Anna Healing Touch - Anna Maslowska

Anna Healing Touch - Anna Maslowska ✨𝙈𝙖𝙨𝙖ż 𝙩𝙤 𝙣𝙞𝙚 𝙩𝙮𝙡𝙠𝙤 𝙪𝙯𝙙𝙧𝙤𝙬𝙞𝙚𝙣𝙞𝙚 𝙘𝙞𝙖ł𝙖, 𝙖𝙡𝙚 𝙩𝙖𝙠ż𝙚 𝙙𝙪𝙨𝙯𝙮✨
(1)

Najpiękniejszą reklamą są słowa osób, które zaufały moim dłoniom. 🤍Dziękuję za każdą opinię, każde zaufanie i każdą osob...
14/07/2026

Najpiękniejszą reklamą są słowa osób, które zaufały moim dłoniom. 🤍

Dziękuję za każdą opinię, każde zaufanie i każdą osobę, która wraca.

To właśnie dzięki Wam wiem, że jestem na właściwej drodze. ✨

˙·٠•●💛 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐇𝐞𝐚𝐥𝐢𝐧𝐠 𝐓𝐨𝐮𝐜𝐡💛●•٠·˙

🤍 𝗠𝗼𝗶 𝗸𝗼𝗰𝗵𝗮𝗻𝗶...Chciałam Was poinformować, że w dniach 13–29 lipca będę przebywać na urlopie. ☀️🌴Tym razem to ja zrobię ...
09/07/2026

🤍 𝗠𝗼𝗶 𝗸𝗼𝗰𝗵𝗮𝗻𝗶...

Chciałam Was poinformować, że w dniach 13–29 lipca będę przebywać na urlopie. ☀️🌴

Tym razem to ja zrobię coś dla siebie – odpocznę, naładuję baterie i wrócę do Was z nową energią, spokojem i jeszcze większą motywacją do tego, co kocham najbardziej. 🤍

Choć będę na urlopie, cały czas możecie do mnie pisać. Będę miała przy sobie terminarz, dlatego z przyjemnością zapiszę Was na wizyty po moim powrocie.

📅 Zapisy są już otwarte na terminy od 31 lipca.

Dziękuję Wam za zaufanie i do zobaczenia już wkrótce! 🥰

Życzę Wam również pięknego, spokojnego lata i pamiętajcie... znajdźcie w nim choć chwilę tylko dla siebie. 🌿☀️

˙·٠•●💛 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐇𝐞𝐚𝐥𝐢𝐧𝐠 𝐓𝐨𝐮𝐜𝐡💛●•٠·˙

𝐂𝐙𝐀𝐒𝐀𝐌𝐈 ż𝐘𝐂𝐈𝐄 𝐏𝐎𝐃𝐄𝐉𝐌𝐔𝐉𝐄 𝐙𝐀 𝐍𝐀𝐒 𝐃𝐄𝐂𝐘𝐙𝐉ę, 𝐊𝐓ó𝐑𝐄𝐉 𝐒𝐀𝐌𝐈 𝐎𝐃 𝐁𝐀𝐑𝐃𝐙𝐎 𝐃𝐀𝐖𝐍𝐀 𝐍𝐈𝐄 𝐌𝐈𝐄𝐋𝐈ś𝐌𝐘 𝐎𝐃𝐖𝐀𝐆𝐈 𝐏𝐎𝐃𝐉ąć.Kilka dni temu rozmawiała...
08/07/2026

𝐂𝐙𝐀𝐒𝐀𝐌𝐈 ż𝐘𝐂𝐈𝐄 𝐏𝐎𝐃𝐄𝐉𝐌𝐔𝐉𝐄 𝐙𝐀 𝐍𝐀𝐒 𝐃𝐄𝐂𝐘𝐙𝐉ę, 𝐊𝐓ó𝐑𝐄𝐉 𝐒𝐀𝐌𝐈 𝐎𝐃 𝐁𝐀𝐑𝐃𝐙𝐎 𝐃𝐀𝐖𝐍𝐀 𝐍𝐈𝐄 𝐌𝐈𝐄𝐋𝐈ś𝐌𝐘 𝐎𝐃𝐖𝐀𝐆𝐈 𝐏𝐎𝐃𝐉ąć.

Kilka dni temu rozmawiałam z jedną z moich klientek.

