Dr n. med. Marian Malinowski

Dr n. med. Marian Malinowski Merytorycznie, empatycznie, przystępnie o kobiecym zdrowiu, niepłodności i ciąży - także tej z in-vitro.
💙 💙

☂️Co wolno po transferze zarodka? Więcej, niż często się wydaje. Po transferze nie trzeba leżeć, ograniczać chodzenia an...
25/08/2026

☂️Co wolno po transferze zarodka? Więcej, niż często się wydaje. Po transferze nie trzeba leżeć, ograniczać chodzenia ani „oszczędzać się” przez kilka dni. Badania randomizowane i metaanalizy pokazują, że leżenie po transferze nie zwiększa szans na ciążę. ASRM wręcz zaleca, aby go nie rekomendować. Co więcej, część badań wskazuje, że nadmierne leżenie może nawet wiązać się z mniejszą szansą na ciążę.

✅Po transferze można normalnie:
• chodzić i korzystać ze schodów,
• jechać samochodem,
• wrócić do pracy,
• spacerować i wykonywać zwykłe codzienne czynności.

☂️Nie ma dowodów, że normalna aktywność może „przemieścić” zarodek albo utrudnić jego implantację. Więcej ostrożności warto zachować przy bardzo intensywnym wysiłku, dużych ciężarach i sportach o wysokiej intensywności - nie dlatego, że udowodniono ich negatywny wpływ na implantację, ale dlatego, że danych dotyczących takiego wysiłku jest niewiele. Po świeżym transferze zalecenia mogą być nieco bardziej ostrożne. Powód jest jednak inny: tuż po stymulacji jajniki są często powiększone, dlatego intensywny wysiłek może zwiększać ryzyko dolegliwości i powikłań związanych z jajnikami, w tym ich skrętu.

✅Najważniejsze: po transferze nie trzeba traktować siebie jak Pacjentki leżącej. Normalne funkcjonowanie jest zgodne z aktualną wiedzą medyczną. Warto też spojrzeć na to z innej perspektywy. Przy naturalnym poczęciu współżycie, zapłodnienie i implantacja są oddzielone od siebie o kilka dni - a Kobieta najczęściej nawet nie wie, że właśnie rozpoczęła się ciąża i funkcjonuje zupełnie normalnie. Transfer zarodka nie oznacza, że przez kolejne dni trzeba przestać normalnie żyć.

Źródła: ASRM Practice Committee; Human Reproduction Update 2022; Zemet et al., Reproductive BioMedicine Online 2021; Jacobs et al., Fertility and Sterility 2026.
🤝OVIklinika
obserwujący

🔵„Mam niskie AMH i 38 lat. Czy in-vitro ma sens?” To jedno z najczęściej zadawanych pytań w moim gabinecie. Wokół szans ...
18/08/2026

🔵„Mam niskie AMH i 38 lat. Czy in-vitro ma sens?” To jedno z najczęściej zadawanych pytań w moim gabinecie. Wokół szans na powodzenie procedury IVF krąży wiele mitów, które potrafią odebrać nadzieję jeszcze przed zakończeniem diagnostyki. Dlatego warto uporządkować najważniejsze informacje i spojrzeć na dane medyczne.

🔵Jednym z głównych czynników wpływających na powodzenie leczenia jest wiek Kobiety. Dlaczego? P**a komórek jajowych powstaje jeszcze w życiu płodowym, a następnie stopniowo się zmniejsza. Oocyty starzeją się wraz z organizmem Kobiety. Z wiekiem, szczególnie po 35 - 37 r.ż. , wyraźnie wzrasta odsetek zarodków z nieprawidłową liczbą chromosomów. Właśnie dlatego wiek wpływa na jakość biologiczną oocytów i zarodków, a tym samym na szansę powodzenia leczenia niepłodności - również metodą in-vitro.

