Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna Kroki Razem

Zadzwoń Strona internetowa

Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna Kroki Razem Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna Kroki Razem, Psycholog, Ulica Stefana Żeromskiego 4/50, Warsaw.

Poradnia Psychologiczno - Pedagogiczna Kroki Razem
Zespół specjalistów dla dzieci, młodzieży i dorosłych
Psycholog, Psychoterapeuta, Diagnoza Psychologiczna, Psychodietetyk

Czy zdarza Ci się odczuwać głęboki smutek i tęsknotę za kimś, kto wciąż jest obecny w Twoim życiu?⬇️⬇️Żałoba po relacji ...
18/10/2026

Czy zdarza Ci się odczuwać głęboki smutek i tęsknotę za kimś, kto wciąż jest obecny w Twoim życiu?
⬇️⬇️

Żałoba po relacji kojarzy się zazwyczaj z definitywnym rozstaniem lub śmiercią. Jednak istnieje również tak zwana „żałoba antycypowana” lub żałoba po relacji, która trwa, ale zmieniła swój kształt. Nasz układ nerwowy rejestruje stopniowy brak bliskości, utratę dawnej więzi czy powolne oddalanie się emocjonalne jako realną stratę. Kiedy żywimy nadzieję na powrót tego, co było, a jednocześnie zderzamy się z chłodną rzeczywistością, w naszej głowie pojawia się trudne do zdefiniowania napięcie, poczucie zagubienia i głęboki żal.

Zrozumienie, że masz prawo opłakiwać zmianę relacji – nawet jeśli druga osoba wciąż w niej trwa – jest kluczowym krokiem do odzyskania wewnętrznego spokoju i zaakceptowania rzeczywistości takiej, jaka jest.

Oto sygnały żalu po stracie relacji, która wciąż trwa:

1. Tęsknota za tym, co było – ciągłe wracanie myślami do dawnych chwil i porównywanie ich z obecnym chłodem.
2. Poczucie samotności we dwoje – przebywanie obok siebie bez czucia realnego połączenia emocjonalnego i zrozumienia.
3. Ciągła nadzieja na zmianę – idealizowanie przeszłości i wypatrywanie sygnałów, że relacja wróci do dawnego kształtu.
4. Wyczulenie na dystans – analizowanie każdego gestu, słowa i pauzy w poszukiwaniu potwierdzenia, że druga strona się oddala.
5. Ciche wycofywanie siebie – powstrzymywanie się od dzielenia się ważnymi sprawami z lęku przed brakiem zainteresowania lub odrzuceniem.

Nazwanie i zaakceptowanie tego rodzaju straty to bezcenny krok, jeśli chodzi o dbanie o zdrowie psychiczne oraz ststawianie granic samemu sobie. Masz prawo czuć smutek z powodu więzi, która nie daje Ci już poczucia bezpieczeństwa.

Jeśli utrata bliskości w trwającej relacji wywołuje w Tobie przewlekłe poczucie osamotnienia i bezsilności, profesjonalne wsparcie psychologiczne oraz psychologia pomogą Ci przejść przez ten trudny proces.

Zapisz ten post jako wsparcie dla siebie i poślij go komuś, kto może przeżywać teraz podobne emocje! 🧠🌿

17/10/2026

Czy zdarza Ci się odkładać pójście spać, mimo że Twój organizm aż krzyczy ze zmęczenia, tylko po to, by uszczknąć dla siebie choć chwilę swobody?
⬇️⬇️

To zjawisko, znane jako prokrastynacja senna z zemsty (*revenge bedtime procrastination*), jest wyrazem głębokiej potrzeby odzyskania kontroli nad własnym czasem. Kiedy Twój dzień jest przeładowany obowiązkami, pracą czy presją ze strony otoczenia, noc staje się jedyną przestrzenią, w której nikt niczego od Ciebie nie wymaga. Nasz układ nerwowy szuka wówczas natychmiastowej ulgi i autonomii – nawet kosztem regeneracji. Wybieramy cenne chwile wolności teraz, godząc się na cenę, jaką przyjdzie nam zapłacić rano.

Zrozumienie, że nocne odwlekanie snu nie wynika z braku dyscypliny, lecz z przeładowania i głodu własnej przestrzeni, pozwala spojrzeć na siebie z wyrozumiałością i poszukać bardziej wspierających sposobów na regenerację.

Dlaczego wstrzymujemy sen, by zatrzymać wolny czas?

1. Głód autonomii – czujesz, że całe dnie należą do innych, a noc to jedyny moment, w którym masz pełną sprawczość nad swoimi wyborami.
2. Unikanie nadchodzącego dnia – pójście spać oznacza symboliczne wyznaczenie końca wolności i natychmiastowe przejście do kolejnych obowiązków.
3. Przebodźcowanie po całym dniu – zmęczony mózg szuka łatwych i szybkich źródeł dopaminy, sięgając po telefon, serial czy scrolowanie.
4. Brak granicy między pracą a odpoczynkiem – brak wyraźnego podziału na czas zadaniowy i regenerację w ciągu dnia zmusza nas do „odrabiania” wolności nocą.

Nauka wyznaczania przestrzeni na odpoczynek i własne potrzeby w trakcie dnia to bezcenny krok, jeśli chodzi o dbanie o zdrowie psychiczne oraz profilaktykę przewlekłego zmęczenia. Masz prawo do wolnego czasu bez konieczności okradania z niego swojego snu.

Jeśli prokrastynacja senna i ciągłe wyczerpanie utrudniają Ci codzienne funkcjonowanie, profesjonalne wsparcie psychologiczne oraz psychologia pomogą Ci odzyskać równowagę.

Zapisz ten post jako przypomnienie i wyślij go komuś, kto znowu siedzi do późna, by poczuć odrobinę wolności! 🧠🌿

Czy czujesz ciągłe wyczerpanie, mimo że w Twoim życiu nie wydarzyło się ostatnio nic przełomowego ani trudnego?⬇️⬇️Częst...
17/10/2026

Czy czujesz ciągłe wyczerpanie, mimo że w Twoim życiu nie wydarzyło się ostatnio nic przełomowego ani trudnego?
⬇️⬇️

Często skupiamy się wyłącznie na wielkich kryzysach, zupełnie przeoczając drobne, niepozorne bodźce, które towarzyszą nam każdego dnia. Nasz układ nerwowy nieustannie odbiera i przetwarza sygnały z otoczenia. Kiedy każdego dnia doświadczamy całej serii niepozornych napięć – od ciągłych powiadomień w telefonie, przez trudność w odmówieniu drobnej przysługi, aż po pośpiech i niedokładne oddechy – nasz organizm utrzymuje stan utajonej czujności. Z czasem te małe krople przelewają czarę, prowadząc do przewlekłego przebodźcowania, zmęczenia i spadku odporności psychicznej.

Zrozumienie, jak mikrostresory wpływają na nasze ciało i emocje, pozwala zidentyfikować te małe „wycieki energii” i świadomie zadbać o codzienne wyciszenie.

Oto niepozorne mikrostresy, które nieustannie drenują Twój układ nerwowy:

1. Ciągły hałas i powiadomienia – nieustanny dopływ dźwięków i błysków utrzymuje mózg w stanie ciągłej gotowości do reakcji.
2. Wielozadaniowość i przeskakiwanie między myślami – próba robienia kilku rzeczy naraz błyskawicznie zużywa zasoby poznawcze.
3. Ignorowanie sygnałów z ciała – odkładanie na później posiłku, szklanki wody czy wizyty w toalecie generuje fizjologiczny stres.
4. Tłumienie drobnych niezadowoleń – przełykanie małych pretensji i brak wyrażania granic gromadzi napięcie w ciele.
5. Poczucie ciągłego pośpiechu – wykonywanie codziennych czynności w biegu wysyła do mózgu sygnał o stałym zagrożeniu.

Odnajdywanie drobnych chwil na wyciszenie i redukcję bodźców to bezcenny krok, jeśli chodzi o dbanie o zdrowie psychiczne oraz regenerację układu nerwowego. Nie musisz wywracać życia do góry nogami, by odzyskać spokój – czasem wystarczy zacząć od małych zmian.

Jeśli przewlekłe zmęczenie i przebodźcowanie utrudniają Ci codzienne funkcjonowanie, profesjonalne wsparcie psychologiczne oraz psychologia pomogą Ci odzyskać równowagę.

Zapisz ten post jako przypomnienie o potrzebie zwolnienia i poślij go komuś, kto może potrzebować małej pauzy! 🧠🌿

Czy zdarza Ci się nieświadomie podejmować decyzje, które krzyżują Twoje własne plany?⬇️⬇️Samoutrudnianie (ang. *self-sab...
16/10/2026

Czy zdarza Ci się nieświadomie podejmować decyzje, które krzyżują Twoje własne plany?
⬇️⬇️

Samoutrudnianie (ang. *self-sabotage*) rzadko przybiera postać celowego niszczenia swoich starań. Częściej ukrywa się pod płaszczykiem bardzo racjonalnych zachowań, które nasz układ nerwowy traktuje jako tarczę ochronną. Kiedy lęk przed porażką, odrzuceniem lub… nagłym sukcesem staje się zbyt przytłaczający, mózg sięga po znane mu mechanizmy obronne. Ich zadaniem jest ochrona naszego poczucia własnej wartości – łatwiej bowiem znieść niepowodzenie, gdy możemy zrzucić winę na zmęczenie, brak czasu czy pech, niż na własne brak kompetencji.

Zrozumienie, że mechanizmy te wynikają z lęku i potrzeby bezpieczeństwa, pozwala spojrzeć na siebie bez surowej oceny i zacząć powoli rozbrajać te podświadome schematy.

Oto ukryte formy samoustawiania się na porażkę:

1. Prokrastynacja i odkładanie na ostatnią chwilę – tworzenie presji czasu, która daje idealną wymówkę w przypadku gorszego rezultatu.
2. Perfekcjonizm i stawianie nierealnych poprzeczek – planowanie zadań tak ambitnie, że brak ich pełnej realizacji jest z góry zagwarantowany.
3. Branie na siebie zbyt wielu zobowiązań – doprowadzanie do skrajnego przebodźcowania, by mieć powód do wycofania się z kluczowego celu.
4. Porównywanie się z najlepszymi – zestawianie swoich początków z czyimś szczytem formy, co skutecznie odbiera chęć do jakiegokolwiek działania.
5. Ignorowanie własnych potrzeb i braki w regeneracji – doprowadzanie się do wyczerpania tuż przed ważnymi wydarzeniami czy decyzjami.

Odkrycie własnych schematów i nauka budowania poczucia bezpieczeństwa to bezcenny krok, jeśli chodzi o dbanie o zdrowie psychiczne oraz realizację swojego potencjału. Masz prawo sięgać po więcej bez konieczności ciągłego asekurowania się.

Jeśli ukryte mechanizmy samoutrudniania blokują Twój rozwój i wywołują stały niepokój, profesjonalne wsparcie psychologiczne oraz psychologia pomogą Ci bezpiecznie odzyskać sprawczość.

Zapisz ten post jako przypomnienie i wyślij go komuś, komu przyda się dziś dawka autorefleksji! 🧠🌿

Czy masz czasem poczucie, że tkwisz w miejscu i nie potrafisz zacząć działać, a w głowie pojawia się surowa myśl, że po ...
15/10/2026

Czy masz czasem poczucie, że tkwisz w miejscu i nie potrafisz zacząć działać, a w głowie pojawia się surowa myśl, że po prostu jesteś leniwy?
⬇️⬇️

To, co z zewnątrz wygląda jak brak motywacji czy odwlekanie spraw, w rzeczywistości bywa głęboką reakcją obronną naszego układu nerwowego. Kiedy poziom stresu, przebodźcowania lub lęku przekracza nasze aktualne zasoby, mózg przełącza się w tryb „zamrożenia” (ang. *freeze*). W tym stanie ciało i umysł zwalniają, by chronić nas przed dalszym przeciążeniem. W przeciwieństwie do lenistwa, które wiąże się z ze swobodnym wyborem i poczuciem relaksu, zamrożeniu towarzyszy silne napięcie, wewnętrzny paraliż oraz męczące poczucie winy.

Zrozumienie różnicy między brakiem chęci a przeciążeniem układu nerwowego pozwala zrzucić ciężar samokrytyki i podejść do siebie z należytą wyrozumiałością.

Oto oznaki, że doświadczasz stanu zamrożenia, a nie lenistwa:

1. Wewnętrzny paraliż – bardzo chcesz coś zrobić i wiesz, jak to wykonać, ale Twoje ciało wydaje się fizycznie zablokowane.
2. Ciągłe poczucie winy – zamiast odpoczywać i czerpać z tego przyjemność, nieustannie biczujesz się w myśli za brak produktywności.
3. Czucie odcięcia i mgły – towarzyszy Ci uczucie spowolnienia, braku kontaktu z własnym ciele lub trudności z zebraniem jakiejkolwiek myśli.
4. Wyczulenie na bodźce – nawet najmniejsze dodatkowe zadanie wywołuje w Tobie ogromny lęk i poczucie przytłoczenia.

Zauważenie stanów przeciążenia i nauka bezpiecznego wracania do równowagi to bezcenny krok, jeśli chodzi o dbanie o zdrowie psychiczne oraz wychodzenie z błędnego koła presji. Twój układ nerwowy nie potrzebuje kolejnej krytyki, lecz poczucia bezpieczeństwa.

Jeśli paraliżujący stan zamrożenia utrudnia Ci codzienne funkcjonowanie, profesjonalne wsparcie psychologiczne oraz psychologia pomogą Ci spokojnie odzyskać dostęp do swoich zasobów.

Zapisz ten post jako wsparcie na trudniejszy moment i poślij go komuś, kto potrzebuje dziś odrobiny wyrozumiałości dla siebie! 🧠🌿

15/10/2026

Czy zdarza Ci się czuć presję, by chwytać każdą nadarzającą się okazję, a potem mierzyć się z przytłaczającym poczuciem przebodźcowania?
⬇️⬇️

Lęk przed przegapieniem czegoś ważnego (FOMO) potrafi skutecznie przejąć kontrolę nad naszymi decyzjami. Nasz układ nerwowy, stymulowany wizją sukcesu lub lękiem przed stagnacją, traktuje każdą propozycję czy projekt jako szansę, której nie wolno odpuścić. Kiedy jednak próbujemy złapać wszystkie piłki naraz, zamiast satysfakcji szybko pojawia się paraliżujące zmęczenie i spadek efektywności. Działanie na zbyt wielu frontach jednocześnie drains nasze zasoby i uniemożliwia pełne zaangażowanie w to, co naprawdę ważne.

Zrozumienie, że każda decyzja o powiedzeniu „tak” nowej okazji jest jednocześnie powiedzeniem „nie” swojemu spokojowi i regeneracji, to klucz do odzyskania równowagi.

Dlaczego chwytanie wszystkich okazji naraz prowadzi do wypalenia?

1. Rozproszenie uwagi – rozdrabnianie energii na dziesiątki kierunków sprawia, że żaden z nich nie otrzymuje wystarczającej uwagi.
2. Przewlekłe przebodźcowanie – ciągły tryb zadaniowy i brak przerw utrzymuje układ nerwowy w stanie permanentnego napięcia.
3. Zanik wyrazistych priorytetów – gdy wszystko staje się równie ważne, przestajemy dostrzegać to, co ma dla nas realną wartość.
4. Poczucie winy i niedosytu – brak możliwości idealnego zrealizowania każdego planu rodzi frustrację oraz samokrytykę.

Uczenie się sztuki wyboru i odpuszczania to bezcenny krok, jeśli chodzi o dbanie o zdrowie psychiczne oraz ochronę własnej energii. Przegapienie niektórych szans bywa najzdrowszą decyzją, jaką możesz dla siebie podjąć.

Jeśli lęk przed przegapieniem i natłok zobowiązań utrudniają Ci codzienne funkcjonowanie, profesjonalne wsparcie psychologiczne oraz psychologia pomogą Ci spokojnie poukładać Twoje priorytety.

Zapisz ten post jako przypomnienie na moment, gdy znów zechcesz wziąć na siebie za dużo, i poślij go dalej! 🧠🌿

14/10/2026

Czy zdarza Ci się słyszeć poradę, by „nie komplikować sobie życia”, gdy w Twojej głowie trwa intensywny proces analizowania każdego możliwego scenariusza?

Dla wielu osób nawyk rozkładania wszystkiego na czynniki pierwsze nie jest świadomym wyborem, lecz wyuczoną strategią przetrwania. Nasz układ nerwowy, zwłaszcza po trudnych doświadczeniach czy w stanie podwyższonego lęku, traktuje nadmierne analizowanie jako sposób na uzyskanie kontroli i ochronę przed potencjalnym zagrożeniem. Choć z zewnątrz skomplikowane schematy myślowe mogą wydawać się szukaniem problemów na siłę, w rzeczywistości są próbą poradzenia sobie z niepewnością i przytłaczającymi emocjami.

Zrozumienie mechanizmów stojących za overthinkingiem pozwala spojrzeć na siebie z większą łagodnością. Zamiast walczyć ze swoją potrzebą analizy, warto powoli uczyć się prostszych ścieżek reagowania i budować zaufanie do własnych decyzji.

Co najczęściej dzieje się w naszej głowie, gdy próbujemy „nie komplikować” spraw?

1. Tworzenie scenariuszy – automatycznie szukamy najgorszych możliwych wyjść, by przygotować się na każdą ewentualność.
2. Analizowanie przeszłości – wracamy do odbytych rozmów i decyzji, szukając błędów lub ukrytych znaczeń.
3. Poszukiwanie absolutnej pewności – paraliżuje nas myśl o podjęciu decyzji bez stoprocentowej gwarancji sukcesu.
4. Ignorowanie własnych potrzeb – skomplikowane analizy częstokroć przykrywają lęk przed wyrażeniem prostych emocji.

Uczenie się odpuszczania nadmiernej kontroli to bezcenny krok, jeśli chodzi o dbanie o zdrowie psychiczne oraz odzyskiwanie spokoju w codzienności. Prostsze życie nie oznacza braku myślenia, lecz większą ufność we własne zasoby.

Jeśli nawyk nadmiernego analizowania utrudnia Ci codzienne funkcjonowanie i wywołuje ciągłe napięcie, profesjonalne wsparcie psychologiczne oraz psychologia pomogą Ci bezpiecznie wyciszyć ten szum.

Zapisz ten post jako przypomnienie na moment, gdy zaczniesz za bardzo analizować, i poślij go dalej! 🧠🌿

Czy zastanawiasz się, o co warto zapytać terapeutę na pierwszej sesji, aby upewnić się, że to właściwe miejsce dla Ciebi...
14/10/2026

Czy zastanawiasz się, o co warto zapytać terapeutę na pierwszej sesji, aby upewnić się, że to właściwe miejsce dla Ciebie?
⬇️⬇️

Pierwsze spotkanie z psychoterapeutą bywa źródłem sporego stresu, ale warto pamiętać, że konsultacja to proces dwustronny. Choć to specjalista zadaje wiele pytań, masz pełne prawo do poznania zasad pracy, kwalifikacji oraz podejścia, w jakim prowadzona będzie terapia. Zadanie właściwych pytań na samym początku pozwala obniżyć poziom lęku przed nieznanym i daje Twojemu układowi nerwowemu jasny sygnał, że bierzesz aktywny udział w dbaniu o własny dobrostan.

Pytania zadawane na pierwszej sesji ułatwiają zbudowanie tak zwanego przymierza terapeutycznego, czyli relacji opartej na zaufaniu i przejrzystych zasadach. Dzięki nim zyskujesz jasność co do przebiegu spotkań, granic oraz metod pracy, co ułatwia podjęcie świadomej decyzji o kontynuowaniu procesu.

Przemyślane pytania do specjalisty pomagają ustrukturyzować pierwsze spotkanie i upewnić się, że wybrany nurt terapeutyczny oraz forma wsparcia odpowiadają Twoim indywidualnym potrzebom i możliwościom.

Świadome wejście w proces i zadbanie o własne poczucie bezpieczeństwa to bezcenny krok, jeśli chodzi o dbanie o zdrowie psychiczne oraz budowanie relacji ze specjalistą. Pamiętaj, że gabinet to przestrzeń, w której masz prawo pytać o wszystko, co budzi Twój niepokój.

Jeśli pierwsza konsultacja wywołuje w Tobie niepewność i lęk, profesjonalne wsparcie psychologiczne oraz psychologia pomogą Ci spokojnie przygotować się do tego ważnego momentu.

Zapisz ten post jako ściągawkę przed pierwszą wizytą i poślij go komuś, kto planuje rozpoczęcie terapii! 🧠🌿



—

Jak podoba Ci się ta wersja? Czy chciałbyś coś dostosować pod kątem długości lub akcentów?

Czy zastanawiasz się czasem, jak mądrze i bezpiecznie towarzyszyć bliskiej osobie, która przechodzi przez wyjątkowo trud...
13/10/2026

Czy zastanawiasz się czasem, jak mądrze i bezpiecznie towarzyszyć bliskiej osobie, która przechodzi przez wyjątkowo trudny czas?
⬇️⬇️

Kiedy ktoś, kogo kochamy, mierzy się z głębokim kryzysem emocjonalnym, nasz własny układ nerwowy natychmiast wchodzi w stan podwyższonej czujności. Z naturalnej potrzeby serca chcemy jak najszybciej zdjąć z bliskiego ciężar cierpienia, co często skłania nas do dawania gotowych rad czy szukania natychmiastowych rozwiązań. Tymczasem w momencie silnego przeciążenia psychicznego druga strona nie potrzebuje szybkich instrukcji, lecz przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa, akceptacji i stabilnej obecności.

Świadome wspieranie w kryzysie wymaga niezwykłej delikatności i wyczucia własnych granic. Zrozumienie, jak dawać wsparcie bez narzucania się i bez przejmowania odpowiedzialności za czyjeś leczenie, pozwala stworzyć przestrzeń, w której bliski może powoli odzyskiwać równowagę.

Kluczowe filary pomocy bliskiej osobie w trudnym momencie opierają się na empatii, cierpliwości oraz umiejętności stawiania mądrych granic, które chronią zasoby obu stron.

Własna dojrzała postawa i zrozumienie natury kryzysu to bezcenny krok, jeśli chodzi o dbanie o zdrowie psychiczne w relacjach oraz budowanie trwałego poczucia bezpieczeństwa. Pamiętaj, że sama Twoja życzliwa obecność bywa najważniejszym lekiem.

Jeśli towarzyszenie bliskiemu w trudnościach wywołuje w Tobie bezradność i wyczerpanie, profesjonalne wsparcie psychologiczne oraz psychologia pomogą Ci zadbać o siebie i drugą osobę.

Zapisz ten post jako przypomnienie na trudniejsze momenty i poślij go komuś, kto wspiera dziś swoich bliskich! 🧠🌿

Czy czujesz dyskomfort i chęć szybkiej zmiany tematu, gdy ktoś kieruje w Twoją stronę szczerą pochwałę?⬇️⬇️Dla wielu z n...
12/10/2026

Czy czujesz dyskomfort i chęć szybkiej zmiany tematu, gdy ktoś kieruje w Twoją stronę szczerą pochwałę?
⬇️⬇️

Dla wielu z nas usłyszenie miłego słowa nie przynosi radości, lecz wywołuje fali wewnętrznego napięcia i niepokoju. Nasz układ nerwowy, przyzwyczajony do samoakceptacji warunkowej lub stałej samokrytyki, traktuje komplement jak sygnał niezgodny z wewnętrznym obrazem samego siebie. Kiedy ktoś dostrzega nasze zalety, uruchamia się automatyczny mechanizm obronny, który każe nam natychmiast odepchnąć pochwałę, umniejszyć swój sukces lub zasłonić się rzekomym przypadkiem.

Zrozumienie, że trudność w przyjmowaniu dobrych słów wynika z głęboko utrwalonych schematów myślowych, to ważny krok do przebudowania relacji z samym sobą i otwarcie się na autentyczną bliskość.

Dlaczego przyjście komplementu bywa dla nas tak trudne?

1. Nie wierzysz w pozytywne opinie o sobie – wewnętrzne przekonanie o własnej niewystarczalności sprawia, że uznajesz pochwały za nieszczere lub pomyłkowe.
2. Umniejszasz własnym osiągnięciom – nawykowo zrzucasz swój sukces na karb szczęścia, przypadku lub pomocy innych osób.
3. Obawiasz się ukrytych oczekiwań – boisz się, że za miłym słowem idzie presja i niewypowiedziana prośba o kolejną przysługę.
4. Czujesz dyskomfort w centrum uwagi – skupienie wzroku otoczenia na Tobie wywołuje lęk przed oceną i chęć natychmiastowego wycofania się.
5. Trudno Ci dostrzec własne mocne strony – masz rozwinięty nawyk zauważania wyłącznie braków i błędów, ignorując swoje zasoby.

Nauka przyjmowania dobrych słów z prostym „dziękuję” to bezcenny krok, jeśli chodzi o dbanie o zdrowie psychiczne oraz budowanie stabilnego poczucia własnej wartości. Zasługujesz na to, by dostrzegać i doceniać swoje własne światło.

Jeśli akceptacja dobrych słów budzi w Tobie opór i trudne emocje, profesjonalne wsparcie psychologiczne oraz psychologia pomogą Ci bezpiecznie przyjrzeć się swoim przekonaniom.

Zapisz ten post jako przypomnienie na przyszłość i poślij go komuś, komu trudno przychodzi docenianie siebie! 🧠🌿

Adres

Ulica Stefana Żeromskiego 4/50
Warsaw
01-887

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna Kroki Razem opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij