Przestrzeń Transformacji i Rozwoju - Mokosza Małgorzata Piotrowska

Przestrzeń Transformacji i Rozwoju - Mokosza Małgorzata Piotrowska Towarzyszę w powrotach do siebie.

Praca z ciałem, ustawienia systemowe, astrologia Duszy, tarot jako język wglądu, harmonia przestrzeni
Akademia Mokoszy | Roczny Proces Wglądu

Wprowadzam do oferty na stałe nową, pogłębioną formę pracy:"Ustawienia i Ciało — sesja 120 minut"To spotkanie powstało z...
09/07/2026

Wprowadzam do oferty na stałe nową, pogłębioną formę pracy:

"Ustawienia i Ciało — sesja 120 minut"

To spotkanie powstało z bardzo naturalnego połączenia dwóch dróg, którymi pracuję najgłębiej: ustawień systemowych oraz pracy z ciałem.

Podczas pierwszej części sesji patrzymy na temat w polu. Pracuję ustawieniowo, z figurkami, w duchu metody Berta Hellingera. Zobaczymy, co pokazuje system: kto lub co nie ma miejsca, gdzie zatrzymał się ruch, z czym jesteś związana / związany, czyj ciężar niesiesz, jaka lojalność działa w tle, gdzie brakuje oddechu, zgody albo uznania.

A potem schodzimy głębiej — do ciała.

Bo czasem coś zobaczymy, zrozumiemy, nazwiemy, a ciało nadal trzyma.

W gardle.
W klatce piersiowej.
W barkach.
W brzuchu.
W miednicy.
W oddechu.
W napięciu, które nie chce puścić.
W emocji, która długo nie miała miejsca.

W drugiej części sesji pracujemy z tym, co pokazało pole i co ciało niesie dalej. Przez oddech, obecność, powięź, łagodny ruch, medytację, kamertony, elementy jogi powięziowej, Iyengara i pracy inspirowanej Lowenem.

To sesja dla osób, które czują, że sama rozmowa to za mało.
Dla tych, które dużo już rozumieją głową, ale ciało nadal pamięta.
Dla osób po ustawieniach, które chcą osadzić proces głębiej.
Dla tych, które czują ciężar, utknięcie, zamrożenie, lęk, napięcie albo powtarzający się temat w relacjach, zdrowiu, pracy, pieniądzach czy rodzinie.

"Ustawienia i Ciało" mogą odbywać się:

- w gabinecie we Wrocławiu
albo
- online przez ClickMeeting

Tak, również online można pracować z ciałem — wtedy potrzebujesz spokojnej przestrzeni, maty lub miejsca na podłodze, chwili ciszy i kamery ustawionej tak, żebym mogła Cię poprowadzić przez proces.

W lipcu zostały jeszcze dostępne terminy:

**10 lipca**
**31 lipca**

W sierpniu:

10 sierpnia
17 sierpnia
24 sierpnia
31 sierpnia

A od sierpnia zapraszam już w nowym rytmie — od 10 sierpnia sesje gabinetowe będą odbywać się w poniedziałki zamiast śród.

I mam jeszcze jedną ważną zapowiedź.

Od 7 września ruszają stałe, godzinne zajęcia w poniedziałki o 20:15:

"Odłóż głowę — powrót do ciała"
joga powięziowa | świadomy ruch | oddech | obecność | elementy jogi Iyengara

To będą zajęcia dla osób, które chcą wracać do ciała łagodnie, głęboko i uważnie. Bez presji formy. Bez ścigania się z ciałem. Łagodne zajęcia pracy z ciałem, łączące jogę powięziową, świadomy ruch, oddech, obecność, automasaż powięziowy, elementy jogi Iyengara i Fascia Movement.

Będziemy uczyć się słuchać ciała nie głową, ale od środka.

Zapisywać można się już - po prostu do mnie napisz. Tworzę wstępną grupę chętnych i niebawem podam szczegóły

A jeśli czujesz, że nowa sesja "Ustawienia i Ciało" jest dla Ciebie — napisz do mnie albo wybierz termin w kalendarzu:

https://www.tarotmokosza.com/produkt/sesja-ustawien-systemowych-i-pracy-z-cialem-online/

https://www.tarotmokosza.com/produkt/sesja-ustawien-systemowych-i-pracy-z-cialem-w-gabinecie/

Z serca zapraszam,
Małgosia – Mokosza

Czym właściwie jest powięź?Najprościej wyobrażam ją sobie jak delikatną, żywą, nieregularnie utkaną siatkę, która oplata...
08/07/2026

Czym właściwie jest powięź?

