26/08/2026
10 razy wolniej!
Po roku bycia mentorką randkowania, odkryłam jedno: za bardzo się spinamy. Za dużo w tym wszystkim nerwowości, pośpiechu, a nawet kompulsji i pogoni za dopaminą.
Być może to prawda że nie planujesz ślubu po pierwszej randce, ale decyzja o każdym kolejnym spotkaniu to tak naprawdę decyzja: „Czy ja chcę z nim dalej romantycznie?”. „Czy on spełnia te wszystkie moje wysokie standardy, o które muszę dbać jako dojrzała kobieta?”. „Czy to ma sens, czy tylko tracę czas?”.
Próbujemy przyspieszyć ten proces, szukamy czerwonych flag i magicznych karmicznych połączeń. Wchodzimy z nieznajomymi do łóżka, żeby sprawdzić chemię seksualną, szybko się angażujemy i ogólnie pozwalamy, aby to samotność i lęk przed stratą dyktowały nasze decyzje.
I to właśnie dlatego aplikacje randkowe nie działają. Nie przez rodzaj ludzi jakich tam spotykasz, powierzchowność i wybieranie według zdjęć. Tylko przez to przekonanie, że po czterech spotkaniach można już zdecydować, czy ta osoba jest do nas dopasowana.
Zapominamy, że początek każdej znajomości to z natury przestrzeń niepewności. Że aby poznać drugiego człowieka, a co dopiero zdecydować, czy chcemy z nim budować coś więcej, potrzeba czaaasu.
W moim świecie odpowiedzią na to jest ZWOLNIENIE oraz zupełne odwrócenie perspektywy. Nie chodzi o to żeby w nieskończoność dawać szansę osobie, z którą ewidentnie nic Cię nie łączy.
Chodzi o to, żeby przestać zadawać sobie to pytanie: “Czy coś z tego będzie?”.
Pozbyć się randkowego neurotyzmu czyli patrzenia na KAŻDĄ OSOBĘ jak na potencjalnego partnera, ocenianie KAŻDEGO wydarzenia pod kątem “czy można na kimś zawiesić oko?”.
Chodzi o zajęcie się swoim życiem, bo podczas gdy analizujesz czemu on nie odpisał, ono ucieka Ci przez palce. Przestałaś dostrzegać JAK DUŻO możesz z niego czerpać już teraz i jak bardzo już teraz możesz się nim cieszyć 🌞🩷
W moim e-booku opisałam więcej jak to działa i zrobiłam dla Ciebie listę miejsc gdzie poznawać ludzi w realu w Warszawie - nie tylko na randki! To Twój start aby zbudować bogatsze ŻYCIE.