🔵Czy niskie AMH oznacza brak szans? Szybka odpowiedź: NIE. To jeden z najbardziej szkodliwych mitów, z jakimi się spotykam. Niskie AMH jest jednak poważnym sygnałem ostrzegawczym, którego nie należy lekceważyć. AMH mówi przede wszystkim o ILOŚCI, a nie o JAKOŚCI pozostałej puli oocytów. Niskie AMH informuje o zmniejszonej rezerwie jajnikowej i pomaga przewidzieć odpowiedź na stymulację. Zwykle oznacza, że podczas jednego cyklu stymulacji możemy uzyskać mniej komórek jajowych. Im mniej uzyskanych oocytów, tym mniejsza szansa, że uda się otrzymać prawidłowo rozwijający się zarodek.
🔵WAŻNE: nawet przy niskim AMH możliwe jest uzyskanie dojrzałej komórki jajowej i zarodka zdolnego do rozwoju. Niższa liczba oocytów zmniejsza jednak łączną szansę powodzenia i niekiedy oznacza konieczność przeprowadzenia więcej niż jednej procedury. W praktyce leczenie jest trudniejsze, a ryzyko niepowodzenia większe.

🔵Młodsza Pacjentka z niskim AMH może mieć większą szansę na ciążę niż Kobieta po 40 r.ż. z wyższym AMH, ponieważ dla jakości biologicznej oocytów szczególnie duże znaczenie ma wiek. Gdy szansa na uzyskanie ciąży z własnych komórek jajowych jest bardzo mała, realną możliwość leczenia może dawać dawstwo oocytów. To trudna i bardzo indywidualna decyzja. Będę o niej pisał w kolejnych postach.

🔵Co warto zapamiętać?
-Czas ma znaczenie: przy obniżonym AMH lub wyższym wieku rozrodczym ważne są sprawna diagnostyka i zaplanowanie dalszego postępowania.
-Indywidualny protokół stymulacji: odpowiednie dobranie leczenia pozwala możliwie najlepiej wykorzystać aktualny potencjał jajników. Nie istnieje jednak protokół, który odtworzy utraconą rezerwę jajnikową.
-Badanie PGT-A: w wybranych sytuacjach może pomóc ocenić zarodki pod względem liczby chromosomów przed podjęciem decyzji o transferze. Nie jest jednak pełnym badaniem genetycznym zarodka ani rozwiązaniem odpowiednim dla każdej Pacjentki. Ma również ograniczenia, o których trzeba pamiętać.
Wynik AMH nie jest wyrokiem - jest jedną z informacji potrzebnych do zaplanowania leczenia. Nie warto oceniać swoich szans na podstawie pojedynczego badania ani historii przeczytanych w internecie. Trzeba jednak pamiętać, że niskie AMH to sygnał, aby nie odkładać diagnostyki i podjąć konkretne decyzje. Zwlekanie może zmniejszyć i tak już ograniczone okno możliwości leczenia z wykorzystaniem własnych komórek jajowych.

🔵Jeśli starasz się o Dziecko i chcesz realnie ocenić swoje szanse, zapraszam na konsultację. Wspólnie przeanalizujemy wiek, rezerwę jajnikową, wyniki dotychczasowych badań oraz dostępne możliwości dalszego postępowania.
🤝 OVIklinika

💙Po transferze zarodka wiele Pacjentek zaczyna bardzo uważnie obserwować swoje ciało i analizować ewentualne dolegliwośc...
30/07/2026

💙Po transferze zarodka wiele Pacjentek zaczyna bardzo uważnie obserwować swoje ciało i analizować ewentualne dolegliwości, zadając sobie pytanie czy transfer się udał. Często szukają odpowiedzi na forach lub w rozmowach z koleżankami.

💙To zupełnie naturalne reakcje. Problem polega na tym, że większość objawów po transferze nie pozwala wiarygodnie ocenić, czy transfer się udał. Jedynym konkretnym testem, który może potwierdzić ciążę, jest test ciążowy - najlepiej oznaczenie β-hCG z krwi w terminie zaleconym przez lekarza. Po transferze organizm może wysyłać różne sygnały, ale większość z nich jest niespecyficzna. To znaczy, że mogą pojawić się zarówno wtedy, gdy transfer zakończy się ciążą, jak i wtedy, gdy się nie uda.

