Terapeutka Ewelina Piotrowska-Wituła

Terapeutka Ewelina Piotrowska-Wituła Prowadzę terapię w języku polskim. Jestem z wykształcenia pedagogiem specjalny.
(1)

Jestem Polskim certyfikowanym terapeuta w zakresie terapii pedagogicznej,integracji sensorycznej oraz terapia ręki.

🖐️ SQUISHY – ZABAWKA CZY NARZĘDZIE WSPOMAGAJĄCE AKTYWNOŚĆ TERAPEUTYCZNĄ?✋️Kolorowe, miękkie, sprężyste, o różnych kształ...
03/09/2026

🖐️ SQUISHY – ZABAWKA CZY NARZĘDZIE WSPOMAGAJĄCE AKTYWNOŚĆ TERAPEUTYCZNĄ?✋️
Kolorowe, miękkie, sprężyste, o różnych kształtach, fakturach i stopniu oporu… Dzieci często je uwielbiają.

Ale z perspektywy pedagoga specjalnego, terapeuty integracji sensorycznej oraz terapeuty ręki squishy mogą być czymś więcej niż tylko atrakcyjną zabawką.
Odpowiednio dobrane i wykorzystane w konkretnej aktywności mogą wspierać rozwój wybranych umiejętności, oczywiście zawsze z uwzględnieniem indywidualnych potrzeb, możliwości oraz celu pracy z dzieckiem.

🖐️ W terapii ręki
Squishy mogą być wykorzystywane podczas aktywności angażujących m.in.:
• pracę dłoni i palców,
• chwyt, ściskanie i kontrolowane zwalnianie nacisku,
• siłę i stabilizację dłoni,
• koordynację obu rąk,
• izolowane ruchy palców,
• koordynację wzrokowo-ruchową,
• przygotowanie ręki do bardziej precyzyjnych czynności manualnych.
W zależności od rodzaju materiału i sposobu wykonywania zadania możemy również różnicować wymagania dotyczące siły nacisku, precyzji oraz zakresu ruchu palców.

A co z integracją sensoryczną?
Różnorodność faktur, kształtów, sprężystości i oporu może dostarczać dziecku doświadczeń związanych przede wszystkim z układem dotykowym, a podczas aktywnego ściskania, ugniatania czy manipulowania przedmiotem również z czuciem głębokim (propriocepcją).
W odpowiednio dobranej zabawie możemy wykorzystywać takie doświadczenia do wspierania m.in. różnicowania dotykowego, świadomości dłoni, organizacji ruchu oraz planowania motorycznego.

Pomysł na zajęcia – „Tajemniczy worek Squishy”
Do nieprzezroczystego worka wkładamy kilka różnych squishy.
Dziecko wkłada rękę do środka i – bez kontroli wzroku – próbuje odnaleźć konkretny przedmiot albo rozpoznać go wyłącznie za pomocą dotyku.

Możemy zadawać pytania:
🤍 Miękki czy bardziej twardy?
🤍 Gładki czy z wypukłościami?
🤍 Mały czy duży?
🤍 Okrągły czy podłużny?
🤍 Jaki ma kształt?
🤍 Co może znajdować się w worku?

Taka aktywność może być okazją do wspierania różnicowania dotykowego i rozpoznawania cech przedmiotów za pomocą dotyku, a także koncentracji uwagi, świadomości własnej dłoni oraz planowania i organizacji ruchu.
W przypadku rozpoznawania przedmiotu wyłącznie za pomocą dotyku możemy również odwoływać się do stereognozji, czyli zdolności rozpoznawania przedmiotu poprzez informacje płynące z dotyku i czucia głębokiego, bez kontroli wzroku.
💡 I najważniejsze…
Sama zabawka nie jest terapią.
To nie squishy „leczy” czy „rozwija” dziecko sam w sobie.

Znaczenie ma przede wszystkim cel aktywności, sposób jej prowadzenia, właściwości używanego materiału oraz indywidualne potrzeby i możliwości konkretnego dziecka.
Nie każda forma stymulacji będzie odpowiednia dla każdego dziecka.

