01/09/2026
1 WRZEŚNIA 🍂
ODPUSZCZAM TO, CO JUŻ NIE JEST MOJE
Nowy miesiąc. Powoli zmienia się pora roku. Wracamy do obowiązków, planów, codzienności…
I pomyślałam, że to dobry moment, żeby zamiast dokładać sobie kolejnych rzeczy do zrobienia, najpierw sprawdzić:
Co ja właściwie cały czas ze sobą niosę?
Bo czasami niesiemy naprawdę ciężki bagaż.
Cudze oczekiwania.
Stare przekonania.
Poczucie winy.
Żal.
Potrzebę udowadniania swojej wartości.
Odpowiedzialność za emocje innych ludzi.
Zdania, które ktoś kiedyś powiedział, a my po latach nadal traktujemy jak prawdę o sobie.
I najlepsze jest to, że czasami nawet nie pamiętamy, kiedy właściwie włożyliśmy to wszystko do swojego plecaka. 😅
Po prostu nosimy.
Bo zawsze tak było.
Bo „taka już jestem”.
Bo „trzeba”.
Bo „co ludzie powiedzą”.
Bo „nie wypada”.
Bo przecież ktoś może się obrazić…
A podświadomość bardzo lubi to, co znajome.
Nawet jeżeli coś nam nie służy, znajome potrafi wydawać się bezpieczniejsze niż nowe.
Dlatego zmiana nie zawsze zaczyna się od wielkiej rewolucji.
Czasami zaczyna się od jednego prostego pytania:
„Czy ja naprawdę nadal chcę to nieść?”
I właśnie od tego chcę zacząć ten wrzesień. 💚
Nie od wielkich postanowień.
Nie od „od jutra będę lepszą wersją siebie”.
Od zrobienia odrobiny miejsca.
✨ Małe ćwiczenie na dziś:
Weź kartkę i dokończ jedno zdanie:
„Gdybym dzisiaj mogła odłożyć jedną rzecz, której już nie chcę ze sobą nieść, byłoby to…”
Nie zastanawiaj się, co powinnaś napisać.
Napisz pierwszą rzecz, która przyjdzie Ci do głowy.
A później zadaj sobie jeszcze jedno pytanie:
„Kim byłabym bez tego ciężaru?”
Może właśnie tam zaczyna się coś nowego. 🌿
Bo nie wszystko, co nosiliśmy przez lata, musi iść z nami dalej.
Nie muszę nieść wszystkiego.
Nie muszę być wszystkim.
Mogę wybrać siebie.
I chyba od tego warto zacząć wrzesień. 💚