💙10 objawów, które same w sobie nie przesądzają o wyniku transferu
1. Ból lub ciągnięcie w podbrzuszu - może wynikać z pracy macicy, jelit, wcześniejszej stymulacji, punkcji lub działania progesteronu.
2. Brak jakichkolwiek objawów - nie oznacza automatycznie, że transfer się nie udał. Wiele ciąż na bardzo wczesnym etapie nie daje wyraźnych sygnałów.
3. Tkliwość lub powiększenie piersi - często jest związana z progesteronem i estrogenami stosowanymi po transferze.
4. Plamienie - może mieć różne przyczyny, np. podrażnienie szyjki, aplikacja leków dopochwowych, zmiany hormonalne. Nie zawsze oznacza implantację i nie zawsze oznacza niepowodzenie.
5. Senność i zmęczenie - mogą być efektem progesteronu, stresu, napięcia emocjonalnego albo bardzo wczesnej ciąży, ale nie rozstrzygają wyniku.
6. Wzdęcia i uczucie pełności brzucha - często wynikają z działania progesteronu, zwolnionej pracy jelit lub wcześniejszej stymulacji jajników.
7. Bóle krzyża - są niespecyficzne i mogą pojawić się zarówno przed miesiączką, jak i po lekach hormonalnych.
8. Mdłości - na tym bardzo wczesnym etapie zwykle nie są jeszcze typowym, wiarygodnym objawem ciąży.
9. Zmiany nastroju - mogą być skutkiem napięcia, oczekiwania, leków hormonalnych i stresu związanego z procedurą.
10. Objawy "jak przed okresem" - mogą wystąpić zarówno przy niepowodzeniu, jak i przy wczesnej ciąży. Same w sobie nie pozwalają przewidzieć wyniku.

💙Wiem, że czas po transferze bywa jednym z najtrudniejszych etapów leczenia niepłodności. Ciało jest wtedy obserwowane niemal godzina po godzinie.
Objawy nie są "wyrokiem" - ani ich obecność, ani ich brak nie przesądzają o wyniku. A niekiedy tak wyczekiwane, kiedy już się pojawią, potrafią solidnie dokuczyć, np. słynne nudności i wymioty. Najbardziej wiarygodną odpowiedź daje dopiero test ciążowy β-hCG z krwi, wykonany w odpowiednim czasie, zgodnie z zaleceniami lekarza.
🤝OVIklinika

📲Planujesz konsultację on-line? Warto wcześniej przygotować swoje wyniki badań w jednym pliku PDF i przesłać je przed wi...
21/07/2026

📲Planujesz konsultację on-line? Warto wcześniej przygotować swoje wyniki badań w jednym pliku PDF i przesłać je przed wizytą.

📌Dlaczego to takie ważne?
PDF waży mniej, niż np. zdjęcia więc łatwiej przekazać taki plik. Większość wyników można pobrać w tym formacie ze strony laboratorium.
PDF jest też bardziej czytelny niż zdjęcia lub screeny. Wspomniane są często nieostre, ucięte lub podzielone na kilka części, co utrudnia ocenę wyników - tymczasem w medycynie szczegóły mają duże znaczenie.
Jeden plik jest wygodniejszy niż kilkanaście osobnych zdjęć, dzięki czemu lekarz może szybciej zapoznać się z dokumentacją i lepiej przygotować do rozmowy.

💡 - jeśli nie masz wyników w wersji elektronicznej, użyj prostej aplikacji w telefonie do skanowania dokumentów. Dzięki temu łatwo połączysz zdjęcia w jeden przejrzysty plik PDF. To drobny krok, który ułatwi e-wizytę i pozwoli skupić się na tym, co najważniejsze - Twoim zdrowiu oraz spokojnej rozmowie z lekarzem.

Chcesz umówić konsultację on-line? Zapraszam 🙂: https://marianmalinowski.pl/porady-ginekologiczne-online/.
Stacjonarnie przyjmuję m.in. w OVIklinika.

💙Dzisiaj kilka słów prywatnie - mniej „od rozumu”, a bardziej „od serca” 🙂. Chciałbym podzielić się refleksją o wielkim ...
17/07/2026

💙Dzisiaj kilka słów prywatnie - mniej „od rozumu”, a bardziej „od serca” 🙂. Chciałbym podzielić się refleksją o wielkim cudzie powstawania małego Człowieka.

💙Prowadzenie ciąży to ogromna odpowiedzialność. Ciąża po in-vitro bywa dodatkowym wyzwaniem, ponieważ często trzeba uwzględnić także problemy zdrowotne związane z wcześniejszą niepłodnością. Przede wszystkim jest to jednak pełna emocji podróż - zarówno dla przyszłych Rodziców, jak i dla lekarza prowadzącego.

