Doula Olga • Doradczyni Laktacyjna • Poród na spokojnie •

Doula Olga • Doradczyni Laktacyjna • Poród na spokojnie • Jestem doulą, doradczynią laktacyjną, instruktorką hipnoporodu, jedną z inicjatorek i Tulimy Mamy. med. Anita Sikora - Szubert.

Jestem Strażniczką Rodzić po Ludzku na Śląsku. Towarzyszę przy porodach w Czechach i w Polsce w okolicach Cieszyna, Skoczowa. Jestem doulą, Certyfikowanym Doradcą Laktacyjnym, instruktorką hipnoporodu, jedną z inicjatorek akcji i ruchu społecznego Tulimy Mamy. Jestem również Strażniczką Rodzić po Ludzku na Śląsku. Towarzyszę przy porodach w Czechach oraz w Polsce w okolicach Cieszyna, Skoczowa. W 2018 roku ukończyłam szkolenie dla doul prowadzone przez Stowarzyszenie Doula w Polsce (którego jestem członkinią). W tym samym roku wzięłam udział również w seminarium z Zuzanou Hruškovou “Podpora při ztrátě miminka v perinatálním období pro pomáhající profese” ( tłum. wsparcie przy stracie dziecka w okresie perynatalnym). W 2019 roku ukończyłam szkolenie z masażu szalem Rebozo a także wzięłam udział w projekcie Fundacji Rodzić po Ludzku "Na Straży Rodzić po Ludzku" w ramach którego działam do dzisiaj. W 2020 roku zostałam instruktorką hipnoporodu a także wzięłam udział w szkoleniu "Elementy fizjoterapii uroginekologicznej w Ciąży" które prowadziła dr n. W 2022 otrzymałam Certyfikat Doradcy Laktacyjnego ze słowackiej organizacji Mamila. W 2020 roku wydałam e-booka "Połóg na spokojnie" oraz kurs online "Spokojny kurs przedporodowy". Współpracuję z różnymi organizacjami pozarządowymi w Polsce, dzięki czemu mam możliwość wpływać na zwiększenie poszanowania praw kobiet w okresie okołoporodowym. Monitoruje porodówki zwłaszcza na Śląsku. Aktywnie działam w nieformalnym ruchu społecznym Tulimy Mamy na Śląsku Cieszyńskim. Co roku jestem jedną z twórczyń rankingu i raportu . W mojej pracy skupiam się na pokazaniu kobietom, jak wygląda fizjologia porodu, połóg i karmienie piersią, jak sobie radzić z niezbędnymi ingerencjami medycznymi oraz kwestii praw kobiet w okresie okołoporodowym i pokazaniu kobietom, że mogą świadomie i z poszanowaniem swoich praw urodzić. Obecnie prowadzę również Szkołę Rodzenia na Spokojnie w Skoczowie (Centrum Terapii i Rozwoju, ul. Cieszyńska 16, Skoczów), gdzie prowadzę różnego rodzaju kursy i spotkania (nie tylko dla kobiet w ciąży, ale także dla mam maluszków). Oferuję towarzyszenie przy porodzie, pomoc z organizacją porodu w Czeskiej Republice, konsultacje na żywo oraz online, kursy przedporodowe w szkole rodzenia oraz indywidualne online, pomoc w połogu, wsparcie w trudnej sytuacji położniczej (poronienia, urodzenie martwego dziecka), wsparcie w kwestiach związanych z prawami kobiet przy porodzie. Zapraszam do kontakt:
(+48 798 399 332)
[email protected]
www.spokojnieporod.pl
www.porodwczechach.pl
www.polskadoulawczechach.pl

05/09/2026

„Ma pani za duże dziecko. Trzeba wywołać poród.”

Brzmi jak konkretna diagnoza.
Tylko że… USG nie waży dziecka. Ono jego masę SZACUJE.

I to robi ogromną różnicę.

W badaniu obejmującym ponad 26 tysięcy ciąż, kiedy USG wskazywało na dziecko duże jak na wiek ciążowy, rzeczywiście duże dziecko urodziło się tylko w 41% przypadków. Czyli w większości przypadków podejrzenie „dużego dziecka” się nie potwierdziło.

