23/05/2026
Często łatwiej jest dostrzegać błędy, wady lub niewłaściwe zachowania u drugiej osoby, grupy ludzi czy całej społeczności.
Osądzanie jest często mechanizmem ochronnym i nie zawsze jest czymś negatywnym. Może chronić nas przed zranieniem, ale może też działać jak lustro, odbijając nasze lęki, rany i ukryte części nas samych.
Czasami to, co silnie nas porusza lub drażni w innych, może być związane z czymś w nas samych, zachowaniem, cechą, doświadczeniem lub emocją, które kiedyś nosiliśmy lub nadal nosimy w sobie. Możemy tego nie lubić, nie być z tego dumni albo nawet nie chcieć tego dostrzegać. Widzenie tego u innych pomaga nam odsunąć się od tych trudnych uczuć i uniknąć ich przepracowania.
Spojrzenie we własne lustro bywa niekomfortowe, a czasem nawet bolesne, ale właśnie tam zaczyna się rozwój.
Samoświadomość otwiera drogę do uzdrowienia, zrozumienia i współczucia zarówno wobec siebie, jak i innych.
*Refleksja własna*