30/04/2026
Drabinka wystąpień: jak oswoić stres zamiast czekać na „magiczny dzień bez tremy”
Wiele osób czeka z wystąpieniami na moment, w którym stres wreszcie minie, stosując oddychanie i inne techniki. To czasami nie wystarcza.
Zamiast czekać na idealny dzień, możesz dodatkowo zrobić coś prostszego:: drabinkę wystąpień.
To lista sytuacji od „najmniej strasznych” do „najbardziej stresujących”, np.:
1. powiedzieć jedno zdanie na małym zebraniu online
2. zadać pytanie na spotkaniu, zamiast milczeć
3. krótkie 2–3 minutowe wystąpienie w małej grupie
4. prezentacja dla swojego zespołu
5. prezentacja dla całej firmy / konferencja
Klucz nie jest w tym, żeby od razu wskoczyć na 5. poziom.
Chodzi o to, żeby celowo wejść na poziom 1., 2. i 3., żeby mózg “zobaczył”: było trudno, ale przeżyłam/em.
Za każdym razem po wystąpieniu:
1. zauważ, co się działo w ciele
2. przypomnij sobie, co poszło wystarczająco dobrze
3. dopisz sobie mały plus do „oswojone”
W pewnym momencie możesz zorientować się, że sytuacje z poziomu 2–3 przestają być aż tak wielkim wydarzeniem.
Masz już swoją drabinkę wystąpień, czy na razie wszystko wrzucasz do jednego worka: wszystkie wystąpienia to masakra?