Ilona Sobol Wersocka - Terapeutka, Pisarka, ARTystka

Ilona Sobol Wersocka - Terapeutka, Pisarka, ARTystka Terapeutka i mentorka
Pomagam uporządkować życie, relacje oraz decyzje. Odzyskujesz spokój.

📩 WhatsApp: 661 311 322

Niektórzy potrafią pracować bez przerwy…ale kiedy wreszcie odpoczywają, pojawia się dziwny niepokój.„Nie powinnam leżeć....
17/03/2026

Niektórzy potrafią pracować bez przerwy…

ale kiedy wreszcie odpoczywają, pojawia się dziwny niepokój.

„Nie powinnam leżeć. Mogłabym coś zrobić. Może ktoś pomyśli, że jestem leniwa.”

Terapeuta tłumaczy 👇

To częsty mechanizm, który powstaje w domu lub rodzinie, gdzie nauczono nas, że wartość człowieka mierzy się tym, ile robi.

Nie chodzi o lenistwo ani o brak ambicji – to głęboko zakorzeniony schemat, który mózg przyjmuje jako strategię przetrwania.

Chcę Ci powiedzieć jedno: odpoczynek nie jest grzechem. Nie oznacza słabości.

To naturalny sposób, w jaki Twój organizm i psychika się regenerują.

Każdy potrzebuje przerwy, nawet najbardziej „produktywni” ludzie.

💬 A Ty?

Czy czasami czujesz się winna, kiedy po prostu odpoczywasz?

📩 Jeśli chcesz przyjrzeć się swoim schematom i nauczyć się odpoczywać bez poczucia winy – możesz do mnie napisać:

WhatsApp: 661 311 322

---

Dlaczego niektórzy nie potrafią powiedzieć „nie”?Terapeuta tłumaczy 👇Dla niektórych osób powiedzenie „nie” jest prawie n...
12/03/2026

Dlaczego niektórzy nie potrafią powiedzieć „nie”?

Terapeuta tłumaczy 👇

Dla niektórych osób powiedzenie „nie” jest prawie niemożliwe.
Zgadzają się.
Pomagają.
Biorą na siebie więcej, niż chcą.
A potem zostają z poczuciem zmęczenia…
i cichym pytaniem w głowie:
„Dlaczego znowu się zgodziłam?”

Może znasz to zdanie z własnej głowy:
„W sumie mogę to zrobić.”
„Nie chcę robić problemu.”
„Nie chcę, żeby ktoś pomyślał, że jestem niemiła.”

Na zewnątrz: zgoda.
W środku: opór.

Bardzo często nie chodzi tu o brak asertywności.

To mechanizm, który powstał dużo wcześniej.

Jeśli ktoś dorastał w środowisku, w którym relacja była krucha, a akceptacja zależała od bycia „grzecznym”, mózg uczy się jednej rzeczy:

„Lepiej się zgodzić, niż ryzykować odrzucenie.”

Dlatego „tak” bywa strategią bezpieczeństwa.

Nie uprzejmości.
Bezpieczeństwa.

Jeśli czasem trudno Ci powiedzieć „nie”,
to nie znaczy, że jesteś słaba albo zbyt uległa.

To może być ślad bardzo starego mechanizmu:

chronienia relacji.

Dobra wiadomość jest taka, że mózg potrafi uczyć się nowych rzeczy.
Także tego, że granice nie niszczą relacji — tylko je porządkują.

A czasem nawet… ratują.

Czy zdarza Ci się powiedzieć „tak”,
choć w środku czujesz wyraźne „nie”?

Jeśli czujesz, że takie schematy wpływają na Twoje relacje i codzienne życie — możesz do mnie napisać.

Kontakt:
WhatsApp 661 311 322

------














Dlaczego niektórzy przepraszają... za wszystko? Terapeuta tłumaczy 👇Są osoby, które przepraszają… prawie za wszystko.„Pr...
11/03/2026

Dlaczego niektórzy przepraszają... za wszystko?

Terapeuta tłumaczy 👇

Są osoby, które przepraszają… prawie za wszystko.

„Przepraszam, że przeszkadzam.”
„Przepraszam, że pytam.”
„Przepraszam, że tak długo mówię.”

Czasem nawet:
„Przepraszam, że żyję.” (pół żartem, pół serio)

Może znasz to uczucie:
zanim coś powiesz — już pojawia się w głowie małe „przepraszam”.

Jakby samo istnienie mogło być dla kogoś kłopotem.

Bardzo często nie ma to nic wspólnego z uprzejmością.

To ślad wychowania w środowisku, w którym:

• emocje były problemem
• potrzeby były „za dużo”
• a czyjeś granice były ważniejsze niż Twoje

Dziecko uczy się wtedy jednego prostego mechanizmu:

„Żeby być bezpiecznym — lepiej przepraszać.”

I ten mechanizm zostaje na lata.

Jeśli czasem łapiesz się na tym, że przepraszasz za swoją obecność, emocje albo potrzeby —
to nie znaczy, że jesteś „za bardzo”.

To często znak, że Twój system nerwowy nauczył się nadmiernej ostrożności.

A tego można się powoli i spokojnie oduczać i nauczyć na nowo.

Bez wstydu.
Bez przemocy wobec siebie.

💬 A Ty?

Czy zdarza Ci się przepraszać za rzeczy,
za które właściwie nie trzeba przepraszać?

📩 Jeśli czujesz, że takie schematy wpływają na Twoje relacje i codzienne życie — możesz do mnie napisać.

Kontakt:
WhatsApp 661 311 322

-----














Wiele osób wstydzi się płakać.A przecież to jeden z najbardziej naturalnych mechanizmów zdrowia psychicznego.Nie płaczes...
09/03/2026

Wiele osób wstydzi się płakać.

A przecież to jeden z najbardziej naturalnych mechanizmów zdrowia psychicznego.

Nie płaczesz dlatego,
że jesteś słaba.
Płaczesz dlatego,
że Twój organizm próbuje sobie poradzić.

I czasem właśnie dzięki temu
możemy "nie zwariować".🙃
Można by powiedzieć pół żartem, pół serio:
chcesz być zdrowa — płacz.

Płacz towarzyszy nam przez całe życie.
Od chwili narodzin aż do śmierci.

Na różnych etapach życia pojawiają się różne powody:

• głód w niemowlęctwie
• potrzeba bliskości
• ból fizyczny
• wzruszenie
• tęsknota
• smutek
• żal po stracie

Ale… także radość.

Czasami płaczemy,
nie mając nawet pewności dlaczego.

Wiele osób mówi wtedy:

"Nie wiem, czemu płaczę.
Przecież nic takiego się nie stało."

I właśnie wtedy warto wiedzieć jedną ważną rzecz.

Płacz nie jest oznaką słabości.
Jest jednym z najważniejszych mechanizmów
samoopieki i samoregulacji, jakie ma człowiek.

To naturalny sposób, w jaki organizm radzi sobie z napięciem.

Łzy zawierają m.in. adrenalinę i endorfiny, które wpływają na nasze samopoczucie i pomagają zmniejszyć odczuwany ból.

❗ I teraz najważniejsze

Z psychologicznego punktu widzenia płacz jest elementem

RADZENIA SOBIE
z emocjami.

Tak.

RADZENIA.

Nie — jak często się uważa —
NIERADZENIA.

Dlaczego płacz jest korzystny?

• przynosi ulgę i ukojenie
• pomaga obniżyć poziom stresu, łagodzi ból fizyczny i psychiczny oraz przywraca równowagę emocjonalną
• redukuje napięcie biologiczne
• łzy zawierają hormony stresu (np. kortyzol), których organizm się w ten sposób pozbywa — dlatego często pojawia się uczucie „oczyszczenia”
• aktywuje układ przywspółczulny — pomaga przejść z trybu „walcz lub uciekaj” do stanu wyciszenia
• uwalnia endorfiny i oksytocynę, które poprawiają nastrój
• komunikuje potrzeby — płacz jest sygnałem dla otoczenia, że potrzebujemy wsparcia, co wzmacnia empatię i więzi społeczne

Kiedy płacz wymaga uwagi?

Choć płacz jest naturalny i zdrowy, czasami może być sygnałem przeciążenia.
Jeśli jest bardzo częsty, trudny do wyciszenia, towarzyszą mu objawy fizyczne (np. bóle brzucha, głowy) lub poczucie bezsilności — może to oznaczać, że potrzebne jest wsparcie specjalisty.

📩 Jeśli czujesz, że emocje zaczynają Cię przytłaczać — możesz się ze mną skontaktować.

Umówienie rozmowy:
WhatsApp: 661 311 322

💬 A Ty?
Czy w dzieciństwie często słyszałeś / słyszałaś:
„Przestań płakać”?

-------





„Przestań płakać.”To jedno z najczęstszych zdań, które słyszą osoby w kryzysie.Rodzice. Partnerzy. Nauczyciele.Bliscy, k...
04/03/2026

„Przestań płakać.”

To jedno z najczęstszych zdań, które słyszą osoby w kryzysie.

Rodzice. Partnerzy. Nauczyciele.
Bliscy, którzy nie wiedzą, jak inaczej zareagować.

Najczęściej nie wynika to ze złej woli.
To bezradność. Lęk przed cudzym bólem.
Potrzeba, żeby „już było spokojnie”.

Problem w tym, że to zdanie nie uspokaja.
Ono zamyka.

Płacz nie jest problemem.
To reakcja regulacyjna układu nerwowego.

Organizm w ten sposób rozładowuje napięcie, żal, przeciążenie, bezradność.

Kiedy mówimy „przestań płakać”, często nieświadomie komunikujemy:

– „Twoje emocje są za duże.”
– „Nie umiem być z Tobą w tym stanie.”
– „Dostostosuj się, żebym to ja czuł komfort.”

Dla osoby płaczącej to brzmi jak:
„Z tym, co czuję, jestem sam/a.”

A to pogłębia wstyd i poczucie niezrozumienia.

Co mówić zamiast?

Nie chodzi o idealne formułki.
Chodzi o uznanie emocji i poczucie bezpieczeństwa.

Możesz powiedzieć:

„Widzę, że jest Ci bardzo trudno.”
To daje ulgę. Ktoś wreszcie widzi.

„Masz prawo tak się czuć.”
To zdanie reguluje. Zdejmuje etykietę „przesady”.

„Jestem tu.”
Bez rad. Bez naprawiania.

„Chcesz powiedzieć, co się dzieje, czy wolisz posiedzieć w ciszy?”
To przywraca sprawczość.

Czego unikać?

Nawet jeśli brzmi „rozsądnie”:

„Inni mają gorzej.”
„Weź się w garść.”
„Nie ma o co płakać.”
„Musisz być silna/silny.”
„Już spokojnie.”

Te zdania nie regulują.
Uczą odcinania się od siebie.

Najważniejsze:

nie chodzi o sam płacz. Chodzi o relację.
Płacz nie jest zagrożeniem.
Zagrożeniem jest moment, w którym człowiek uczy się, że ze swoimi emocjami nie ma gdzie być.

Czasem wystarczy:

cisza bez napięcia,
obecność bez pośpiechu,
bycie bez naprawiania.

Regulacja dzieje się wtedy,
kiedy nie trzeba przestawać płakać, żeby zostać przyjętym.

Jeśli chcesz nauczyć się reagować inaczej — wobec dziecka, partnera albo samej/samego siebie — możesz się ze mną skontaktować.

📩 WhatsApp: 661 311 322

---




Byłaś na terapii. Masz wglądy. I dalej stoisz w miejscu.Rynek rozwoju osobistego nie chce, żebyś kończyła._________🤷‍♀️ ...
10/02/2026

Byłaś na terapii. Masz wglądy. I dalej stoisz w miejscu.

Rynek rozwoju osobistego nie chce, żebyś kończyła.
_________

🤷‍♀️ Byłam na terapii. Na warsztatach.
U szamana na Bali.
Przeczytałam pierdyliard książek.
I wciąż czuję, że jeszcze coś trzeba przepracować.

Nie, nie jest gorzej.
Jest nijako.
Więc szukam dalej.

Może to nie o mnie chodzi.
Może to prababcia.
Porzucona. Bez pieniędzy. Z dzieckiem.
I dlatego dziś boję się odejść od Andrzeja.

Po trzecich ustawieniach było lżej.
Ale coś jeszcze zostało.
Może po czwartych puści.

Albo to pępowina.
Za szybko odcięta po porodzie.
Dlatego zostaję za długo.

Trzeba iść do tego gościa od Totalnej Biologii.
Albo nie…
Ewka mówiła, że jej pomogła sesja oddechowa.
Więc może zapiszę się jeszcze na…
_______

— Co mówisz? Andrzej, później.
— Teraz nie mogę. Pracuję nad sobą.
(cisza)

— Kim ona jest?
— Jak długo to trwa?
(trzask drzwi)

_________

Nie mogę oddychać.
Atak paniki.
Podobno w Łomiankach jest kobieta, która pomaga przepracować żal po stracie.

__________

Rynek rozwoju osobistego nie jest zaprojektowany, żebyś kończyła.
Jest zaprojektowany, żebyś zawsze była w trakcie.

👉 I to nie jest już rozwój.
👉 To jest pętla.

AFTER zaczyna się tam, gdzie kończy się „wieczna analiza”
i wchodzi życie.

Jeśli to znasz — zostaw kropkę • Wystarczy.

„Masz dość grzebania w sobie? 💥Po terapii łatwo wpaść w pułapkę ciągłego naprawiania.━━━━━━━━━━━━━━━Każdy dyskomfort zac...
04/02/2026

„Masz dość grzebania w sobie? 💥
Po terapii łatwo wpaść w pułapkę ciągłego naprawiania.
━━━━━━━━━━━━━━━

Każdy dyskomfort zaczyna wyglądać jak temat „do przepracowania”.
Każde zawahanie — jakby coś tam jeszcze zostało.

W porządku. To naturalne.

Ale życie AFTER to nie wieczne cofanie

"Bo mam takie poczucie ... "
"Pojawiła się taka myśl ..."
" Śniło mi się ...."
"Ale ja jeszcze nie jestem gotowa..."

Nie wracasz wciąż do procesu,
żeby poczuć się gotowa.
Wychodzisz ! ... a gotowość Cię dogoni w drodze.

Koniec grzebania i pracy Archeologa.
Początek roli Odkrywcy – tu zaczyna się Twoje życie.

A Ty? Którą rolę wybierasz dziś?
✍️ Napisz w komentarzu:
Archeolog czy Odkrywca?

---










Adres

Warsaw

Telefon

661311322

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ilona Sobol Wersocka - Terapeutka, Pisarka, ARTystka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Ilona Sobol Wersocka - Terapeutka, Pisarka, ARTystka:

Skróty

Udostępnij

Kategoria