Dlatego terapeuta powinien świadomie dobierać aktywności i modyfikować je w zależności od obserwowanych potrzeb oraz założonego celu terapeutycznego.
Czasami prosty, kolorowy squishy może stać się początkiem bardzo wartościowej aktywności.

Nie dlatego, że jest „magiczną zabawką”.
Dlatego, że w rękach terapeuty może zostać wykorzystany w sposób celowy, przemyślany i dopasowany do konkretnego dziecka.

Mój czas. Moja chwila. Tylko dla mnie. Pracując z dziećmi, bardzo często obserwuję, jak wiele rodzice dają z siebie każd...
01/09/2026

Mój czas. Moja chwila. Tylko dla mnie.

Pracując z dziećmi, bardzo często obserwuję, jak wiele rodzice dają z siebie każdego dnia
Troska, terapia, wizyty, ćwiczenia, szkoła, przedszkole, obowiązki… i jeszcze tysiące małych rzeczy, o których trzeba pamiętać.
Dzieci są dla nas najważniejsze.
Ale czasami w tym wszystkim zapominamy o sobie.

A przecież żeby mieć siłę być dla innych, sami również potrzebujemy zatrzymać się, odetchnąć i na chwilę zadbać o siebie.
Dla mnie takim miejscem jest woda.

Uwielbiam pływać. Kiedy zanurzam się w wodzie, mam wrażenie, że wszystko na chwilę zwalnia. Zostają tylko moje myśli, oddech i rytm wody.
To mój czas na relaks, wyciszenie i refleksję.

Woda pozwala mi całkowicie się odprężyć. Rozluźnić ciało, wyciszyć głowę i zostawić na chwilę wszystkie sprawy, które czekają na mnie poza wodą.
I właśnie wtedy przypominam sobie, jak bardzo potrzebujemy takich chwil.
Nie muszą być wielkie.
Nie muszą trwać godzinami.
Czasami wystarczy spacer, kawa wypita w ciszy, książka, muzyka, kąpiel albo właśnie kilka chwil w wodzie.
To nie jest egoizm. To nie jest luksus. To jest dbanie o własne zasoby.

Bo kiedy jesteśmy spokojniejsi, wypoczęci i mamy trochę przestrzeni dla siebie, łatwiej jest nam być tymi rodzicami, partnerami, terapeutami i ludźmi, którymi chcemy być.

Dlatego, drogi Rodzicu…
pamiętaj również o sobie.

Twoje dziecko potrzebuje Ciebie.
Ale potrzebuje też Ciebie, który masz siłę, oddech i przestrzeń, żeby być blisko.
Znajdź swoją małą chwilę.
Taką, która należy tylko do Ciebie.
Dla mnie jest nią woda. 🩵🌊
Mój czas. Mój relaks. Moja chwila.

Neuroplastyczność – mózg dziecka ma możliwość uczenia się, adaptacji i zmianyRozwój dziecka nie przebiega wyłącznie popr...
31/08/2026

Neuroplastyczność – mózg dziecka ma możliwość uczenia się, adaptacji i zmiany
Rozwój dziecka nie przebiega wyłącznie poprzez zdobywanie kolejnych umiejętności. To również proces, w którym układ nerwowy uczy się coraz sprawniej odbierać, przetwarzać i wykorzystywać informacje płynące z ciała oraz otoczenia.

Jednym z ważnych mechanizmów związanych z uczeniem się i rozwojem jest neuroplastyczność – zdolność układu nerwowego do zmiany sposobu funkcjonowania i organizacji pod wpływem doświadczeń, aktywności oraz uczenia się.

Z perspektywy terapeuty integracji sensorycznej ma to szczególne znaczenie.

Dziecko poznaje i rozwija swoje umiejętności poprzez aktywne uczestniczenie w świecie. Biega, wspina się, manipuluje przedmiotami, utrzymuje równowagę, pokonuje przeszkody, słucha, obserwuje, dotyka, planuje ruch i reaguje na zmieniające się sytuacje.

Każde z tych doświadczeń może być dla układu nerwowego okazją do uczenia się.
Dlatego w terapii nie chodzi o przypadkowe dostarczanie dziecku dużej ilości bodźców.