💙Na szczęście najczęściej są to dobre emocje: radosne obserwowanie rozwoju dziecka i spokojne, niekiedy „nudne”, przeglądanie prawidłowych wyników badań. I właśnie tak powinno być. Czasami jednak sytuacja wymaga szczególnej czujności. Wtedy trzeba wykorzystać całą swoją wiedzę, doświadczenie i umiejętności, aby odpowiednio wcześnie zauważyć zagrożenie i wzdrożyć odpowiednie postępowanie.

💙Ogromną satysfakcję daje mi chwila, gdy Pacjentka podczas kolejnej wizyty mówi: „Panie Doktorze, dobrze, że wtedy wysłał mnie Pan do szpitala. Maluch jest zdrowy”. właśnie to jest najważniejsze. Wciąż wzruszam się, obserwując każdy etap powstawania życia - od zarodka do kolejnych etapów rozwoju Dziecka widocznych w badaniu USG. Mimo tylu lat pracy zawodowej, wciąż jest to dla mnie fascynujące.

💙To niezwykłe, że jednego dnia pod mikroskopem widzimy niepozorną kulkę komórek, która podczas transferu znika w cienkim cewniku, a po pewnym czasie pojawia się na ekranie USG jako maleńki pęcherzyk ciążowy. Kilka tygodni później widzimy zarodek i mrugające serduszko. Potem Dziecko zaczyna się poruszać, rosnąć i coraz wyraźniej dawać o sobie znać. Wraz z powiększającym się brzuszkiem rosną radość, zachwyt i nadzieja Rodziców. Bardzo się cieszę, że mogę towarzyszyć im w tych wyjątkowych chwilach. Czasami otrzymuję później zdjęcie Dziecka wraz z podziękowaniem. To niezwykła pamiątka naszej wspólnej, często długiej i trudnej drogi - najpierw przez leczenie niepłodności i in-vitro, a następnie przez ciążę.

👩‍🍼Już kilka miesięcy później można zobaczyć Małego Człowieka na świecie. Czasem, po kilku latach, wraca razem z Rodzicami, aby podczas badania USG po raz pierwszy zobaczyć swoje przyszłe rodzeństwo. I wiecie co? To jest znacznie więcej niż „bardzo fajne” 🙂.
🤝OVIklinika
obserwujący

Oto relacja w 💊 z   - największego na świecie stacjonarnego wydarzenia poświęconego medycynie rozrodu i leczeniu niepłod...
07/07/2026

Oto relacja w 💊 z - największego na świecie stacjonarnego wydarzenia poświęconego medycynie rozrodu i leczeniu niepłodności.

🔵 - Londyn!
Już za chwilę rozpocznie się 42 doroczna konferencja ESHRE. Przed nami cztery intensywne dni, setki prezentacji i ekspertów z całego świata, ponad 70 sesji naukowych oraz 15 specjalistycznych kursów przedkongresowych. Najnowsze badania, nowe technologie, gorące dyskusje i praktyczna wiedza dotycząca między innymi in vitro, embriologii, endometriozy, genetyki, płodności Kobiet i Mężczyzn oraz przyszłości medycyny rozrodu. To zdecydowanie jedno z najważniejszych miejsc, aby aktualizować wiedzę na najwyższym światowym poziomie. Do zobaczenia w Londynie 🙂!

🔵ESHRE 2026 w Londynie trwa!
Kilka intensywnych dni pełnych wykładów, dyskusji i najnowszych doniesień z zakresu leczenia niepłodności, in vitro, embriologii, genetyki i medycyny rozrodu. To ogromna dawka wiedzy przekazywanej przez ekspertów z całego świata, ale również okazja do wymiany doświadczeń i spojrzenia na codzienną praktykę z nowej perspektywy. Dużo inspiracji, jeszcze więcej notatek i kilka tematów, którymi z pewnością podzielę się szerzej po powrocie 🙂.