Jest osobą niezwykle empatyczną. Taką, która zawsze stara się zrozumieć drugiego człowieka. Nie lubi konfliktów. Nie chce nikogo zranić ani sprawić przykrości.

I właśnie dlatego przez bardzo długi czas odkładała pewną trudną decyzję.

Tłumaczyła innych.
Szukała powodów ich zachowania.
Dawała kolejne szanse.
Miała nadzieję, że jeszcze coś się zmieni.

Aż w końcu wydarzyło się coś, czego zupełnie się nie spodziewała.

Życie samo postawiło ją w sytuacji, w której dalsze odkładanie decyzji nie było już możliwe.

Na początku był ogromny stres.

Lęk.

Poczucie, że wszystko się rozsypało.

Mnóstwo pytań.

„Co teraz?”

„Jak sobie poradzę?”

Myślę, że wielu z nas zna ten moment.

Moment, w którym wydaje się, że świat się kończy.

A tymczasem... bardzo często kończy się tylko pewien etap naszego życia.

Dopiero po czasie zaczynamy widzieć, że to, co wydawało się katastrofą, było początkiem czegoś nowego.

Czegoś, na co sami nigdy nie odważylibyśmy się zrobić miejsca.

Najtrudniejsze jest to, że człowiek potrafi latami tkwić w miejscu, w którym cierpi...
..tylko dlatego, że to cierpienie jest mu już dobrze znane.

Boimy się tego, co nowe.

Nawet jeśli to nowe może być dużo piękniejsze.

Dlatego czasami życie delikatnie nas popycha.

A czasami...

po prostu zamyka za nami drzwi.

Nie po to, żeby nas ukarać.

Ale po to, żebyśmy w końcu ruszyli dalej.

Dzisiaj patrzę na wiele takich historii i coraz częściej widzę jedno.

Nie każda trudna sytuacja jest dobra sama w sobie.

Ale bardzo często może stać się początkiem czegoś dobrego...
..jeśli odważymy się zrobić kolejny krok. 🤎

Jakiś czas temu przyszła do mnie klientka z bardzo silnymi bólami i ogromnym napięciem w ciele.Opowiedziała mi, że próbo...
01/07/2026

Jakiś czas temu przyszła do mnie klientka z bardzo silnymi bólami i ogromnym napięciem w ciele.

Opowiedziała mi, że próbowała już różnych metod. Były masaże, leki i kolejne próby znalezienia ulgi. Jeśli pojawiała się jakakolwiek poprawa, była bardzo niewielka i szybko wszystko wracało do punktu wyjścia.

Podczas pierwszego spotkania dużo rozmawiałyśmy.

Na kolejnym masażu nie czułam już potrzeby zadawania pytań. Pozwoliłam jej po prostu pobyć ze sobą.

W moim gabinecie zawsze czeka ta sama przestrzeń.
Delikatna muzyka. Zapach olejków. Ciepłe światło świec. Spokój.

Nawet jeśli masaż jest terapeutyczny i miejscami mocny, ciało dostaje jednocześnie coś, czego często bardzo mu brakuje...

Możliwość zatrzymania się.
Możliwość odpuszczenia.

Na koniec usłyszałam słowa:

„Właśnie tego było mi trzeba.”

I wtedy znowu uświadomiłam sobie coś bardzo ważnego.

Coraz częściej widzę, że moja praca nie polega wyłącznie na rozluźnianiu spiętych mięśni.

Polega również na stworzeniu przestrzeni, w której człowiek może choć na chwilę przestać nieść cały ciężar codzienności.

Choć na chwilę zwolnić.

Nie musi nic załatwiać. Nic analizować. Nic kontrolować. Nigdzie się spieszyć.

Może po prostu być.

To właśnie wtedy organizm zaczyna się wyciszać.

Bardzo często słyszę też podczas masażu, jak oddech klientów staje się spokojny, głęboki i miarowy.

To jeden z tych momentów, które najbardziej lubię.

Bo wiem, że ciało przestało walczyć i weszło w stan głębokiego relaksu.

A właśnie wtedy regeneracja przebiega najpełniej.

Jest jeszcze coś, co słyszę bardzo często od osób, które przychodzą regularnie.

„Ten masaż już nie boli tak jak na początku.”
„Teraz potrafię się naprawdę zrelaksować.”