Najprościej wyobrażam ją sobie jak delikatną, żywą, nieregularnie utkaną siatkę, która oplata całe nasze ciało. Otacza mięśnie, kości, organy, układ nerwowy, naczynia, limfę. Wypełnia przestrzenie pomiędzy strukturami ciała i łączy wszystko ze wszystkim.

To tkanka łączna, która naprawdę łączy i zapewnia przepływ wewnętrz naszego ciała. To tkanka, w której płynie życie.

W ciele tworzy całe taśmy — dlatego napięcie w jednym miejscu bardzo często nie zostaje tylko w jednym miejscu. Czasem coś, co czujemy w barku, ma związek z miednicą. Coś, co trzyma się w gardle, może łączyć się z klatką piersiową. Coś, co boli w lędźwiach, może mieć swoją historię dużo głębiej niż w samych plecach.

Dla mnie bardzo obrazowe jest tutaj szycie. Kiedy zszywamy dwa kawałki tkaniny i jedna nitka zostanie zbyt mocno napięta albo gdzieś się zaciągnie, cały materiał zaczyna układać się inaczej. Już nie leży swobodnie. Coś ciągnie. Coś marszczy. Coś zabiera miękkość całej formie.

Tak samo rozumiem powięź.

Tam, gdzie w ciele coś zostało zaciągnięte — przez emocję, ból, lęk, napięcie, wstyd, niewypowiedziane słowo, operację, bliznę, poród, cesarkę, nacięcie, uraz albo długie życie w stresie — tam ta żywa tkanka może tracić swoją miękkość i przepływ.

Ciało zaczyna się wtedy do tego dostosowywać.

Powięź bardzo przypomina mi też pole rodowe. Drzewo genealogiczne.

Jeśli jeden element jest wykluczony, zaciągnięty, pominięty albo nieobecny — cały system zaczyna układać się inaczej. Nie ma pełnego przepływu. Coś ciągnie. Coś się zatrzymuje. Coś musi kompensować.

Podobnie w ciele.

Przez powięź przepływa ruch, czucie, oddech, życie. A tam, gdzie coś zostało zatrzymane, ciało często zaczyna mówić: „zobacz mnie”.

Blizny też są takimi miejscami. Te po operacjach, po cesarskim cięciu, po nacięciu krocza, po urazach. Czasem także tatuaże, bo one również są ingerencją w skórę i tkanki. Nie piszę tego po to, żeby straszyć, ale żeby przypomnieć, że ciało zapisuje każdy ślad.

Jak jeszcze można wyobrazić sobie powięź?

Jeśli ktoś jadł mięso, może skojarzyć tę cienką błonkę na kawałku mięsa — na przykład na piersi z kurczaka. Sam mięsień ma swój kierunek włókien, można go przeciąć w określony sposób. A ta błonka jest inna. Niejednorodna. Nieregularna. Jej splot nie idzie prosto, jednym kierunkiem.

I podobnie w ciele — powięź jest subtelna, wielowarstwowa, przestrzenna, rozciągnięta przez całe ciało.

Dlatego praca z powięzią jest tak specyficzna.

Tu nie chodzi tylko o rozciągnięcie mięśnia ani o wykonanie ćwiczenia. Jeśli ruch jest zbyt szybki, bardzo łatwo wejść w mięśnie, w zadanie, w siłę, w kontrolę. Powięź potrzebuje czasu, czucia, mikroruchu, oddechu i uważności.

W jodze powięziowej chodzi o to, żeby wejść w ciało na tyle łagodnie, żeby poczuć miejsca, które coś trzymają. Żeby nie tylko wykonać instrukcję, ale jej w sobie poszukać. Żeby zejść z głowy do ciała. Żeby nie myśleć o tym, co ciało czuje, ale naprawdę pozwolić sobie poczuć.

Z powięzią będziemy pracować między innymi na warsztacie „Ciało Pamięta”, który odbędzie się 29 sierpnia we Wrocławiu.

A także możesz umówić się na indywidualną pracę w gabinecie.

Możesz przyjść na pojedynczą sesję, jeśli chcesz po prostu poczuć, czym jest taka praca i sprawdzić, jak reaguje Twoje ciało.

Lub wejść w proces i wybrać serię spotkań albo połączyć sesję ustawień z pracą z ciałem.

Ciało Pamięta — indywidualna sesja pracy z ciałem:

1 sesja / 45 minut — 333 zł
Pakiet 3 sesji / każda po 45 minut — 950 zł
Pakiet 5 sesji / każda po 45 minut —1555 zł
Sesja Ustawień i pracy z ciałem/ 120 minut - 750 zł

To praca dla osób, które chcą nie tylko zrozumieć swój temat, ale też otworzyć ciało, znaleźć dostęp do emocji, które wybrzmiały w ustawieniu, i pozwolić im poruszyć się głębiej.

Z serca zapraszam,
Małgosia – Mokosza

29 sierpnia zapraszam Was na warsztat „Ciało Pamięta”.To będzie warsztat pracy z ciałem, powięzią i emocjami, ale równie...
07/07/2026

29 sierpnia zapraszam Was na warsztat „Ciało Pamięta”.

To będzie warsztat pracy z ciałem, powięzią i emocjami, ale również z polem i ustawieniami systemowymi.

Coraz mocniej widzę, jak wiele zapisane jest w ciele. W tym, jak czujemy się sami ze sobą. Czy potrafimy po prostu położyć się na macie. Czy potrafimy oddać ciężar. Czy potrafimy poczuć swoje ciało od środka. Czy umiemy być chwilę bez ruchu. Czy od razu chcemy wykonać instrukcję „dobrze”, czy potrafimy jej w sobie poszukać.

Tam, gdzie pojawia się napięcie, opór, ból, zamrożenie, niezgoda albo niemożność bycia z tym, co jest — tam często zaczyna się bardzo ważna praca.

Coraz bliższe jest mi zdanie, że to nie ciało ma duszę, ale dusza ma ciało.

Ciało jest miejscem zapisu. Pamięta nasze emocje, doświadczenia, zatrzymania, niewypowiedziane słowa, zamrożony lęk, smutek, złość, bezsilność. Pamięta także to, czego nie mogliśmy przeżyć do końca, bo byliśmy z tym sami.

Często boimy się słowa „trauma”, bo wydaje nam się, że „trauma” oznacza tylko coś wielkiego, dramatycznego, strasznego. A przecież dla dziecka „traumą” może być również to, że było mu trudno i nikt tego nie zobaczył. Że jego ból, lęk, złość, wstyd albo smutek nie zostały przyjęte. Że w czymś bardzo ważnym zostało samo.

Pięknie mówi o tym Gabor Maté — w książce "Kiedy ciało mówi „nie”.

Na tym warsztacie bardzo chcę zaprosić Was do zejścia z głowy do ciała

Chcę, żeby głowa mogła się odłożyć. Żeby nie trzeba było wszystkiego wiedzieć, rozumieć, kontrolować ani tłumaczyć sobie w trakcie.

To będzie warsztat o tym, żeby nie myśleć o tym, co moje ciało czuje, ale pozwolić sobie naprawdę poczuć, z uważnością na to, co ciało samo pokaże, kiedy damy mu przestrzeń.

Bo obecność w ciele jest jedną z najbardziej znanych mi praktyk duchowych — a jednocześnie jedną z najbardziej dostępnych, najmniej wymagających i najczęściej pomijanych. Nie ma tu spektakularnego ruchu, jest tak zwykło - ot, podniosłam rękę z podłogi.. ;)

A jednocześnie to takie trudne czasem - wrócić do ciała.

Bez ciała nie ma prawdziwego rozwoju duchowego. To właśnie w ciele sprawdza się, czy naprawdę jesteśmy obecni. Czy naprawdę czujemy. Czy naprawdę jesteśmy w kontakcie ze sobą, ze swoim życiem, ze swoją duszą.

Na warsztacie będę prowadzić Was metodami:

Jogi powięziowej, Fascia Movement, elementów jogi Iyengara, pracy z oddechem, uważnością oraz dźwiękiem.

Będziemy szukać miejsc, które coś trzymają: w gardle, barkach, lędźwiach, biodrach, brzuchu, klatce piersiowej.

Będziemy też pracować z odkładaniem głowy i rozluźnianiem kontroli, również poprzez elementy inspirowane technikami z metody Lowena.

Powięź niesie pamięć emocjonalną — z naszego życia, z naszych doświadczeń, z tego, co przeżyliśmy, ale też z tego, co często należy do głębszego pola rodzinnego i rodowego. Coraz więcej mówi się dziś o wpływie doświadczeń transgeneracyjnych na ciało, układ nerwowy i sposób, w jaki reagujemy na świat.

Dlatego ten warsztat będzie połączeniem pracy z ciałem i pracy ustawieniowej.

Najpierw wejdziemy głęboko w ciało, powięź, oddech i obecność. Potem odbędzie się kilka prac ustawieniowych — będę losowała uczestników, a temat ustawienia będzie dowolny. Zrobimy tyle prac, na ile pozwoli czas i pole, prawdopodobnie około 4–5 ustawień.

To będzie pionierski warsztat. Myślę, że jeden z pierwszych takich we Wrocławiu, gdzie tak wyraźnie łączymy ustawienia systemowe z pracą z ciałem, powięzią i pamięcią emocjonalną zapisaną w ciele.

Zapraszam Was bardzo serdecznie na sam koniec lata.

Ciało Pamięta
29 sierpnia 2026
Wrocław
Warsztat pracy z ciałem, powięzią i ustawieniami systemowymi.

Cena premierowa do końca lipca: 399 zł
Cena regularna: 444 zł

Z serca,
Małgosia – Mokosza

Bardzo dziękuję za sobotni warsztat „Miłość zapisana w chorobie”.Dla mnie też było dużo i głęboko. Nie ukrywam, że po ta...
06/07/2026

Bardzo dziękuję za sobotni warsztat „Miłość zapisana w chorobie”.

Dla mnie też było dużo i głęboko. Nie ukrywam, że po takim dniu czuję ogromne zmęczenie — nie tylko fizyczne, ale też takie głębokie, z ciała, z pola, z duszy. Dlatego teraz bardzo potrzebuję wrócić do siebie, odpocząć, zaopiekować się sobą i pozwolić temu wszystkiemu spokojnie się ułożyć.

Dziękuję wszystkim, którzy byli obecni — ciałem, sercem i gotowością do patrzenia. Za Wasze głębokie prace, za odwagę stawania do trudnych historii, za obecność przy tym, co zapisane w ciele, w chorobie, w symptomie, w rodzie, w tym, co przez lata mogło nie mieć miejsca.

Na tym warsztacie bardzo mocno wybrzmiało ciało. To, jak czujemy się z własnym ciałem, jak trudno nam czasem po prostu leżeć, oddać ciężar, poczuć siebie, być w bezruchu — to ogromna informacja. Bo ciało nie jest przypadkowe. Ciało pamięta. Ciało pokazuje. Ciało niesie zapis tego, co czasem nie miało słów.

I coraz mocniej czuję, że to nie ciało ma duszę, ale dusza ma ciało. A tam, gdzie jest niezgoda na coś w naszym ciele, tam, gdzie pojawia się napięcie, opór, ból, zamrożenie albo niemożność bycia z tym, co jest — tam często zaczyna się bardzo ważna praca.

Sobotni warsztat pokazał też mocno temat miejsca. Tego zajętego i tego pustego. Obecności i nieobecności. Gotowości i zatrzymania.

Przy pracy z chorobą i symptomem bardzo często dotykamy przecież tematu wykluczenia, pominięcia, kogoś niewidzianego, kogoś, kto nie został uznany albo komu w rodzinie nie dano miejsca. Dlatego z szacunkiem patrzę również na to, co było obecne poprzez nieobecność.

Bez oceniania. Ale z mocnym poczuciem, jak ważna jest odpowiedzialność za swoje miejsce — za swoje „tak”, za swoje „nie”, za obecność, ale też za jasne wycofanie się, kiedy nie możemy stanąć w danym procesie.

To wszystko niech teraz pracuje spokojnie. Bez pośpiechu, bez nadmiernego analizowania, w zgodzie z tempem ciała i duszy.

A jeśli czujesz, że chcesz spojrzeć w ten sposób na siebie, swoje ciało, chorobę, relacje, zatrzymania albo historię, która wciąż powraca — zapraszam Cię do pracy indywidualnej. Pracuję online oraz stacjonarnie, także na figurkach.

Możemy spotkać się w sesji ustawieniowej, w pracy z polem, ciałem, rodem i tym, co w Twoim życiu czeka na zobaczenie.

Przede mną także kolejne warsztaty — dla tych, którzy czują, że chcą kontynuować albo dopiero rozpocząć taką drogę patrzenia głębiej.

link umieszczę w komentarzu

Z serca,
Małgosia – Mokosza

05/07/2026

Pięknie pokazuje ten filmik co dzieje się, kiedy próbujesz odciąć się, walczyć, nie akceptujesz historii swojej rodziny. A jaki spokój jest, kiedy jest w Tobie zgoda na to co było ♥️☀️

Czy naprawdę potrzebujesz kolejnego kursu?Jeszcze jednego narzędzia.Jeszcze jednej metody.Jeszcze jednego systemu, który...
01/07/2026

Czy naprawdę potrzebujesz kolejnego kursu?

Jeszcze jednego narzędzia.
Jeszcze jednej metody.
Jeszcze jednego systemu, który na chwilę daje zachwyt, a potem znowu zostawia Cię z pytaniem:

**„No dobrze… ale którędy ja właściwie mam iść?”**

Można znać znaczenia kart.
Można mieć za sobą kurs Tarota, astrologii, numerologii, pracy z energią.
Można słuchać wielu nauczycieli, czytać książki, zbierać symbole, rozkłady, techniki i inspiracje.

A jednak w środku nadal czuć, że czegoś brakuje.

Że są fragmenty, ale nie układają się w całość.
Że wiedza jest, tylko brakuje głębokiego prowadzenia.
Takiego, które pomaga nie tylko poznawać narzędzia, ale zobaczyć, co one pokazują w Tobie.

Dlatego stworzyłam **Akademię Mokoszy — Roczną Szkołę Wglądu**.

Roczny proces dla osób, które chcą uczyć się Tarota głębiej — ale nie tylko Tarota.

Osią naszej pracy będą karty, bo Tarot jest dla mnie językiem, mapą i lustrem procesu. Ale w Akademii będziemy też sięgać do **astrologii**, **podstaw numerologii**, archetypów, pracy z polem i różnych obszarów życia, przez które najlepiej widać, gdzie jesteśmy naprawdę.

Będziemy patrzeć na relacje.
Na pieniądze.
Na pracę i powołanie.
Na rodzinę i ród.
Na ciało.
Na zasoby.
Na miejsca zatrzymania.
Na powtarzające się wzorce.
Na te progi, przy których człowiek już czuje, że chce dalej, ale jeszcze nie wie, co go trzyma.

Tarot od początku był dla mnie czymś więcej niż talią kart.

Językiem.
Mapą.
Lustrem procesu.
Sposobem patrzenia na człowieka, jego historię, relacje, wewnętrzne konflikty, decyzje, tęsknoty i momenty, w których życie próbuje popłynąć dalej.

W Akademii będziemy uczyć się właśnie takiego patrzenia.

Przez rok przejdziemy przez **12 modułów** i najważniejsze obszary życia. Będziemy łączyć Tarota z archetypami, numerologią, astrologią i polem. Będziemy czytać karty nie jak osobne znaczenia do odtworzenia, ale jak żywy obraz tego, co dzieje się w człowieku.

Ta szkoła powstała dla osób, którym nie wystarcza już zbieranie kolejnych narzędzi.

Dla tych, które potrzebują głębszej, holistycznej ścieżki.
Dla tych, które szukają nauczyciela potrafiącego prowadzić w procesie, a nie tylko rzucać jednorazowe odpowiedzi.
Dla tych, które chcą zacząć łączyć wiedzę, intuicję, ciało, pole i własne doświadczenie w jedną spójną drogę.

W ramach Akademii otrzymujesz również możliwość uczestniczenia w moich **Warsztatach Ustawień Systemowych** w roli Reprezentanta — bez dodatkowej opłaty.

To ważna część tego procesu, bo ustawienia pozwalają zobaczyć coś, czego samym intelektem często nie da się uchwycić. Pokazują ruch pola, relacje, uwikłania, lojalności, miejsca, w których życie zostało zatrzymane.

A właśnie w roli Reprezentanta często docieramy do różnych warstw swojej własnej i rodowej prawdy. Do tego, co niemożliwe do uchwycenia samą głową. Ciało, pole i ruch reprezentacji potrafią odsłonić to, co długo pozostawało ukryte — a co głęboko wpływa na nasze wybory, relacje, ciało, pracę i sposób, w jaki idziemy przez życie.

Dla osoby uczącej się głębokiego widzenia człowieka to ogromne doświadczenie.

Do Akademii możesz wejść dwiema drogami.

Jeśli masz już podstawy Tarota, możesz wejść bezpośrednio w roczny proces.
**Wpisowe organizacyjne: 400 zł**
**Następnie: 12 rat po 680 zł**

https://www.tarotmokosza.com/produkt/roczna-szkola-tarota-i-rozwoju-swiadomosci-wpisowe/

Jeśli czujesz, że potrzebujesz przygotowania, otrzymasz dostęp do modułów: **Arkana Wielkie + Arkana Małe**, aby uporządkować fundament i wejść we wrześniu razem z grupą.
**Wpisowe z Pakietem Przygotowawczym: 1200 zł do 31.07.2026**
**Cena regularna: 1500 zł**
**Następnie: 12 rat po 680 zł**

https://www.tarotmokosza.com/produkt/wpisowe-z-pakietem-przygotowawczym-roczna-szkola-tarota-2026-2027/

Startujemy we **wrześniu 2026**.

W Akademii jest tylko **6 miejsc**.
Zostały **4 miejsca**.

Do **31.07.2026** możesz wejść w cenie promocyjnej.

Jeśli czujesz, że nie chcesz już zbierać kolejnych fragmentów, tylko wejść w drogę, która zacznie układać się w całość — napisz do mnie.

https://www.tarotmokosza.com/roczna-szkola-wgladu/
**Są drzwi, które otwierają się od środka.**

Może właśnie stoisz przed jednymi z nich.

**Akademia Mokoszy — Roczna Szkoła Wglądu**.

Już w sobotę się widzimy 🙂To Już ostatni (4-ty) kobiecy warsztat w tym roku wg planu.Na ten warsztat brak już miejsc i n...
24/06/2026

Już w sobotę się widzimy 🙂
To Już ostatni (4-ty) kobiecy warsztat w tym roku wg planu.
Na ten warsztat brak już miejsc i nie dopisuję nikogo, nie rozciągam kręgu, bo tu jakość jest kluczowa.
O czym będzie?
- O mamie, babci, prababci ale przede wszystkim O TOBIE
- o czuciu
- o ciele
- o miłości
- o bólu
- o lodzie
- o blokadach
- o miękkości
- o biodrach
- o dziecku
- o córce
i jeszcze wielu innych...
przez ciało
przez medytację
przez oddech
przez ustawienie kobiecego rodu
będziesz wędrować do siebie. Do swojego zycia
By może pierwszy raz stanąć w życiu na własnym miejscu i powiedzieć: JA CÓRKA
Będziemy pracować metodami:
ustawień systemowych wg. Berta Hellingera,
z ciałem poprze jogę powieziową, fascia movement, joge Iyengara, techniki bioenergetyczne Lowena, medytację prowadzoną, uwalnianie emocji
motankę rodową
Jeśli pragniesz właśnie takiego warsztatu, takiego spotkania, bo wiem, że to unikat, napisz do mnie i wpisz się na listę rezerwową: [email protected]
Jest szansa, ze stworzę dodatkową grupę jesienią.
Jeśli byłaś już u mnie na takim warsztacie - będę wdzięczna jak się podzielisz odczuciami.

Adres

Wroclaw

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 12:30
16:30 - 20:00
Wtorek 09:00 - 12:00
16:30 - 20:00
Środa 09:00 - 12:30
16:30 - 20:00
Czwartek 09:00 - 12:30
16:30 - 20:00
Piątek 09:00 - 12:30
16:30 - 20:00

Telefon

+48503834518

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Przestrzeń Transformacji i Rozwoju - Mokosza Małgorzata Piotrowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Przestrzeń Transformacji i Rozwoju - Mokosza Małgorzata Piotrowska:

Skróty

Udostępnij