Psyche & Seks

Psyche & Seks Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Psyche & Seks, Psycholog, Wroclaw.

📣Dziś mamy 8 marca – Dzień Kobiet. Z tej okazji pragnę złożyć Nam, wszystkim Kobietom, najszczersze życzenia.💐Życzę Nam:...
08/03/2026

📣Dziś mamy 8 marca – Dzień Kobiet. Z tej okazji pragnę złożyć Nam, wszystkim Kobietom, najszczersze życzenia.

💐Życzę Nam:
-zdrowego ciała
-życia bez bólu
-by choroby takie jak endometrioza zniknęły z tego świata na zawsze
-poważnego traktowania Naszego bólu
-kompleksowej opieki zdrowotnej
-braku nałogów
-nowych badań klinicznych z myślą o kobiecym życiu i zdrowiu
-łatwej w dostępie korekty płci
-łatwo dostępnych środków menstruacyjnych
-łatwych porodów i zakazu "szwów małżeńskich"
-łatwości w zajściu w ciążę
-braku możliwości zajścia w ciążę
-porodów w najlepszych możliwych warunkach
-antykoncepcji bez skutków ubocznych
-łatwego dostępu do bezpiecznej aborcji
-braku stygmatyzacji z powodu dużej ilości partnerów seksualnych
-braku stygmatyzacji z powodu braku partnera seksualnego
-braku bólu przy seksie
-satysfakcji z życia seksualnego i nie tylko
-seksu zawsze za zgodą obojga
-czucia się dobrze we własnym ciele
-szczęśliwych relacji romantycznych i przyjacielskich
-łatwego dostępu do pomocy psychologicznej i psychoterapeutycznej
-możliwości otwartego komunikowania swoich myśli i uczuć
-bycia wysłuchanymi
-braku przemocy
-pięknych podróży
-prawa, które traktuje kobiety i mężczyzn sprawiedliwie
-poważnego traktowania przestępstw i zbrodni na Kobietach.
-nie zmuszania nas do konkretnego ubioru z powodu przyjętej religii
-równego dostępu do nauki, opieki zdrotownej, pracy, posiadania własności i niezależności
-sądów, które nie dyskryminują ze względu na płeć
-pracodawców, którzy nie pytają czy planujemy dzieci
-braku "redukcji etatów" po powrocie z macierzyńskiego
-równej płacy
-braku mobbingu i molestowania w miejscu pracy i poza nim
-możliwości awansu
-satysfakcjonującej wypłaty

🌻Jednak to nie wszystko. Życzę Nam również bardziej błahych rzeczy:
-by czekolada szła tam, gdzie tylko chcemy
-zawsze świeżych kwiatów w wazonie
-włosów, które zawsze rano współpracują
-opalania się zawsze równomiernie
-by wanna z ciepłą kąpielą sama się robiła
-by każdy się domyślał
-zawsze ciepłej kawy
-nierozmywającego się makijażu
-by spodnie zawsze pasowały idealnie
-zawsze nieskazitelnej cery
-komunikacji miejskiej zawsze na czas
-wymarzonego kotka lub pieska
-żeby auto się nigdy nie psuło
-pełnego baku
-darmowych frytek w restauracjach
-braku kolejek w urzędach
-ulubionych perfum, które się nie kończą
-zawsze naładowanych słuchawek
-nieobcierania się ud
-zawsze świetnych zdjęć z wakacji
-ciepłej wody w basenie i zimnej lemoniady
-poduszki chłodnej zawsze z obu stron
-codziennie śniadań do łóżka
I wszystkiego innego o czym sobie zamarzycie!

Jeśli chcecie dodać coś od siebie to zapraszam do podzielenia się w komentarzach.

💛Wszystkiego najlepszego dziewczyny 💛

🎥Z dużym opóźnieniem od premiery, jednak obejrzałam w końcu film Dom Dobry reżyserii Wojciecha Smarzowskiego. Przed sean...
05/02/2026

🎥Z dużym opóźnieniem od premiery, jednak obejrzałam w końcu film Dom Dobry reżyserii Wojciecha Smarzowskiego.

Przed seansem słyszałam wiele opinii na temat Domu Dobrego - słyszałam o dużej ilości przemocy pojawiającej się na ekranie oraz o tym, że widzowie wychodzą z kin w ciszy.

I faktycznie, film jest bardzo mocny, bawi się pamięcią widza i niekiedy sprawia, że sami zastanawiamy się, czy rzeczywiście kilka minut temu widzieliśmy to, co widzieliśmy.

Jednak tym, co uważam za bardzo ważne, jest fakt, że Dom Dobry brutalnie pokazał rzeczywistość tysięcy osób w Polsce, tym samym gwałtownie podnosząc liczbę zgłaszanych incydentów przemocy domowej.

👉Fundacja Feminoteka odnotowała 223% wzrost liczby otrzymywanych telefonów.

👉Podobnie Niebieska Linia, która odnotowała wzrost liczby zgłoszeń na poziomie ok. 40%.

👉Centrum Praw Kobiet również zaobserowało duży wzrost liczby połączeń czy maili w sprawie przemocy domowej.

Te dane mówią wiele. Pokazują, ile odwagi film wlał w serca osób doświadczających przemocy. Pokazał, że można i warto prosić o pomoc. Pokazał, że są organizacje, które tej pomocy udzielą i nie pozwolą osobom pokrzywdzonym dalej cierpieć. Pokazał również, że choć walka toczona z oprawcą jest trudna, to możliwa do wygrania.

Inną kwestią, którą unaocznił omawiany film, jest to, że temat przemocy domowej w naszym kraju dalej jest mocno tematem tabu. Często można usłyszeć, że to wyłącznie sprawa danej rodziny albo że „skoro ktoś sobie pozwolił, to teraz tak ma”.

❌Tylko, że to nigdy nie była prawda.

Przemoc domowa to nie jest tylko problem danej rodziny i bliskich im osób, lecz zjawiskiem, którego bagatelizowanie wpływa na wiele obszarów życia społecznego, takich jak:

👉Ochrona zdrowia - ogromne środki przeznaczane na obdukcje, leczenie urazów i ran, wzywanie karetek (których i tak jest w kraju zbyt mało), zwolnienia lekarskie oraz pomoc psychologiczną i terapeutyczną.

👉Służby i wymiar sprawiedliwości - koszty interwencji policji, prokuratory, koszty spraw karnych.

👉Pomoc społeczna - koszty zakładania Niebieskiej Karty, interwencje kryzysowe, koszty związane z pobytem w schroniskach i utrzymywanie owych ośrodków.

👉Konsekwencje zdrowotne i społeczne dla pokrzywdzonych - niska efektywność jako pracownik oraz często jeszcze gorsza jako uczeń, co wiąże się z wyższym kosztem edukacyjnym lub koniecznością szkolenia nowych pracowników.

Zatem jak widać, najnowsza produkcja Smarzowskiego dotknęła czegoś bardzo dużego. Zwróciła uwagę na zjawisko, na które od lat narzucana jest kurtyna milczenia. Od premiery filmu wzrósł nie tylko poziom zgłoszeń dotyczących przemocy domowej, lecz także intensywność społecznej dyskusji na ten temat. Każda taka rozmowa oraz każde (czasami mocno obrazowe) przedstawienie faktów to krok w dobrą stronę.

🐦‍🔥Takie społeczne działania oddziałują na ludzkie emocje i bardzo dobrze! Być może następnym razem, gdy usłyszymy krzyki za ścianą, przypomnimy sobie ten film, jego główną bohaterkę i poczujemy się na tyle niekomfortowo, by zareagować. Wiem, że jako ludzie boimy się „wtrącać”, zastanawiając się, co powiedzą inni. Warto jednak pamiętać, że krzyki dochodzące zza ściany nie są tylko „czyjąś sprawą” - mogą być wołaniem o pomoc, od którego zależy czyjeś zdrowie, a czasem życie.

Chłopaki nie płaczą. Chłopaki nie użalają się nad sobą. Chłopaki nie potrzebują pomocy innych. Te chłopaki po prostu odb...
29/01/2026

Chłopaki nie płaczą. Chłopaki nie użalają się nad sobą. Chłopaki nie potrzebują pomocy innych.
Te chłopaki po prostu odbierają sobie życie.

📊Średnio co roku życie odbiera sobie około 4,5 tysiąca mężczyzn. Około 5 razy częściej niż kobiety.