Co więcej — wiemy, że im większe dziecko szacujemy, tym większe ryzyko, że USG jego masę zawyży.

A teraz druga rzecz:

„Ma pani za wąskie biodra, żeby urodzić.”

Nie. Nie istnieje badanie, które pozwalałoby z pewnością powiedzieć:
„Ta kobieta ma za wąską miednicę na poród drogami natury.”

Miednica nie jest sztywną konstrukcją z betonu. W ciąży i podczas porodu zmieniają się warunki w obrębie stawów miednicy, a ich wzajemne ustawienie może się zmieniać również w zależności od pozycji ciała.

Dlatego nie da się przed porodem po prostu zmierzyć kobietę i powiedzieć:
„Twoja miednica jest za mała na to dziecko.”

A co z indukcją z powodu podejrzewanej dużej masy?

To nie jest takie proste, jak często się kobietom przedstawia. Aktualne dane nadal pokazują, że decyzję trzeba podejmować indywidualnie, bo sama ocena masy płodu jest obarczona niepewnością, a korzyści i ryzyko indukcji zależą od konkretnej sytuacji.

Duże dziecko może być powodem do rozmowy o sposobie prowadzenia ciąży.
Nie powinno jednak automatycznie oznaczać: „wywołujemy poród”.

I przede wszystkim — nie pozwól sobie wmówić, że Twoje ciało jest „za wąskie”, zanim w ogóle dostanie szansę urodzić. ❤️

Jeśli usłyszałaś w ciąży:
👉 „dziecko będzie za duże”
👉 „masz za wąskie biodra”
👉 „nie urodzisz naturalnie”

— warto zapytać: „Na jakich konkretnie dowodach opieramy tę decyzję?”

Bo w położnictwie „tak się robi” i „mamy dowody, że to poprawia wynik” to nie zawsze jest to samo.

💬 Czy spotkałaś się z twierdzeniem, że twoje dziecko jest "za duże" lub biodra "za wąskie"?

Olga, poród na spokojnie

👉„Nie tak miało być…”To zdanie wiele kobiet nosi w sobie długo po nieplanowanym cesarskim cięciu.Bo jeszcze chwilę wcześ...
31/08/2026

👉„Nie tak miało być…”

To zdanie wiele kobiet nosi w sobie długo po nieplanowanym cesarskim cięciu.

Bo jeszcze chwilę wcześniej miałaś swój plan.

Oddychanie przez skurcze.
Zmiany pozycji.
Może wanna, prysznic, piłka.
Może poród bez znieczulenia.
Może po prostu marzenie o tym, jak urodzi się Twoje dziecko.

A potem wszystko nagle się zmieniło.

„Musimy zrobić cesarskie cięcie.”

I nawet jeśli wiesz, że było potrzebne…

możesz być wdzięczna za pomoc medycyny i jednocześnie czuć żal.

Możesz cieszyć się, że Twoje dziecko jest z Tobą i jednocześnie opłakiwać poród, którego nie było.

Możesz wiedzieć, że zrobiłaś wszystko, co mogłaś i nadal mieć w sobie złość, smutek albo poczucie utraty kontroli.

To wszystko może istnieć jednocześnie. 🤍

I bardzo chcę Ci powiedzieć:

👉Nieplanowane cesarskie cięcie nie jest Twoją porażką.

Nie zawiodłaś.

Nie jesteś gorszą mamą.

Nie „nie umiałaś urodzić”.

Po prostu Twoja historia narodzin potoczyła się inaczej, niż zakładałaś.

A jeśli jesteś dopiero przed porodem, pamiętaj, że plan porodu nie jest obietnicą, że wszystko wydarzy się dokładnie tak, jak zapiszesz na kartce.

To przede wszystkim sposób, żeby zastanowić się, co jest dla Ciebie ważne, również wtedy, gdy sytuacja nagle się zmieni.

👇 A teraz pytanie do mam po nieplanowanym CC:

Czego najbardziej potrzebowałaś wtedy usłyszeć?

Jednego zdania. Jednej rzeczy, którą ktoś mógł Ci powiedzieć, żeby było Ci choć odrobinę łatwiej.

Napisz w komentarzu. ❤️

Być może kobieta, która właśnie czyta ten post i czeka na swoje dziecko, potrzebuje dzisiaj przeczytać właśnie Twoje słowa.

A jeśli jesteś przed porodem, zapisz ten post. Nie po to, żeby bać się cesarki.

Po to, żeby pamiętać, że nawet jeśli plan się zmieni, nadal możesz być zaopiekowana, słyszana i traktowana z szacunkiem.

Olga, poród na spokojnie

👉Planowane cesarskie cięcie.Dla jednej kobiety ogromna ulga.Dla drugiej rozczarowanie, bo przez całą ciążę wyobrażała so...
30/08/2026

👉Planowane cesarskie cięcie.

Dla jednej kobiety ogromna ulga.

Dla drugiej rozczarowanie, bo przez całą ciążę wyobrażała sobie poród drogami natury.

Dla jeszcze innej strach przed operacją i tym, co będzie później.

I wiesz co?

Każda z tych emocji jest w porządku. 🤍

Bo czasami naprawdę nie ma wyjścia, które jest dokładnie takie, jak sobie wymarzyłaś.

Czasami cesarskie cięcie jest najbezpieczniejszym sposobem narodzin Twojego dziecka.

Ale to, że Twoje dziecko urodzi się przez cesarskie cięcie, nie oznacza, że musisz zrezygnować z bliskości, sprawczości i pięknych pierwszych chwil.

Możesz przygotować się do tego dnia.

Możesz pytać.

Możesz rozmawiać z personelem o swoich potrzebach.

Możesz zaplanować, jak chciałabyś przeżyć pierwsze chwile z dzieckiem.

Możesz zadbać o kontakt skóra do skóry, jeśli Twój stan i stan dziecka na to pozwalają.

Możesz mieć przy sobie bliską osobę, jeśli pozwalają na to warunki i zasady obowiązujące w danym miejscu.

Cesarskie cięcie nie musi być doświadczeniem, które po prostu trzeba „przetrwać”.

Może być Waszym sposobem na narodziny. 🤍

I jeśli czujesz żal, złość albo rozczarowanie, też masz do tego prawo.

Nie musisz udawać, że wszystko jest cudowne tylko dlatego, że dziecko jest zdrowe.

Możesz jednocześnie kochać swoje dziecko, cieszyć się jego narodzinami i żałować, że Twoja historia potoczyła się inaczej, niż planowałaś.

👇 Jeśli miałaś planowane CC, jak wspominasz dzień narodzin swojego dziecka?

Coś Cię pozytywnie zaskoczyło?
Coś szczególnie pomogło?
A może było coś, czego bardzo Ci zabrakło?

Podziel się w komentarzu. Twoja historia może być dokładnie tym, czego potrzebuje teraz przeczytać inna przyszła mama.

A jeśli dopiero czeka Cię cesarskie cięcie, możesz też napisać, czego najbardziej się obawiasz. 🤍

Olga, poród na spokojnie

29/08/2026

38. tydzień.

Coś zabolało. 👀
„Okej… to chyba już.”

Brzuch twardnieje.
„Dobra, jedziemy do szpitala.”

Mały się mocniej poruszył.
„Czy to normalne?!”

Krzyż boli.
„Chyba się zaczyna…”

I tak można spędzić ostatnie tygodnie ciąży, pakując i rozpakowując torbę do szpitala. 😂

Bo na końcówce ciąży naprawdę łatwo zacząć analizować każde ukłucie, każde napięcie brzucha i każdą zmianę w samopoczuciu.

Tylko… skąd właściwie wiedzieć, kiedy to jeszcze końcówka ciąży, a kiedy naprawdę zaczyna się poród? 🤔

Właśnie dlatego stworzyłam e-book „Czy to już poród?”.

Dostajesz w nim konkretne informacje, po których łatwiej ocenisz:
👉 co może być zwiastunem porodu,
👉 jak rozpoznać, że poród rzeczywiście się rozpoczyna,
👉 kiedy obserwować sytuację w domu,
👉 a kiedy naprawdę czas ruszać do szpitala.