To nie dlatego, że masaż stał się delikatniejszy.

To dlatego, że z każdym kolejnym spotkaniem ciało staje się coraz bardziej rozluźnione.

Mięśnie puszczają. Napięcia stopniowo znikają. A głowa również zaczyna odpoczywać.

I to nie są tylko moje obserwacje.

To właśnie moi klienci najczęściej mówią mi, że regularne masaże zmieniły sposób, w jaki czują swoje ciało.

Że ból jest coraz mniejszy.
Że łatwiej im się zrelaksować.
Że wracają nie tylko po ulgę, ale po to wyjątkowe uczucie lekkości, którego wcześniej tak bardzo im brakowało.

Bo głęboka praca z mięśniami jest niezwykle ważna.

Ale równie ważna jest przestrzeń, w której ciało może w końcu odetchnąć.

I właśnie połączenie tych dwóch elementów sprawia, że z każdym kolejnym masażem człowiek czuje się coraz lżej 🤍

𝘿𝙕𝙄Ś 𝙊𝘿𝙒𝙄𝙀𝘿𝙕𝙄Ł𝘼 𝙈𝙉𝙄𝙀 𝙒𝙔𝙅Ą𝙏𝙆𝙊𝙒𝘼 𝙆𝙊𝘽𝙄𝙀𝙏𝘼.Przyszła na masaż po bardzo trudnym czasie. W jej życiu było ostatnio dużo stresu...
09/06/2026

𝘿𝙕𝙄Ś 𝙊𝘿𝙒𝙄𝙀𝘿𝙕𝙄Ł𝘼 𝙈𝙉𝙄𝙀 𝙒𝙔𝙅Ą𝙏𝙆𝙊𝙒𝘼 𝙆𝙊𝘽𝙄𝙀𝙏𝘼.

Przyszła na masaż po bardzo trudnym czasie. W jej życiu było ostatnio dużo stresu, dużo troski o bliską osobę, dużo odpowiedzialności. Do tego stopnia, że nawet silne tabletki przeciwbólowe przestały pomagać na ból głowy.

Rozmawiałyśmy długo o zdrowiu. O diecie, suplementach, różnych metodach wspierania organizmu. To była jedna z tych rozmów, które bardzo lubię — z osobą otwartą, świadomą i szukającą odpowiedzi.

I wtedy pomyślałam o czymś, o czym często zapominamy.

Możemy znać najlepsze diety. Możemy mieć pół szafki suplementów. Możemy przeczytać dziesiątki książek o zdrowiu.

Ale jest jeszcze jeden element układanki.

Połączenie ze sobą.

Nie bycie kolejnym projektem do naprawienia.

Nie ciągłe analizowanie, co jeszcze poprawić, co jeszcze wziąć, co jeszcze zmienić.

Tylko zatrzymanie się na chwilę i zadanie sobie pytania:

„Jak ja naprawdę się czuję?”

Czasem wystarczy wyjść na spacer i świadomie zaczerpnąć świeżego powietrza.

Czasem usiąść w ciszy.

Czasem położyć dłonie na miejscu, które potrzebuje ukojenia, poczuć ich ciepło i pozwolić sobie choć przez chwilę być blisko siebie.

Nasze ciało bardzo często wie, czego potrzebujemy. Tylko w codziennym pędzie przestajemy go słuchać.

Najpiękniejsze w dzisiejszym spotkaniu było jednak coś jeszcze.

Ta kobieta, mimo wszystkich obowiązków, mimo troski o bliskich, postanowiła zadbać również o siebie.

I właśnie to chcę dziś zostawić tutaj jako małe przypomnienie:

Nie musisz wybierać między troską o innych a troską o siebie.

Bo kiedy Ty jesteś wyczerpana, przemęczona i pozbawiona sił, dużo trudniej jest dawać wsparcie innym.

Zadbaj o siebie nie wtedy, gdy już nie będziesz mieć wyboru.

Zadbaj o siebie wcześniej. ❤️

A na koniec coś, co bardzo mnie dziś rozbawiło.

Kiedy rozmawiałyśmy o kolejnych masażach, usłyszałam:

„Jeden masaż? To bez sensu!” 😊

I choć nie powiedziałabym tego wprost, jest w tym trochę prawdy.