🔵ESHRE 2026 za nami!
Kilka intensywnych dni, dziesiątki godzin wykładów i ogromna dawka najnowszej wiedzy z zakresu leczenia niepłodności, in-vitro, embriologii, genetyki i zdrowia reprodukcyjnego. Takie konferencje pozwalają nie tylko poznać wyniki nowych badań, ale także skonfrontować własną praktykę z doświadczeniami ekspertów z całego świata. Najważniejsze jest jednak to, aby zdobyta wiedza nie pozostała wyłącznie w konferencyjnych notatkach, lecz przełożyła się na jeszcze lepszą diagnostykę i leczenie Pacjentów. Wracam z Londynu z wieloma przemyśleniami, inspiracjami i tematami, które będę stopniowo omawiał w kolejnych postach 🙂.

📌W leczeniu niepłodności najnowocześniejsza metoda nie zawsze jest metodą, od której należy zacząć. Czasami największe z...
01/07/2026

📌W leczeniu niepłodności najnowocześniejsza metoda nie zawsze jest metodą, od której należy zacząć. Czasami największe znaczenie mają działania znacznie mniej spektakularne: dokładnie zebrany wywiad, ocena owulacji, drożności jajowodów, budowy macicy oraz parametrów nasienia. Następnie - leczenie zaburzeń hormonalnych, uzupełnienie niedoborów, poprawa jakości nasienia albo właściwe zaplanowanie współżycia czy inseminacji.

Brzmi zwyczajnie? Być może, ale właśnie taka systematyczna i nudna diagnostyka powinna stanowić podstawę leczenia niepłodności. Zalecenia towarzystw naukowych podkreślają, że postępowanie powinno być dostosowane do rozpoznanej przyczyny, wieku pacjentki, czasu trwania starań i rokowania, a nie automatycznie rozpoczynane od najbardziej zaawansowanej metody. In-vitro jest skuteczną i czasami jedyną rozsądną drogą - na przykład przy czynniku jajowodowym, znacznym pogorszeniu parametrów nasienia, określonych wskazaniach genetycznych czy ograniczonym czasie reprodukcyjnym. Nie jest jednak uniwersalną odpowiedzią na każdą historię niepłodności.

✅W wielu sytuacjach najpierw warto zadać prostsze pytania:
-czy znaleźliśmy prawdopodobną przyczynę niepłodności?
-czy można ją skutecznie leczyć?
-czy mamy czas na mniej inwazyjne postępowanie?

💙Nie należy też zapominać o preferencjach Pacjentów. Nie każda Para chce od razu korzystać z technik wspomaganego rozrodu. Powody mogą być medyczne, osobiste, światopoglądowe albo finansowe. Rolą lekarza nie jest ocenianie tych decyzji, ale uczciwe przedstawienie możliwości, ich skuteczności, ograniczeń oraz konsekwencji zwlekania. Jednocześnie trzeba uważać na drugą skrajność. Poszukiwanie przyczyn nie może oznaczać wykonywania bez końca różnych badań i odkładania skutecznego leczenia, szczególnie gdy czas działa na niekorzyść Pacjentki.

✅Dobre leczenie niepłodności nie polega ani na automatycznym kierowaniu do in-vitro, ani na unikaniu go za wszelką cenę. Polega na wyborze właściwej metody dla konkretnej Pary - we właściwym czasie.
🤝OVIklinika

🔹Pamiętacie, że po tegorocznej konferencji Cooperation IVF i wykładzie prof. Piotra Węgrzyna obiecałem wrócić do tematu ...
30/06/2026

🔹Pamiętacie, że po tegorocznej konferencji Cooperation IVF i wykładzie prof. Piotra Węgrzyna obiecałem wrócić do tematu badań przedimplantacyjnych PGT oraz badań prenatalnych typu NIPT? Dzisiaj chcę rozwinąć ten wątek, nawiązując również do artykułu, który opublikowałem na blogu jeszcze przed wspomnianym wykładem.

Pacjentki po in-vitro często pytają mnie: „skoro zarodek został już zbadany genetycznie, to po co wykonywać NIPT w ciąży?” Odpowiedź jest prosta: mimo pewnych podobieństw PGT i NIPT nie są tym samym badaniem. W PGT analizuje się kilka komórek pobranych z zarodka jeszcze przed transferem. Nie zawsze muszą one idealnie odzwierciedlać wszystkie pozostałe komórki. Jedną z przyczyn jest mozaicyzm, czyli współistnienie komórek prawidłowych i nieprawidłowych genetycznie.

🔹W zależności od rodzaju testu i analizowanego materiału zgodność PGT z późniejszymi badaniami genetycznymi oceniano w niektórych analizach na około 70% - 93%.
Oba badania mogą mieć również inny zakres.
Są trzy główne rodzaje PGT:
-PGT-A ocenia liczbę chromosomów,
-PGT-M poszukuje określonej choroby monogenowej,
-PGT-SR ocenia rearanżacje strukturalne chromosomów.

PGT odpowiada więc na konkretne pytania ustalone przez genetyka przed procedurą. NIPT wykonuje się już w ciąży. Test analizuje fragmenty wolnego DNA pochodzącego głównie z łożyska, obecne we krwi matki. Standardowo ocenia przede wszystkim ryzyko najczęstszych trisomii, a niektóre rozszerzone panele obejmują także chromosomy płci i wybrane mikrodelecje. Dlatego prawidłowy wynik PGT istotnie zmniejsza ryzyko nieprawidłowości, których dotyczyło badanie, ale nie zastępuje badań prenatalnych. NIPT nadal pozostaje badaniem przesiewowym, a nie ostateczną diagnozą. Nie zastępuje także USG pierwszego trymestru, ponieważ nie ocenia anatomii Dziecka.

🔹W pierwszym trymestrze możemy dodatkowo ocenić m.in. ryzyko preeklampsji i zaburzeń wzrastania płodu - wymaga to jednak odpowiedniego algorytmu obejmującego nie tylko badania biochemiczne, ale także wywiad, pomiar ciśnienia i ocenę przepływów w tętnicach macicznych. PGT i NIPT nie konkurują ze sobą. Uzupełniają się, choć każde z nich ma własne możliwości i ograniczenia. Podobnie jest z testem złożonym pierwszego trymestru i NIPT, ale to temat na kolejny post.

🔹Więcej informacji:
https://marianmalinowski.pl/ciaza/diagnostyka-prenatalna-a-in-vitro/
🤝OVIklinika

📃Wyniki badań na telefonie czy w wersji papierowej? Od czasu do czasu Pacjentki pytają mnie, czy powinny drukować wyniki...
16/06/2026

📃Wyniki badań na telefonie czy w wersji papierowej? Od czasu do czasu Pacjentki pytają mnie, czy powinny drukować wyniki badań przed wizytą. Odpowiedź może być zaskakująca: osobiście nie mam nic przeciwko oglądaniu wyników na telefonie. W końcu żyjemy w czasach dokumentacji elektronicznej, prawda? Oczywiście inni lekarze mogą mieć w tej kwestii odmienne zdanie, więc warto uszanować ich preferencje.

Mam kilka praktycznych podpowiedzi.
✅Wynik powinien być przygotowany do szybkiego pokazania. Najtrudniejsze nie jest samo oglądanie badania na ekranie, ale sytuacje typu: logowanie do portalu, przypominanie sobie hasła, kod SMS, problem z Internetem, kolejne nieudane próby logowania... Prawie zawsze zajmuje to wielokrotnie więcej czasu niż analiza samego wyniku.
✅Najlepiej, jeśli badanie jest zapisane jako plik PDF, czyli dokładnie w takiej formie, w jakiej zostałoby wydrukowane. Taki dokument zawiera wszystkie informacje potrzebne do identyfikacji badania: dane pacjenta, datę wykonania, dane laboratorium i autoryzację diagnosty. Screenshot strony internetowej często tych informacji nie pokazuje.
✅PDF ma jeszcze jedną przewagę nad screenshotem - można go dowolnie powiększać bez utraty jakości. Przy zdjęciach ekranu zdarza się, że najważniejsze liczby po prostu przestają być czytelne.
✅Warto pobrać plik na telefon i przechowywać go w jednym miejscu - osobnym katalogu lub chmurze. Dzięki temu można go łatwo odnaleźć nawet po wielu miesiącach. To szczególnie przydatne w ciąży, gdy po porodzie pediatra czasem wraca do wyników badań wykonanych wiele miesięcy wcześniej.
✅Pamiętajmy też, że po zakończeniu abonamentu medycznego lub zmianie ubezpieczyciela dostęp do starych wyników bywa ograniczony albo całkowicie znika.

🩸Są badania, które warto mieć również w wersji papierowej - dobrym przykładem jest oznaczenie grupy krwi. Z drugiej strony trudno znaleźć powód, aby drukować każdą kolejną morfologię czy badanie ogólne moczu wykonywane wielokrotnie w trakcie ciąży.

📱Przyznam, że od lat przeglądam wyniki elektroniczne i nie widzę istotnej różnicy między dobrze przygotowanym PDF-em a kartką papieru. Po prostu działa. Z drugiej strony, podczas wizyt online jest to przecież jedyna praktyczna forma pokazania dokumentacji medycznej. Jak przygotować wyniki do takiej konsultacji? To temat na osobny post.

🌱Przy okazji jest to rozwiązanie bardziej przyjazne dla środowiska - nie deklaratywnie, ale całkiem praktycznie. A Wy jak przechowujecie swoje wyniki badań - papierowo, elektronicznie czy może w obu wersjach?
🤝OVIklinika

ℹ️In-vitro nie jest pojedynczym zabiegiem ani jednym ważnym dniem w kalendarzu. To proces składający się z wielu etapów,...
12/06/2026

ℹ️In-vitro nie jest pojedynczym zabiegiem ani jednym ważnym dniem w kalendarzu. To proces składający się z wielu etapów, które wspólnie prowadzą do jednego celu - uzyskania zdrowej ciąży. Choć często mówi się po prostu „robimy IVF”, w rzeczywistości za tym skrótem kryje się wiele decyzji medycznych i laboratoryjnych podejmowanych na różnych etapach leczenia.

📌Diagnostyka i przygotowanie
Analiza historii medycznej, wyników badań, rezerwy jajnikowej (AMH), parametrów nasienia i wielu innych czynników pozwala zaplanować najlepszą strategię postępowania. Ten etap może być bardzo krótki lub trwać kilka miesięcy – zależnie od tego, ile kluczowych informacji mamy już na starcie, a ile musimy jeszcze uzyskać.
📌Stymulacja hormonalna
Dobór odpowiedniego protokołu i dawek leków ma na celu uzyskanie optymalnej liczby komórek jajowych przy zachowaniu bezpieczeństwa Pacjentki. Dlatego mimo wielu rekomendacji i sprawdzonych protokołów leczenie IVF w dużej mierze opiera się na indywidualizacji postępowania (czyli wspominane już przeze mnie "tailored medicine").
📌Punkcja jajników
Krótki i precyzyjny zabieg wykonywany w znieczuleniu krótkim dożylnym, podczas którego pobierane są komórki jajowe.
📌Etap embriologiczny
Zapłodnienie komórek jajowych oraz kilkudniowa uważna obserwacja pod mikroskopem rozwoju zarodków przez embriologów.
📌Transfer zarodka
Przeniesienie zarodka do jamy macicy w odpowiednio przygotowanym cyklu. Kluczowe jest odpowiednie przygotowanie endometrium.
📌Oczekiwanie na wynik
Kilka/kilkanaście dni cierpliwości do oznaczenia β-hCG. To często jeden z najtrudniejszych emocjonalnie etapów całego procesu. Czekanie nie jest łatwe i szczerze mówiąc, wcale nie dziwię się Pacjentkom, które próbują zajrzeć w przyszłość wykonując test ciążowy nieco wcześniej 🙂.

ℹ️Każdy z tych kroków ma znaczenie. Co ważne, niepowodzenie jednego etapu nie musi oznaczać końca drogi. IVF pozwala wyciągać wnioski i modyfikować strategię leczenia w kolejnych próbach. Sukces IVF nie zależy od jednego momentu, ale od sumy wielu dobrze zaplanowanych decyzji podejmowanych przez Pacjentów, lekarzy, położne i embriologów.

👉Który etap IVF budzi u Was najwięcej pytań lub obaw? Napiszcie w komentarzu - być może poświęcę mu kolejny post. Jeśli stoicie właśnie przed decyzją o rozpoczęciu leczenia lub chcecie lepiej zrozumieć swoją sytuację, chętnie pomogę. Przyjmuję m.in. w OVIklinika. Porozmawiajmy!

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dr n. med. Marian Malinowski umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij