Spotkani Psychoterapia Ewa Rygalik-Banaś

Spotkani Psychoterapia Ewa Rygalik-Banaś 🍃 Psychoterapia integracyjna i DMT/DMP
🍃 Rozwój osobisty
🍃 Arteterapia
Przestrzeń spoTKANIA - w relacji, w ciele, w doświadczeniu i twórczości. www.spotkani.pl

Dlaczego Miętowy Kokos? Bo taką mam definicję spotkania z człowiekiem podczas psychoterapii. Jestem psychoterapeutą w trakcie szkolenia w Studium Psychoterapii SPCh. Pracuję w nurcie integracyjnym.

Przeszył mnie dzisiaj dreszcz… 😁Niedawno, bo jakiś kwadrans temu pomyślałam, że dawno tu nic nie pisałam. Zastanawiałam ...
08/07/2026

Przeszył mnie dzisiaj dreszcz… 😁
Niedawno, bo jakiś kwadrans temu pomyślałam, że dawno tu nic nie pisałam. Zastanawiałam się, co mogłabym przekazać?
Moja pierwsza myśl dotyczyła wakacji i dzieciństwa… zaczęłam wspominać: jak ja spędzałam wakacje? Za czym tęsknię?

Pomyślałam, że może inspiracji poszukam jednak w innym miejscu. Zajrzałam do kalendarza „świąt nietypowych” i wtedy właśnie dostałam gęsiej skórki na całym ciele!

Czy wiecie, że 8 lipca jest Dniem Powrotu Do Dzieciństwa?
Wiem, że z tym powrotem bywa różnie…
Jednak może warto się dzisiaj zatrzymać przy sobie, przy tym maleńkim dziecku, które jest w każdym z nas?

Jaki jest Twój powrót?

Czy wiecie, że rośliny, które rosną w niekorzystnych dla siebie warunkach mają zmieniony skład chemiczny, a co za tym id...
06/05/2026

Czy wiecie, że rośliny, które rosną w niekorzystnych dla siebie warunkach mają zmieniony skład chemiczny, a co za tym idzie - ich właściwości ulegają zmianie?

Ten fakt tak bardzo przypomina mi nas… ludzi. Z nami jest przecież tak samo - jeśli dojrzewamy w niedobrych dla nas warunkach, to w dorosłości odczuwamy tego skutki, prawda?

I myślę, że nawet jeśli przeszłości nie da się zmienić, to można teraz wpłynąć na przyszłość. I może jest coś, co w życiu wymaga zmiany. Niektóre rośliny potrzebują cienia, inne słońca do optymalnego wzrostu. Może potrzebujesz czegoś innego niż to, do czego zachęcano Cię całe życie. Może czujesz, że potrzebujesz zmiany?

I może teraz właśnie jest dobry moment, by sprawdzić jakie te nasze warunki są? 🌿

Szkolenie z psychoterapii tańcem i ruchem (DMT/DMP) jest moim drugim szkoleniem psychoterapeutycznym. W ostatni weekend ...
21/04/2026

Szkolenie z psychoterapii tańcem i ruchem (DMT/DMP) jest moim drugim szkoleniem psychoterapeutycznym. W ostatni weekend spotkaliśmy się na zjeździe, gdzie poruszaliśmy temat pracy z nastolatkami, którzy zmagają się z zaburzeniami lękowymi i depresją.

W terapii tańcem i ruchem ważnym aspektem jest ucieleśnianie - czyli doświadczanie w ciele, "czucie" i ekspresja w ruchu tego doświadczenia.

Mnie te zajęcia i ucieleśnianie przeniosły do życiodajnej siły, którą znam ze swojego okresu bycia nastolatką. Poczułam duży przepływ energii, zarówno na poziomie ciała, jak i psychiki.
A wszystko za sprawą ruchu i muzyki - tej, która przenosi mnie do okresu nastoletniego i przy której mogę odpuścić kontrolę ciała.

Kontrola, ale różnie rozumiana, jest bardzo obecna właśnie w tych zaburzeniach. Chociaż bardzo często mówimy o niej na poziomie psychiki, to nie można ominąć ciała, bo właśnie poprzez ciało wyrażają się i zaburzenia lękowe, i depresja. W zaburzeniach lękowych kontroluje się lęk i potencjalne zagrożenie, w depresji towarzyszy poczucie utraty kontroli. Jeśli psychika nieustannie mierzy się z tym, ciało reaguje albo nieustannym napięciem, albo zmęczeniem i brakiem energii. A energia jest, tylko bywa częściowo niedostępna. Może być zużywana na ochronę przed wewnętrznymi konfliktami i wypartymi emocjami. Każdy więc z nas ma w sobie tę życiodajną siłę, tylko nie każdy ma do niej dostęp. I trudno do niej powrócić, jeśli nie uwzględni się ciała, dlatego ciało jest drogą ku odzyskaniu energii.

Niestety, droga ta nie jest bezpłatną, trzypasmową autostradą, ale wyboistą, szutrową trasą pełną zakazów wjazdu, objazdów i robót drogowych. I nie dziwmy się, że czujemy opór przed pracą z własnym ciałem, bo kto z nas chce wybierać się w tak nieprzewidywalną podróż? Kto wie, co nas spotka po drodze? Gdzie dotrzemy, z jakimi postojami i przygodami? Obawy są zrozumiałe, ale jeśli jest perspektywa końca trasy, z towarzyszem-terapeutą, to może warto odważyć się i wybrać w tę podróż?

Przy okazji tej refleksji chodzą za mną słowa Alexandra Lowena z jego książki pt. "Depresja i ciało", który dobrze opisuje tę podróż ku odzyskaniu swojej życiowej energii:
"Odpuszczenie kontroli ego oznacza poddanie się ciału w jego aspekcie niezależnym od woli. Oznacza, że pozwalamy, by ciało wzięło górę. Ale tego właśnie pacjenci nie potrafią. Czują, że ciało ich zdradzi. Nie ufają mu i nie pokładają w nim żadnej wiary. Boją się, że jeżeli ciało dojdzie do głosu, to obnaży ich słabość, zdyskredytuje ich pretensje, ujawni ich smutek i da upust złości. Owszem, tak się stanie. Ciało zburzy fasadę, którą człowiek wznosi, by ukryć swoje prawdziwe ja - przed samym sobą i przed światem. Ale jednocześnie tworzy przed nim nową głębię egzystencji i uczyni jego życie tak bogatym, że w porównaniu z tym wszystkie skarby świata wydadzą się niczym".

Czy wiesz ile wysiłku wymaga wzrost?Wiosna cieszy nasze oko - zachwycamy się jej rozkwitem, ale czy zdajemy sobie sprawę...
13/04/2026

Czy wiesz ile wysiłku wymaga wzrost?

Wiosna cieszy nasze oko - zachwycamy się jej rozkwitem, ale czy zdajemy sobie sprawę jak do tego doszło?

Każde zasiane ziarenko najpierw musi odnaleźć się w glebie, aby móc pobrać wodę. To trochę jak my, kiedy próbujemy ułożyć się do snu. Później ziarenko delikatnie pęka i wypuszcza korzenie - to moment kluczowy. Kiedy poczuje się stabilnie dopiero wtedy rośnie do góry. Mała jeszcze łodyga przebija się przez centymetry ziemi i używa całej swojej siły, by pojawić się na powierzchni.

Tak wiele dzieje się pod ziemią. Tak bardzo intensywny rozwój odbywa się bez naszego świadkowania.

Z nami jest podobnie. Każdy wzrost wymaga wysiłku: najpierw odnajdujemy żyzną glebę - może to być konieczny impuls do zmiany, poczucie bezpieczeństwa czy naturalny etap rozwojowy. Później coś musi w nas pęknąć, by mogło urodzić się coś nowego i tu często zaczyna się najtrudniejszy moment, bo tego co rośnie nie ma jeszcze na powierzchni.

Może nie wiemy, co czeka nas, gdy przebijemy już ziemię, w jakich warunkach się pojawimy. Wzrost, tak jak u roślin, wymaga od nas siły, cierpliwości i determinacji, nawet, jeśli nie możemy od razu tego poczuć. Czasem zmiany są bardzo powolne, a czasem przyspieszają.

