Zuzanna Suchecka- psycholog,psychoterapeutka

Zadzwoń Kontakt: praktyka

Zuzanna Suchecka- psycholog,psychoterapeutka Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Zuzanna Suchecka- psycholog,psychoterapeutka, Psychoterapeuta, Warsaw.

„Lalka” na Netflixie? Obejrzałam z dużą przyjemnością — i chyba jeszcze większym zaciekawieniem zawodowym.Bo kiedy patrz...
25/09/2026

„Lalka” na Netflixie? Obejrzałam z dużą przyjemnością — i chyba jeszcze większym zaciekawieniem zawodowym.

Bo kiedy patrzy się na tę historię z perspektywy psychoterapii systemowej, przestaje być ona tylko opowieścią o miłości, ambicji czy niespełnieniu.

To opowieść o relacjach. O tym, jak bardzo wpływają na nas rodzina, pozycja społeczna, oczekiwania innych, przekonania o sobie i role, które zaczynamy pełnić czasem tak długo, że trudno już odróżnić, czego naprawdę chcemy my sami.

Wokulski próbuje zmienić swoje miejsce w świecie. Izabela funkcjonuje w rzeczywistości, która od początku mówi jej, kim powinna być i z kim powinna się wiązać. Każdy z bohaterów niesie swoją historię, lojalności, przekonania i ograniczenia.

I właśnie dlatego ta „Lalka” jest tak współczesna.

Bo nadal porównujemy się z innymi. Nadal chcemy być „wystarczający”. Nadal zakochujemy się czasem nie tyle w człowieku, ile w wyobrażeniu o nim. Nadal próbujemy zdobyć akceptację środowiska, do którego bardzo chcemy należeć.

A relacji nigdy nie tworzą tylko dwie osoby. Wchodzą do niej także ich rodziny, doświadczenia, status, lęki, oczekiwania i historie, które wydarzyły się dużo wcześniej.

Do tego świetna gra aktorska i naprawdę bardzo udane przeniesienie klasyki do współczesności.

Jeśli ktoś pamięta „Lalkę” głównie jako grubą lekturę z liceum — warto dać jej drugą szansę. Można się zdziwić, jak bardzo Prus nadal opowiada o nas. 🙂

Jesień ma w sobie coś, czego często bardzo nie lubimy.Przypomina, że nie wszystko da się zatrzymać.Liście spadają.Dni st...
18/09/2026

Jesień ma w sobie coś, czego często bardzo nie lubimy.

Przypomina, że nie wszystko da się zatrzymać.

Liście spadają.
Dni stają się krótsze.
To, co jeszcze chwilę temu było pełne życia, zaczyna się zmieniać.

I może właśnie dlatego jesień tak dobrze opowiada o tym, co dzieje się również w naszym życiu.

Bo czasem próbujemy za wszelką cenę utrzymać coś, co już przestało nam służyć:
relację w dawnym kształcie,
rolę, którą pełniliśmy od lat,
oczekiwania innych ludzi,
obraz siebie, do którego już nie pasujemy.

W rodzinach również przychodzą takie momenty.

Dziecko dorasta, a rodzicom trudno przestać traktować je jak małe dziecko.
Partnerzy zmieniają się, ale nadal próbują rozmawiać ze sobą według starych zasad.
Ktoś zaczyna stawiać granice i cały system przez chwilę traci dotychczasową równowagę.

Zmiana często najpierw wygląda jak chaos.

Dlatego w terapii systemowej nie pytamy jedynie:
„Co jest z Tobą nie tak?”

Znacznie częściej pytamy:

„Co wydarzyło się pomiędzy Wami?”
„Jaką rolę pełni ten problem w Waszej relacji?”
„Co próbujecie ochronić?”
„I czego być może nie da się już dłużej robić tak jak kiedyś?”

Nie każda zmiana oznacza stratę.

Czasem trzeba pozwolić czemuś odejść, żeby w relacji mogło pojawić się miejsce na coś nowego.

Na inną rozmowę.
Na więcej bliskości.
Na wyraźniejsze granice.
Na zgodę, że nie musimy pozostać tacy sami przez całe życie.

Może więc tej jesieni warto zadać sobie jedno pytanie:

Co w moim życiu próbuję jeszcze zatrzymać, choć być może nadszedł już czas, żeby pozwolić temu się zmienić? 🍂

„Wszyscy mogą, tylko ja nie!”Słyszysz to i zaczynasz się zastanawiać: przesadzam? Jestem za surowa? Może jednak pozwolić...
16/09/2026

„Wszyscy mogą, tylko ja nie!”

Słyszysz to i zaczynasz się zastanawiać: przesadzam? Jestem za surowa? Może jednak pozwolić?

Sama złość dziecka nie rozstrzyga, czy Twoja decyzja była dobra. Warto przyjrzeć się temu, czemu służy granica i czy pasuje do wieku oraz sytuacji.

Jeśli po namyśle ją podtrzymujesz, możesz powiedzieć:

„Słyszę, że bardzo Ci na tym zależy i jesteś zły. Dziś się na to nie zgadzam. Mogę wyjaśnić dlaczego”.

Nie trzeba przekonywać dziecka, żeby polubiło tę decyzję.

Warto też zauważyć, co dzieje się między Wami później: ono protestuje, Ty coraz dłużej tłumaczysz, ono podnosi głos, Ty również… W którym momencie można zrobić przerwę?

„Zaczynamy na siebie krzyczeć. Zatrzymajmy się. Wrócimy do rozmowy po kolacji”.

A jeśli granica okaże się nietrafiona, można ją zmienić i wyjaśnić powód. Rodzic też ma prawo przemyśleć swoją decyzję.

„Nie chcę zawieść rodziców”.A siebie możesz?Masz 17, 22 albo 28 lat.Wybierasz szkołę, studia, pracę. Zastanawiasz się, z...
15/09/2026

„Nie chcę zawieść rodziców”.

A siebie możesz?

Masz 17, 22 albo 28 lat.
Wybierasz szkołę, studia, pracę. Zastanawiasz się, z kim chcesz być i jak chcesz żyć.

Tylko że zanim zapytasz siebie: „Czego ja chcę?”, w głowie słyszysz:
„Mama będzie płakać”.
„Tata powie, że zmarnowałem szansę”.
„Po tym wszystkim, co dla mnie zrobili…”.

I czasem wybierasz tak, żeby nikogo nie rozczarować.
Potem trudno ci zrozumieć, dlaczego życie, z którego wszyscy są zadowoleni, tak mało przypomina twoje.

Można być bardzo kochanym i jednocześnie bać się być sobą.

Zwłaszcza gdy łatwiej było dostać uznanie za sukces niż wsparcie po porażce. Gdy na twoje „nie chcę” odpowiadano: „Nie przesadzaj”. Gdy bliskość wydawała się zależeć od tego, czy spełniasz oczekiwania.

Z czasem możesz zacząć przepraszać za własne potrzeby. Tłumaczyć każdą decyzję. Szukać potwierdzenia, że wolno ci wybrać inaczej.

W spojrzeniu systemowym jest miejsce na pytanie: co dzieje się między nami, kiedy jedna osoba próbuje żyć po swojemu?
Czy możemy się różnić i nadal być blisko?
Czy czyjeś rozczarowanie staje się obowiązkiem drugiej osoby?
Czy w naszej rodzinie jest miejsce na zdanie: „Kocham was. I chcę inaczej”?

Te pytania nie muszą prowadzić do szukania winnego. Mogą pomóc zobaczyć, co warto zmienić w relacji, na której nam zależy.

Jeśli jesteś młodą osobą, chcę zostawić ci tę myśl:
wdzięczność za to, co otrzymałeś, nie zobowiązuje cię do oddania komuś decyzji o całym swoim życiu. Możesz kochać rodziców, brać pod uwagę ich zdanie i stopniowo uczyć się własnych wyborów. Także tych niedoskonałych.

Jeśli jesteś rodzicem, możesz powiedzieć:
„Mam swoje obawy i potrzebuję czasu, żeby zrozumieć twój wybór. Chcę jednak usłyszeć, dlaczego jest dla ciebie ważny”.

Taka rozmowa daje szansę, żeby po obu stronach było mniej obrony, a więcej ciekawości.

Jakiego zdania od dorosłych najbardziej potrzebowałeś, kiedy dorastałeś?

Jeśli ten post pomaga ci nazwać coś ważnego, możesz zachować go na później albo udostępnić komuś, z kim chcesz zacząć rozmowę.

10/09/2026

10 września – Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom.
Dziś przypominamy: Życie warte jest rozmowy.

Kryzys psychiczny rzadko pojawia się z dnia na dzień. Często zaczyna się niepozornie – od jednej automatycznej myśli, która rodzi poczucie winy, lęk, bezsilność czy przytłaczający smutek. W trudnych momentach schemat potrafi stać się pułapką.
Ale z każdego błędnego koła jest wyjście.
Nie musisz przechodzić przez to w samotności. Czasem najważniejszym i najbardziej odważnym krokiem jest sięgnięcie po słuchawkę

📞 800 70 22 22 – Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym (dostępny również czat)

📞 116 123 – Kryzysowy Telefon Zaufania dla Dorosłych

📞 116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży

📞 800 12 12 12 – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka

📞 800 120 002 – Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia”

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia pamiętaj o numerze 112.

Zapisz tę grafikę na później lub podaj ją dalej.
Nigdy nie wiesz, kto z Twoich bliskich potrzebuje dzisiaj zobaczyć te numery. 💚

Psychoterapia PomocPsychologiczna NieJesteśSam TelefonZaufania CentrumEdukacjiZdrowotnej

„On jest taki leniwy…”„Ona mogłaby to zrobić, tylko jej się nie chce…”„Przecież to zajmuje 10 minut!”To jedne z najczęst...
09/09/2026

„On jest taki leniwy…”
„Ona mogłaby to zrobić, tylko jej się nie chce…”
„Przecież to zajmuje 10 minut!”

To jedne z najczęstszych zdań, jakie słyszą dzieci, nastolatki i dorośli z ADHD.

Tymczasem prokrastynacja w ADHD bardzo często nie wynika z lenistwa.

🧠 Co właściwie dzieje się w ADHD?

ADHD wiąże się m.in. z trudnościami w zakresie funkcji wykonawczych – czyli procesów, które pomagają nam rozpocząć zadanie, utrzymać uwagę, zaplanować kolejne kroki, kontrolować impulsy i doprowadzić działanie do końca.

Dlatego osoba z ADHD może:

• wiedzieć dokładnie, co ma zrobić,
• wiedzieć, że zadanie jest ważne,
• naprawdę chcieć je wykonać,
• mieć świadomość konsekwencji odkładania,
a mimo to nie być w stanie rozpocząć działania.

I to jest kluczowa różnica.

⏳ „Przecież wystarczy zacząć…”

Dla osoby bez ADHD rozpoczęcie zadania może być stosunkowo automatyczne.

Dla osoby z ADHD „zacznij odrabiać lekcje” może oznaczać:

➡️ usiądź przy biurku
➡️ znajdź zeszyt
➡️ przypomnij sobie, co było zadane
➡️ przygotuj potrzebne rzeczy
➡️ wybierz, od czego zacząć
➡️ utrzymaj uwagę
➡️ ignoruj telefon i inne bodźce
➡️ wykonaj kolejne kroki
➡️ nie zgub się w trakcie
➡️ zakończ zadanie.

Im więcej etapów wymaga zadanie, tym większe może być obciążenie funkcji wykonawczych.

🔍 Jak odróżnić prokrastynację w ADHD od „lenistwa”?

Warto zadać kilka pytań:

1. Czy dziecko/dorosły chce wykonać zadanie, ale ma trudność z rozpoczęciem?

2. Czy potrafi zrobić je pod presją czasu, np. tuż przed terminem?

3. Czy wykonuje zadania, które są dla niego interesujące, natychmiast i z dużym zaangażowaniem?

4. Czy problem dotyczy przede wszystkim zadań monotonnych, odroczonych w czasie lub wymagających wielu kroków?

5. Czy osoba często mówi: „Wiem, że mam to zrobić, ale nie mogę się za to zabrać”?

6. Czy po odłożeniu zadania pojawia się poczucie winy, wstyd lub frustracja?

Jeżeli odpowiedź na wiele z tych pytań brzmi „tak”, warto pomyśleć o trudnościach z funkcjami wykonawczymi, a nie o braku chęci.

👧 U dziecka może wyglądać to tak:

„Idź odrobić lekcje.”

Dziecko idzie do pokoju.

Po 20 minutach nadal nie zaczęło.

Nie dlatego, że koniecznie „nie chce”.

Może siedzieć, patrzeć w zeszyt, szukać ołówka, zacząć rysować, wstać po wodę, przypomnieć sobie o zabawce…

A rodzic widzi tylko:

„Nic nie zrobiłeś przez 20 minut!”

Dziecko natomiast może doświadczać:

„Ja naprawdę chciałem zacząć. Tylko nie wiedziałem, jak.”

👩‍🎓 U nastolatka:

Termin pracy jest za tydzień.

Przez kilka dni odkłada ją.

Wieczorem przed terminem pojawia się ogromne pobudzenie, presja i adrenalina.

I nagle…

3 godziny intensywnej pracy.

To nie oznacza, że wcześniej „mu się nie chciało”.

Dla części osób z ADHD termin i związana z nim presja stają się bodźcem, który pomaga uruchomić działanie.

👩 U dorosłego:

„Muszę odpisać na trzy maile.”

Zadanie zajmie 15 minut.

A jednak osoba przez dwie godziny robi inne rzeczy, czuje napięcie i wyrzuty sumienia.

W końcu siada o 23:00 i odpowiada na wszystkie wiadomości w 20 minut.

To niekoniecznie problem z wiedzą, odpowiedzialnością czy motywacją.

Często problemem jest uruchomienie działania w odpowiednim momencie.

⚠️ I jeszcze jedna ważna rzecz

Nie każda prokrastynacja oznacza ADHD.

Odkładamy zadania również z powodu:

• lęku przed porażką,
• perfekcjonizmu,
• przeciążenia,
• depresji,
• lęku,
• braku snu,
• trudności z organizacją,
• niskiej motywacji,
• niejasno określonego zadania.

Dlatego prokrastynacja sama w sobie nie jest diagnozą.

❤️ Zamiast mówić:

❌ „Jesteś leniwy.”
❌ „Tobie nigdy się nie chce.”
❌ „Gdyby ci zależało, już dawno byś to zrobił.”
❌ „Przecież to takie proste.”

spróbujmy zapytać:

„Co sprawia, że trudno Ci zacząć?”

„Który etap jest dla Ciebie najtrudniejszy?”

„Jak możemy zmniejszyć to zadanie?”

„Co pomoże Ci zrobić pierwszy krok?”

Bo w ADHD często nie chodzi o to, że człowiek nie chce.

Chodzi o to, że w danym momencie nie może skutecznie uruchomić działania.

A to ogromna różnica.

Zrozumienie mechanizmu nie oznacza zwolnienia z odpowiedzialności.
Oznacza znalezienie skuteczniejszego sposobu działania. ❤️

Może przez lata byłaś dokładnie taka, jakiej potrzebowali od Ciebie inni.Tylko coraz mniej taka, jakiej potrzebowałaś Ty...
09/09/2026

Może przez lata byłaś dokładnie taka, jakiej potrzebowali od Ciebie inni.
Tylko coraz mniej taka, jakiej potrzebowałaś Ty.

Nauczyłaś się być silna.
Rozumieć innych.
Nie sprawiać problemów.
Dopasowywać się.
Przemilczać to, co bolało.
Brać odpowiedzialność za emocje innych.

Może słyszałaś kiedyś:

„Nie przesadzaj.”
„Musisz być silniejsza.”
„Pomyśl o innych.”
„Taka już jesteś.”
„Nie rób problemu.”

I krok po kroku zaczęłaś odsuwać siebie na dalszy plan.

Aż któregoś dnia pojawia się pytanie:

„A czego właściwie JA chcę?”

I nagle okazuje się, że odpowiedź wcale nie jest oczywista.

W terapii systemowej często przyglądamy się temu, w jakich relacjach nauczyliśmy się być sobą – i w jakich nauczyliśmy się siebie pomijać.

Bo człowiek nie funkcjonuje w próżni.

To, jak myślimy o sobie, jak stawiamy granice, jak reagujemy na bliskość, konflikt czy odrzucenie, często ma swoją historię.

Nie oznacza to jednak, że musisz całe życie odgrywać tę samą rolę.

Możesz przestać być tą, która zawsze daje radę.
Możesz powiedzieć „nie”.
Możesz mieć inne zdanie.
Możesz potrzebować.
Możesz odpoczywać bez poczucia winy.
Możesz wybrać siebie — bez konieczności odrzucania innych.

I może właśnie na tym polega dorosłość:

nie na tym, żeby już niczego nie potrzebować,

ale na tym, żeby coraz lepiej wiedzieć,
czego potrzebuję ja.

Nie musisz wymazywać swojej przeszłości.

Możesz zacząć patrzeć na nią inaczej.

Z większą czułością.
Bez ciągłego pytania:

„Dlaczego na to pozwoliłam?”

i z pytaniem:

„Co wtedy próbowałam dla siebie zrobić, skoro tylko tak potrafiłam?”

To może być początek bardzo ważnej zmiany. 🤍

Jeśli czujesz, że przez lata bardziej nauczyłaś się spełniać oczekiwania innych niż słuchać siebie — być może warto zatrzymać się właśnie przy tym.

Jestem psychoterapeutką systemową. W pracy terapeutycznej przyglądam się nie tylko temu, co dzieje się „w Tobie”, ale również temu, co wydarza się pomiędzy Tobą a ważnymi osobami w Twoim życiu.

📍 Warszawa
💻 Online
🌿 Psychoterapia indywidualna, młodzież i dorośli

Jeśli ten tekst jest Ci bliski, zapisz go na później albo wyślij osobie, która potrzebuje dziś przeczytać właśnie to.

Adres

Warsaw

Telefon

+48606908388

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Zuzanna Suchecka- psycholog,psychoterapeutka opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Praktyka

Wyślij wiadomość do Zuzanna Suchecka- psycholog,psychoterapeutka:

Skróty

Udostępnij

Kategoria