Bo zamiast za każdym razem zastanawiać się „JECHAĆ CZY NIE JECHAĆ?”, warto wiedzieć, czego właściwie szukać. ❤️

Napisz „PORÓD” w komentarzu, a wyślę Ci szczegóły e-booka.

Olga, poród na spokojnie

Nie musisz rodzić sama. 🤍I nie — osoba towarzysząca przy porodzie to nie jest „fanaberia” ani specjalny przywilej.Masz p...
22/08/2026

Nie musisz rodzić sama. 🤍

I nie — osoba towarzysząca przy porodzie to nie jest „fanaberia” ani specjalny przywilej.

Masz prawo do obecności osoby bliskiej podczas udzielania Ci świadczeń zdrowotnych.

I co ważne, to Ty decydujesz, kto jest dla Ciebie tą osobą.

Nie musi to być mąż.
Nie musi to być partner.
Może to być mama, siostra, przyjaciółka, doula albo ktoś inny, komu ufasz.

Prawo to oczywiście może być ograniczone w określonych sytuacjach, np. ze względu na zagrożenie epidemiczne lub bezpieczeństwo zdrowotne. Ale samo:

„U nas nie można”

nie powinno być jedynym wyjaśnieniem. W przypadku odmowy jej powód powinien zostać odnotowany w dokumentacji medycznej.

I bardzo chciałabym, żeby więcej kobiet wiedziało o tym przed porodem, a nie dowiadywało się dopiero na porodówce.

Bo osoba, którą masz obok siebie, może być ogromnym wsparciem.

Może pomóc Ci się poruszać, podać wodę, zrobić masaż, przypomnieć o tym, czego chciałaś podczas porodu…

Ale czasami jej najważniejszym zadaniem jest po prostu:

BYĆ.

👇 A teraz jestem ciekawa Waszych historii:

Kogo wybrałyście jako osobę towarzyszącą przy porodzie?

Partnera? Mamę? Siostrę? Przyjaciółkę? Doulę?

A może szpital próbował ograniczyć obecność wybranej przez Was osoby?

Napiszcie w komentarzach. Wasze doświadczenia mogą być bardzo pomocne dla kobiet, które dopiero wybierają miejsce porodu.

📖 A jeśli jesteś w ciąży i coraz częściej zastanawiasz się „czy to już poród?”, przygotowałam miniporadnik „Czy to już poród”, żebyś wiedziała, co może oznaczać to, co dzieje się z Twoim ciałem i kiedy warto skontaktować się z porodówką.

💬 Napisz PORÓD, a wyślę Ci szczegóły.

❤️ Zapisz tę karuzelę i podeślij kobiecie, która właśnie przygotowuje się do porodu.

Olga, poród na spokojnie

„Proszę się nie ruszać, musimy to zrobić.”„To tylko rutynowe.”„Tak się robi przy każdym porodzie.”„Nie ma teraz czasu na...
21/08/2026

„Proszę się nie ruszać, musimy to zrobić.”

„To tylko rutynowe.”

„Tak się robi przy każdym porodzie.”

„Nie ma teraz czasu na tłumaczenie.”

Jeśli kiedykolwiek usłyszałaś coś takiego podczas porodu, chcę Ci przypomnieć:

👉Poród nie odbiera Ci prawa do decydowania o własnym ciele. 🤍

Badanie wewnętrzne.
Podanie oksytocyny.
Przebicie pęcherza płodowego.
Nacięcie krocza.
Założenie wenflonu.
Inne procedury medyczne.

Jeżeli nie ma sytuacji nagłej, masz prawo wiedzieć, co personel chce zrobić i dlaczego.

Masz prawo zapytać:

👉 „Po co to robimy?”
👉 „Jakie są korzyści i ryzyko?”
👉 „Czy mamy inne możliwości?”
👉 „Co się stanie, jeśli się nie zgodzę?”

I dopiero wtedy podjąć decyzję.

Zgoda nie powinna być formalnością.

To Twoje prawo pacjenta. Polskie przepisy wprost przewidują zarówno prawo do wyrażenia zgody na świadczenie, jak i do odmowy po uzyskaniu odpowiednich informacji.

I jeszcze jedno:

👉Możesz zmienić zdanie.

Powiedziałaś „tak”, ale sytuacja się zmieniła albo po prostu nie chcesz kontynuować?

Możesz powiedzieć „stop”.

To nie czyni Cię trudną pacjentką.

Nie oznacza, że nie ufasz lekarzowi czy położnej.

Oznacza, że Twoja zgoda należy do Ciebie.

👇 A teraz jestem bardzo ciekawa Waszych doświadczeń.

🤔Czy podczas Waszego porodu ktoś zapytał Was o zgodę przed wykonaniem procedury?

A może zdarzyło się coś, na co nikt Was nie zapytał, tylko po prostu to zrobiono?

Możecie napisać anonimowo w komentarzu, co to było.

Takie historie są ważne, bo wiele kobiet dopiero przed swoim pierwszym porodem dowiaduje się, że ma prawo pytać, odmawiać i współdecydować.

❤️ Zapisz tę karuzelę i wyślij ją przyszłej mamie.

Nie po to, żeby bała się procedur.

Po to, żeby wiedziała, że ma prawo być ich świadomą uczestniczką.

Olga, poród na spokojnie

Dziecko właśnie się urodziło. 🤍I nagle wokół niego zaczyna się dziać mnóstwo rzeczy.Ważyć.Mierzyć.Badać.Ubierać.Przenosi...
15/08/2026

Dziecko właśnie się urodziło. 🤍
I nagle wokół niego zaczyna się dziać mnóstwo rzeczy.

Ważyć.
Mierzyć.
Badać.
Ubierać.
Przenosić.

A tymczasem, jeśli mama i dziecko są w dobrym stanie, jedno z najważniejszych działań po porodzie może być bardzo proste:

położyć dziecko na mamie. Skóra do skóry.

To nie jest tylko piękny moment do zdjęcia.

Kontakt skóra do skóry pomaga dziecku w adaptacji po porodzie, wspiera utrzymanie prawidłowej temperatury, stabilizację oddechu i tętna oraz sprzyja rozpoczęciu karmienia piersią.

Dlatego WHO i UNICEF zalecają rozpoczęcie kontaktu jak najszybciej po porodzie i jego nieprzerywanie, jeśli stan mamy i dziecka na to pozwala.

I jeszcze jedno, bardzo ważne:

cesarskie cięcie nie oznacza automatycznie, że skóra do skóry jest niemożliwa.

Można o niego zadbać również podczas CC, a jeśli mama chwilowo nie może — pierwszym kontaktem może zająć się osoba towarzysząca.

💛 Warto o tym rozmawiać jeszcze przed porodem.

Bo kiedy już jesteś na sali porodowej, zmęczona, emocjonalnie poruszona i skupiona na dziecku, trudno nagle przypominać personelowi o wszystkim, czego chciałaś.

Dlatego skóra do skóry — zapisz to sobie.

👇 A teraz jestem ciekawa Waszych doświadczeń:

Czy po Waszym porodzie miałyście nieprzerwany kontakt skóra do skóry?

A jeśli nie — co było powodem przerwania kontaktu?

Napiszcie w komentarzach. Wasze historie mogą być bardzo cenne dla kobiet, które dopiero czekają na swoje dziecko. 🤍

📖 A jeśli chcesz wiedzieć nie tylko, jak zadbać o pierwsze minuty, ale również co dzieje się w pierwszych godzinach i dniach po porodzie, zajrzyj do mojego e-booka „Pierwsze 72 godziny po porodzie”.

To praktyczny przewodnik, który pomoże Ci przygotować się na ten wyjątkowy, ale też bardzo intensywny czas.

💬 Napisz POŁÓG, a wyślę Ci szczegóły.

Olga, poród na spokojnie

Adresa

Karviná

Internetová stránka

Upozornění

Buďte informováni jako první, zašleme vám e-mail, když Doula Olga • Doradczyni Laktacyjna • Poród na spokojnie • zveřejní novinky a akce. Vaše emailová adresa nebude použita pro žádný jiný účel a kdykoliv se můžete odhlásit.

Kontaktujte Praxe

Pošlete zprávu Doula Olga • Doradczyni Laktacyjna • Poród na spokojnie •:

Odkazy

Sdílet