Jeden masaż może przynieść ulgę, rozluźnienie i chwilę wytchnienia.

Ale prawdziwa zmiana dzieje się wtedy, kiedy regularnie wybieramy siebie.

Nie od święta.

Nie wtedy, gdy ciało już krzyczy.

Tylko na co dzień.

Z troską. Z uważnością. Z miłością do siebie.

˙·٠•●💛 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐇𝐞𝐚𝐥𝐢𝐧𝐠 𝐓𝐨𝐮𝐜𝐡💛●•٠·˙

𝙆𝙖ż𝙙𝙮 𝙯𝙖𝙙𝙤𝙬𝙤𝙡𝙤𝙣𝙮 𝙠𝙡𝙞𝙚𝙣𝙩 𝙩𝙤 𝙙𝙡𝙖 𝙢𝙣𝙞𝙚 𝙤𝙜𝙧𝙤𝙢𝙣𝙖 𝙧𝙖𝙙𝙤ść ❤️Kiedy ktoś wychodzi z gabinetu spokojniejszy, lżejszy i z uśmiechem...
06/06/2026

𝙆𝙖ż𝙙𝙮 𝙯𝙖𝙙𝙤𝙬𝙤𝙡𝙤𝙣𝙮 𝙠𝙡𝙞𝙚𝙣𝙩 𝙩𝙤 𝙙𝙡𝙖 𝙢𝙣𝙞𝙚 𝙤𝙜𝙧𝙤𝙢𝙣𝙖 𝙧𝙖𝙙𝙤ść ❤️

Kiedy ktoś wychodzi z gabinetu spokojniejszy, lżejszy i z uśmiechem na twarzy, wiem, że robię to, co kocham.

Dziękuję, Joanno, za piękną opinię i zaufanie ✨

To właśnie takie chwile dodają mi energii do dalszej pracy.

˙·٠•●💛 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐇𝐞𝐚𝐥𝐢𝐧𝐠 𝐓𝐨𝐮𝐜𝐡💛●•٠·˙

𝐒ą 𝐩𝐫𝐞𝐳𝐞𝐧𝐭𝐲, 𝐤𝐭ó𝐫𝐞 𝐜𝐢𝐞𝐬𝐳ą 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳 𝐜𝐡𝐰𝐢𝐥ę. 𝐥 𝐬ą 𝐭𝐚𝐤𝐢𝐞, 𝐤𝐭ó𝐫𝐞 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚𝐣ą 𝐰 𝐩𝐚𝐦𝐢ę𝐜𝐢 𝐧𝐚 𝐝ł𝐮𝐠𝐨 ✨Voucher na masaż to coś więcej niż...
04/06/2026

𝐒ą 𝐩𝐫𝐞𝐳𝐞𝐧𝐭𝐲, 𝐤𝐭ó𝐫𝐞 𝐜𝐢𝐞𝐬𝐳ą 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳 𝐜𝐡𝐰𝐢𝐥ę.
𝐥 𝐬ą 𝐭𝐚𝐤𝐢𝐞, 𝐤𝐭ó𝐫𝐞 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚𝐣ą 𝐰 𝐩𝐚𝐦𝐢ę𝐜𝐢 𝐧𝐚 𝐝ł𝐮𝐠𝐨 ✨

Voucher na masaż to coś więcej niż prezent.

To chwila zatrzymania. To czas tylko dla siebie. To moment, w którym można odetchnąć, puścić napięcie i po prostu poczuć się zaopiekowanym.

Coraz częściej słyszę od moich klientek:

"Tak bardzo tego potrzebowałam."

I wtedy przypominam sobie, że czasem najpiękniejszym prezentem nie jest kolejna rzecz.

Czasem jest nim spokój. ❤️

Jeśli szukasz prezentu na urodziny, rocznicę, podziękowanie lub po prostu chcesz sprawić komuś trochę dobra — vouchery podarunkowe są dostępne przez cały rok.

˙·٠•●💛 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐇𝐞𝐚𝐥𝐢𝐧𝐠 𝐓𝐨𝐮𝐜𝐡💛●•٠·˙

✨𝐓𝐚𝐤𝐢𝐞 𝐰𝐢𝐚𝐝𝐨𝐦𝐨ś𝐜𝐢 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐩𝐨𝐦𝐢𝐧𝐚𝐣ą 𝐦𝐢 𝐝𝐥𝐚𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚𝐦 𝐭𝐨, 𝐜𝐨 𝐫𝐨𝐛𝐢ę.Każdy masaż jest inny. Każdy człowiek przychodzi z inną h...
01/06/2026

✨𝐓𝐚𝐤𝐢𝐞 𝐰𝐢𝐚𝐝𝐨𝐦𝐨ś𝐜𝐢 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐩𝐨𝐦𝐢𝐧𝐚𝐣ą 𝐦𝐢 𝐝𝐥𝐚𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚𝐦 𝐭𝐨, 𝐜𝐨 𝐫𝐨𝐛𝐢ę.

Każdy masaż jest inny. Każdy człowiek przychodzi z inną historią, innym napięciem i innymi potrzebami.

Kiedy po sesji dostaję takie słowa, wiem, że stworzyłam dla kogoś przestrzeń, w której mógł naprawdę się zatrzymać, odetchnąć i poczuć zaopiekowany.

Dziękuję, Ewo, za zaufanie i piękną opinię 💛

I had such a wonderful experience with Anna. From the moment I arrived, she created a warm, calming atmosphere that immediately put me at ease. Her kindness and professionalism truly stood out, and it’s clear how passionate she is about what she does.

Anna took the time to made sure I felt comfortable throughout the session. The massage itself was incredibly relaxing and left me feeling refreshed and cared for. I highly recommend Anna to anyone looking for a skilled, thoughtful, and genuinely caring massage therapist. Thank you for such a lovely experience!

˙·٠•●💛 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐇𝐞𝐚𝐥𝐢𝐧𝐠 𝐓𝐨𝐮𝐜𝐡💛●•٠·˙

„𝐓𝐀𝐊 𝐁𝐀𝐑𝐃𝐙𝐎 𝐓𝐄𝐆𝐎 𝐏𝐎𝐓𝐑𝐙𝐄𝐁𝐎𝐖𝐀Ł𝐀𝐌…”To zdanie słyszę coraz częściej po masażu.I nie chodzi tylko o rozluźnione mięśnie.Nie c...
19/05/2026

„𝐓𝐀𝐊 𝐁𝐀𝐑𝐃𝐙𝐎 𝐓𝐄𝐆𝐎 𝐏𝐎𝐓𝐑𝐙𝐄𝐁𝐎𝐖𝐀Ł𝐀𝐌…”
To zdanie słyszę coraz częściej po masażu.

I nie chodzi tylko o rozluźnione mięśnie.
Nie chodzi tylko o ból pleców, karku czy napięte ramiona.

Chodzi o coś głębszego.

O moment, w którym człowiek wreszcie się zatrzymuje.
Naprawdę zatrzymuje.
Bez telefonu.
Bez pośpiechu.
Bez bycia dla wszystkich dookoła.

Tylko dla siebie.

I kiedy ciało poczuje ciszę, bezpieczeństwo i uważny dotyk… zaczyna puszczać napięcia, które nosiło tygodniami, miesiącami, czasem latami.

Nie tylko w mięśniach.
Ale też w głowie.
W emocjach.
W całym układzie nerwowym.

Dlatego tak wiele osób mówi później:

„Czuję się lżej.”
„Jakby coś ze mnie zeszło.”
„Jakby ktoś zdjął ze mnie ciężar.”

Bo właśnie tak się dzieje.

Na co dzień nosimy na sobie ogromny ciężar życia.
Obowiązki.
Stres.
Presję.
Zmęczenie.
Ciągłe działanie.

I często dopiero wtedy, gdy pozwolimy sobie na chwilę prawdziwego zatrzymania, zauważamy, jak bardzo byliśmy przeciążeni.

I właśnie dlatego chciałam dziś powiedzieć coś ważnego — masaż to nie luksus.
To troska o siebie.
To regeneracja.
To przypomnienie swojemu ciału, że nie musi być cały czas w napięciu i gotowości.

Dlatego warto wracać do tego regularnie.
Choćby raz w miesiącu.
Nie dopiero wtedy, kiedy ciało krzyczy bólem i odmawia współpracy.

Tylko po to, by na bieżąco zdejmować z siebie ten ciężar, który zbiera się każdego dnia 🤍

˙·٠•●💛 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐇𝐞𝐚𝐥𝐢𝐧𝐠 𝐓𝐨𝐮𝐜𝐡💛●•٠·˙

𝗖𝗶𝗮ł𝗼 𝗽𝗼𝘁𝗿𝗮𝗳𝗶 𝗱ł𝘂𝗴𝗼 𝘇𝗻𝗼𝘀𝗶ć 𝗯𝗮𝗿𝗱𝘇𝗼 𝘄𝗶𝗲𝗹𝗲...𝗮𝗹𝗲 𝘄 𝗸𝗼ń𝗰𝘂 𝗶 𝘁𝗮𝗸 𝗽𝗼𝗽𝗿𝗼𝘀𝗶 𝗖𝗶ę 𝗼 𝘇𝗮𝘁𝗿𝘇𝘆𝗺𝗮𝗻𝗶𝗲.Ostatnio przyszedł do mnie klient ...
12/05/2026

𝗖𝗶𝗮ł𝗼 𝗽𝗼𝘁𝗿𝗮𝗳𝗶 𝗱ł𝘂𝗴𝗼 𝘇𝗻𝗼𝘀𝗶ć 𝗯𝗮𝗿𝗱𝘇𝗼 𝘄𝗶𝗲𝗹𝗲...𝗮𝗹𝗲 𝘄 𝗸𝗼ń𝗰𝘂 𝗶 𝘁𝗮𝗸 𝗽𝗼𝗽𝗿𝗼𝘀𝗶 𝗖𝗶ę 𝗼 𝘇𝗮𝘁𝗿𝘇𝘆𝗺𝗮𝗻𝗶𝗲.

Ostatnio przyszedł do mnie klient z bardzo silnym bólem.
Ciężka fizyczna praca, codzienne dźwiganie, brak regeneracji.
Typ człowieka, który „da radę”.
Który się nie skarży.
Który ignoruje zmęczenie i działa dalej.

Na masaż namówiła go żona.
On sam myślał, że jeden masaż załatwi sprawę i będzie mógł wrócić do normalnego funkcjonowania.

Kiedy powiedziałam mu, że możliwe, że będzie potrzebował kolejnej sesji przed planowanym wyjazdem, był trochę zdziwiony.
„Jeszcze raz?”

Po trzech dniach wrócił.
W jeszcze większym bólu.
Ciało było tak spięte i przeciążone, że samo poruszenie tych miejsc wywołało ogromną reakcję organizmu.

I wtedy chyba pierwszy raz naprawdę dotarło do niego, że tym razem nie „przejdzie samo”.
Że być może będzie musiał się zatrzymać.
Wziąć wolne.
Odpocząć.
Zająć się sobą.

I właśnie o tym chcę dziś powiedzieć.

Bardzo często ignorujemy sygnały, które wysyła nam ciało.
Liczymy, że ból minie.
Że „się rozejdzie”.
Że jeszcze damy radę.

Tylko problem polega na tym, że ciało pamięta wszystko.
Każde przeciążenie.
Każdy stres.
Każde niewyspanie.
Każde „jeszcze tylko trochę”.

A im dłużej je ignorujemy, tym głośniej zaczyna mówić.

Dlatego tak ważna jest regularna troska o siebie.
Nie dopiero wtedy, kiedy nie możesz się ruszyć.
Nie wtedy, kiedy ból budzi Cię w nocy.
Nie wtedy, kiedy organizm odmawia posłuszeństwa.

Tylko wcześniej.

Masaż może bardzo pomóc, ale prawdziwa zmiana zaczyna się wtedy, kiedy człowiek zaczyna współpracować ze swoim ciałem, zamiast walczyć przeciwko niemu.
Ruch.
Ćwiczenia.
Rozciąganie.
Regeneracja.
Odpoczynek.
Regularność.

To nie luksus.
To potrzeba.

Bo ciało prędzej czy później i tak nas zatrzyma.
Pytanie tylko, czy zatrzymamy się wcześniej sami… 🌿

Address

Coventry
CV2

Opening Hours

Monday 10am - 6pm
Tuesday 10am - 6pm
Wednesday 10am - 6pm
Thursday 10am - 6pm
Friday 10am - 6pm
Saturday 10am - 3pm

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Anna Healing Touch - Anna Maslowska posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

Share