Liliana Jonczys

  • Home
  • Liliana Jonczys

Liliana Jonczys Wsparcie kobiet w tak wyjątkowym i wymagającym czasie ciąży. Spotkania z masażem w trosce o Twój umysł i ciało w Twoim domu na terenie Krakowa i okolic.

Zapraszam Cię przyszła Mamo
Tel./WhatsApp 519 699 156
[email protected]

22/07/2026

Krakowska przyszła mamo!

Jeśli jesteś w ciąży i czujesz, że to wielkie wyzwanie dla Twojego ciała i emocji, to dooobrze Cię rozumiem. Jestem w trakcie tworzenia projektu dla przyszłych mam i żeby się jak najlepiej przygotować i nieść dużo wsparcia - potrzebuję poznać Ciebie i Twoje ciążowe doświadczenia.

Zapraszam Cię do luźnej rozmowy on-line, w której zapytam Cię o to, jak Ci jest, jak się czujesz, jak Twoje ciało. W zamian za rozmowę podzielę się z Tobą krótkim materiałem o tym, jak łagodnie można dbać o siebie w trakcie ciąży.

Zapraszam, napisz w wiadomości prywatnej, jeśli jesteś zainteresowana rozmową 🤍

• ciąża • Kraków • przyszła mama • kobieta w ciąży • opieka ciążowa • masaż ciążowy •

20/07/2026

Przyszła Mamo z Krakowa lub okolic,
Może czujesz, że ciąża jest dużym wyzwaniem dla Ciebie i Twojego ciała… może zmagasz się z bólem pleców, napięciem, zmęczeniem, ciężkością, gorszym snem albo masz wrażenie, że Twoje ciało każdego dnia domaga się coraz więcej uwagi, a może czujesz się po prostu osamotniona lub odczuwasz ciążę bardzo emocjonalnie?

I zamiast cieszyć się tym wyjątkowym etapem Twojego życia, Ty próbujesz ten dzień “przetrwać”, pocieszając się myślą: „tak po prostu wygląda ciąża”.

13 lat temu, będąc w swojej pierwszej ciąży, byłam przekonana, że ciąża po prostu musi być trudna i niekomfortowa. Nie szukałam rozwiązań, bo wydawało mi się, że taki jest jej naturalny przebieg.

Kiedy 4 lata temu zaszłam w drugą ciążę, moje podejście było już zupełnie inne. Wiedziałam, że mam wpływ na to, jak się czuję. Trafiłam na wspaniałych ludzi, którzy wspierali mnie w tym czasie – osoby pracujące z ciałem, którzy wspierali mnie w czasie tej wielkiej transformacji, jaką jest ciąża.

Po raz pierwszy poczułam, że mojego ciała nie trzeba po prostu „przetrwać”. Zaczęłam lepiej rozumieć jego potrzeby, a odpowiednie wsparcie przyniosło mi więcej ulgi, spokoju i poczucia, że mogę aktywnie zadbać o swój komfort. Wtedy zrozumiałam, jak ogromne znaczenie ma troska o ciało w czasie ciąży.

To właśnie te doświadczenia sprawiły, że dziś pracuję nad projektem skierowanym do kobiet w ciąży. Zanim jednak cokolwiek powstanie, chcę przede wszystkim Cię wysłuchać i jeszcze lepiej zrozumieć Twoje doświadczenia, potrzeby oraz codzienne wyzwania, ponieważ wiem, że każda z kobiet jest inna i ciąże przechodzi w indywidualny sposób.

To nie jest oferta sprzedaży ani promocja usług. Podczas rozmowy nie będę niczego proponować ani sprzedawać. Zależy mi wyłącznie na szczerej rozmowie.

Szukam 15–20 kobiet w ciąży z Krakowa i okolic, które poświęcą około 30–40 minut na rozmowę online.

W ramach podziękowania za Twój czas podzielę się praktycznymi wskazówkami, jak łagodnie zadbać o swoje ciało i emocje w ciąży 🤍
Jeśli masz ochotę podzielić się swoim doświadczeniem, napisz w komentarzu „JA” lub wyślij mi wiadomość prywatną.
Jeśli nie jesteś w ciąży, ale może znasz kogoś, komu mogłabyś udostępnić tego posta lub oznaczyć w komentarzu, będę wdzięczna za Twoją pomoc.
Każda rozmowa będzie dla mnie niezwykle cenna. Chcę stworzyć coś, co będzie odpowiadało na prawdziwe potrzeby kobiet w ciąży 🥰

Przez całą ciążę przygotowywałam się do porodu siłami natury najlepiej, jak potrafiłam. Czytałam książki, razem z mężem ...
19/07/2026

Przez całą ciążę przygotowywałam się do porodu siłami natury najlepiej, jak potrafiłam. Czytałam książki, razem z mężem chodziliśmy do szkoły rodzenia, regularnie ćwiczyłam jogę, zdrowo się odżywiałam, medytowałam, oddychałam i przygotowywałam swoje ciało podczas wizyt u wspaniałej fizjoterapeutki uroginekologicznej.

Gdy tuż przed terminem porodu usłyszałam, że jest duże prawdopodobieństwo, że synek się nie odwróci było mi bardzo trudno przyjąć to do wiadomości.

Próbowałam chyba wszystkiego, żeby przekonać go do zrobienia fikołka. Dosłownie i w przenośni „stawałam na głowie”. Korzystałam z terapii manualnych rozluźniających ciało, wykonywałam zalecane ćwiczenia, aż w końcu trafiłam do szpitala na próbę obrotu zewnętrznego. Lekarz mówił, że są duże szanse, że zabieg się uda.

Po wielu próbach zobaczyłam jego zawiedzioną minę. Uśmiechnęłam się i powiedziałam: „No trudno. Widocznie tak miało być”.

Ale kiedy po wszystkim przyszedł mój mąż, rozpłakałam się. Głośno. Byłam rozżalona, zawiedziona i pełna smutku, bo przecież wyobrażałam sobie zupełnie inny poród.

Miałam rodzić w szpitalu z dedykowaną położną. Zapytałam ją wtedy: „Co mam robić?”. Powiedziała, że przyjmowała porody pośladkowe i że decyzja należy do mnie. Jednak moje obawy i lęk były zbyt silne, by się na to zdecydować.

Postanowiłam poczekać, aż poród rozpocznie się samoistnie. I właśnie wtedy, 19 lipca 2023 roku, pojechałam do szpitala na cesarskie cięcie.

To było doświadczenie, za które dzisiaj jestem wdzięczna. Dało mi większą świadomość, głębsze zrozumienie i więcej pokory wobec każdego sposobu rodzenia. Każdej kobiecej historii.

Dzisiaj mogę powiedzieć, że jestem tą szczęściarą, która doświadczyła zarówno porodu siłami natury (tak urodził się mój pierwszy syn, 12 lat temu), jak i cesarskiego cięcia. Nie oceniam żadnej kobiety ani żadnej decyzji, bo wiem, że każda historia ma swój własny rytm i swój własny cel.

Dzisiaj czuję, że to była jedna z tych najważniejszych historii, która skierowała mnie do tego, czym właśnie się zajmuję. Mam wielki szacunek i ogromną wrażliwość dla przyszłych i obecnych mam. Wszystkich.

Dziś, z perspektywy czasu, wiem, że mój synek od samego początku coś mi pokazywał. Że nie wszystko da się zaplanować. Że czasem, mimo największego zaangażowania i najlepszych przygotowań, życie prowadzi nas inną drogą.

Kiedy wspominam tamte chwile mam w sobie jednocześnie wiele emocji, smutek miesza się z radością, a żal z wdzięcznością. Dziś wiem też, że kilka rzeczy zrobiłabym inaczej, ale czasu nie da się cofnąć, pozostaje akceptacja, proces który wymaga czasu i znalezienia na nią sposobu.

Dzisiaj, w trzecie urodziny cesarza Filipa Franciszka wybieram przede wszystkim RADOŚĆ 🥹

Jestem ciekawa Twojej porodowej historii, jeśli masz ochotę podziel się 🤍

Droga przyszła Mamo,Jeśli tu jesteś, być może każdego dnia doświadczasz tego, jak ogromną transformacją jest ciąża.To tr...
05/07/2026

Droga przyszła Mamo,

Jeśli tu jesteś, być może każdego dnia doświadczasz tego, jak ogromną transformacją jest ciąża.

To transformacja ciała, emocji i całego życia.

Każda z nas przeżywa ją inaczej. Dla jednej będzie to czas pełen radości i spokoju, dla innej – czas wielu pytań, wzruszeń, zmartwień czy dyskomfortu związanego z tak mocno zmieniającym się ciałem.

Doświadczyłam bycia w ciąży dwa razy. Każda z moich ciąż była zupełnie inna, ale obie pokazały mi to, co w tym czasie jest dla nas kobiet tak niezwykle ważne.

Bycie zaopiekowaną.

Bycie widzianą.

Bycie otoczoną troską, czułością i uważnością.

Jestem ciekawa, czy Ty również tego potrzebujesz...

Bo choć ciąża nie jest chorobą, jest czasem ogromnych przemian. Nie tylko tych, które zachodzą w ciele, ale również w sercu i w codziennym życiu.

Każda z nas ma inną historię. Jedne kobiety przeżywają ciążę łagodnie, inne zmagają się z bólem i trudnościami każdego dnia. Jedne mają blisko wspierającą rodzinę, inne są daleko od swoich bliskich. Jedne czują się bezpieczne w swoich relacjach, inne właśnie w tym czasie przechodzą przez życiowe wyzwania.

Może czasami czujesz się samotna.

Może masz wrażenie, że wszyscy pytają o dziecko, a tak niewiele osób pyta, jak czuje się przyszła mama.

A przecież Ty również potrzebujesz bliskości, czułości i troski.

Ostatnie lata mojego życia to bliskie spotkania z rodzicami, dziećmi oraz kobietami w ciąży. Rozmowy, wspólne chwile i moje własne doświadczenia uświadomiły mi, czemu moje serce tak mocno ciągnie właśnie do przyszłych mam.

Pragnę tworzyć dla nich przestrzeń, w której będą mogły zwolnić, odetchnąć i poczuć się naprawdę zaopiekowane.

Poprzez uważny, bezpieczny dotyk chcę pomagać kobietom rozluźnić napięte ciało, wyciszyć umysł i odnaleźć głęboki spokój.

Wierzę, że kiedy kobieta czuje się bezpieczna i ma kontakt ze swoim ciałem, łatwiej nawiązuje również piękną więź z noszonym pod sercem dzieckiem.

Jeśli dzięki temu miejscu choć jedna przyszła mama poczuje się spokojniejsza, mniej samotna i naprawdę zaopiekowana, będę wiedziała, że jestem dokładnie tam, gdzie powinnam być.

Cieszę się, że tu jesteś. 🤍

Address


Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Liliana Jonczys posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Liliana Jonczys:

Shortcuts

  • Want your practice to be the top-listed Clinic?

Share