30/07/2026
https://www.facebook.com/share/1Y2gs2wigD/?mibextid=wwXIfr
Narcyz bardzo często nie chce związku.
Chce układu, w którym on ma pełną swobodę, a Ty masz pełną wyrozumiałość.
On może znikać, kłamać, zmieniać wersje wydarzeń, flirtować, ranić, zawodzić i robić wszystko tak, jak mu wygodnie. Twoja rola polega wtedy na tym, żeby nie psuć atmosfery pytaniami.
Bo kiedy zaczynasz mówić, że coś Cię boli, nagle robisz się „trudna”.
Kiedy stawiasz granicę, jesteś „kontrolująca”.
Gdy prosisz o szacunek, on zachowuje się tak, jakbyś żądała od niego rzeczy niemożliwych.
W zdrowej relacji rozmowa nie jest atakiem.
W toksycznej relacji samo nazwanie problemu staje się problemem.
Narcyz potrafi doprowadzić do sytuacji, w której boisz się odezwać, bo wiesz, że zapłacisz za to ciszą, kpiną, awanturą albo kolejnym przedstawieniem pod tytułem: „to Ty wszystko psujesz”.
Po czasie zaczynasz pilnować tonu głosu, dobierać słowa, wycofywać tematy i przełykać rzeczy, po których kiedyś wyszłabyś bez oglądania się za siebie.
A on nazywa to spokojem.
Tylko że to nie jest spokój.
To jest Twoje milczenie kupione strachem.
Miłość nie wymaga, żebyś znikała z własnego życia, byle tylko komuś było wygodnie. Szacunek nie polega na tym, że jedna osoba robi, co chce, a druga ma udawać, że nic się nie dzieje.
Jeśli w relacji możesz mówić tylko wtedy, gdy się zgadzasz, to nie jest partnerstwo.
To jest tresura.
(~Zoja)
👉 Jeśli znasz ten układ, w którym narcyz robi, co chce, a Twoim zadaniem jest nie pytać, nie oczekiwać i nie przeszkadzać mu własnym bólem — przeczytaj artykuł:
NARCYZ od początku UCZY CIĘ, abyś niczego od niego nie oczekiwała
https://ebooki.shop.pl/narcyz-uczy-cie-zebys-niczego-nie-oczekiwala/