23/01/2026
Dziękuję 🧡
Kobietom, które były obecne w tym tygodniu na praktyce gimnastyki słowiańskiej, relaksacji i obecności.
I osobom, które przyszły po dotyk, zatrzymanie i oddech podczas terapii manualnej Access Bars.
Za zaufanie.
Za gotowość, by poczuć więcej.
Za to, że pozwoliłyście/pozwoliliście sobie być – dokładnie tacy, jacy jesteście.
Ten tydzień znów przypomniał mi, jak różnymi drogami dochodzimy do tego samego miejsca.
Gimnastyka słowiańska prowadzi przez ciało w ruchu – łagodnym, spiralnym, zakorzenionym w naturze i pamięci ciała. To powrót do instynktu, do mądrości zapisanej głębiej niż słowa. Do siły, która nie pcha, tylko prowadzi.
Access Bars działa inaczej – przez dotyk i ciszę. Przez moment, w którym głowa może wreszcie odpuścić, a ciało przypomina sobie, że nie musi być w gotowości. To przestrzeń na puszczenie starych napięć, schematów i ciężarów, których czasem nawet nie wiemy, że je nosimy.
Dwie różne praktyki.
Jedno wspólne źródło: uważność, obecność i powrót do siebie.
To dobry początek do opowieści o tych terapiach.
W kolejnych postach będę opowiadać o każdej z nich głębiej – czym są, dla kogo, co mogą poruszyć i dlaczego tak bardzo wierzę w ich moc.
Na dziś – dziękuję, że byliście częścią tej drogi. 🙌
Magda 🙋♀️