Pomyśl jak się ostatnio czujesz. Na jakim etapie wzrostu jesteś? Może już na powierzchni, a może dopiero zagnieżdżać się w glebie?
Każdy moment jest ważny, ale nie każdy prosty i bezbolesny.
To, że dzisiaj jest trudno i ciemno nie musi oznaczać, że niebawem nie pojawi się słońce i powiew świeżego powietrza.
Jednak, aby do tego doszło, potrzebna jest woda i odpowiednia pielęgnacja.

Dlatego zapytaj się siebie dziś: czego potrzebuję? Gdzie jestem?

"OtWARCI i rozWAŻNI.Między ekspresją a wycofaniem"🌿 Już niebawem organizuję kameralne warsztaty, podczas których spoTKAM...
26/03/2026

"OtWARCI i rozWAŻNI.
Między ekspresją a wycofaniem"

🌿 Już niebawem organizuję kameralne warsztaty, podczas których spoTKAMY się z tym, co w nas ekspresyjne z tym, co chce się schować.

🌿 Będziemy doświadczać poprzez uważność na siebie i swoje ciało — w ruchu i tańcu intuicyjnym, a także przez twórczą ekspresję — przyjrzymy się temu, kiedy jesteśmy otWARCI, a kiedy rozWAŻNI i co to dla nas znaczy.

🌿 SpoTKANIE planuję w kameralnym gronie (max 5 osób).

Szczegóły wkrótce 💚

Przyglądałam się ostatnio tym widocznym na zdjęciu koronom drzew, do których - zdaje się - wieść o nadchodzącej wiośnie ...
16/03/2026

Przyglądałam się ostatnio tym widocznym na zdjęciu koronom drzew, do których - zdaje się - wieść o nadchodzącej wiośnie jeszcze nie dotarła.

Pomyślałam, że ich skierowane do siebie korony tworzą okrąg. „Grupa” - to było moje pierwsze skojarzenie, bo wszyscy przecież jesteśmy w nieustannej relacji z kimś lub do czegoś. Przyroda też.

My, ludzie, mamy tak wiele obaw wobec bycia w relacjach: boimy się odrzucenia; boimy się bliskości; boimy się tego, czy zostaniemy zaakceptowani; często uważamy, że coś powinniśmy; może czujemy presję w relacjach; a kiedy nam one nie wychodzą zastanawiamy się: „co ze mną jest nie tak?”.

Może utożsamiasz się z tymi przykładami.
Może chcesz znaleźć przyczynę swoich obaw i myśli.

Jeśli to ważne, to zapytaj siebie w tym kierunku:
CZY MOJE CIAŁO JEST WYSTARCZAJĄCO ZREGENEROWANE, ŻEBYM MÓGŁ/MOGŁA BYĆ W RELACJI?

Zmęczenie.

Kiedy jesteśmy zmęczeni (psychicznie i fizycznie) możemy mieć mniejszą pojemność na przyjmowanie bodźców - na rozmowy, hałas, emocje swoje i innych. Kiedy jesteśmy zmęczeni możemy chcieć się wycofać z relacji, może nasilać się lęk, obawy wobec relacji. I ich przyczyną nie musi być to, że w relacjach dzieje się coś niedobrego, tylko może być to sygnał, że nasz układ nerwowy pracuje na wysokich obrotach i obecność innych staje się zagrażająca dla niego.

Tak czasem jest. I to nic złego.

Jeśli zauważysz, że zmęczenie zaprasza Cię do wycofania się z relacji to mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Możesz zregenerować się, zmieniając kierunek spoTKANIA i relacji. Spotkaj się z naturą - kontakt drzew, ptaków, innych roślin i zwierząt regeneruje i wspiera nas w powrocie do równowagi.

Po takim spotkaniu możesz zauważyć, co się zmienia w Twoim ciele, w emocjach i w Twoich myślach.
Spróbujesz?

Jak wygląda terapia - SpoTKANIE, do którego zapraszam?Na grafikach opowiadam trochę o tym, jak pracuję oraz czym jest ps...
09/03/2026

Jak wygląda terapia - SpoTKANIE, do którego zapraszam?

Na grafikach opowiadam trochę o tym, jak pracuję oraz czym jest psychoterapia integracyjna oraz psychoterapia tańcem i ruchem (DMT/DMP).

„Mózg koordynuje rytmiczne ruchy ciała i sprawia, że są w synchronii z mózgami innych ludzi. Niemowlę słyszy głos matki ...
02/03/2026

„Mózg koordynuje rytmiczne ruchy ciała i sprawia, że są w synchronii z mózgami innych ludzi. Niemowlę słyszy głos matki i uczy się jego muzyczności jeszcze przed urodzeniem”. Colwyn Trevarten

Dostrojenie, bo o nim mowa w powyższym cytacie, to jedna z najważniejszych jakości w relacji z dzieckiem — i w terapii.
Dostrojenie to fundament.

Dostrojenie to moment, w którym dorosły naprawdę zatrzymuje się przy dziecku — zauważa jego emocje, napięcie w ciele, sposób bycia.
Nie narzuca, nie przyspiesza, nie poprawia — tylko próbuje zrozumieć i być blisko tego, co się dzieje.

To także umiejętność dopasowania się:
do tempa dziecka, do jego możliwości, do tego, ile może w danym momencie poczuć i unieść.

Dostrojenie w relacji terapeutycznej to uważne bycie z drugim człowiekiem — takie, które pozwala mu poczuć się widzianym, rozumianym i bezpiecznym.

Dostrojenie jest subtelne, ale to właśnie w tej subtelności kryje się coś bardzo leczącego. W tej subtelności - w dostrojeniu - zaczyna się zmiana.

25/02/2026

"Integracja rodzi się z bliskości z naszymi emocjami i ciałami, jak również z naszymi myślami" - Sharon Salzberg

To zdanie tak bardzo trafnie opisuje styl mojej pracy terapeutycznej.
Nie można mówić o harmonii jeśli nie uwzględnimy całości - psychiki, ciała i ducha.

Psychoterapia integrująca psychikę i ciało, w tym terapia DMT zakłada, że to co dzieje się z naszym ciałem odzwierciedla to, co przeżywamy i jak myślimy. I odwrotnie. Zrozumienie tych połączeń otwiera nam drogę do lepszego, spójnego życia z samym sobą.

Nasze ciała pełne są też symboli, których znaczenie może być ważną, chociaż czasem niełatwą podróżą ku integracji.
Dzisiaj myślę o nogach i stopach, które mają kontakt z podłożem i są tymi częściami ciała, dzięki którym możemy poczuć grunt pod nogami.
Oczywiście nie zawsze tak jest - są przecież osoby niepełnosprawne, które fizycznie nie mogą poczuć swych kończyn, ale mogą obejmować je myślami i być przy nich emocjonalnie.

Nogi i stopy pozwalają nam na mobilność, chociaż... czy tak faktycznie jest? Czy faktycznie pozwalają? A może to nasza wola pozwala nogom wykonać krok, a stopom zatopić się w podłoże? W którą stronę kierują się nasze stopy, gdzie idą nogi... czy robią to z łatwością, czy z wysiłkiem? Czy są mocne, a może ledwo na nich stoimy? Może nie chcemy iść, bo nie jest bezpiecznie?

Osobą, dzięki której odkrywamy świat jest "ojciec". Ujmuję to słowo w cudzysłów, bo nie zawsze chodzi o biologicznego ojca - bardziej o figurę - symbol kogoś, dzięki komu eksplorujemy otoczenie w ruchu. "Matka" otacza opieką, odpowiada na potrzeby dziecka, daje poczucie bezpieczeństwa i bliskości. "Ojciec" jest tym, który trzyma za rękę i pozwala na mobilność - zachęca do ruchu, eksplorowania, nabywania nowych umiejętności.

Możesz sprawdzić u siebie:
czy to, jak doświadczyłaś/eś tych jakości, ma coś wspólnego z tym, jak dziś „idziesz przez życie”?

Jeśli czujesz, że to Cię porusza — możesz przyjrzeć się temu głębiej w bezpiecznej przestrzeni terapii.

*Muzyka na nagraniu to Stromae - Papaoutai (Afro Soul) - z ważnym pytaniem w tekście: gdzie jesteś, tatusiu?

Adres

Bukowskiego 5/38
Warsaw
03-982

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Spotkani Psychoterapia Ewa Rygalik-Banaś umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Spotkani Psychoterapia Ewa Rygalik-Banaś:

Skróty

Udostępnij

Kategoria