama to dla mnie kobieta, która przynosi ulubione pankejki, puzzle czy ukochaną piżamę, by okazać swojemu dziecku miłość i wsparcie.
To kobieta, która patrzy mi w oczy i błaga, żebym zrobiła coś, by mogła być przy swoim cierpiącym dziecku bez limitu czasu.
To kobieta, która czeka pod oddziałem zamkniętym, by choć przez chwilę zobaczyć, pomachać i porozmawiać ze swoim ukochanym dzieckiem.
Mama to kobieta, która mówi mi, jak bardzo kocha, jak tęskni, jak bardzo chciałaby przytulić swoje dziecko i jak bardzo się o nie boi.
To kobieta, która martwi się, jak jej dzieci poradzą sobie, gdyby jej zabrakło.
To kobieta wdzięczna za swoje dzieci i wnuki, pokazująca mi z dumą ich zdjęcia.
Mama to dla mnie kobieta, która marzy, by wyjść ze szpitala na ślub córki lub syna.
To kobieta, która płacze ze szczęścia, odbierając swoje dziecko po zakończonym leczeniu.
Mama to dla mnie kobieta, która musi spędzić Święta w szpitalu i z żalem mówi, że pierwszy raz nie zrobi uszek dla rodziny na Wigilię.
To kobieta, która towarzyszy swoim dzieciom w najważniejszych momentach życia przez kamerkę — gratuluje, cieszy się, smuci, wspiera, czasem się sprzecza czy złości.
Mama to dla mnie kobieta będąca w jednej z najpiękniejszych i jednocześnie najtrudniejszych ról świata — w szpitalu i poza nim.
Mama.
Czasem zmęczona, przestraszona, bezsilna.
Ale zawsze mama.
I.🌷

25/05/2026

Dzielę się dziś bardzo ważnym tematem. Czy słowa "nic się nie da zrobić" w kontekście leczenia onkologicznego są prawdą? Myślę, że to jedna z trudniejszych sytuacji, gdy ktoś słyszy takie słowa i zostaje bez żadnego zaopiekowania informacyjnego psychoedukacyjnego a jest to tak szalenie istotne w tym momencie i może wpływać na to, jak pacjent i jego rodzina będą przechodzić przez ten niełatwy czas.
Zachęcam do obejrzenia.
Dobrego tygodnia🌞
I.

Miałam przyjemność wziąć udział w charytatywnym spacerze ornitologicznym zorganizowanym przez  , który prowadził dr hab....
19/05/2026

Miałam przyjemność wziąć udział w charytatywnym spacerze ornitologicznym zorganizowanym przez , który prowadził dr hab. Sławomir Murawiec, wybitny psychiatra, który zajmuję się propagowaniem ornitologii terapeutycznej. Jest współautorem książki "Ornitologia Terapeutyczna"
Jestem absolutna fanką wykorzystania kontaktu z naturą w procesie zdrowienia, ale ważne by podkreślić, że jest to metoda wspomagająca a nie lecząca. Czyli może być pomocna w poprawie nastroju, większej uważności, zakotwiczeniu, przekierowaniu uwagi, ale nie zastępuje leczenia czyli farmakoterapii lub/i psychoterapii.
Osobiście było to dla mnie doświadczenie uczące uważności, ogromną radość sprawiło mi obserwowanie ptaków chowających się i wychodzących z dziupli i słuchanie piskląt domagających się pożywienia w tejże dziupli :)
Żałuję, że nie mogę na hematologii wykorzystać prawdziwego kontaktu z naturą, ale staram się czasem chociaż wirtualnie puszczać pacjentom dźwięki ptaków i robić leśną wizualizację w izolacji.
Polecam też aplikację Merlin Bird, która może pomóc podczas spaceru rozpoznać, jakie ptaki śpiewają wokół nas.
Polecam spróbować.
Pozdrawiam.🕊️🐦🦅🌳🦜🌲🦆🪽💚🐿️
Ilona

10/05/2026

Tak sobie myślę, że czasem chcielibyśmy doświadczyć czegoś z efektem wow, ogromnego przełomu, uczestnictwa w czymś dużym...
05/05/2026

Tak sobie myślę, że czasem chcielibyśmy doświadczyć czegoś z efektem wow, ogromnego przełomu, uczestnictwa w czymś dużym i ważnym. Przypomniały mi się czasy, kiedy koordynowałam wolontariat w CO współpracując z Fundacją Dobrze Że Jesteś i rekrutowałam wolontariuszy i niektórzy mieli oczekiwania, że doswiadczą czegoś "wow" niczym wielkiej operacji na otwartym sercu...a tu rozmowa, zakupy, obecność...a czasem najprostsze rzeczy są najtrudniejsze i najważniejsze i taką operacją jest to, że np. ktoś dzięki Tobie się danego dnia uśmiechnie, czy będzie mógł się napić ulubionej wody.
Dziś pacjentka mi powiedziała: Dzięki Pani zatrzymałam się pierwszy raz, kiedy byłam zmęczona i zadałam sobie pytanie: Czego ja teraz potrzebuje? I odp brzmiała: dobrej kawy z koleżanką i za pół godziny siedzialyśmy w kawiarni♥️
Ktoś powie: też mi wielkie rzeczy... a dla mnie to właśnie taka mała wielka operacja.

27/04/2026

Moi drodzy, wczoraj wstawialam post nt. świadomej rejestracji w bazie dawców szpiku, dziś liczba zarejestrowanych zwiększyła się z 18 do 36 tysięcy osób, z czego 25 tysięcy zarejestrowało się wczoraj.
Proszę i apeluję, aby nie robić tego emocjonalnie pod wpływem chwili i dużych emocji. Na filmiku opowiadam wam jedną z prawdziwych historii związanych z rezygnacją dawców.

❗WAŻNY APEL❗Kochani,Ja z kilkoma ważnymi słowami. Wiele osób śledzi akcję dla  dzieci chorych onkologicznie. Zebrano już...
26/04/2026

❗WAŻNY APEL❗
Kochani,
Ja z kilkoma ważnymi słowami. Wiele osób śledzi akcję dla dzieci chorych onkologicznie. Zebrano już ponad 173 mln zł. Akcja przerosła wszelkie oczekiwania i trafiła do wielu osób. Ja również się wzruszyłam i dziś śledziłam ten stream i zachęcałam do wsparcia, ale...podczas streama pojawiały się apele o rejestrację w bazie dawców szpiku i przez te kilka dni przybyło kilka tysięcy zgłoszeń i wiem, że łatwo jest coś zrobić pod wpływem emocji, chwili, dobrej energii. Umówmy się, fajnie jest też wrzucić sobie fotkę z informacją o rejestracji i zbierać lajki. Tylko, że musimy pamiętać, że ten telefon kiedyś może naprawdę zadzwonić i staniemy przed realnym zadaniem dania komuś szansy na życie.
Mówię to, bo ostatnio obserwuję pracując 8 rok na hematologii, że niestety coraz częściej zdarza się, że dawca rezygnuje. Wyobraźcie sobie człowieka, który jest leczony w izolacji miesiącami, który czeka na znalezienie dawcy i przeszczepienie szpiku, dostaje informację o dawcy, jest radość a później dawca nagle rezygnuje. To lekarze muszą przekazać tą informację a później ja spotykam się z emocjami pacjenta.
Za rezygnacją dawcy może stać wiele czynników czasem realne trudności, ale też lęk, egoizm, brak świadomości. Dawniej trzeba było oddać krew, dziś wystarczy wymaz z jamy ustnej, więc rejestracja stała się dużo prostsza.
Dlatego apeluję: zanim zarejestrujesz się w bazie dawców szpiku, wejdź na stronę poczytaj, obejrzyj filmiki, możesz też zapytać mnie...ale rób to odpowiedzialnie, nie pod wpływem impulsu, bo rejestracja to nie jest post na Instagrama, to możliwość dania komuś szansy na życie.
Ściskam!
Ilona

26/04/2026

Kochani! To jest niesamowite co się dzieje! ♥️🤗 To co się dzieje uruchomiło moje wspomnienia. Jak wiecie wspieram osoby dorosłe, ale przez 8 miesięcy na studiach byłam wolontariuszką w . Był to dla mnie czas, gdy dwa razy w tygodniu chodziłam na dyżury do dzieci na oddział. Rozmawiałam, wspierałam, grałam w gry. To też czas przyjaźni i prawdziwej straty. Nigdy nie zapomnę tego doświadczenia.
To, co robi i i ile osób się w to włączyło jest piękne ♥️
Nie szukam ukrytych intencji. Niech się dzieje dobro!🤗 Do 20:00 można wejść na stream, zeskanować kod QR i wesprzeć akcję 💸🎗️👶🤗
Posłuchajcie też piosenki Diss na raka (Ciągle tutaj jestem) łzy w oczach. 🥹
Dobrej niedzieli!🌷💚🤗

Róbmy dobro, bo jak nie my to kto?!


Kochani! To jest niesamowite co się dzieje! ♥️🤗 To co się dzieje uruchomiło moje wspomnienia. Jak wiecie wspieram osoby ...
26/04/2026

Kochani! To jest niesamowite co się dzieje! ♥️🤗 To co się dzieje uruchomiło moje wspomnienia. Jak wiecie wspieram osoby dorosłe, ale przez 8 miesięcy na studiach byłam wolontariuszką w Klinika Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży współpracując z Fundacja Spełnionych Marzeń im. Tomka Osucha. Był to dla mnie czas, gdy dwa razy w tygodniu chodziłam na dyżury do dzieci na oddział. Rozmawiałam, wspierałam, grałam w gry. To też czas przyjaźni i straty. Nigdy nie zapomnę tego doświadczenia.
To, co robi cancer FIGHTERS i Latwogang i ile osób się w to włączyło jest piękne ♥️
Nie szukam ukrytych intencji. Niech się dzieje dobro!🤗 Jeszcze przez 5 godzin można wejść na stream, zeskanować kod QR i wesprzeć akcję 💸🎗️👶🤗
Posłuchajcie też piosenki Diss na raka (Ciągle tutaj jestem) łzy w oczach. 🥹
Dobrej niedzieli!

894K likes. "Słucham 9 dni dissu na raka żeby pomóc dzieciom z Fundacji Cancer Fighters"

To był bardzo intensywny dzień długich i ciekawych obrad :) To wspaniałe móc być w jury obok tak wybitnych specjalistek ...
10/04/2026

To był bardzo intensywny dzień długich i ciekawych obrad :) To wspaniałe móc być w jury obok tak wybitnych specjalistek psychoonkologii🎗️ i psychologii, jak prof. Marzena Samardakiewicz i dr Monika Kornacka 🤗🧠i reszty wspaniałego grona jury i Fundacji, z którego każda osoba jest wyjątkowa♥️.

Miejmy nadzieję, że nasze wybory i dyskusje przyczynią się do coraz lepszego zaopiekowania pacjentów chorych hematoonkologicznie🩸. Jest to grupa pacjentów szczególnie bliska mojemu sercu, bo spotykam się z nimi codziennie od prawie 8 lat.

Dziękuję wszystkim za wspaniały czas!🌷
I.

Adres

Skierniewice

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Onkowspomnienia- Ilona Stankiewicz-Psychoonkolog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Onkowspomnienia- Ilona Stankiewicz-Psychoonkolog:

Skróty

Udostępnij