Liczy się ich odpowiedni dobór, cel oraz dopasowanie do konkretnego dziecka.
To, co dla jednego dziecka będzie odpowiednim wyzwaniem, dla innego może być zbyt trudne albo zbyt obciążające.

W pracy terapeutycznej zwracamy więc uwagę między innymi na:
🔹 sposób odbierania i przetwarzania informacji sensorycznych,
🔹 reakcje dziecka na ruch i zmianę pozycji ciała,
🔹 kontrolę posturalną i koordynację,
🔹 planowanie oraz organizację ruchu,
🔹 możliwość wykorzystania informacji płynących z własnego ciała,
🔹 zdolność dostosowania reakcji do sytuacji.

Nie każde dziecko potrzebuje więcej. Czasami potrzebuje po prostu inaczej.

Odpowiednio dobrane doświadczenie powinno być dla dziecka zrozumiałe, możliwe do wykonania i dawać mu przestrzeń do aktywnego działania.
Właśnie dlatego tak ważne są powtarzalność, stopniowanie trudności, aktywność dziecka i dostosowanie wymagań do jego aktualnych możliwości.
Neuroplastyczność nie oznacza, że możemy „wyćwiczyć wszystko” ani że każda forma stymulacji przyniesie efekt.
Oznacza natomiast, że układ nerwowy posiada zdolność do uczenia się i zmiany w odpowiedzi na doświadczenia.
A naszym zadaniem jako terapeutów jest tworzenie takich warunków, aby te doświadczenia były dla dziecka celowe, bezpieczne i wspierające jego funkcjonowanie.
Bo w terapii nie chodzi o to, ile ćwiczeń wykonamy.

Najważniejsze jest to, czego dziecko dzięki nim doświadcza, czego się uczy i jak zdobywane umiejętności mogą wspierać jego funkcjonowanie w codziennym życiu.

28/08/2026

Zadbajmy o jelita – bo zdrowie dziecka to więcej niż tylko to, co widzimy.

Jako terapeuta integracji sensorycznej i pedagog specjalny często przypominam rodzicom, że wspierając rozwój dziecka, warto patrzeć na nie całościowo.

Nie tylko na jego zachowanie.
Nie tylko na koncentrację.
Nie tylko na rozwój ruchowy czy sensoryczny.

Warto również zwracać uwagę na podstawowe potrzeby organizmu – w tym na prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego.

Jelita pełnią w naszym organizmie bardzo ważne funkcje. Odpowiadają m.in. za trawienie i wchłanianie składników odżywczych, a zamieszkująca je mikrobiota pozostaje w złożonej relacji z układem odpornościowym i nerwowym.

Dlatego zdrowie jelit jest jednym z elementów, o które warto zadbać, kiedy myślimy o ogólnym dobrostanie dziecka.

Jednocześnie warto zachować zdrowy rozsądek.

Nie każda trudność dziecka wynika z problemów z jelitami.
Trudności sensoryczne, ADHD czy autyzm nie są konsekwencją „złych jelit” i nie powinny być w ten sposób tłumaczone ani leczone.

Ale jeśli dziecko doświadcza takich problemów jak:

• przewlekłe zaparcia,
• biegunki lub częste bóle brzucha,
• znaczna wybiórczość pokarmowa,
• trudności z jedzeniem,
• nieprawidłowe przybieranie na wadze,
• wyraźne dolegliwości po spożyciu określonych produktów,

warto o tym porozmawiać z lekarzem lub odpowiednim specjalistą.

A na co dzień możemy wspierać zdrowie dziecka poprzez proste, podstawowe rzeczy:

🥦 różnorodną i odpowiednio zbilansowaną dietę,
💧 odpowiednie nawodnienie,
🌱 produkty będące źródłem błonnika – odpowiednio do wieku i indywidualnych potrzeb,
🏃‍♀️ codzienną aktywność fizyczną,
😴 odpowiednią ilość snu,
🧘‍♀️ czas na odpoczynek i regulację,
❤️ spokojną, wspierającą atmosferę podczas posiłków.

I jeszcze jedna ważna rzecz.

Nie chodzi o perfekcję.

Nie musimy być rodzicami, którzy każdego dnia analizują każdy składnik posiłku.

Chodzi o świadomość i uważność.

Bo dziecko to nie tylko jego zachowanie, trudności w koncentracji czy reakcje sensoryczne.

To cały organizm, układ nerwowy, emocje, potrzeby, relacje, sen, ruch, odżywianie i zdrowie fizyczne.

W terapii integracji sensorycznej pracujemy nad konkretnymi trudnościami i wspieramy dziecko w jego rozwoju. Jednocześnie warto pamiętać, że terapia jest tylko jednym z elementów szerszej troski o dziecko.

Dlatego patrzmy na nie całościowo. 🤍

Zauważajmy sygnały, słuchajmy potrzeb i – kiedy coś nas niepokoi – szukajmy odpowiedniego specjalisty.

Bo troska o dziecko zaczyna się od zauważenia całego człowieka, a nie tylko jego trudności.

Nie ma jednej idealnej metody. Jest konkretne dziecko, jego potrzeby i jego rodzina. W pracy z dziećmi łatwo wpaść w puł...
25/08/2026

Nie ma jednej idealnej metody. Jest konkretne dziecko, jego potrzeby i jego rodzina.

W pracy z dziećmi łatwo wpaść w pułapkę szukania jednej, uniwersalnej metody, która „zadziała” u każdego. Tymczasem każde dziecko jest inne — ma własne możliwości, tempo rozwoju, mocne strony, trudności oraz indywidualne potrzeby sensoryczne, emocjonalne, społeczne i edukacyjne.

Dlatego najważniejsze nie jest to, jaką metodę wybierzemy, ale dlaczego ją wybieramy i czy rzeczywiście odpowiada ona potrzebom konkretnego dziecka.

Jako pedagog specjalny i osoba od wielu lat pracująca z dziećmi wiem, że skuteczne wsparcie wymaga przede wszystkim uważnej obserwacji, indywidualizacji oraz elastycznego podejścia.

Czasami potrzebna będzie terapia integracji sensorycznej, terapia ręki, wsparcie pedagogiczne, rozwijanie kompetencji społecznych czy praca nad komunikacją. Niekiedy najlepszym rozwiązaniem jest połączenie kilku form wsparcia.

Nie chodzi o to, aby dziecko dopasować do metody. To metody, strategie i formy wsparcia powinny być dopasowane do dziecka.

Ale równie ważne jest wsparcie rodziców. 🤍

Rodzic nie powinien zostać sam z diagnozą, pytaniami i wątpliwościami. Potrzebuje zrozumienia, konkretnych wskazówek i przestrzeni do rozmowy. Współpraca specjalisty z rodzicem pozwala lepiej rozumieć potrzeby dziecka i wspólnie szukać rozwiązań, które można wykorzystać również w codziennym życiu.

Bo terapia nie kończy się w gabinecie.

Codzienne, małe kroki, odpowiednio dobrane strategie oraz spójne wsparcie w domu i w środowisku dziecka mogą wspierać jego rozwój, samodzielność i poczucie bezpieczeństwa.

Za każdą diagnozą stoi przede wszystkim dziecko.
A za dzieckiem stoi rodzina, która również potrzebuje wsparcia.

🌿 Mój czas relaksu… chwila tylko dla mnie 💙🌊W codziennym biegu tak łatwo zapomnieć o sobie. A przecież każdy z nas potrz...
24/08/2026

🌿 Mój czas relaksu… chwila tylko dla mnie 💙🌊

W codziennym biegu tak łatwo zapomnieć o sobie. A przecież każdy z nas potrzebuje czasem zatrzymać się na chwilę, odetchnąć, pomyśleć, pobyć w ciszy i nacieszyć się pięknem natury. 🌿

Dla mnie takie chwile są również czasem refleksji – nad życiem, nad światem i nad tym, jak niezwykła jest nasza planeta. 🐠🪸

Od zawsze marzę o tym, aby kiedyś zobaczyć prawdziwą rafę koralową, zanurkować wśród kolorowych koralowców i móc z bliska podziwiać tę niezwykłą podwodną faunę i florę. 🌊🐠🐢

Może kiedyś to marzenie się spełni… ❤️
A na razie cieszę się takimi małymi chwilami, które pozwalają mi zwolnić, naładować baterie i po prostu zachwycić się naturą.

Bo czas dla siebie to nie egoizm.
To troska o własne serce, spokój i wewnętrzną równowagę. ✨

Propriocepcja – brzmi skomplikowanie? 🧠W praktyce to jeden z niezwykle ważnych zmysłów, nazywany czuciem głębokim. To dz...
18/08/2026

Propriocepcja – brzmi skomplikowanie? 🧠

W praktyce to jeden z niezwykle ważnych zmysłów, nazywany czuciem głębokim. To dzięki niemu, bez patrzenia na swoje ciało, wiemy, gdzie znajdują się nasze ręce i nogi, jak mocno ścisnąć dłoń czy z jaką siłą postawić stopę na schodku.

A co propriocepcja ma wspólnego z mówieniem? Okazuje się, że może mieć znaczenie również dla rozwoju sprawności aparatu mowy. 🤝

🏋️‍♂️ Z perspektywy Integracji Sensorycznej (SI): receptory proprioceptywne znajdują się w mięśniach, ścięgnach i stawach. Dostarczają mózgowi informacji o położeniu i ruchu naszego ciała oraz o napięciu mięśniowym. Dzięki nim budujemy coraz dokładniejszą świadomość własnego ciała, co jest ważne m.in. dla koordynacji, planowania i wykonywania ruchów.

Dziecko, które ma trudności w zakresie przetwarzania informacji proprioceptywnych, może być mniej precyzyjne ruchowo, często wpadać na przedmioty, poszukiwać mocnego docisku lub mieć trudności z planowaniem i kontrolowaniem ruchu.

👅 A co z aparatem artykulacyjnym?

Język, wargi, policzki i żuchwa również wykonują bardzo precyzyjne ruchy. Ich prawidłowa praca wymaga odpowiedniego czucia, kontroli motorycznej, napięcia mięśniowego i koordynacji.

Dlatego świadomość własnego ciała i doświadczenia ruchowe mogą stanowić ważne wsparcie dla rozwoju kontroli motorycznej, również w obrębie aparatu oralnego.

Warto jednak pamiętać, że propriocepcja jest tylko jednym z elementów wpływających na funkcjonowanie dziecka. Rozwój mowy, komunikacji i artykulacji jest procesem złożonym i zależy od wielu wzajemnie powiązanych czynników.

🌱 Właśnie dlatego tak ważne jest indywidualne spojrzenie na dziecko i współpraca specjalistów.

Terapeuta SI poprzez odpowiednio dobrane aktywności wspiera dziecko w rozwijaniu świadomości ciała, koordynacji, planowania i kontroli ruchu, a neurologopeda pracuje bezpośrednio nad funkcjami oralnymi, artykulacją, komunikacją i rozwojem mowy.

Dwa różne obszary pracy, które mogą się wzajemnie uzupełniać i wspierać rozwój dziecka. ❤️

👀 Obserwuj mój profil, aby nie przegapić kolejnych treści dotyczących Integracji Sensorycznej, rozwoju dziecka i współpracy SI z innymi specjalistami.

Adresse

9 Cottage Close
Democratic Republic Of The

Heures d'ouverture

Lundi 09:00 - 15:00
Mardi 09:00 - 15:00
Mercredi 10:00 - 17:00
Jeudi 10:00 - 13:00
Vendredi 11:00 - 18:00
Samedi 08:00 - 16:00
Dimanche 00:00 - 16:00

Téléphone

+447500887659

Site Web

Notifications

Soyez le premier à savoir et laissez-nous vous envoyer un courriel lorsque Terapeutka Ewelina Piotrowska-Wituła publie des nouvelles et des promotions. Votre adresse e-mail ne sera pas utilisée à d'autres fins, et vous pouvez vous désabonner à tout moment.

Contacter La Pratique

Envoyer un message à Terapeutka Ewelina Piotrowska-Wituła:

Raccourcis

Partager