Choć tendencja wśród skutecznych zamachów na własne życie jest nieco spadkowa to liczby pokazują nam bardzo smutną rzeczywistość.

Zdrowie psychiczne mężczyzn przez zbyt długo było pomijane lub traktowane po macoszemu. Niby każdy wiedział, że to ważne, ale w praktyce dalej nie mówiło się głośno o depresji. Wujek nie miał depresji - po prostu powiesił się w stodole. Dziadek nie miał depresji - po prostu zapił się na śmierć.

Tych przykładów jest wiele, nikt ich nie wymyśla, bo nie trzeba. To życie tworzy te historie.

🎤Ale dlaczego właściwie tak jest?

📚Literatura fachowa wskazuje kilka głównych powodów:

1. Mężczyźni rzadziej zwracają się o pomoc do osób bliskich lub specjalistów.

2. Wąskie kryteria diagnostyczne - mężczyźni przejawiają nietypowe symptomy depresji, co prowadzić może do błędnych diagnoz i nieodpowiedniego zaopiekowania problemu. Mowa o objawach takich jak: wybuchy agresji, ucieczka w pracę czy zwiększona aktywność seksualna. Wszystko bardzo mocno kojarzone przez społeczeństwo jako “normalne i typowe” męskie zachowanie, nieodstające od normy.

3. Role płciowe i oczekiwania społeczne - mężczyzna traktowany jest jako głowa rodziny, która nie może okazać słabości.

4. Ucieczka przed cierpieniem poprzez sięganie po używki - alkohol czy substancje psychoaktywne - co często prowadzi do głębokiego uzależnienia i dalszego pogłębiania problemu.

5. Niski poziom wsparcia społecznego - tylko 1/4 mężczyzn może liczyć na wsparcie członków rodziny.

Ponadto część aktów odebrania sobie życia podejmowana jest impulsywnie, pod wpływem substancji takich jak alkohol. W realiach polskich, gdzie jego spożycie jest ogromne, a każda okazja do picia wydaje się dobra, tworzy to dodatkowe zagrożenie.

🌪️Jeśli zaś spytać mnie o zdanie na ten temat, uważam, że jest to przykra konsekwencja nie tylko dzikich czasów, w jakich żyjemy (pełnych pracy, pośpiechu, nadmiaru bodźców i niedoboru odpoczynku), ale również wypadkowa stereotypów płciowych, budowanych przez wieki. Stereotypów gdzie mężczyznom wolno wyrażać gniew, a “histeria” i płacz zarezerwowane jest dla kobiet.

I to nie jest tak, że tylko mężczyźni milczą - wszyscy to robimy. Tak generalnie, jako społeczeństwo. Bo to nie jest tak, że ci faceci nie chcą w ogóle rozmawiać. Często bywa tak, że to otoczenie nie chce dać im szansy się otworzyć (punkt 5). Powodów może być wiele: czasem to niechęć do brania na siebie cudzych emocji, a czasem strach przed tym, że cudze cierpienie zmusi nas do zmierzenia się z własnym.

To ostatnie, moim zdaniem, doskonale obrazuje liczba komentarzy, jakie mężczyźni kierują do innych mężczyzn w internecie:

“Haha baba go pobiła, wziął sobie taką to ma, cierp ciało co chciało” lub “Chłop to ma być chłop, a nie że ryczy po kątach. Pobył by trochę w wojsku to by znowu stał się mężczyzną.”.

Nie ma to jak wsparcie grupy, prawda? I w tym właśnie miejscu wielu mężczyzn uczy się, że bezpieczniej jest już nic nie mówić, bo milczenie boli mniej niż bycie wyśmianym.

🫂Ale wierzę, że nie musi tak być. Nie twórzmy świata składającego się z podziałów i grup mniej lub bardziej uprzywilejowanych. Twórzmy świat, gdzie emocje nie mają płci oraz gdzie jedynym wstydem jest kwestionowanie cudzego cierpienia.

Każdy ma prawo do czucia się bezpiecznie, do udzielenia mu pomocy, do wsparcia. Po prostu do zdrowia i szczęścia.

🎼"I choć Twe marzenia wydają się być porzucone i rozwiane.
Idź, idź z nadzieją w sercu.
A nigdy nie będziesz iść sam... nigdy nie będziesz iść sam.”🎼

---------------------------------------------------------
📞Kontakty:
22 484 88 01 - antydepresyjny telefon zaufania fundacji Itaka
116 123 – telefon zaufania dla dorosłych
22 635 09 54 – telefon zaufania dla osób starszych
800 120 002 – ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie
800 108 108 – linia wsparcia dla osób po stracie bliskich fundacji Nagle Sami
801 033 242 – infolinia Anonimowych Alkoholików
22 628 52 22 – pomóc dla osób LGBT

🏢Miejsca, gdzie możesz uzyskać wsparcie:
Grupa ManKind - Wrocław
Stowarzyszenie OD-DO - Warszawa
Fundacja Twoja Przyszłość - Warszawa
Fundacja Masculinum - Warszawa

🧘‍♀️W tym tygodniu miała miejsce sytuacja, gdzie z powodu bardzo złego samopoczucia fizycznego byłam zmuszona opuścić pr...
18/01/2026

🧘‍♀️W tym tygodniu miała miejsce sytuacja, gdzie z powodu bardzo złego samopoczucia fizycznego byłam zmuszona opuścić pracę w połowie. Powiadomiłam pracodawcę, jak wygląda sytuacja, zrozumiał, a ja udałam się do domu, by odpocząć z łóżku.

Cóż, nie obyło się jednak bez wewnętrznego konfliktu. “Czy na pewno aż tak mnie boli? A może jednak zaraz mi przejdzie i przesadzam? Może uda mi się zagryźć zęby? Nie, chyba jednak nie. Kurcze, wezmę jeszcze jedną tabletkę. Minęły już dwie godziny i nic. Może jednak powiem jak się czuję? A co z pacjentami, którym trzeba będzie odwołać badania? No, ale w sumie nie powinnam pracować w takim stanie.” …i wiele innych tego typu zdań kłębiło mi się w głowie.

Tak, jak napisałam wcześniej, ostatecznie udałam się do domu, ale nie każdy podejmuje taką decyzję (i nie każdy też niestety ma wybór). Z pewnością są osoby, które w tym samym dniu doświadczały większego bólu, a mimo to pracowały dalej.

✍️Ta sytuacja zainspirowała mnie do napisania tego posta.

Chciałabym poruszyć temat takiej zwykłej, ale trudnej czasami do osiągnięcia, troski o siebie. Zadbania o siebie samą, dla siebie samej.

Przeanalizowałam sobie na szybko statystyki ZUSu odnośnie wystawiania zwolnień lekarskich z podziałem na poszczególne jednostki chorobowe. Liczby dotyczą liczby zwolnień lekarskich wystawionych z danym rozpoznaniem w danym roku. Szybki rzut okiem i widać, że na przestrzeni lat 2019-2024 odnotowuje się znaczny wzrost ilości zwolnień z powodu schorzeń natury psychicznej.

2019
Epizod depresyjny 3,935 mln,
Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne 6,575 mln,
Inne zaburzenia lękowe 3,037 mln,

2020
Epizod depresyjny 5,197 mln,
Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne 9,767 mln,
Inne zaburzenia lękowe 4,910 mln,

2021
Epizod depresyjny 5,009 mln,
Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne 8,568 mln,
Inne zaburzenia lękowe 4,420 mln,

2022
Epizod depresyjny 4,739 mln,
Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne 7,799 mln,
Inne zaburzenia lękowe 4,237 mln,

2023
Epizod depresyjny 5,136 mln,
Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne 8,855 mln,
Inne zaburzenia lękowe 4,764 mln,

2024
Epizod depresyjny 5,858 mln,
Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne 10,765 mln,
Inne zaburzenia lękowe 5,701 mln.

Dokładnie to samo dzieje się w kontekście wypalenia zawodowego. Na przestrzeni lat stopniowo wzrasta liczba osób, które spełniają kryteria diagnostyczne wypalenia zawodowego. Sam fakt wpisania tego do ICD-11 daje dużo do myślenia, pokazuje jak duży zaczyna stanowić to problem.

🌎Świat biegnie do przodu, pędzi coraz szybciej. Wydaje się, że z roku na rok doba się skraca, a pracy tylko przybywa (i tak trochę jest, bo wraz z wiekiem inaczej odczuwamy upływ czasu) oraz na nic nie ma się już czasu. Godziny, dni, tygodnie oraz miesiące mijają, a życia wielu z nas opierają się w dużej mierze na pracy, spaniu, gotowaniu i opłacaniu rachunków.

🌼A nie o to w życiu chodzi.🌼

Wielkie korporacje będą funkcjonować z nami czy bez nas. Świat na nas nie poczeka, ŻYCIE na nas nie poczeka. Nie dostaniemy owacji na stojąco za pójście do szkoły z migreną, ani medalu za przyjście do pracy z gorączką - nawet jeśli wiemy, że nie zawsze mamy inne wyjście. Nasz organizm ma głęboko w tyle uznanie szefa oraz niezadowolenie dyrekcji z wyników kwartalnych - choć ponownie, czasami sytuacja finansowa nas do tego zmusza, by działać mimo wszystko.

I pewnego dnia, zazwyczaj, gdy najbardziej tego nie chcemy, nasze ciało może powiedzieć dość. Zamiast 3 dni zwolnienia od internisty będziemy zmuszeni wziąć 3 miesiące zwolnienia od psychiatry. Bo żadne z nas nie jest ze stali. Bo ewolucja nie przewidziała, że będziemy codziennie tak eksploatowani na różne sposoby.

🎤Dlatego apeluję do wszystkich, którzy dotarli do tego miejsca: nie czekajcie aż ból będzie “wystarczająco duży”, by odpuścić dzień w pracy. Nie czekajcie aż dojdzie do utraty przytomności w trakcie dyżuru. Nie czekajcie z odpoczynkiem, aż nie będziecie mieli siły wstać z łóżka. Nie czekajcie aż jedynym przyjemnym wydarzeniem w ciągu dnia będzie moment zaśnięcia, bo po innych przyjemnościach nie ma już śladu. Nie czekajcie aż zasłużycie❗️

I oczywiście - są zawody, gdzie nie można sobie pozwolić na szybkie wyjście z pracy. Absolutnie nie nawołuję, by neurochirurg odszedł od stołu operacyjnego. Proszę jedynie żebyście czasami (albo nawet częściej!) okazali sobie tyle troski ile byście okazali, gdyby praca i czas nie istniał.

🏋️‍♂️🧘‍♂️Bo każdy zasługuje by być zdrowym, odpocząć oraz zrobić sobie drzemkę w środku dnia.

🥇🏆

🎆Święta, święta i po świętach. Nowy rok pragnę powitać tematem mocno dyskusyjnym. Ostatnio przeglądając sobie Facebooka ...
06/01/2026

🎆Święta, święta i po świętach. Nowy rok pragnę powitać tematem mocno dyskusyjnym.

Ostatnio przeglądając sobie Facebooka i czytając posty na grupach dla psychologów oraz psychoterapeutów poczułam, że jest potrzeba, by trochę porozmawiać o etyce zawodowej i odpowiedzialności za nasze akcje.

Zdecydowałam się napisać głównie o studentach i świeżo upieczonych psychologach, ponieważ sama chwilę temu uzyskałam tytuł magistry psychologii.

👩‍🏫Niezależnie od uczelni, w programie nauczania znajduje się przedmiot zajmujący się etyką zawodu psychologa. Omawia on kodeks, którego jako profesjonaliści powinniśmy bezwzględnie przestrzegać. Poruszamy temat odpowiedzialności jaka spoczywa na naszych barkach, jaki ciężar mają nasze słowa i działania oraz, że granice naszych kompetencji to granice nieprzekraczalne.

Tak w teorii powinno być.

Jednak jak się przekonałam sama studiując i powoli wchodząc w środowisko to bywa, że nijak ma się to do realiów. Bywa tak, że część osób ze środowiska (co prawda bardzo niewielka część, ale wciąż) w poważaniu ma fundament pracy psychologa.

⏳Z perspektywy czasu sądzę, że zasady etyczne powinny być wbijane do głów studentów od pierwszych zajęć i traktowane z dużo wyższym priorytetem niż obecnie. Dlaczego?

💢Bo wstrząsają mną historie osób, które na pierwszym lub drugim roku studiów otwierają swoje gabinety (nie, nie żartuję!).

💢Wstrząsają mną historie osób, które na trzecim roku pracują już jako psycholodzy szkolni robiąc jakieś machloje z dyrekcją, by oszukać system.

💢Wstrząsają mną historie osób, które mają wchodzić na rynek z tytułem, a w trakcie zajęć głośno mówią o swoich uprzedzeniach na tle narodowościowym.

💢Wstrząsają mną historie, gdzie studenci psychologii, pragnący wykonywać ten piękny zawód, sami podważają konieczność posiadania bazowego wykształcenia jakim jest magisterium z psychologii (nie, nie zmyśliłam sobie tego).

💢Wstrząsające są też historie osób, które po zakończeniu pracy z pacjentem, po niedługim czasie wchodzą z nim w relacje romantyczną.

💢Równie wstrząsające są historie z prowadzącymi, którzy na zajęciach pokazują studentom korespondencję SMS-ową z pacjentem, cytują jego słowa i dokładnie przytaczają jego przypadek.

💢Wstrząsają mną historie, gdzie specjaliści, którzy winni świecić przykładem i wskazywać drogę nam, świeżakom, prowadzą wulgarne kłótnie w sekcji komentarzy.

I w porządku, część moich odbiorców pomyśli, że nikt nie jest święty, każdy ma prawo do swoich przekonań, mamy różne temperamenty, widzimy świat na różne sposoby - macie całkowitą rację, tak dokładnie jest. Ja też czasami sobie rzucę słowem na K, gdy kot podjada surowy kalafior, ale nie o to chodzi.

Chodzi o to, że to co dla mnie jest oczywistą oczywistością, i powinno (zgodnie z kodeksem) być też oczywistością dla innych, czasami jest traktowane jako “zbiór pewnych wskazówek” i podpowiedzi. Bywa traktowane jako coś opcjonalnego, czego generalnie powinno się przestrzegać, ale może niekoniecznie w tym jednym wypadku.

❗️Uwiera mnie, że kodeks etyczny nie jest przez wszystkich specjalistów traktowany jako absolutny punkt wyjściowy dla naszej pracy, że nie jest traktowany jako dogmat. A powienien być.

🎭I tak wracając do podanych przeze mnie przykładów, to takie, a nie inne historie pokazują między innymi brak spójności w środowisku. Skoro tak podstawowa kwestia rodzi dyskusje i nie potrafimy mówić wspólnym głosem, to jak mamy doprowadzić do stworzenia sensownych ustaw i regulacji na temat zawodu psychologa i psychoterapeuty? Jak mamy zapewnić najwyższą jakość usług (co jest jednym z najważniejszych celów), jeśli część osób gra jak im pasuje?

👉Koleżanki, koledzy, osoby koleżeńskie, pamiętajcie, naszym zadaniem jest nie szkodzić. Przede wszystkim pacjentom, ale również własnemu środowisku.

👉Weźcie odpowiedzialność. Pracujemy nie tylko na swoje nazwiska, ale również na to, aby społeczeństwo brało nas na poważnie. Dbajmy o to, by osoby, które się do nas zgłaszają, miały pełne poczucie bezpieczeństwa.

📖Przytoczony artykuł kodeksu etycznego psychologa ze strony Polskiego Towarzystwa Psychologicznego:

Artykuł 7. Odpowiedzialność

**7.1.** Psycholog jest świadomy szczególnej odpowiedzialności, wynikającej ze specyfiki wykonywanego zawodu. Jest to odpowiedzialność przede wszystkim wobec odbiorców, ale również wobec społeczeństwa i wobec środowiska zawodowego.

**7.2.** Psycholog uznaje, że jego działania wobec osoby mogą mieć wpływ na jej otoczenie; stara się przewidzieć zarówno krótko- jak i długofalowe skutki swoich działań i przyjmuje za nie odpowiedzialność. Psycholog dba o to, aby jego działania nie podważały zaufania społecznego do psychologii i psychologów. Jest świadomy wysokich wymagań społecznych dotyczących przedstawicieli zawodów zaufania publicznego.

Adres

Wroclaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psyche & Seks umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria