Ewa Nowakowska - psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna

Ewa Nowakowska - psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna Pomagam odzyskać spokój, poukładać emocje i lepiej zrozumieć siebie. Warszawa | Marki | online.

Wspieram osoby zmagające się z lękiem, depresją, wypaleniem zawodowym, trudnościami w relacjach, ADHD, będące w spektrum autyzmu.

Brak energii, problemy z koncentracją, prokrastynacja i spadek motywacji nie zawsze mają takie źródło, jak Ci się wydaje...
25/08/2026

Brak energii, problemy z koncentracją, prokrastynacja i spadek motywacji nie zawsze mają takie źródło, jak Ci się wydaje.

W tej karuzeli pokazuję, co ferrytyna, żelazo i dopamina mogą mieć wspólnego z Twoim samopoczuciem i objawami ADHD i dlaczego czasem warto spojrzeć na brak energii z zupełnie innej perspektywy.

👉 Przesuń karuzelę i sprawdź, czy ten element bierzesz pod uwagę.

Irytują Cię bliscy, współpracownicy, a nawet dźwięk własnego oddechu? To wcale nie musi być brak opanowania. To czysta b...
23/08/2026

Irytują Cię bliscy, współpracownicy, a nawet dźwięk własnego oddechu? To wcale nie musi być brak opanowania. To czysta biologia, znana nauce jako zjawisko „HANGRY” (od ang. hungry – głodny i angry – zły). 🍔🤬

Co dokładnie dzieje się w Twoim ciele, gdy za długo nie jesz?

🧠 Odłączasz hamulce w mózgu. Kora przedczołowa ,Twój „wewnętrzny dyrektor” od logiki i kontroli emocji, potrzebuje mnóstwo energii. Gdy poziom cukru we krwi spada, ten obszar dosłownie traci zasilanie. Tracisz wtedy fizjologiczną zdolność do powstrzymywania impulsów.

⚠️ Odpalasz tryb przetrwania. Twój mózg traktuje brak paliwa jak śmiertelne zagrożenie. Zalewa organizm hormonami stresu: adrenaliną i kortyzolem. Efekt? Przypływ agresji, lęk i zero koncentracji.

Masz ADHD, spektrum autyzmu lub żyjesz w ciągłym stresie?
Twój układ nerwowy już i tak pracuje na wysokich obrotach. Spadki glukozy to dla niego prawdziwy pożar, który nakręca wybuchy złości i potężną „mgłę mózgową”.

Jak to opanować?
Szybki batonik to pułapka. Po chwili cukier spadnie jeszcze niżej, fundując Ci emocjonalny zjazd. Zamiast tego postaw na białko (np. jajka, jogurt grecki, tofu). Białkowe śniadania stabilizują cukier na długie godziny i chronią Twój mózg przed „odcięciem prądu”.

Nie uregulujesz emocji głową, jeśli Twoje ciało krzyczy o ratunek!

👇Znasz „hangry” u siebie? Napisz w komentarzu, po czym poznajesz, że za długo nie jadłaś.

Kiedy gorzej śpisz, częściej sięgasz po przypadkowe jedzenie, jesz nieregularnie albo przez długi czas funkcjonujesz w n...
18/08/2026

Kiedy gorzej śpisz, częściej sięgasz po przypadkowe jedzenie, jesz nieregularnie albo przez długi czas funkcjonujesz w napięciu, zwykle traktujesz to jako coś „obok” swojego samopoczucia.

A przecież mózg nie działa w oderwaniu od reszty ciała.

Jelita i mózg pozostają ze sobą w stałym kontakcie. Znaczenie mają tu m.in. układ nerwowy, odpornościowy, metabolizm i mikrobiota jelitowa.

Dlatego sposób odżywiania może być jednym z elementów, które wpływają na nasze funkcjonowanie psychiczne.

Nie ma produktu, który „naprawi” nastrój. I nie ma diety, która zastąpi terapię, kiedy jej potrzebujesz.

Warto jednak przestać traktować ciało i psychikę jak dwa oddzielne światy.

Czasem dbanie o zdrowie psychiczne odbywa się w gabinecie terapeuty.

A czasem zaczyna się dużo wcześniej przy śniadaniu, którego kolejny raz nie zjadasz, po trzeciej kawie zamiast posiłku albo wtedy, gdy zauważasz, jak naprawdę traktujesz swoje ciało w okresach stresu.

To, co znajduje się na Twoim talerzu, nie jest całą odpowiedzią. Ale może być częścią odpowiedzi, której do tej pory nie brałaś pod uwagę.

👉Jeśli interesuje Cię podejście, w którym zdrowie psychiczne i odżywianie spotykają się bez restrykcji, straszenia i cudownych diet, obserwuj profil.❤️

16/08/2026

Silny lęk często wydaje się reakcją na samą sytuację.

Spotkanie.
Telefon.
Objaw z ciała.
Rozmowa.
Decyzja.
Wyjście z domu.

Ale w terapii CBT patrzymy głębiej.

W modelu ABC sprawdzamy nie tylko to, co się wydarzyło, ale też to, jakie znaczenie nadał temu Twój umysł, co poczułeś w ciele i jak zareagowałeś.

Czasem lęk rośnie nie dlatego, że sytuacja jest realnie niebezpieczna, ale dlatego, że pojawia się myśl: „nie poradzę sobie”, „coś złego się stanie”, „stracę kontrolę”,„inni to zauważą”, „nie wytrzymam tego napięcia”.

I wtedy ciało reaguje tak, jakby zagrożenie było tu i teraz.

W terapii uczysz się zauważać ten moment. Rozpoznawać myśli, które podkręcają lęk.
Sprawdzać, czy są faktami, czy interpretacją. I stopniowo budować inne sposoby reagowania.

W terapii nie zakładamy, że lęk ma po prostu zniknąć. Najpierw uczysz się rozumieć, kiedy się uruchamia, co go nasila i co możesz zrobić, żeby nie reagować automatycznie.

Zobacz rolkę, jeśli chcesz zobaczyć, jak model ABC wygląda w praktyce.

👉A jeśli czujesz, że lęk coraz częściej decyduje za Ciebie, napisz „Konsultacja” w komentarzu albo wiadomości prywatnej. Sprawdzimy, od czego można zacząć pracę.

„Dlaczego nie potrafię normalnie ogarnąć życia?”To pytanie potrafi wracać latami. Po kolejnym spóźnieniu. Po wiadomości,...
13/08/2026

„Dlaczego nie potrafię normalnie ogarnąć życia?”

To pytanie potrafi wracać latami. Po kolejnym spóźnieniu. Po wiadomości, na którą znowu nie odpisałaś. Po zadaniu, które odkładałaś tak długo, aż zaczęło Cię przytłaczać.

Z czasem przestajesz patrzeć na te sytuacje jak na konkretne trudności. Zaczynasz wyciągać z nich wnioski o sobie np. inni sobie radzą, a ja ciągle czegoś nie dowożę.

Właśnie wtedy chaos boli najbardziej. Dlatego, że zaczynasz patrzeć na siebie przez pryzmat rzeczy, z którymi sobie nie radzisz.

A to ogromna różnica.

Możesz mieć trudność z organizacją, pamiętaniem, planowaniem czy rozpoczynaniem zadań. Możesz potrzebować wsparcia, lepszych strategii albo diagnozy.

To jednak nadal są trudności, z którymi się mierzysz. Nie opis Ciebie jako człowieka.

Może kolejnym razem, kiedy w Twojej głowie pojawi się myśl „Co jest ze mną nie tak?” zapytaj sobie pytanie „Co sprawia, że pewne rzeczy kosztują mnie aż tyle?”

To pozornie niewielka różnica. A potrafi całkowicie zmienić sposób, w jaki patrzysz na siebie.

👉Obserwuj mój profil, jeśli chcesz lepiej rozumieć ADHD bez oceniania siebie.

Czy pamiętasz ten ciężar? Ten niewidzialny plecak, który nosiłaś na plecach przez tyle lat, nawet o tym nie wiedząc?Prze...
09/08/2026

Czy pamiętasz ten ciężar? Ten niewidzialny plecak, który nosiłaś na plecach przez tyle lat, nawet o tym nie wiedząc?

Przez całe życie w Twojej głowie echem odbijały się te same, bolesne pytania: Dlaczego inni po prostu żyją, a ja wciąż muszę walczyć? Dlaczego zwykła codzienność kosztuje mnie tyle łez i wysiłku? Dlaczego znów zapomniałam, znów się spóźniłam, znów zawiodłam?

Z biegiem lat te pytania przestały dotyczyć pojedynczych błędów. Zaczęły powoli, boleśnie wrastać w to, kim jesteś. Przestałaś pytać „co zrobiłam źle?”, a zaczęłaś myśleć „co jest ze mną nie tak?”.

Uwierzyłaś w ten szept: „Jestem chaotyczna.” „Jestem beznadziejna.”

I nagle przychodzi diagnoza. Myślisz, że to będzie tylko odpowiedź. Zamknięcie pewnego rozdziału. A tymczasem to emocjonalne trzęsienie ziemi, które porusza miejsca, o których istnieniu dawno wolałaś zapomnieć.

Nagle czas się cofa. Wracasz do tej zagubionej dziewczynki w szkolnej ławce, do raniących spojrzeń nauczycieli, do pełnych zawodu westchnień bliskich.
Wracasz do słów, które wypaliły w Tobie dziurę na lata.

Widzisz te wszystkie momenty, w których po cichu nienawidziłaś samej siebie za to, że mimo tytanicznego wysiłku, znów Ci nie wyszło.

Diagnoza nie przepisywuje tej historii na nowo. Nie wymazuje przepłakanych nocy ani straconych szans. Nie jest magiczną wymówką. Ale daje Ci coś bezcennego. Pozwala Ci stanąć przed lustrem i po raz pierwszy w życiu spojrzeć na siebie nie wzrokiem surowego sędziego, ale człowieka, który wreszcie zrozumiał.

Zostajesz w ciszy z tą jedną, słodko-gorzką myślą, która potrafi złamać i jednocześnie posklejać serce na nowo: Kim byś dzisiaj była, ile łez byś sobie oszczędziła, gdybyś wcześniej wiedziała, że nigdy nie byłaś zepsuta… tylko po prostu toczyłaś nierówną walkę?

I jak to jest móc wreszcie wziąć głęboki oddech i... przestać obwiniać siebie za całe swoje życie?

Zadanie nie jest szczególnie trudne. Zajęłoby może piętnaście minut.Od rana masz je z tyłu głowy. Otwierasz dokument, pa...
04/08/2026

Zadanie nie jest szczególnie trudne. Zajęłoby może piętnaście minut.

Od rana masz je z tyłu głowy. Otwierasz dokument, patrzysz na pustą stronę, po chwili sprawdzasz telefon albo zajmujesz się czymś innym.

Wieczorem nadal nie jest zrobione, a Ty znów pytasz siebie: „Dlaczego nie mogłam po prostu zacząć?”

Przy ADHD sam moment przejścia od zamiaru do działania może być wyjątkowo trudny. Wiesz, co trzeba zrobić. Chcesz to zrobić. Rozumiesz, co się stanie, jeśli tego nie zrobisz, a mimo to stoisz w miejscu.

Wtedy łatwo pomyśleć, że jesteś leniwa albo brakuje Ci dyscypliny. Tyle że kolejne „weź się w garść” zwykle dokłada tylko wstydu.

Pomocna może być zamiana ogólnego polecenia „zrób zadanie” na jeden konkretny ruch: napisz roboczy tytuł, wypisz trzy hasła, odpowiedz tylko na pierwsze pytanie, ustaw minutnik na pięć minut.

Sama trudność z rozpoczynaniem zadań nie oznacza jeszcze ADHD. Jeśli jednak regularnie utrudnia Ci pracę, naukę lub codzienne obowiązki, warto się temu przyjrzeć.

👉Umów się na bezpłatną konsultację przez link w bio lub napisz nam „Konsultacja” w wiadomości prywatnej.

Szukasz serialu przez dwie godziny, zjadasz przy tym zimną kolację, a na koniec zrezygnowany idziesz spać? 🤯To nie jest ...
30/07/2026

Szukasz serialu przez dwie godziny, zjadasz przy tym zimną kolację, a na koniec zrezygnowany idziesz spać? 🤯

To nie jest Twoje „niezdecydowanie” ani zwykłe zmęczenie. Twój mózg właśnie zaliczył zwarcie.

W psychologii i w kontekście neuroatypowości nazywamy to paraliżem decyzyjnym. Kiedy masz przed sobą nieskończony katalog opcji, w Twojej głowie odpalają się dwa niszczące mechanizmy:

Przeciążenie poznawcze. Twój układ nerwowy dostaje za dużo informacji na raz. Zamiast przetwarzać opcje, system po prostu odcina zasilanie.

Lęk przed „złą decyzją”. Boisz się, że wybierzesz źle i bezsensownie zmarnujesz swój cenny czas na odpoczynek. Ten lęk natychmiast odpala prokrastynację – więc przewijasz listę w nieskończoność.

Efekt? Zamiast odpoczywać, wykonujesz wyczerpującą, analityczną pracę na pełnych obrotach. Twój relaks zamienia się w stres.

Następnym razem, gdy znów utkniesz na głównym ekranie, pamiętaj: to tylko błąd systemu, a nie dowód na to, że nie potrafisz podjąć prostej decyzji. Rzuć monetą, wybierz cokolwiek z TOP 10 albo obejrzyj po raz setny to samo,Twój mózg Ci za to podziękuje.

Ile razy w tym miesiącu odpuściłeś film, bo wybieranie trwało za długo? Przyznaj się w komentarzu! 👇

Ktoś unika kontaktu wzrokowego.Zakłada słuchawki w miejscu, które dla innych „nie jest aż tak głośne”.Wychodzi z pomiesz...
28/07/2026

Ktoś unika kontaktu wzrokowego.
Zakłada słuchawki w miejscu, które dla innych „nie jest aż tak głośne”.
Wychodzi z pomieszczenia bez długiego tłumaczenia.
Milknie w trakcie rozmowy.
Reaguje mocniej, niż sytuacja „powinna” wywołać.

Z zewnątrz łatwo to ocenić:
„dziwny”
„niegrzeczna”
„przesadza”
„ignoruje mnie”
„robi problem z niczego”

A czasem to wcale nie jest problem z charakterem.

U osób w spektrum autyzmu takie zachowania często są próbą poradzenia sobie z przeciążeniem.

Dźwięk.
Światło.
Zapach.
Dotyk ubrania.
Ruch ludzi.
Kilka rozmów naraz.
Konieczność patrzenia w oczy.
Presja, żeby szybko odpowiedzieć.

Dla jednej osoby to zwykła sytuacja.
Dla innej, moment, w którym układ nerwowy zaczyna pracować na granicy możliwości.

Dlatego zanim ocenimy zachowanie, warto zapytać:
🔸co mogło być za dużo?
🔸co się nałożyło?
🔸czy ta osoba miała możliwość przerwy?
czy mogła wyjść, założyć słuchawki, nie patrzeć w oczy?

Nie każde zachowanie, którego nie rozumiesz, jest wymierzone przeciwko Tobie.

Czasem to sposób, w jaki czyjś układ nerwowy próbuje przetrwać sytuację, która stała się zbyt intensywna.

👉Zapisz ten post i wróć do niego wtedy, kiedy zbyt łatwo przychodzi szybka ocena.

Chowasz się. Przed oceną. Przed byciem niezrozumianym. Ukrywasz to, kim naprawdę jesteś.A jednak gdzieś pod tą ochroną n...
26/07/2026

Chowasz się. Przed oceną. Przed byciem niezrozumianym. Ukrywasz to, kim naprawdę jesteś.

A jednak gdzieś pod tą ochroną nadal żyje pragnienie, by ktoś Cię zobaczył. Nie tylko takim, jakim nauczyłeś się być dla innych.

Największy ból nie polega na tym, że się ukrywasz.
Tylko na tym, że nikt nie zauważa, że wciąż czekasz na odnalezienie.

👉Przestań czekać w ukryciu. Daj sobie szansę na bycie zobaczonym i zrozumianym w bezpiecznej przestrzeni. 👉Kliknij link w bio i umów się na pierwszą konsultację.

Adres

Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ewa Nowakowska - psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij